Mateusz Gamrot zapowiada kolejną walkę! ,,Czekam na kontrakt i jazda z nim”!

Mateusz Gamrot wie już z kim przyjdzie mu skrzyżować rękawice po raz 22 w karierze. Walka jeszcze nie jest potwierdzona, lecz na dniach możemy spodziewać się oficjalnego ogłoszenia. 

Polak poinformował, że zna już nazwisko rywala i pozostaje już tylko czekać na oficjalne dopięcie pojedynku.

,,Padła propozycja rywala i daty!
Czekam na kontrakt i jazda z nim. Mogę powiedzieć ze jest grubo.”

Dla ,,Gamera” będzie to czwarty pojedynek pod banderą UFC. Aktualnie jest na fali dwóch zwycięstw ze Scottem Holtzmanem i Jeremy’m Stephensem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tony Ferguson wymarzonym rywalem „Gamera”!

Mateusz Gamrot (19-1) w ostatnią sobotę z dziecinną łatwością pokonał weterana UFC – Jeremiego Stephensa (28-19). Odprawił go kimurą w zaledwie 65 sekund dodatkowo zgarniając trzeci bonus za występ wieczoru w trzecim pojedynku dla najlepszej organizacji MMA na świecie.

Popularny „Gamer” po tej fantastycznej wygranej udzielił wywiadu dla Polsatu Sport, który przeprowadzał Dominik Durniat. Zdradził m.in. o czym rozmawiał z Stephensem po zakończonym pojedynku oraz o swoim wymarzonym rywalu, którym jest Tony Ferguson (25-6).

O czym rozmawiałeś po walce ze Stephensem?

To był zwykły szacunek oddany po walce, po prostu ja mu podziękowałem, że zgodził się na walkę ze mną, z racji tego, że jest weteranem i od zawsze oglądałem jego walki. Powiedziałem mu, że następnym razem chciałbym się z nim spotkać na sali treningowej i tam poćwiczyć, a nie walczyć w oktagonie. Dla mnie to był duży zaszczyt walczyć z nim.

Kategoria lekka jest wielka. Z kim chciałbyś się spotkać z Top15 w następnej walce?

Każde nazwisko jest wielkie i kto by to nie był, to naprawdę będzie gruba walka. Dla mnie wymarzonym rywalem byłby Tony Ferguson. Też jest stylistycznie bardzo dobry, jeśli trafiłbym na niego to byłbym najszczęśliwszy z całej tej 15-stki.

Cały wywiad z Mateuszem Gamrotem:

Trzy walki Gamrota w 2021 roku?!?

Rozpędzony dwoma zwycięstwami Polak nie zamierza zwalniać tempa i chce stoczyć pojedynek pod koniec obecnego roku.

W ostatni weekend fenomenalnie dysponowany ‘Gamer’ błyskawicznie rozprawił się z weteranem UFC – Jeremym Stephensem. Poznaniak już na początku pierwszej rundy poddał kimurą swojego rywala. Polak dopisał kolejne wielkie nazwisko do swojego rekordu, co pozwala mu myśleć o bataliach z czołową piętnastką wagi lekkiej UFC.

Gamrot wyznał, że potrzebuje kilku miesięcy odpoczynku i jest chętny na stoczenie pojedynku pod koniec roku.

Teraz potrzebuję chwili odpoczynku, dwa miesiące temu walczyłem ze Scottem Holtzmanem, teraz walczyłem z Jeremym. Muszę odpocząć, spędzić trochę czasu z rodziną. Myślę, że najlepszą datą na powrót będzie końcówka roku, może grudzień. W grudniu mam urodziny więc zrobię sobie prezent.

Mateusz Gamrot vs. Jeremy Stephens potwierdzone!

Dzisiaj najlepsza federacja MMA na świecie oficjalnie potwierdziła pojedynek pomiędzy Mateuszem Gamrotem (18-1), a Amerykaninem – Jeremy Stephensem (28-18). Walka odbędzie się 17 lipca na gali UFC Vegas 31.

Popularny „Lil Heathen” dla UFC bije się od 2007 roku, stoczył dla federacji aż 33 walki. Ostatnio jednak nie idzie mu najlepiej. Przegrał cztery z pięciu ostatnich walk, mimo to nadal pozostaje uznaną marką w świecie MMA.

Mateusz Gamrot zapowiada dużą walkę!

Mateusz Gamrot 10 kwietnia odniósł pierwsze zwycięstwo pod banderą UFC. Prawie miesiąc po pojedynku zapowiedział swój powrót w ,,dużej walce”. 

,,Gamer” poinformował fanów na Twitterze krótkim wpisem, że jego następne starcie odbędzie się już w niedalekiej przyszłości.

,,Już wkrótce wielka walka”.

Według domysłów fanów, przeciwnikiem Polaka może być Islam Makhachev, który podobnie jak Gamrot ma jedną porażkę w rekordzie. Nie tak dawno Mateusz zgłaszał chęć walki z Rosjaninem, więc całkiem prawdopodobne, że już niedługo zobaczymy to hitowe starcie w wadze lekkiej.

Mateusz Gamrot zainteresowany hitowym starciem z Islamem Makhachevem!!!

Islam Makhachev za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych przekazał informacje o dwóch zawodnikach, którzy odrzucili propozycje z Dagestańczykiem. Dość nieoczekiwanie po zapytaniu przez MMAJunkie, chęć walki z Rosjaninem wyraził Mateusz Gamrot.

Degestańczyk, który niewątpliwie jest przyszłością UFC w wadze lekiej, w szeregach amerykańskiej organizacji może poszczycić się rekordem 8 wygranych i tylko jednej porażki. Na chwilę obecną kolejny pojedynek opóźnia się w czasie, ponieważ dwóch zawodników odmówiło mu walki. Fighterzy, o których mowa to Paul Felder oraz Rafael dos Anjos, z którym był już pod koniec 2020 roku zestawiany, ale z różnych powodów starcie się nie odbyło.

 

Ze strony MMAJunkie.com padło pytanie, czy jest zawodnik, który chciałby się zmierzyć z Makachevem i dość niespodziewanie na tę wiadomość odpowiedział jedyny polski zawodnik w kategorii lekkiej w UFC Mateusz Gamrot.

Iaquintą też bardzo fajnie, ale na przykład z Islamem mógłbym się zmierzyć, bo go uważam za bardzo mocnego zawodnika. Jest szykowany jako następca Khabiba. Uważam, że powinien być dużo wyżej niż na 14. miejscu. A stylistycznie walczy tak samo, jak ja, bo jest również bardzo dobrym zapaśnikiem, stoi jako mańkut, używa bardzo mocno swoich zapasów, więc z nim chciałbym się sprawdzić”

Gamer” ma za sobą dwa pojedynki dla UFC. Obecny rekord dla największej organizacji na świecie to jedna wygrana i jedna przegrana. W ostatnim pojedynku pokonał przez nokaut Scotta Holtzmana.

Źródło: mma.pl

Koniec przygody Normana Parke w KSW?

Zawodnik za pośrednictwem swojego Instagrama, wyznał że nie jest w dobrych stosunkach z KSW i ich współpraca może dobiec końca.

‘Stormin’ dla polskiej organizacji ostatni raz zawalczył w listopadzie ubiegłego roku z Mateuszem Gamrotem (18-1). Było to ich trzecie starcie. Irlandczyk nie wypełnił wówczas limitu wagowego za co skrytykowano jego profesjonalizm. Parke swój kolejny pojedynek stoczy pod banderą FAME MMA. Zmierzy się w formule pięściarskiej na dystansie pięciu trzyminutowych rund z Kasjuszem Życińskim (4-0). O zawirowaniach z europejskim gigantem zawodnik wypowiada się następująco:

Siemka fani pytaliście mnie kiedy zawalczę dla KSW ponownie.. po pierwsze nie jestem pewny czy to się wydarzy, ponieważ Martin jest mi winny pieniądze nawet część z nich nie została mi zwrócona. Zostałem namówiony do walki z Gamrotem, kiedy nawet zespół medyczny mi zabronił walczyć ze względu na stan zdrowia. Wlewali we mnie 6 litrów płynów w kilka godzin – co było bardzo ciężkie. Kilkakrotnie prosiłem o zmianę wagi. Teraz otrzymałem ofertę od innej federacji MMA, z którą podpisze kontrakt. Jeżeli nie widzisz żebym znowu tam walczył wiesz dlaczego.. Czekam na więcej informacji w przeciągu następnych dni. Jeżeli nic się nie wydarzy to czas na zmiany. MMA to moja pasja, wielkie podziękowania dla moich Polskich fanów, którzy mnie wspierają.

Mateusz Gamrot nagrodzony bonusem za występ wieczoru! Polak dopisuje do swojej gaży okrągłe 50 tysięcy dolarów!

Wczorajszy występ przyniósł Polakowi podwójne zwycięstwo! Poza pierwszą wygraną pod szyldem UFC, Mateusz został wyróżniony i nagrodzony specjalnym bonusem!

Mateusz Gamrot(18-1) podczas wczorajszej gali UFC odniósł najcenniejsze zwycięstwo w swojej całej karierze. W drugiej rundzie znokautował on niezwykle doświadczonego Scotta Holtzmana, dla którego była to już 12 walka dla amerykańskiego giganta:

Fenomenalny nokaut nie obył się bez dodatkowych nagród. Polak otrzymał specjalny bonus za występ wieczoru wysokości 50 tysięcy dolarów.

Co ciekawe jest to drugi bonus jaki UFC przyznaje „Gamerowi”. Po pierwszej walce (mimo, że przegranej) otrzymał on wyróżnienie za walkę miesiąca.

UFC: Spektakularne zwycięstwo przez nokaut Mateusza Gamrota [WIDEO]

Podczas wczorajszej gali UFC Vegas 23, Mateusz Gamrot (18-1. 1 NC) zaprezentował bardzo dobrą dyspozycję w wygranym przez nokaut w 2 rundzie pojedynku z Scottem Holtzmanem. Było to pierwsze zwycięstwo „Gamera” pod szyldem największej organizacji MMA na świecie.

 

W drugiej rundzie Gamrot trafił prawym sierpowym na szczękę Amerykanina, po którym Holtzman padł na deski. Kilka ciosów w parterze i było po walce.

 

Polak za to zwycięstwo otrzymał specjalny bonus za występ wieczoru w wysokości 50 tysięcy dolarów.

 

Dla Gamrota była to druga walka w największej organizacji MMA na świecie. W swoim debiucie przegrał niejednogłośnie na punkty z Guramem Kutateladze.

 

Oto w jaki sposób Polak zakończył ten pojedynek:

Mateusz Gamrot po wygranej na UFC Vegas 23: „Chciałbym walczyć z Nasratem Haqparastem”

Podczas wczorajszej gali UFC Vegas 23, Mateusz Gamrot (18-1. 1 NC) zaprezentował bardzo dobrą dyspozycję w wygranym przez nokaut w 2 rundzie pojedynku z Scottem Holtzmanem. 

 

Były podwójny mistrz KSW po swoim pojedynku wskazał nazwisko przeciwnika z którym chciałby się zmierzyć. Polak wskazał Niemieckiego zawodnika pochodzenia afgańskiego Nasrata Haqparasta (13-3):

 

„Dajcie mi wkrótce następną walkę. Jestem głodny i gotowy. Mam do niego duży respekt, ale chciałbym walczyć z Nasratem Haqparastem”