WOTORE 3: Cytaty wojowników przed dzisiejszą galą!

Już dziś wieczorem na gali WOTORE 3 kibice zobaczą trzecią edycję wszechstylowego turnieju walki wręcz, którego zwycięzca zgarnie 50 000 PLN. Oprócz tego organizatorzy przygotowali 4 SuperWalki, z których każda zapowiada się wybornie. Główną atrakcją będzie pojedynek o pas WOTORE pomiędzy zwycięzcami dwóch pierwszych edycji – Markiem Samociukiem i Michałem „WAMPIREM” Pasternakiem. Transmisja tylko w PPV na TV.WOTORE.COM.

 

Adam „VIKING” Biegański- „Wszyscy mamy doświadczenie z ulicy!”
Wzrost: 185 cm
Waga: 101 kg
Styl: MMA
Rywal: turniej

„To będzie MMA na gołe pięści, czyli dla mnie nic nowego. Ten sport zaczynał się od gołych pięści. Każdy tutaj bił się na gołe pięści więcej niż raz. Wszyscy wywodzimy się z ulicy, dopiero potem był sport. Zawodnik MMA ma tę przewagę, że ma doświadczenie w każdej płaszczyźnie. Oglądałeś „Krwawy Sport” albo „Quest”? Wszyscy się na tym wychowaliśmy. To dla mnie przygoda, cieszę się, że tu jestem. Mężczyźni dzielą się na wojowników i na tych, których jest dziś pełno. Nie będę kończył… Czy trafię do Valhalli? Nie zamierzam jeszcze odchodzić z tego świata. Skoro walczę w tym życiu, to samo będę robił w następnym. Jeśli Valhalla istnieje, to my tam trafimy. Kto jak nie my? W innym wcieleniu chcę być lwem, a nie kaczką, no kurwa…”

 

Eric „BLOODAXE” Olsen – „Po raz pierwszy będę walił stompy bez butów!”
Wzrost: 183 cm
Waga: 102,7 kg
Styl: uliczny
Rywal: turniej

„WOTORE jest krwawe i brutalne, podoba mi się cała produkcja. Dym, bębny – wygląda jak w grze komputerowej typu Mortal Kombat. Kiedy na to trafiłem, pomyślałem sobie, że to jest fajniejsze niż wczesne UFC. Zgłosiłem się, bo walczyłem już na gołe pięści w Anglii, robię to od czterech lat. Wygrałem ostatnie trzy walki, dwie przez nokaut. Boks bez rękawic to dla mnie najłatwiejsza forma walki. Nikt cię nie kopie, nie rzucą tobą o ziemię. Gdy uderzam w rękawicach, chcę zrobić w tobie dziurę. Gdy uderzam bez rękawic, chcę cię pociąć jak Kuba Rozpruwacz. Jest wiele różnic. Musisz wiedzieć, jak i w co uderzać. Ja to wiem, mam doświadczenie. Jeśli będę chciał nokautu w tym turnieju, walę z bani i kopię. Jeśli chcę się pobawić, będę uderzał i ciął. Jeszcze nigdy nie robiłem stompów bez butów. Jak kogoś powalę na glebę, będę walił go z bani, dopóki nie przestanie istnieć. Jestem z Nowego Jorku, tam każdy ma agresywne nastawienie. Ciągle wpadasz w kłopoty. Teraz jestem starszy, skupiam energię na walkach. Wyrabiam sobie nazwisko i cieszę się, że trafiłem do WOTORE. Media mówią, że ja jestem tym złym. Ktoś musi być. To walka, nie będę się z nikim przyjaźnił. Nie mam w sobie emocji, ale odpowiadam fanom, jeśli mnie atakują. Jak ktoś jest w porządku, to ja również. Walczę dla kasy, nie dla przyjaciół. Potem możemy się kumplować, ale pamiętajcie, nie jestem nazistą. Nie wiem, kto to wymyślił, ale to mnie wkurwiło. Mam nordyckie i szalone tatuaże, ale nie mam żadnych symboli jak swastyka i nie jestem w gangu nazistów. Po prostu byłem głupi i biłem ludzi. Mam na koncie mnóstwo walk w więzieniu, bo tam nie ma nic innego do roboty. Czytasz, ćwiczysz i bijesz się, to jedno z zajęć. Mam 87 walk i nie wiadomo ile doświadczenia z ulicy, gdzie prawie umarłem. Nic mnie nie przestraszy. Nie wiem, czy mam szczęście, że żyję. Czasem myślę, że może lepiej by było, gdybym nie żył. Zależy od tego, w co kto wierzy. Może to już jest moje życie pogrobowe i jeden wielki żart? Nie lekceważę nikogo, wszyscy są szaleni, skoro tu są”

 

Szymon „SHREK” Szynkiewicz – „Gdybym myślał o zdrowiu, zająłbym się grą w golfa!”
Wzrost: 180 cm
Waga: 110,7 kg
Styl: MMA
Rywal: turniej

„Po pierwszej edycji miałem trochę kontuzji, ale już się zagoiły. Formuła mi odpowiada, jest powód, dla którego jestem tutaj znowu. Dla mnie z nowymi zasadami będzie zabawniej – uderzenia glową, soccer kicki, a jeśli obalę kogoś na ziemię, to nie będzie 20 sekund bez aktywności. Z powodu pandemii nie było łatwo trenować. Przygotowywałem się, podnosząc ciężary i robiąc tarcze. Mam znajomych w Norwegii, którzy chcą w przyszłości spróbować się w WOTORE. To powrót do Vale Tudo, do korzeni z Brazylii. Jakbym myślał za dużo o zdrowiu, zająłbym się grą w golfa”

Michał „WAMPIR” Pasternak – „Chcę wygrać i zdobyć pas w dobrym stylu!”
Wzrost: 190 cm
Waga: 105,2 kg
Styl: MMA
Rywal: Marek Samociuk (walka o pas WOTORE)

„Chcę wygrać w dobrym stylu, zabrać pas i jechać do domu! SuperFight to nie turniej, tym razem mam zagwarantowane dobre wynagrodzenie, wcześniej nie było żadnej gwarancji, tylko niepewność. Zawsze uważałem, że mistrzowie powinni walczą ze sobą. On wygrał jeden turniej, ja drugi i teraz spotykamy się, żeby zobaczyć, kto jest najlepszy w WOTORE”

 

Kamil „WIKING” Janik – „My wikingowie będziemy w Valhalli pić wino z zagiętych rogów!”
Wzrost: 187 cm
Waga: 95 kg
Styl: K-1
Rywal: Arman „BRODACZ” Amiryan

„Jestem jak najbardziej otwarty na dżentelmeński układ o stójce. Ja wywodzę się z kickboxingu, on też ma doświadczenie w sportach uderzanych i kopanych. W stójce damy twardą walkę, która będzie widowiskowa. Mój rywal ma jaja. Choć nic o nim nie wiem, to niczego mu nie ujmuję. Wziął pojedynek na gołe pięści z większym rywalem. Mam do niego szacunek! Będzie krew, będą twarde wymiany. WOTORE do mnie przemawia, to zajebista przygoda. Inspiruje się wikingami, pradawne klimaty siedzą mi w głowie. Wychodzisz, palą się pochodnie, bębny dudnią, to wszystko są sygnały do bitwy, a wiking zawsze jest gotowy na wojnę! Nie wybieram się jeszcze do Valhalli i mam nadzieję, że jutro moja dusza tam nie powędruje. Chciałbym jeszcze stoczyć kilka wojen tutaj, a w przyszłości z Adamem spotkamy się w Valhalii i będziemy pić wino z zagiętych rogów”

 

Arman „BRODACZ” Amiryan – „Zgłosiłem się do WOTORE na Facebooku!”
Wzrost: 172 cm
Waga: 82 kg
Styl: Sanda
Rywal: Kamil „WIKING” Janik

„Janik to bardzo mocny, twardy zawodnik. Nastawiam się na mocną bitkę w stójce. Obaj chcemy się bić w stójce, może się zdarzyć fajny nokaut! WOTORE jest bardzo fajne. Brutalne, klimatyczne, na gołe pięści. Nie każdy by się tego podjął. Zgłosiłem się na Facebooku, skomentowałem zdjęcie i dostałem dużo lajków. Potem napisali z WOTORE, zadzwonili i oto jetem! Chciałem wrócić do toczenia walk po paru latach przerwy. Kamil nie miał przeciwnika, więc się zgłosiłem. Jutro zobaczymy, czy jest jakaś rdza. Chcę dać dobrą walkę i pokazać się z jak najlepszej strony. Oby to trwało jak najkrócej! Walki na gołe pięści się przyjęły, ludzie chcą brutalności i z tego kibice są zadowoleni”

 

Damian „MAŁY” Bury – „Będzie NOKAUT, tylko w którą stronę?”
Wzrost: 200 cm
Waga: 132 g
Styl: MMA
Rywal: Karol „KING KONG” Grzesiuk

„Na drugiej edycji w turnieju trafiłem na Michała Pasternaka i niewiele mogłem pokazać w parterze. Jestem zawodnikiem stójkowym, chcę się bić. Marzyłem o walce z Karolem Grzesiukiem, umówiliśmy się na pojedynek na gołe pięści w stójce. Nie ma złe krwi, ale będą ostre wymiany i krew. Zapewnimy to kibicom! Nie ma innej opcji niż nokaut. Karol chce to zrobić i ja chcę to zrobić. Nie wiemy tylko, z której strony będzie nokaut”

 

Said-Magomed „PITBULL” Abdulkadirov – „Biję się w WOTORE dla kasy!”
Wzrost: 180 cm
Waga: 82,6 kg
Styl: MMA
Rywal: Mariusz Radziszewski

„Ta walka nie idzie do rekordu, więc wziąłem ją dla kasy. Mam szacunek do każdego rywala. Bóg zadecyduje, kto wygra. Ludzie chcą krwi, ale nie myślą o tym, że to bardzo kontuzjogenna forma walki. U nas w kraju bójki są honorowe, nawet policja nie miesza się do walk 1 na 1. Biłem się wiele razy. Mamed bardzo mnie wspiera, jesteśmy w stałym kontakcie”

 

Mariusz Radziszewski – „Oby krew lała się strumieniami!”
Wzrost: 179 cm
Waga: 81 kg
Styl: MMA
Rywal: Said-Magomed Abdulkadirov

„Widziałem ze dwie jego walki. Wiem, że jest świetnym zapaśnikiem, ale będę próbował wyeliminować jego mocne strony i liczę na to, że będziemy się napierdzielać. Czeczeni mają polot w każdej płaszczyźnie, więc pewnie będzie czarował obrotówkami, ale ja będę na to gowy i będziemy się zajebiście bić! Mam nadzieję, że to wygram, ludzie będą wiwatować, a krew będzie się lała strumieniami. Chcę w końcu wziąć udział w takiej walce! Nie boję się stompów, ktoś mi nadepnie na brzuch i złapie sobie piętę na moim sześciopaku. Ja nastawiam się na byczki, może tym go zaskoczę! Nie stresuję się, dla mnie to kolejny dzień w robocie”

 

 

Karta walk gali WOTORE 3

Walka o pas WOTORE:
Michał „WAMPIR” Pasternak vs Marek Samociuk

SuperWalki pozaturniejowe:
Arman „BRODACZ” Amiryan vs Kamil „WIKING” Janik
Damian „MAŁY” Bury vs Karol „KING KONG” Grzesiuk
Said-Magomed „Pitbull” Abdulkaridov vs Mariusz „RADZIK” Radziszewski

Uczestnicy turnieju (główna nagroda – 50 000 PLN)

Adam „VIKING” Biegański, styl – MMA
Eric „BLOODAXE” Olsen, styl – STREET FIGHTER
Szymon „SHREK” Szynkiewicz, styl – MMA
Maciej „SIEKIERKA” Stulin, styl – BOKS
Piotr „GRUBY” Więcławski, styl – BOKS
Arkadiusz „ROONEY” Jędraczka, styl – VALE TUDO
Krystian „CRIS” Machnik, styl – WOJSKOWE SZTUKI WALKI
Krzysztof „RAMBO” Waczyński, styl – MUAY THAI

 

Gala WOTORE 3 odbędzie się 19 września w Alvernia Studios w Alwerni. Transmisja tylko w PPV (19,99 PLN) na TV.WOTORE.COM. Bilety dostępne na WWW.WOTORE.COM.

Eric „Bloodaxe” Olsen pierwszym ogłoszonym uczestnikiem WOTORE 3

Eric Olsen to pierwszy ujawniony uczestnik trzeciego turnieju WOTORE, który odbędzie się 19 września. Ważący 98 kilogramów groźnie wyglądający Amerykanin od dłuższego czasu robi furorę w walkach na gołe pięści w organizacji BKB. „Bloodaxe” brutalnie rozbił trzech ostatnich rywali na galach w Anglii, a teraz zamierza powtórzyć ten wyczyn jednego nocy w turnieju WOTORE 3.

 

“Zawsze chciałem wziąć udział w turnieju w stylu vale tudo. To było moje marzenie od wczesnej młodości i czasów pierwszego Ultimate Fightera. WOTORE buduje niezwykły klimat i daje mi unikalną możliwość spełnienia marzenia o występie w turnieju dla największych kozaków” – mówi Olsen.

 

„Vale tudo” to ogólnie przyjęta nazwa dla organizowanych w Brazylii od lat 20. XX wieku pojedynków wręcz z bardzo ograniczonymi zasadami. To formuła zawodów, w których uczestnicy mogą się posługiwać dowolnymi technikami znanymi z różnych sztuk walki. To właśnie z vale tudo wyewoluowało m.in. MMA.

 

WOTORE stawia na powrót do korzeni, przejmując oryginalne zasady z Brazylii. Nie ma podziału na kategorie wagowe ani ograniczeń czasowych takich jak rundy. Pojedynki toczą się do nokautu lub poddania. W połączeniu z niezwykłą etniczną oprawą daje to efekt unikalny w skali światowej. Właśnie z tego powodu chęć startu w turnieju zadeklarował Eric Olsen.

 

– Walki na gołe pięści są dla fanów ekscytujące dzięki zwiększonym obrażeniom. Rozcięcia, krew. To gra dla najtwardszych i najmocniej bijących. Kocham takie walki, bo mogę używać w nich całej siły i widać tego efekty, gdy uderzam kogoś bez rękawic – ekscytuje się „Bloodaxe”.

 

19 września na starcie WOTORE 3 stanie ośmiu śmiałków, lecz tylko jeden z nich sięgnie po nagrodę w wysokości 50 000 PLN. 38-letni Olsen nie ma wątpliwości, że czek padnie jego łupem. Pewny zwycięstwa „Bloodaxe” zjawi się w Polsce w towarzystwie swojego przyjaciela Vaso Bakocevicia znanego z występów na galach KSW, FEN czy Bellator. Popularny „Psychopata” sam zamierza w przyszłości wystartować na WOTORE.

 

– Nie mam żadnej wiadomości dla fanów ani rywali. Przyjeżdżam na WOTORE, żeby kłaść do trumien wszystkich, którzy staną mi na drodze. Jeśli ludziom się to podoba – świetnie. Jak ktoś mnie nie lubi – też świetnie. Mam was gdzieś. Może ktoś powie mi to w twarz? Myślę, że to nie wchodzi w grę. Na pewno nie chcecie przegapić tego, co zrobię zresztą stawki tego turnieju – dodaje Olsen.

 

Walki Erica Olsena obfitują w krew i nieoczekiwane zwroty akcji. Znokautował lub rzucił na deski wszystkich swoich przeciwników w walkach na gołe pięści dla organizacji BKB. Sam zawodnik mówi o sobie, że został powołany do niszczenia ludzkich twarzy. Czy właśnie to czeka nas na WOTORE 3?

 

– Pytacie, czego spodziewać się po mnie 19 września? Totalnej rozwałki. Zamierzam wygrać ten turniej i zgarnąć kasę. Uderzenia głową, ciosy, kopnięcia, kolana, łokcie. W moim wykonaniu zobaczycie wszystko. Wojna to ocean, w którym pływam i znam najgłębsze wody. Zapamiętajcie już dziś – na WOTORE 3 będzie jeden zwycięzca i zostanie nim pieprzony Eric Olsen! – zapewnia „Bloodaxe”.

 

Informacja prasowa

Poznaliśmy datę WOTORE 3!

Poznaliśmy datę kolejnego turnieju Wotore! Trzecia odsłona tego wydarzenia odbędzie się 19 września. Mamy kilka nowości m.in. nowa arena walk i zagraniczne nazwiska. 

Informację o tym przekazała nam organizacja na swoich mediach społecznościowych.

Jak podczas każdego turnieju będziemy mogli obejrzeć tzw super-fighty. Oczywiście jak podczas dwóch dotychczasowych gal, poznamy kolejnych świetnych wojowników niebojących się walk na gołe pięści.

Jak narazie nie znamy więcej szczegółów, ale z pewnością 19 września będziemy świadkami kolejnego świetnego wydarzenia.

Marek Samociuk wyzywa do walki Marcina Różalskiego!!!

Marek Samociuk staje się powoli gwiazdą walk na gołe pięści. Brał udział w dwóch edycjach WOTORE i zamierza wystąpić na kolejnej gali, podczas której zmierzyć się chce z byłym mistrzem KSW, Marcinem Różalskim!

Zwycięzca pierwszej edycji Wotore i Superfightu na drugiej odsłonie turnieju, ogłosił chęć walki z ,,Różalem” na swoim Instagramie.

,,Trzecia edycja @wotore.official zbliża się wielkimi krokami. W trakcie drugiej nie mieliśmy okazji się spotkać, jednak na trzeciej @marcinrozalrozalski możemy się zmierzyć na arenie o ile włodarze federacji się na to zgodzą. Dużo udzielałeś się w temacie walk na gołe pięści i o tym, że jesteś skłonny wziąć udział w takim wydarzeniu.
Bardzo szanuje Cię jako wojownika, oglądałem Twoje walki za gnoja i z całym szacunkiem do moich poprzednich rywali ale potrzebuje większych sportowych wyzwań, a ta walka byłaby spełnieniem moich marzeń i nie lada wyzwaniem. Co o tym myślisz @marcinrozalrozalski i @wotore.official?”

Różal pomimo odłożenia rękawic na kołek zapowiedział, że dalej czuje głód walki, a pojedynki na gołe pieści to coś co go kręci. Były mistrz KSW sam zapowiedział, że to właśnie w tej formule odbędzie się jego kolejny pojedynek.

Marek Samociuk zrezygnował najprawdopodobniej z walki z Michałem Pasternakiem, zwycięzcą drugiej edycji WOTORE. Panowie po majowym turnieju wstępnie dogadali się na tę walkę jeszcze podczas gali, lecz Samociuk najwidoczniej ma teraz inne plany.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Uczestnik turnieju walk na gołe pięści WOTORE stracił część ucha w bójce ulicznej!

Do niespotykanej na co dzień i przykrej sytuacji doszło dziś w nocy na ulicach Warszawy! Piotr Kurowski, znany z udziału w drugiej edycji turnieju walk na gołe pięści WOTORE wdał się w kłótnie, w wyniku której Ukraiński napastnik odgryzł mu znaczną część ucha!

Piotr Kurowski jest trenerem personalnym oraz zawodnikiem, który pokazał się szerszej publiczności podczas gali WOTORE 2, w której poległ jednak już w pierwszej walce z olbrzymim przeciwnikiem – Karolem Grzesiukiem. Teraz jest o nim jeszcze głośniej, a to za sprawą aktu kanibalizmu, którego padł ofiarą. Zeszłej nocy wdał się on w sprzeczkę na ulicy stając w obronie swojej koleżanki. Pomiędzy napastnikami z Ukrainy a Kurowskim doszło do mocnej wymiany zdań, która następnie przerodziła w bójkę!

Na swoim Facebooku Kurowski pokazał drastyczne zdjęcia swojego ucha przed i po operacji:

W poście zawodnik odniósł się do całego zdarzenia i wyraził co sądzi na ten temat.

Taki prezent dostałem w dniu moich imienin od pewnego Ukraińskiego kanibala. Za siostrę za brata idę w ogień – taki jestem                                         

Takie mamy czasy w Polsce – trzech Ukraińców najpierw zaczepia siostrę kolegi i po mojej interwencji i krótkiej wymianie argumentów … jeden postanawia zabawić się w znanego boksera i odgryza mi ucho — wstyd i brak honoru obywateli ze wschodu. Zdjęcie przed i po operacji – masakra 🙁

Warto wspomnieć fakt, iż dokładnie 28 czerwca minęło 23 lata od najgłośniejszego zdarzenia tego typu w historii sportu i nie tylko! Mianowice tego dnia Mike Tyson odgryzł kawałek ucha w walce bokserskiej z Evanderem Holyfieldem! Czyżby napastnik miał w głowie skandaliczny faul, którego rocznica przypadała tej nocy??

Poniżej zdjęcie, które przeszło do historii jako najgłośniejszy faul w historii boksu:

Życzymy powrotu do zdrowia!

WOTORE 2: Fotorelacja z gali

6 poddań, 4 techniczne nokauty, złamana ręka Michała Bańbuły , pęknięta rogówka i jazda do szpitala na sygnale Miłosza Wodeckiego, a do tego zakrwawione twarze i wiele nabitych guzów oraz rozbitych pięści – oto bilans WOTORE 2. Ekspresyjne i krwawe zdjęcia pokazują, jak ostra była sobotnia rywalizacja na gołe pięści w formule Vale Tudo.

 

Poniżej fotorelacja z sobotniej gali:

Klaudia Syguła: ”Godzinę przed walką na Wotore płakałam”

W minioną sobotę po raz pierwszy w historii oglądaliśmy walkę kobiet na gołe pięści w Polsce. Bohaterkami tej walki były Klaudia Syguła oraz Karolina Sobek. 

Po zwycięstwie przez poddanie, Klaudia Syguła udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o nieprzyjemnych przeżyciach przed walką na gali WOTORE 2:

”Przyznam szczerze, że bardzo się bałam. Godzinę przed wyjściem do walki ja wręcz płakałam trenerom i mówiłam, że co ja zrobiłam, najgłupsza rzecz w moim życiu. Jak już tam byłam to super. To taka solówka, w której nigdy nie brałam udziału”

Jak również zapowiada Klaudia, jej miejsce jest w MMA a nie w walkach na gołe pięści:

 ”Ciężko mi powiedzieć, czy zostaję w Wotore. Przed walką powiedziałam, że to jest moja pierwsza i ostatnia walka. Zdecydowałam się na to w sumie dlatego, że była to pierwsza walka w Polsce i to mnie korciło. Nie chciałabym większej kontuzji, a takie walki są związane z kontuzjami. Ja się chcę bić w MMA i myślę, że już zrobiłam swoje”

 

Marcin Różalski skomentował przebieg gali Wotore 2!!

Były mistrz KSW wadze ciężkiej Marcin Różalski (7-4) był gościem podczas gali walk na gołe pięści Wotore 2. Tuż po zakończeniu wydarzenia popularny “Różal” podczas studia szczerze wyraził swoje zdanie dotyczącą, przebiegu eventu. 

 

” To nie jest walka na gołe pięści. To jest walka wszechstylowa bez rękawic. To trzeba wyjaśnić. To nie jest walka na gołe pięści ”

 

Aż 6 na 10 pojedynków podczas tej gali zakończyło się poddaniami.

Marek Samociuk vs Michał Pasternak na Wotore 3!

Choć nie znamy jeszcze daty trzeciego turnieju, już poznaliśmy jedną z walk, która podczas niego się odbędzie. Michał Pasternak pokonał w finale Kacpra Miklasza, a w wywiadzie po walce wyzwał do walki zwycięzcę pierwszego turnieju Wotore i zwycięzcę jednego z dzisiejszych Superfightów.

Włodarz Wotore wyraził chęć na ten pojedynek, więc możemy już tylko zacierać sobie ręce na pojedynek triumfatorów dwóch pierwszych edycji Wotore.

Samociuk pokonał w dzisiejszej “super-walce” Denisa Załęckiego przez TKO. Michał Pasternak w dzisiejszym turnieju w pierwszej walce trafił na Damiana Burego, którego pokonał w blisko 4 minuty przez ciosy w parterze. W walce półfinałowej miał zmierzyć się z Michałem Bańbułą, lecz ten nie był zdolny do stoczenia pojedynku i w półfinale obejrzeliśmy rewanż Burego z Pasternakiem, który skończył się w 37 sekund. Pasternak wygrał przez skrętówkę. W finale trafił na najmłodszego uczestnika turnieju, którego pokonał przez poddanie po dwóch minutach i dwudziestu siedmiu sekundach.