[WIDEO] Oficjalny trailer gali Gromda 6: Vasyl vs. Zadyma

Nadchodzi grube uderzenie! Czas na epickie starcie. Wielki finał turnieju walk na gołe pięści. VASYL vs ZADYMA. Jesteście gotowi? Czas poczuć ten ogień. To będzie rzeźnia!

 

Każdy z nich idzie na wojnę. Każdy chce wygrać. Każdy z nich będzie walczył do końca. To będzie piękny, ale niezwykle krwawy piątkowy wieczór. Tu nie będzie miękkiej gry!

 

GROMDA 6: VASYL vs ZADYMA już 17 września.

 

Będzie brutalnie. Będzie krwawo. Uwaga, nokauty gwarantowane

 

 

!

GROMDA Beach już 6 sierpnia! Oficjalna zapowiedź wydarzenia [WIDEO]

GROMDA Beach już 6 SIERPNIA! Będzie zadyma! Fala nokautów nadchodzi.

Bądźmy szczerzy. Ile można plażować? Czas na GROMDA Beach, czyli walki na gołe pięści w plażowym stylu.

Po raz pierwszy na otwartym powietrzu z kibicami. W plażowym klimacie imprezy oraz customowych bryk w najlepszym wydaniu. Jak zwykle będą brutalne i krwawe walki na gołe pięści, efektowne nokauty, seksowne kobiety, gorące tancerki oraz wiele wiele innych atrakcji. GROMDA Beach to będzie coś całkowicie odjechanego. Styl ala Tony Montana, klimat Vice City… to trzeba będzie zobaczyć.

 

Podczas gali odbędzie się wakacyjny turniej walk na gołe pięści w którym zobaczymy bohaterów z poprzednich edycji gal GROMDA. Nie zabraknie oczywiście nowych bitnych mordeczek oraz krwawych i efektownych super fightów. Będzie krwawo, będzie brutalnie. Nie możesz tego przegapić.

 

Twardzi bijocy i brutalne nokauty w słonecznym klimacie rodem jak z gorącej Tajlandii.
Nie czekaj, KUP PPV już dzisiaj na GROMDA.tv


Czym jest GROMDA? Czym wyróżnia się organizacja stworzona przez Mariusza Grabowskiego i Mateusza Borka?

GROMDA zrzesza zawodników, którzy rywalizują w małym ringu na gołe pięści. Na każdej gali oglądamy zacięty turniej pomiędzy ośmioma Gromadziarzami oraz kilka super walk. Zazwyczaj są to 3-4 dodatkowe pojedynki, które zapełniają kartę i sprawiają, że możemy dłużej cieszyć się wydarzeniem. Pierwsza gala organizacji przypadła na 6 czerwca 2020 roku. Projekt przyjął się i odbił w mediach społecznościowych dużym echem. Organizatorzy chwalili się dobrą sprzedażą PPV i postanowili kontynuować swój pomysł. Teraz wiemy już, że GROMDA przyciąga przed ekrany wielu kibiców i jest chętnie komentowanym wydarzeniem sportowym w internecie. Pojedynki dobrze się ogląda, ponieważ Mariusz Grabowski wstrzelił się idealnie z zasadami toczonych bojów. Zawodnicy rywalizują do końca, jeżeli nie rozstrzygnął swojego starcia w 4 rundach po 2 minuty. Mały ring bokserski 4 na 4 metry nie pozwala na ucieczki, a brak limitu wagowego gwarantuje ciężkie nokauty.

 

Z racji nadchodzącej gali GROMDA w mediach społecznościowych pojawił się ranking najlepszych sześciu Gromdziarzy. W zestawieniu królem jest Mateusz ‘DON GIEGO’ Kubiszyn, który zyskał uznanie po rozprawieniu się z popularny ‘TYSONEM’. Drugie miejsce przypadło Tomaszowi Gromadzkiemu. ‘ZADYMA’ to niezwykle wytrzymały i waleczny pięściarz, który już niebawem powalczy o złoto z Kubiszynem. Stawkę zamyka Vasyl Halych – pięściarz z Ukrainy występował na galach GROMDA od samego początku. Podium goni Bartłomiej Domalik i na pewno nie pozostanie na czwartym oczku długo, bo w ostatnim czasie znokautował wszystkich rywali. Którego z tych panów zobaczymy podczas letniej edycji?

Informacja prasowa

GROMDA 3: ”Don Diego” pierwszym mistrzem! -wyniki

Wczoraj odbyła się trzecia edycja GROMDY, organizacji, gdzie pojedynki toczy się bez rękawic. Podczas tej gali poznaliśmy pierwszego, historycznego mistrza, który oprócz tytułu zdobył sto tysięcy złotych! 

Na gali mogliśmy zobaczyć finałowe starcie tryumfatorów dwóch poprzednich eventów, czyli walkę Mateusza Kubiszyna z Krystianem Kuźmą, w skrócie starcie sportowca z chuliganem.

Pierwsza runda należała do ”Tysona”, który raz po raz trafiał ”Don Diego” mocnymi ciosami, które doprowadziły do pierwszego liczenia w walce, w drugim starciu było widać znaczący spadek szybkości i siły ze strony Krystiana, który coraz częściej dawał się trafiać Mateuszowi. Trzecia i jak się okazało ostatnia runda, należała już do Kubiszyna, który mimo chwilowych problemów w narożniku przejął kontrolę pojedynku i ostatecznie znokautował ”Tysona” ciosami prostymi:

Oprócz tej finałowej walki, na gali mogliśmy oglądać nowy turniej organizacji, który wygrał trenujący na co dzień w klubie Shark Top Team Łódź , uczestnik pierwszego turnieju GROMDY- Vasyl Hałycz (MMA 0-3).

A oto pełne wyniki gali:

 

FINAŁ TURNIEJÓW GROMDA 1 i GROMDA 2
Mateusz “Don Diego” Kubiszyn pok. Krystiana “Tysona” Kuźmę przez KO, runda 3.

 

WALKI DODATKOWE:
Piotr “Capo” Półchłopek pok. Norberta “Lodówę” Rozenbajgiera przez KO, runda 1.
Tomasz “Zadyma” Gromadzki pok. Rafała “Łazara” Łazarka przez TKO, runda 2.

 

FINAŁ TURNIEJU GROMDA 3
Wasyl “Vasyl” Hałycz pok. Denisa “Bad Boya” Załęckiego przez TKO, runda 2.

PÓŁFINAŁY TURNIEJU GROMDA 3
Wasyl “Vasyl” Hałycz pok. Karola “Ziółka” Żołowskiego przez TKO po rundzie 3.
Denis “Bad Boy” Załęcki – wolny los do finału.

ĆWIERĆFINAŁY TURNIEJU GROMDA 3
Wasyl “Vasyl” Hałycz pok. Dawida “Stolarę” Stolarskiego przez TKO, runda 1.
Paweł “Hose” Strykowski pok. Mateusza “Niedźwiedzia” Kopcia przez poddanie, runda 5.
Karol “Ziółek” Żołowski pok. Daniela “Kasteta” Nowickiego przez TKO, runda 1.
Denis “Bad Boy” Załęcki pok. Kacpra “Raidena” Olszewskiego przez TKO, runda 1.

Prawdziwy twardziel walk na gołe pięści. GROMDA 3 nadchodzi!

Pogromca olbrzyma, bijok dający brutalne, krwawe i efektowne starcia. Puncher, który zawsze daje z siebie wszystko w ringu. Gorące serce wojownika, stalowa bania i walka do końca.

Podczas GROMDA 3 pewnie historie znajdują naturalny finał, ale inne dopiero się rozpoczną. Organizatorzy mają w planach inaugurację kolejnego turnieju, którego formuła została ciepło przyjęta przez kibiców. A nawet można powiedzieć, że wstrząsneła Polską i rozpoczeła nowy i ciekawy sportowy rozdział.

Entuzjastów GROMDY nie brakuje w środowisku sportów walki. “Spróbowałbym się, wiadomo – jak każdy! Na razie mam jednak karierę bokserską i to jest dla mnie najważniejsze. Poza tym wiem, jak ciężko było wrócić po tych wszystkich operacjach” – opowiadał Artur Szpilka. GROMDZIE kibicują też wojownicy znani w świecie MMA – Marcin Wrzosek, Michał Materla i Marcin Różalski.

“Według mnie rozpoczęła się totalnie nowa era jeśli chodzi o walkę. Federacja GROMDA to definicja walk na gołe pięści. (…) Zero kalkulacji, kunktatorstwa… Krwawa, zacięta walka od pierwszej do ostatniej sekundy. Trzeba postawić na celność, bo dużo ciosów bitych z pełną złością nie trafiało, a wtedy łatwo można sobie krzywdę zrobić” – analizował Różal.

Pierwsza GROMDA odkryła przed kibicami “TYSONA”, na drugiej okazało się, że “DON DIEGO” potrafi przełamać nawet prawdziwych kolosów. A twardości i waleczności nie zabrakło zdecydowanie “ŁAZAROWI”, który mierzył się na 2 edycjach. Kogo odkryje gala GROMDA 3? Więcej informacji już wkrótce!

Denis Załęcki wystąpi na gali GROMDA 2!

Wierny swoim zasadom i wartościom. Charakterny, nieugięty oraz agresywnie walczący. Ani kroku wstecz. BAD BOY wchodzi do gry!

 

Denis Załęcki to młody i gniewny puncher łączący uliczny styl walki z doświadczeniem nabytym zarówno w boksie, kickboxingu jak i karate. Bitny toruński wojownik głodny krwawego starcia, gotowy na galę GROMDA 2.

 

 

 

Gala Gromda 2 już 29 sierpnia.

GROMDA: Krystian „Tyson” Kuźma zwycięzcą turnieju – wyniki gali

Finał turnieju
Krystian „Tyson” Kuźma pok. Michała „Kickboxera” Bławdziewicza przez TKO, runda 3

 

Półfinały turnieju
Michał „Kickboxer” Bławdziewicz pok. Vasyla „Vasyla” Halycha przez TKO, runda 1
Krystian „Tyson” Kuźma pok. Łukasza „Brodacza” Załuskę przez KO, runda 1

 

Ćwierćfinały turnieju
Vasyl „Vasyl” Halych pok. Pawła „Bizera” Dziubę przez KO, runda 1
Michał „Kickboxer” Bławdziewicz pok. Konrada „Ruskiego” Podemniaka przez KO, runda 2
Krystian „Tyson” Kuźma pok. Piotra „Capo” Półchłopka przez KO, runda 1
Łukasz „Brodacz” Załuska pok. Norberta „Lodówę” Rozenbajgiera przez TKO, runda 4

 

Walki rezerwowe (zwycięzca zostanie rezerwowym zawodnikiem w turnieju)
Krzysztof „Żołnierz” Ryta pok. Adriana „Gladiatora” Smykowskiego przez TKO, runda 2
Rafał „Łazar” Łazarek pok. Damiana „Górala” Górskiego przez TKO, runda 3

 

Superfight
Tomasz „Zadyma” Gromadzki pok. Wiktora „Wicia” Szadkowskiego przez TKO, runda 5

Trailer gali GROMDA Fight Club: Walki na gołe pięści [WIDEO]

Już 6 czerwca odbędzie się pierwsza edycja wyjątkowego turnieju GROMDA Fight Club: Walki na gołe pięści. Szesnastu żądnych krwi wojowników wyjdzie do ringu, ale tylko jeden zgarnie 100 tysięcy złotych nagrody. Dodatkiem do karty głównej będzie kilka pojedynków specjalnych z udziałem gwiazd polskich ringów.

 

⭐ Turniej walk na gołe pięści o 100 tysięcy złotych!
⭐ Mały, oldschoolowy ring 4×4 metry
⭐4 rundy po 2 minuty, 5 do końca
⭐ Extra fighty z udziałem polskich puncherów.
⭐ Wyjątkowy anturaż i pikantne atrakcje.

 

💣🔥 GROMDA Fight Club już 6 CZERWCA!

 

Poniżej pierwszy trailer tego wydarzenia: 

GROMDA: Bokser rzuca wyzwanie zawodnikom MMA

Boks na gołe pięści wkracza do Polski! Już 6 czerwca odbędzie się pierwsza edycja wyjątkowego turnieju pięściarskiego GROMDA. W ringu będzie rywalizować szesnastu wojowników, ale tylko najlepszy zgarnie 100 tysięcy złotych nagrody głównej.

 

Podczas gali wystąpi także Tomasz „Zadyma” Gromadzki.  – Jest we mnie gen wojownika, który pcha mnie do wyzwań – zdradził zawodowy pięściarz, który w debiucie w nowej formule chętnie zmierzy się z przedstawicielem MMA.

 

 

Bokser, Tomasz „ZADYMA” Gromadzki rzuca wyzwanie zawodnikom MMA z którymi chętnie zmierzy się w walce na gołe pięści na gali GROMDA Fight Club. Kto przyjmie wyzwanie i stanie do walki?

 

Ogień w ringu od pierwszego gongu i gwarancja nokautów – czegoś takiego jeszcze w Polsce nie było. Patrząc na pierwsze walki GROMDY fani tradycyjnej odmiany szermierki na pięści mogą być w dużym szoku. Tym razem areną będzie mniejszy niż zazwyczaj ring o wymiarach 4 x 4 metra, który sprawi, że pięściarze nie będą musieli się szukać. Sędziowie punktowi będą zbędni. Jeśli pojedynek nie rozstrzygnie się w regulaminowych czterech dwuminutowych rundach, to o wszystkim zdecyduje ostatnia odsłona. Potrwa aż do skutku – czyli do nokautu lub poddania.

 

W elitarnym turnieju zmierzy się szesnastu żądnych wrażeń wojowników z doświadczeniem w różnych dyscyplinach. Dodatkową atrakcją gali będą „extra fighty” z udziałem postaci znanych z olimpijskich i zawodowych ringów. Tomasz „Zadyma” Gromadzki walczył z powodzeniem w obu tych odmianach, ale boksu na gołe pięści jeszcze nie próbował. To zmieni się już 6 czerwca właśnie na gali GROMDY – nowatorskiego projektu Mariusza Grabowskiego (Tymex Boxing Promotion) i Mateusza Borka (MB Promotions).

 

– W całej karierze walczyłem w sumie w siedmiu różnych formułach, ale teraz chcę spróbować kolejnej. Ludzie pragną chleba i igrzysk, a walkami na gołe pięści wracamy do korzeni. Jest we mnie gen wojownika, który pcha mnie do wyzwań – zaciera ręce „Zadyma”. W jego przypadku ringowy przydomek idealnie pokrywa się z tym, co prezentuje między linami. Walki na gołe pięści powinny sprzyjać zawodnikom, którzy lubią iść na całość, a Gromadzki w ringu preferuje trzy taktyki – atak, atak i atak. Podczas GROMDY nie będzie czasu na kalkulację, a klincz raczej na niewiele się przyda.

 

– W każdy cios wkładam 100 procent. Nie oszczędzam się i idę ostro od początku do końca. W każdej dyscyplinie tak robiłem i tu będzie tak samo. Mniejszy ring na pewno w tym pomoże. Nawet jeśli trafię na lepszego technika to nie dam przeciwnikowi czasu na zastanowienie. Dwie minuty w ringu ze mną dla wielu będą jak wieczność – odgraża się Gromadzki. Na ringach zawodowych dał się poznać polskim kibicom między innymi zaciętą trylogią z Mateuszem Rzadkoszem i odważną walką z Sebastianem Ślusarczykiem – wschodzącą gwiazdą grupy MB Promotions.

 

Na całym świecie zawodowi bokserzy coraz chętniej sprawdzają się bez rękawic. W 2019 roku były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Paul Malignaggi dążył do walki na gołe pięści z Conorem McGregorem. Aby zbliżyć się do tego celu przyjął wyzwanie rzucone przez Artema Lobova – byłego zawodnika organizacji UFC, a prywatnie dobrego znajomego Irlandczyka. Wydawało się, że pięściarz w formule bez kopnięć i obaleń będzie wyraźnym faworytem, ale ring wszystko brutalnie zweryfikował – Malignaggi przegrał i definitywnie pożegnał się ze sportami walki. „Zadyma” chętnie zmierzy się w podobnej konfrontacji i jest przekonany, że przewagę zapewnią mu jego naturalne atuty.

 

– Wolałbym większego rywala, bo całe życie walczę z takimi. Zdarzało mi się kłaść zawodników o głowę wyższych w naprawdę różnych formułach. GROMDA to nie będzie walka uliczna – dla mnie to dalej sport. Boks kiedyś radził sobie bez rękawic i był wtedy domeną sportowców. W tej odmianie kluczowa może być siła pojedynczego ciosu. Uderzenia rywala będzie się zbijało, a potem trzeba będzie postawić na atak – przekonuje pewny siebie Tomasz Gromadzki.

 

Gala GROMDA: Fight Club z elitarnym turniejem i dodatkowymi walkami już 6 czerwca. Wydarzenie będzie można obejrzeć w systemie Pay-Per-View za jedyne 19,99 zł.

 

Informacja prasowa

Jeśli walki na gołe pięści to tylko stójka. Gromda Fight Club już 6 CZERWCA.

Takiego wydarzenia jeszcze w Polsce nie było! Już 6 czerwca odbędzie się pierwsza edycja wyjątkowego turnieju pięściarskiego GROMDA. Do ringu wyjdzie szesnastu ambitnych wojowników walczących na gołe pięści, ale tylko zwycięzca zgarnie 100 tysięcy złotych nagrody. Nudy nie będzie – nokauty zostały wpisane w kontrakty!

 

Popękane kości, połamane nosy i strugi krwi – tak od kilkunastu miesięcy wygląda cieszący się coraz większą popularnością w Stanach Zjednoczonych boks na gołe pięści. Wiele lat po znanym z książki i filmu „Fight Clubie” – podziemnym klubie walki dla dżentelmenów – żądni krwi łowcy adrenaliny wreszcie mogli wyjść na powierzchnię, by dać spragnionym rozrywki sympatykom sportów walki coś nowego. Boks na gołe pięści to ostateczna forma rywalizacji, która nawiązuje do najszlachetniejszych historycznych wzorców i tradycji.

 

Pomysł walk bez rękawic spotyka się z coraz szerszym odzewem. W ostatnich miesiącach w tej formule sprawdzali się byli mistrzowie świata w boksie zawodowym (Paul Malignaggi) i znane twarze organizacji UFC (Artem Lobov). To jednak dopiero początek – do tej odmiany boksu zaczęły się przekonywać także wschodzące gwiazdy (Nico Hernandez) i dawne legendy (Shannon Briggs). Niewykluczone, że to właśnie w tej formule wróci do walki kuszony dziesiątkami milionów dolarów Mike Tyson.

 

GROMDA to polska odpowiedź na najnowsze trendy we współczesnych sportach walki, która narodziła się w głowach Mariusza Grabowskiego (TYMEX Boxing Promotion) i Mateusza Borka (MB Promotions). Obaj od lat działają jako promotorzy i organizatorzy gal boksu zawodowego, ale dopiero za sprawą GROMDY mogą zmienić zasady gry na własnych warunkach.

Wojownicy wyjdą do dużo mniejszego niż zazwyczaj ringu (o wymiarach 4 x 4 m), który będzie premiował ofensywny styl mocno bijących puncherów. Nie będzie zapasów w parterze ani kuriozalnych prób wypchnięcia kogoś poza arenę. Gwarantujemy – podczas GROMDY walki będą się kończyły tylko nokautem.

 

Pojedynki będą się toczyć na dystansie czterech dwuminutowych rund. Jeśli po ich upływie nie poznamy zwycięzcy, to wówczas rywalizacja rozstrzygnie się w dodatkowym starciu. Nielimitowana czasowo odsłona zakończy się dopiero wtedy, gdy jeden z uczestników nie będzie w stanie kontynuować walki. O wyniku przesądzi więc brutalna siła gołych pięści!

 

Do pierwszej edycji turnieju GROMDA Fight Club zgłosiło się ponad 200 przedstawicieli różnych sztuk walki. O angaż walczyli nie tylko pięściarze, ale również kick-bokserzy, zawodnicy MMA oraz pasjonaci tak zwanej rywalizacji ulicznej. Po gruntownej analizie do finałowej rozgrywki zakwalifikowaliśmy szesnastu wojowników o różnorodnych warunkach fizycznych i stylach. W dniu walki nie będą obowiązywać kategorie wagowe. Nikt nie będzie się bił za darmo (to niedorzeczne!), ale tylko triumfator otrzyma 100 tysięcy złotych nagrody głównej.

 

Pierwszy w historii Polski turniej boksu na gołe pięści nie będzie jedynym wydarzeniem gali GROMDA Fight Club. Oprócz tego kibice zobaczą kilka dodatkowych pojedynków z udziałem gwiazd zawodowych ringów. Z uwagi na sytuację epidemiczną związaną z koronawirusem pierwsza edycja turnieju odbędzie się bez kibiców, ale zostanie pokazana w usłudze Pay-Per-View za jedyne 19,99 zł. Uwaga! Cena zawiera gwarancję efektownych nokautów!

 

 

Nie ma miękkiej gry, GROMDA: Fight Club już 6 czerwca! NA ŻYWO w systemie PPV na GROMDA.tv.

Poznaliśmy datę pierwszej gali GROMDA!

Mateusz Borek w programie “Oktagon Live” zdradził nam datę pierwszej odsłony gali GROMDA!

Turniej walk na gołe pięści, w którym to zawodnicy powalczą o pas mistrzowski “GROMDA Champion” odbędzie się 6 czerwca!

Uczestnicy gali zmierzą się na zmodyfikowanym ringu bokserskim o wymiarach 4m x 4m, który jeszcze bardziej będzie zachęcał do walki. Pula nagród  wynosi 150 tysięcy złotych. Główną nagrodą w turnieju będzie rekordowe 100 tysięcy złotych. Podczas każdej imprezy zostanie nagrodzona najlepsza walka bonusem w wysokości 10 tysięcy złotych. Za każdą wygraną walkę podczas turnieju uczestnik otrzymuje 2 tysiące złotych. Za udział w samym turnieju niezależnie od wyniku jego zmagań uczestnik ma gwarantowane również wynagrodzenie pieniężne.