Plany prezydenta UFC wobec Weili Zhang

Ku niezadowoleniu polskich kibiców nie dojdzie do natychmiastowego rewanżu między Joanną Jędrzejczyk (16-4) a efektownie walczącą Chinką.

 

Dana White zabrał głos w sprawie mistrzyni wagi słomkowej. Amerykanin w rozmowie z ESPN wspomniał, że stara się o angaż Rose Namjunas (9-4) w walce z dynamiczną „Magnum” (21-1). Starcie miałoby mieć miejsce w ojczyźnie Zhang.

 

Nadal nad tym pracujemy. Walką, którzy wszyscy by chcieli zobaczyć jest pojedynek Weili z Rose Namajunas. Mamy nadzieję, że uda się to zrobić. Jeśli nie Rose, to następna w kolejce jest prawdopodobnie Carla Esparza. Chcemy zrobić tę walkę w tym roku i najlepiej w Azji.

 

Aktualna posiadaczka pasa w swoim ostatnim pojedynku zmierzyła się z legendarną Polką. Obie panie dały niesamowite widowisko na pełnym dystansie zakończone niejednogłośną decyzją sędziowską. Mistrzowskie starcie według wielu portali zostało okrzyknięte walką roku w MMA. Chinka w UFC jest niepokonana.

 

Rose Namajunas w 2020 roku stoczyła starcie z Jessicą Andrade (21-8), które zwyciężyła niejednogłośnym werdyktem. Był to drugi pojedynek obu zawodniczek, z pierwszego z nich zwycięsko wychodziła Brazylijka.

 

Carla Esparza (17-6) jest na fali czterech wygranych z rzędu. Amerykanka w swojej ostatniej walce pokonała Marine Rodriguez (12-1-2) na pełnym dystansie rundowym.

Rose Namajunas udanie rewanżuje się Jessice Andrade!

Rose Namajunas pokonuję Jessicę Andrade przez niejednogłośną decyzję!

“Róża” udanie rewanżuje się Brazylijczyce za galę UFC 237. Już od początku trwania pojedynku widać było przewagę Amerykanki, która znacznie częściej trafiała swoją rywalkę, Całą pierwsza i druga runda przebiegała w stójce, którą kontrolowała Namajunas. Od trzeciej rundy Brazylijka rzuciła wszystko na jedną kartę i kilka razy naprawdę mocno trafiła Rose.

Mimo wszystko to ręka Rose powędrowała do góry po niejednogłośnej decyzji sędziów.

UFC: Weili Zhang wskazała nazwisko potencjalnej rywalki

Mistrzyni UFC w wadze słomkowej Weili Zhang (21-1) wskazała nazwisko rywalki z którą chciałaby zawalczyć w w drugiej obronie swojego tytułu. Wybór Chinki padł na zawodniczkę, która zneutralizowała Joannę Jędrzejczyk na tronie. Mowa tutaj o Rose Namajunas (8-4).

 

„Zawalczę z każdą zawodniczką, która mi UFC zaproponuje. Jednak wolałabym, żeby to była Rose, ponieważ wierzę, że jest najlepszą i najbardziej utalentowaną zawodniczką w mojej w kategorii. Poza mną oczywiście„ – powiedziała Zhang.

 

Zhang pas mistrzowski zdobyła w sierpniu 2019 roku, bedąc pierwszą mistrzynią z Chin w historii UFC. W pierwszej obronie tuż przed wybuchem pandemii koronawirusa, po wyrównanej walce pokonała Joannę Jędrzejczyk.

 

Źródło: Polsat Sport

Darmowa walka od UFC: Joanna Jędrzejczyk vs. Rose Namajunas I (VIDEO)

Amerykańska organizacja UFC udostępniła na swoim kanale na YouTube mistrzowską walkę z gali UFC 217, gdzie o pas wagi słomkowej, rękawice ze sobą skrzyżowały ówczesna mistrzyni Joanna Jędrzejczyk (16-4) oraz pretendentka, Rose Namajunas (8-4). 

Do starcia obu zawodniczek doszło 4 listopada 2017 roku w Nowym Jorku podczas gali UFC 217. Dla ówczesnej mistrzyni, Joanny była to szósta obrona tytułu mistrzowskiego, zdobytego w 2015 roku w walce z Carlą Esparzą (16-6). Polka tak jak i w swoich poprzednich walkach mistrzowskich była faworytką publiczności. Niestety, jedyna jak dotąd polska mistrzyni UFC sensacyjnie została znokautowana w pierwszej rundzie, tracąc pas, który dzierżyła blisko trzy lata.

Przebieg walki możecie zobaczyć w video poniżej:

Historia polskiego MMA

Historia polskiego MMA

Wiele ludzi uważa, że początkiem MMA w naszym kraju była pierwsza gala KSW, lecz historia polskich mieszanych sztuk walki sięga kilka lat wcześniej.

 

W 2000 roku odbyła się walka pomiędzy Karolem Matuszczakiem a Tomaszem Jamrozem o Mistrzostwo Polski w Wolnej Walce, którą przez duszenie zza pleców w pierwszej rundzie wygrał ten pierwszy. Walka ta przez niektórych nie jest uważana za pierwszą w historii MMA ze względu na okrojone zasady walki.

Ci, którzy nie uznają walki Matuszczaka z Jamrozem za pierwszą w polskim MMA mówią, że oficjalna historia polskich mieszanych sztuk walki zaczęła się po zorganizowaniu przez znanego nam dobrze trenera Mirosława Oknińskiego walki w której udział wzięli Grzegorz Jakubowski oraz Temistokles Teresiewicz. Walka odbyła się 10 października 2002 roku podczas targów kulturystycznych Body Show w Warszawie i zakończyła się remisem.

W roku 2005 świat MMA obiegła informacja, że Paweł Nastula- olimpijczyk, judoka, zawalczy w największej organizacji na świecie, czyli PRIDE. Dnia 26 czerwca odbył się nieudany debiut Polaka, po niespełna 9 minutach walki Antonio Rodrigo Nogueira pokonał Nastulę. Judoka stoczył w japońskiej organizacji jeszcze trzy pojedynki w których raz wygrał i dwa razy przegrał, z Aleksandrem Emelianenko oraz Joshem Barnettem. Po porażce z Amerykaninem Paweł został zwolniony z PRIDE, ponieważ został złapany na dopingu. Potem walczył na KSW m.in. Przeciwko Mariuszowi Pudzianowskiemu oraz Karolowi Bedorfowi.

Rok 2007 również był bardzo ważny dla polskiego MMA. Wtedy to, pierwszy Polak, Tomasz Drwal, został zakontraktowany przez UFC, która po wchłonięciu PRIDE stałą się największą organizacją na świecie. Drwal zadebiutował 8 września tego samego roku w walce z niepokonanym wówczas Thiago Silvą. Polak niestety przegrał w drugiej rundzie pojedynku. Ostatecznie w UFC uzyskał rekord 3 zwycięstw i 3 porażek.
Kolejnym Polakiem w UFC był Maciej Jewsztuszko, który po wchłonięciu przez amerykańską organizację WEC został zawodnikiem największej organizacji. Jednak epizod Maćka w UFC nie trwał zbyt długo, bowiem stoczył tylko jedną- przegraną walkę na UFC 127.

Jednak cofnijmy się do roku 2004. Odbyła się wtedy pierwsza gala KSW. Odbyła się w hotelu Mariott w Warszawie 27 lutego. Pierwszy i historyczny turniej KSW wygrał teraźniejszy komentator gal, Łukasz ,,Juras’’ Jurkowski.
Na początku istnienia organizacji Kawulski wraz z Lewandowskim zwerbowali późniejsze gwiazdy polskiego, lecz nie tylko MMA. W pierwszych latach KSW dostrzegło takich zawodników jak chociażby Jan Błachowicz, który jest prawdopodobnie głównym pretendentem do walki o pas wagi półciężkiej UFC.

Historia KSW jest długa, ale warto wspomnieć o gali na narodowym która pod względem frekwencji była jedną z największych gal MMA w historii tego sportu. KSW 39: Colosseum przyciągnęło na Stadion Narodowy blisko 58 tys. Osób. Na tej gali zadebiutował Damian Janikowski, poznaliśmy dwóch nowych mistrzów: Marcina Różalskiego w wadze ciężkiej, Klebera Koike Erbsta w wadze piórkowej oraz Ariane Lipski w wadze muszej kobiet. W walce wieczoru zmierzyli się Mamed Khalidov z Borysem Mańkowskim, wygrał ten pierwszy przez decyzję.

Dzieje Polaków w UFC nie kończą się na wspomnianych Drwalu, Jewtuszce czy Błachowiczu. Bezwzględnie najlepszą karierę w UFC ma Joanna Jędrzejczyk która w 2015 roku w Dallas zwyciężając z Carlą Esparzą zdobyła pas UFC jako pierwsza Polka w historii. Pas obroniła 5 razy, po czym przegrała dwukrotnie z Rose Namajunas. Asia 7 marca tego roku próbowała odebrać pas Chince Weili Zhang, lecz niestety po pięciorundowym boju Polka przegrała fniejednogłośną decyzją sędziów. Zdaniem wielu była to najlepsza walka w historii MMA kobiet, a niektórzy twierdzą, że w całej historii MMA nie było tak świetnej walki. Kilku Polaków przewijało się przez UFC, lecz jak dotychczas w UFC mamy 10 Polaków w największej organizacji na świecie a są to: Marcin Tybura, Adam Wieczorek, Jan Błachowicz, Michał Oleksiejczuk, Marcin Prachnio, Krzysztof Jotko, Oskar Piechota, Bartosz Fabiński, Joanna Jędrzejczyk oraz Karolina Kowalkiewicz. Aktualnie bardzo głośno mówi się o tym, że Mateusz Rębecki, jak i Gamrot są blisko dołączenia do UFC.