W dzisiejszym pojedynku niepokonanych zawodników, to ,,Cichy Zabójca” utrzymał zero w rekordzie.

Runda Pierwsza

Jurisic zaczął od kilku niskich kopnięć. Jedno z nich przechwycił Musaev i starał się obalić Urosa, ale ten zerwał klincz. Shamil okopywał nogę wykroczną Słoweńca. Rosjanin obalił w końcu Jurisicia, i obydwaj wymieniali się ciosami, lecz to Musaev był stroną dominującą. Pod koniec rundy panowie wstali i każdy z nich próbował zaznaczyć swoją przewagę, lecz ciosy nie dochodziły do celu.

Runda Druga

Uros zaczął walkę bardzo energicznie, starał się trafić cepami, lecz skutecznie unikał tych ciosów Shamil. W połowie rundy Jurisic zainicjował klincz, lecz po chwili Musaev obrócił Słoweńca i go obalił. Kontrolował rywala z góry ciosami łokciami. Pod koniec rundy panowie wstali do stójki, ale niczego szczególnego nie ujrzeliśmy

Runda Trzecia

Rosjanin znakomicie skontrował kombinację Słoweńca prawym prostym. Musaev znów obalił swojego przeciwnika, jednak Uros zdołał wstać. Zdołał też obalić Rosjanina i wyprowadzić mu kilka celnych ciosów. Piętnaście sekund przed końcem pojedynku walka wróciła do stójki i Jurisic próbował pokazać sędziom, że zasłużył na zwycięstwo w tej walce. Sędziowie jednak jednogłośnie wskazali zwycięstwo Shamila Musaeva.

Po walce doszło do spięcia pomiędzy dwoma obozami. Nie wiadomo do końca o co poszło, ale wiemy, że Jurisic nie ma po drodze z UFD Gym. Gdy wszyscy skupili się na kłócących się teamach, Musaev z Jurisiciem starli się ponownie. Rosjanin obalił rywala i tam przeniosła się akcja konfliktu. Do akcji wkroczyli ochroniarze i włodarze KSW. W końcu sytuacja się uspokoiła.

 

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment