Magomed Ankalaev domaga się rewanżu z Błachowiczem! Polak mocno odpowiada na zaczepki Rosjanina

Magomed Ankalaev (18-1-1) postanowił zabrać głos po prawie pół rocznej ciszy. Na swoich mediach społecznościowych zaznaczył, iż dąży do rewanżu ze swoich ostatnim rywalem – Janem Błachowiczem (29-9-1). Przedstawił też innego potencjalnego przeciwnika, w przypadku gdy UFC nie zestawiłoby go z Polakiem.

 

Warto przypomnieć, że obaj zawodnicy zmierzyli się ze sobą w grudniu ubiegłego roku, podczas UFC 282, dodatkowo na szali był zwakowany przez Jiriego Prochazkę (29-3-1) pas wagi półciężkiej. Błachowicz bardzo wykorzystywał niskie kopnięcia, które widocznie sprawiały problem Ankalaevowi, ten natomiast większa przewagę miał w obszarze zapaśniczym. Po pięciu rundach sędziowie orzekli niejednogłośny remis, a pas pozostał bez właściciela.

 

Teraz Rosjanin przerywa prawie pół roczną ciszę i nawołuje do rewanżowego starcia z byłym czempionem dywizji półciężkiej:

„Hej UFC, jestem głodny – dajcie mi robotę do wykonania. Janie Błachowiczu, jeśli jesteś gotowy na kolejną walkę to daj jakiekolwiek znaki życia. Jeśli nie, będę bardziej niż zadowolony żeby powitać Pereirę w nowej dywizji i pokazać różnicę poziomów w tej grze”.

 

Reprezentant WCA Fight Team odpowiedział szybko i szyderczo:

„Jeśli chcesz rewanżu, nie ma problemu. Tylko pamiętaj, żeby to zabrać ze sobą.”

Dodaj komentarz