„Ma przerąbane”- Phil De Fries przed rewanżem z Narkunem. Zamierza znokautować Polaka!

Aktualny mistrz kategorii ciężkiej Phil De Fries niezwykle pewny siebie przed rewanżowym starciem z Tomaszem Narkunem. Zapowiada nokaut na „Żyrafie”!

Już 24 kwietnia podczas gali KSW 60, w walce wieczoru zobaczymy hitowy rewanż. Aktualny mistrz Tomasz Narkun(18-3) po raz drugi spróbuje odebrać złoto kategorii ciężkiej, które od trzech lat dzierży niepokonany pod szyldem KSW Phil De Fries(19-6)

Po raz pierwszy zawodnicy spotkali się na gali KSW 47. Wtedy lepszy okazał się Anglik, który na dystansie pięciu rund kompletnie zdominował Polaka. Od tamtej pory obaj stoczyli po dwa pojedynki i wszystkie z nich wygrali.

W zapowiedzi walki, niezwykle pewny siebie Phil zapowiedział jak będzie wyglądało rewanżowe starcie:

„Kiedy ponownie wejdę do klatki z Tomkiem, to będzie ponownie ten sam scenariusz, albo jeszcze i gorszy. On znowu przeżyje ten koszmar.

Nie ma możliwości, żeby w jakimś stopniu zagroził mi w rewanżu. Jestem większy i w lepszej formie. Ma po prostu przerąbane.

Podczas każdego ciężkiego treningu, kiedy przyjmuje ciosy, wtedy myślę o moich dzieciach, to jest moja motywacja”

Na koniec dodał:

„KSW 60 jest zdecydowanie warte swojej ceny, bo zobaczycie Narkuna znokautowanego”

Zapowiedz walki:

 

 

Czas na wielki rewanż w walce wieczoru KSW 60!

Po 737 dniach od ich pierwszego spotkania dwóch panujących mistrzów KSW ponownie skrzyżuje rękawice. Na KSW 60 czempion królewskiej kategorii wagowej, Phil de Fries (19-6, 3 KO, 12 Sub) stanie do kolejnej obrony tytułu, a jego rywalem 24 kwietnia będzie posiadacz pasa w kategorii półciężkiej, Tomasz Narkun (18-3, 3 KO, 14 Sub).

 

De Fries i Narkun spotkali się po raz pierwszy na gali KSW 47 w marcu 2019 roku. W najważniejszym pojedynku tego wydarzenia fani zobaczyli pięć rund z licznymi zwrotami akcji. Na początku starcia potężnym ciosem Anglik posłał na deski pretendenta do pasa, by chwilę później bronić się przed mocno dopiętą próbą duszenia w wykonaniu „Żyrafy”. Pod koniec walki Polak ponownie ruszył do ataku i zasypał mistrza ciosami, ale ta akcja nie wystarczyła, by odrobić straty i sędziowie jednogłośnie wskazali na czempiona królewskiej kategorii wagowej.

 

Po dwóch udanych obronach pasa w dywizji półciężkiej z Przemysławem Mysialą i Ivanem Erslanem, Narkun postanowił ponownie rzucić wyzwaniem De Friesowi. Zawodnik z Sunderlandu od czasu pierwszego pojedynku z Berserkerem również zwyciężył dwa pojedynki z Luisem Henrique oraz Michałem Kitą.

 

 

Walka o pas kategorii ciężkiej | KSW Heavyweight Championship Bout

120,2 kg/265 lb: Phil de Fries (19-6, 3 KO, 12 Sub) vs Tomasz Narkun (18-3, 3 KO, 14 Sub)

 

Walka o pas kategorii lekkiej | KSW Lightweight Championship Bout

70,3 kg/155 lb: Marian Ziółkowski (22-8-1, 6 KO, 12 Sub) vs Maciej Kazieczko (7-1, 4 KO)

 

120,2 kg/265 lb: Izu Ugonoh (1-0, 1 KO) vs Thomas Narmo (4-0, 3 KO, 1 Sub)
65,8 kg/145 lb: Krzysztof Klaczek (12-6, 3 KO, 4 Sub) vs Vojto Barborik (12-1, 1 KO, 9 Sub)

Czy rewanż De Fries vs. Miocic kiedykolwiek się wydarzy?

Dziś mija dziewiąta rocznica walki obu zawodników pod banderą UFC – z tejże okazji mistrz KSW zamieścił wpis na swoim portalu społecznościowym.

Obaj panowie spotkali się w oktagonie amerykańskiej organizacji w 2012 roku. Do ich walki doszło podczas jednej z gal UFC on FUEL TV 1. Zwycięzcą starcia był Chorwat, który pokonał Brytyjczyka przez nokaut w pierwszej rundzie.

Pewnego dnia chciałbym ponownie tego spróbować. W tym czasie znacząco się rozwinąłem. Walczyliśmy w Omaha – najzimniejszym miejscu w jakim kiedykolwiek byłem. Wzrok skierowany na szczyt #mma #ksw #ufc #bellator #heavyweight #title

De Fries w swoim wpisie wyraził chęć ponownego stoczenia pojedynku z mistrzem dywizji królewskiej UFC. Brytyjczyk w 2013 roku zakończył swoją przygodę z amerykańskim gigantem. Aktualnie dzierży pas wagi ciężkiej w organizacji KSW. Stipe Miocic w 2016 roku wywalczył złoto w walce z Fabricio Werdumem (24-9-1), którego skończył w pierwszej odsłonie pojedynku.

Michał Kita pokazuje twarz po walce z De Friesem (ZDJĘCIE)

Michał Kita (20-12-1) nie będzie dobrze wspominał mistrzowskiej walki z Philem De Fries’em (19-6,1NC) podczas gali KSW 57. Nie dość że Polak został znokautowany w drugiej rundzie to jeszcze jego twarz została mocno naruszona i po starciu wyglądała bardzo źle.

Teraz zawodnik postanowił pokazać fanom, jak prezentuje się zaraz po walce i zapowiedział powrót na matę:

 

”Tak jak powiedziałem zaraz po walce „Można mnie pokonać ale nigdy złamać ☝️”!!!
Bez wymówek, odpoczywamy i wracamy ciężko pracować!!!
Dziękuję że Jesteście ”

Karol Bedorf o walce Kity: ” Nie chcę być złośliwy tak jak ty, więc życzę szczęśliwego powrotu do zdrowia, także umysłowego”

Podczas wczorajszej gali KSW 57 doszło do walki, w której mistrz wagi ciężkiej Phil De Fries znokautował w 2 rundzie Michała Kitę. Tuż po zakończonej walce występ Kity skomentował na swoim Instagramie były mistrz „królewskiej” dywizji Karol Bedorf. Obaj Polscy zawodnicy za bardzo za sobą nie przepadają. 

„Kim ty w ogóle jesteś ??? Najpierw zlał cię Damian, później Ja ciebie znokautowałem a teraz zlał cię Filip … no niezłe masz te „Pizdy” na twarzy. To nic osobistego, bo zarówno z Damianem czy z Filipem potrafimy żyć w sportowej atmosferze, podać sobie dłonie i pogratulować po wygranej lub przegranej walce, bo taki jest właśnie sport. A ty nadal brodzisz w gównie które sam pod siebie narobiłeś. Nie chcę być złośliwy tak jak ty, więc życzę szczęśliwego powrotu do zdrowia, także umysłowego.” 

 

 

 

 

 

KSW 57 De Fries vs. Kita – Wyniki na żywo od 20:00!!

Data: 19 Grudnia 2020

Miejsce: Klub Wytwórnia, Łódz

Transmisja: PPV

 

Walka Wieczoru:

– Pojedynek o pas mistrzowski KSW w wadze ciężkiej

120 kg: Phil De Fries (19-6. 1 NC) pok. Michał Kita (20-12-1) przez TKO (ciosy w parterze) Runda 2, 1:00

 

Karta Główna:

– Pojedynek o pas mistrzowski KSW w wadze lekkiej

70 kg: Marian Ziółkowski (22-8-1. 1 NC) pok. Roman Szymański (13-6) przez KO (kopnięcie na wątrobę) Runda 4, 4:01

70 kg: Borys Mańkowski (22-8-1) pok. Artur Sowiński (21-12. 2 NC) przez jednogłośną decyzję sędziów

 

– Pojedynek o pas mistrzowski KSW w wadze koguciej

61 kg: Antun Racić (25-8-1) pok.  Bruno Augusto dos Santos (9-2) przez jednogłośną decyzję sędziów

84 kg: Abus Magomedov (24-4-1) pok. Cezary Kęsik (12-1) przez poddanie (duszenie gilotynowe) Runda 2, 1:53

84 kg: Patrik Kincl (23-9) pok. Tomasz Drwal (22-6-1) przez KO (cios) Runda 1, 4:23

80 kg: Marcin Krakowiak (10-3) pok. Kacper Koziorzębski (7-3) przez poddanie (duszenie gilotynowe) Runda 3, 4:07

77 kg:  Christian Eckerlin (13-5) pok.  Albert Odzimkowski (11-5) przez niejednogłośną decyzję sędziów ( 29-28, 28-29, 29-28 )

KSW Free Fight: Phil De Fries vs. Tomasz Narkun (VIDEO)

Już za dwa dni, podczas gali KSW 57 do swojej czwartej obrony pasa mistrzowskiego wagi ciężkiej stanie Phil De Fries (18-6,1NC), który skrzyżuje rękawice z Michałem Kitą (20-11-1).

Z tego powodu, czołowa europejska organizacja MMA postanowiła przypomnieć fanom jak wyglądała druga obrona tytułu przez 34-letniego Brytyjczyka w starciu z obecnym mistrzem wagi półciężkiej Tomaszem Narkunem (18-3):

Trzy walki mistrzowskie na KSW 57!

Już w najbliższą sobotę będziemy świadkami imponująco się zapowiadających trzech starć o pasy mistrzowskie.

Pierwszym zestawieniem na szczycie będzie pojedynek między Antunem Raciciem (24-8-1) a Bruno Santosem (9-1). Chorwacki mistrz dostał szansę na zdobycie pasa kategorii koguciej po czterech zwycięstwach pod banderą polskiej organizacji. Po zwakowany pas sięgnął podczas KSW 51 w walce z Damianem Stasiakiem (12-7). Przeciwnik Chorwata w nadchodzącym starciu zadebiutuje dla KSW. Santos przed przygodą w Polsce walczył dla brazylijskiej organizacji SFT. Prezentuje wysokie umiejętności grapplerskie, które przydadzą się w pojedynku z Raciciem.

Drugim mistrzowskim zestawieniem będzie walka o pas kategorii lekkiej, który pozostał bez właściciela po przejściu Mateusza Gamrota (17-1) do UFC. Szansę na zdobycie mistrzostwa otrzymali Marian Ziółkowski (21-8-1) oraz Roman Szymański (13-5). Obaj zawodnicy spotkali się już wcześniej w oktagonie w czasie trwania FEN 11. Podczas tamtej gali zwycięski był reprezentant Czerwonego Smoka. Od poprzedniego starcia minęły cztery lata, więc sobotnia walka będzie całkiem inna.

Zestawieniem wieńczącym gale KSW 57 będzie pojedynek o złoto w kategorii ciężkiej między Philem De Friesem (18-6) a Michałem Kitą (20-11-1). Anglik dostał szansę walki o zwakowany pas w debiucie dla KSW. Zmierzył się wówczas z Michałem Andryszakiem (21-9), którego brutalnie znokautował w pierwszej rundzie. Od tamtej pory De Fries obronił pas trzykrotnie. „Masakra” jest po zwycięstwie nad wcześniej wspomnianym Andryszakiem. Kita podobnie jak Anglik zaserwował „Longerowi” nokaut w pierwszej rundzie. Dla zawodnika pochodzącego z Zabrza może to być ostatnia szansa walki o mistrzowskie laury bowiem ma on 40 lat.

„Skończę go od razu w pierwszej rundzie”- Phil De Fries zapowiada fajerwerki w walce z Michałem Kitą!

Phil De Fries zamierza zrekompensować fanom swoją ostatnią walkę. Anglik zapowiada bardzo szybką walkę z Polakiem!

Już za nieco ponad tydzień, podczas main eventu gali KSW 57 na przeciw siebie w okrągłej klatce staną- jeden z najlepszych zawodników wagi ciężkiej w Polsce Michał Kita(20-11), oraz aktualny mistrz kategorii królewskiej Phil De Fries(18-6).

Podczas swojej ostatniej obrony pasa, podczas KSW 50 Brytyjczyk, czego sam nie ukrywał, rozczarował wszystkich fanów. Po nie porywającej, 5-rundowej walce pokonał on Luisa Henrique. Tym razem De Fries zapowiada fanom fajerwerki, oraz bardzo szybkie skończenie Polaka:

„W tej walce spodziewajcie się fajerwerków. Moja ostatnia walka była nudna, byłem bez formy z powodu wielu kontuzji. Zrekompensuje wszystkim mój poprzedni występ i tym razem skończę walkę przed czasem… Od razu w pierwszej rundzie. Zobaczycie to będzie krótka walka.”