Darmowa walka UFC: Justin Gaethje vs. Tony Ferguson (VIDEO)

Już 24 października, tymczasowy mistrz wagi lekkiej, Justin Gaethje (22-2) stanie przed szansą zdobycia mistrzostwa UFC w starciu z niepokonanym Khabibem Nurmagomedovem (28-0). 

31-letni Amerykanin notuję jak na razie serię czterech kolejnych zwycięstw, kończąc przy tym wszystkich swoich rywali przed czasem. W ostatniej swojej walce, gdzie na szali pojawiło się tymczasowe mistrzostwo kategorii do 70 kilogramów, Justin całkowicie zdominował i rozbił faworyzowanego Tony’ego Fergusona (25-4).

Z racji zbliżającego się starcie Gaethje vs. Nurmagomedov, UFC pragnie przypomnieć fanom ostatnie zwycięstwo Justina w starciu z wyżej wymienionym Fergusonem:

UFC 249: Tony Ferguson z największą wypłatą!

Uczestnik walki wieczoru gali UFC 249, Tony Ferguson otrzymał największą wypłatę z wszystkich uczestników sobotniej gali – zgarnając 500 tysięcy dolarów. Jego rywal zarobił 450 tysięcy (350 tys za walkę oraz 100 tys za dwa bonusy.) 

 

Pełna lista wypłat dla bohaterów gali UFC 249

 

Walka wieczoru:

– Pojedynek o tymczasowe mistrzostwo UFC w wadze lekkiej

Justin Gaethje ($350,000) pok.Tony Ferguson ($500,000)

 

Karta główna:

– Pojedynek o pas mistrzowski UFC w wadze koguciej

Henry Cejudo ($350,000) pok. Dominick Cruz ($300,000)

Francis Ngannou ($260,000) pok. Jairzinho Rozenstruik ($80,000)

Calvin Kattar ($116,100) pok. Jeremy Stephens ($46,900)

Greg Hardy ($180,000) pok. Yorgan de Castro ($12,000)

 

Karta wstępna:

Anthony Pettis ($310,000) pok. Donald Cerrone ($200,000)

Alexey Oleynik ($160,000) pok. Fabricio Werdum ($100,000)

Carla Esparza ($102,000) pok. Michelle Waterson ($60,000)

 

Karta przedwstępna:

Vicente Luque ($180,000) pok. Niko Price ($57,000)

Bryce Mitchell ($54,000) pok. Charles Rosa ($24,000)

Ryan Spann ($50,000) pok. Sam Alvey ($65,000)

Michelle Waterson wydaje oświadczenie po kontrowersyjnej przegranej z Carlą Esparza

Była mistrzyni Invicta FC w wadze atomowej Michelle Waterson (17-8) postanowiła wydać oświadczenie po kontrowersyjnej porażce z  Carlą Esparzą (16-6) podczas sobotniej gali UFC 249.

 

Waterson i Esparza toczyły wyrównaną walkę walcząc przez 15 minut. Po werdykcie w tej walce duża ilość fanów krytycznie ocenili werdykt sędziów punktowych w tym pojedynku.

 

„Błogosławię, że mam okazję robić to, co kocham, uczyć się i rozwijać jako zawodniczka” – napisała Waterson. „Tak jak w życiu, walka nie zawsze idzie po twojej myśli. Dziękujemy za taniec @carlaesparza1, dziękuję @danawhite i całemu personelowi @ufc za dokonanie tego! Chciałbym również podziękować wszystkim moim kolegom z drużyny i trenerom, którzy oddali mi swój czas i energię. Mam najbardziej niesamowitych ludzi w moim otoczeniu, mam najbardziej niesamowitych fanów! Dziękuję, że zawsze okazujecie mi miłość.”

Donald Cerrone po przegranej na UFC 249: “Nigdzie się nie wybieram”!

Fatalna passa wciąż trzyma się Donalda Cerrone’a (36-15 MMA, 23-12 UFC), który przegrał dziś w nocy swoją czwartą walkę z rzędu! Podczas długo wyczekiwanej gali UFC 249 zmierzył się z Anthony’m Pettisem (23-10 MMA, 10-9 UFC), z którym miał okazję toczyć bój 7 lat temu, kiedy to przegrał przez TKO w pierwszej rundzie. Tym razem walka toczyła się na pełnym dystansie i była bardzo wyrównanym starciem. Niedługo po swoim ostatnim niepowodzeniu stwierdził, że nie zbliża się jeszcze do końca kariery:

„Do diabła, tak. Przyszedłem tu aby podejmować wyzwania i robić to, co kocham!!”, napisał Cerrone po przegranej przez jednogłośną decyzję w walce, która zamykała kartę wstępną UFC 249 na VyStar Veterans Memorial Arena w Jacksonville.

Większa część obozu Cerrone’a twierdzi, że werdykt powinien pójść w drugą stronę. Podobne zdanie ma blisko połowa analityków, którzy typowali na stronie MMADecisions.com zwycięstwo na punkty dla Donalda Cerrone

37-letni Cerrone wrócił do wagi półśredniej na początku tego roku, kiedy to miał okazję zmierzyć się z Conorem McGregorem. Były podwójny mistrz UFC uporał się jednak w 40 sekund z weteranem UFC, który w ten sposób zanotował 3 przegraną z rzędu

Po wczorajszym wieczorze ta lista wydłużyła się do 4 przegranych, jednak wchodząc głębiej w analizę ostatnich rywali nie sposób nie dostrzec, że mierzył się ze zdecydowanym topem.  Co ciekawe, negatywna passa zaczęła się od walk z bohaterami UFC 249: Tony Fergusonem i Justinem Gaethje.

Następnie Cerrone musiał uznać wyższość McGregora, a teraz byłego mistrza wagi lekkiej – Anthony’ego Pettisa!

Czy legendarny zawodnik i rekordzista UFC pod względem liczby walk dla najlepszej organizacji na świecie zdoła jeszcze powrócić na zwycięskie tory ? Trzymamy kciuki, żeby tak było!

Bonusy po gali UFC 249

UFC ogłosiło zawodników, którzy oprócz swoich podstawowych wypłat zainkasowali po 50,000 $ bonusu.

Nowy, tymczasowy mistrz kategorii lekkiej jest największym zwycięzcą nie tylko pod względem sportowym, lecz również finansowym. Gaethje został doceniony przez organizację i otrzymał bonus za walkę wieczoru z Tonym Fergusonem i występ wieczoru. Drugi bonus przypadł również dla Francisa Ngannou, który w zaledwie 20 sekund rozprawił się z niepokonanym dotychczas Jairzinho Rozenstruikiem.

Walka wieczoru: Justin Gaethje, Tony Ferguson

Występ wieczoru: Justin Gaethje, Francis Ngannou

Każdy zawodnik, który otrzymał bonus zainkasował od UFC, po 50,000$.

Justin Gaethje to prawdziwa maszyna zgarniająca kolejne wyróżnienia za swoje walki. Podczas swoich 9 występów dla UFC, aż w 7(!) pojedynkach zgarniał bonusy.

Justin Gaethje pokonał Tonego Fergusona i został nowym tymczasowym mistrzem wagi lekkiej!

Justin Gaethje nowym tymczasowym mistrzem wagi lekkiej UFC!

Justin Gaethje w walce wieczoru gali UFC 249 zmierzył się z Tonym Fergusonem i wygrał pojedynek przez TKO w piątej rundzie.

Walka od pierwszej rundy była świetna, ciągłe wymiany i wytrwałość Fergusona, który przyjmował kolejne ciosy niezbyt się tym przejmując. W końcu nie wytrzymał ciosów zafundowanych przez Justina i sędzia musiał wkroczyć pomiędzy nich i przerwać walkę. Walka Justina z Fergusonem była niesamowitym wydowiskiem, jak i cała gala.

Calvin Kattar w pięknym stylu nokautuje Jeremy’ego Stephensa!

W drugiej walce karty głównej UFC 249 zmierzyli się Jeremy Stephens i Calvin Kattar. Walkę wygrał Kattar przez piękny nokaut.

W pierwszej rundzie zawodnicy wymieniali się krótkimi kombinacjami. Pod koniec rundy Calvin Kattar trafił swojego rywala i Stephens’owi ugiął się grunt pod nogami.

W drugiej rundzie było podobnie, lecz po około dwóch minutach Kattar trafił mocniejszym ciosem. Był to początek końca. Po 3 minutach i 47 sekundach Kattar trafił potężnym łokciem w twarz przeciwnika. Następnie dokończył dzieła zniszczenia i Jason Herzog zakończył walkę.

 

 

 

 

 

 

 

 

UFC 249: Anthony Pettis wypunktował Donalda Cerrone

Anthony Pettis w pojedynku z Donald Cerrone okazał się lepszy, pokonując “Cowboya” jednogłośną decyzją sędziów (3x 29-28)

W pierwszej rundzie,w stójce przewagę miał Anthony Pettis. Nieudane wysokie kopnięcie Pettisa wykorzystał Donald Cerrone i obalił Pettisa.

W drugiej rundzie panowie od początku poszli w wymiany. Pettis mieszał kombinacje ciosów i kopnięć. Cerrone nie chcąc pozostać dłużnym odpłacał się pojedynczymi ciosami. Pod koniec rundy na chwilę udało się Donaldowi Cerrone, sprowadzić walkę do parteru.

W trzeciej rundzie, zawodnicy zafundowali kilka mocnych wymian. Bardzo dużo ciosów celnych z jednej i drugiej strony. Obaj zawodnicy mieli momenty kryzysowe, lecz dotrwali do końca dając kibicom przed telewizorami, najbardziej emocjonującą rundę na UFC 249.

 

 

 

Alexey Oleinik pokonał Fabricio Werduma na UFC 249!

W piątej walce UFC 249, wygrał Alexey Oleinik przez niejednogłośną decyzję sędziów (punktacja 2x 29-28 Oleinik 29-28 Werdum) po bardzo wyrównanej walce.

Pierwszą rundę trzeba przyznać Rosjanowi, który w stójce wykazywał dużą inicjatywę. Obaj panowie mocno zmęczyli się w pierwszej rundzie i było to widać w drugim starciu.

W drugiej rundzie lepszy był Fabricio Werdum. Wchodził w klincz w którym uderzał kolanami. Werdum obalił Oleinika i próbował poddać go duszeniem zza pleców jednak nie udało mu się to.

Trzecia runda zaczęła się obaleniem. Oleinik znalazł się w gardzie i kontrolował korzystną pozycję. W końcu Werdumowi na 2 minuty przed końcem udało się przetoczyć przeciwnika. Dwadzieścia sekund przed końcem walki Werdum obalił przeciwnika. Ostatecznie Oleinik wygrał niejednogłośną decyzją sędziów.