“Norman krzyczy i obraża, ja ciężko pracuje w ciszy!”- Mateusz Gamrot odpowiada na zaczepki Normana Parka!

Mistrz KSW Mateusz Gamrot postanowił odpowiedzieć na zaczepki, które wczoraj pod jego adresem wyprowadzał tymczasowy mistrz KSW Norman Parke!

Konflikt między Mateuszem Gamrotem, a Normanem Parkiem trwa już bardzo długo. Do ich pierwszej konfrontacji doszło podczas gali KSW 39. Tę walkę wygrał Mateusz, lecz nie obyło się bez kontrowersji. Do rewanżu zawodników doszło na następnej gali KSW 40. Walka zakończyła się wynikiem No-Contest. Kontrowersje również wzbudziły nieumyślne faule Mateusza. Od tamtej pory konflikt między zawodnikami ciągle się zaostrza.

Wczoraj Norman Parke na swoim instagramie postanowił zaczepić mistrza:

“Chłopak i dziewczyna nigdy nie są daleko od siebie.. obstawiam że Borys jest dawcą 😂😂”

Popularny “Gamer” w sposób wyrachowany postanowił odpowiedzieć na zaczepki kierowane w jego stronę:

Podział ról jest już dawno ustalony! 😤
Norman krzyczy i obraża, ja ciężko pracuje w ciszy!
Norman więcej krzyczy, ja trenuje jeszcze ciężej!
Efekty zrobią hałas! 😈⚔
Do zobaczenia 11 lipca 🤘

Hej, pizdo. Tym razem nie płacz jak mała dziwka. Umrzesz”

“Obstawiam, że Borys jest dawcą” Norman Parke po raz kolejny w BARDZO mocny sposób zaczepia Mateusza Gamrota i Borysa Mańkowskiego!

Norman Parke po raz kolejny zaczepia Mateusza Gamrota! Tym razem zaatakował także jego klubowego kolegę Borysa Mańskowskiego!

Nie minęło kilka godzin a popularny “Stormin” po raz kolejny wytacza swoje medialne działa. Irlandczyk wielokrotnie zaczepiał zawodników Czerwonego Smoka nazywając Borysa Mańkowskiego “dziewczyną” Mateusza Gamrota.

Norman na swoim instagramie opublikował zdjęcie, gdzie obaj zawodnicy leżą razem ze sobą w łóżku, dodając do tego bardzo wymowny podpis:

“Chłopak i dziewczyna nigdy nie są daleko od siebie.. obstawiam że Borys jest dawcą 😂😂😂 🍆🍆🖕🏼”

“Jak ty możesz być wciąż mistrzem..”- Norman Parke prowokuje Mateusza Gamrota!

Tymczasowy mistrz wagi lekkiej KSW Norman Parek na swoim intagramie postanowił zaczepić Mateusza Gamrota. Zarzuca mu brak aktywności w walkach MMA przez dwa ostatnie lata!

Norman Parke(28-6) oraz Mateusz Gamrot(15-0) po raz trzeci zawalczą ze sobą już 11 lipca na gali KSW 53. Przed dwoma ostatnimi starciami Panowie nie szczędzili sobie cierpkich słów. Przed tym pojedynkiem jednak obaj zapowiedzieli, że nie będą skupiać się na “trash talku”. lecz chcą sportowo rozstrzygnąć swój konflikt raz na zawsze.

Mimo to popularny “Stromin” postanowił zaczepić “Gamera” zarzucając mu, że jest on mistrzem, pomimo, że w MMA nie walczył już ponad dwa lata:

“🤬🖕🏼 Jak możesz być wciąż mistrzem po tym jak nie walczyłeś w mma przez 2 lata…🤬🖕🏼”

 

Norman Parke jakiego nie znamy, czyli pokorny i skupiony przed walką na KSW 53!

Kilka tygodni temu w studio Oktagon Live pojawił się Mateusz Gamrot i ogłoszono jego pojedynek z Normanem Parke. Dziś podczas kolejnego odcinka z serii Oktagon Life Mateusz Borek połączył się tym razem z Irlandczykiem i zapytał go o przygotowania do walki o pas mistrzowski w wadze lekkiej na KSW 53!

Goście w studio spodziewali się usłyszeć z ust wyszczekanego Normana ataków i “trash talku” w kierunku Polaka, z którym ma niewyjaśnione porachunki i dużo do udowodnienia. Niespodziewanie zobaczyliśmy jednak spokojnego, skupionego na celu i zdeterminowanego Parke, który za wszelką cenę będzie chciał przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę!

Zapytany o sytuacje z Gamrotem stwierdził:

“Słyszałem, że Gamrot gada o tym, że chce iść do UFC. Ale może to tylko tani ruch, żeby wyciągnąć więcej kasy od KSW i ze mną zawalczyć”

Po czym skwitował:

“Walczę z dużą agresją, nie zgrywam miłego chłopca. Czuję się zdeterminowany. Skupiam się na sobie i chcę być jak najlepiej przygotowany!”

W słowach Irlandczyka czuć było zaangażowanie i pewność siebie:

“Utrzymam wysoki poziom skupienia. Będę się jeszcze lepiej prowadził, dbał odpowiednio o swoją dietę i zrobię wagę. Bez problemu. On po prostu nie dopuszcza myśli, że będzie walka o pas, a ja wyjdę i zrobię swoje. Bo tak będzie!”

 

Czy uda się Normanowi dotrzymać słowa i zrobić wagę? Jak typujecie ten hitowy bój, który już 11 lipca zobaczymy na KSW 53?

 

 

 

 

CZUJĘ SIĘ PEWNIE I SPOKOJNIE – MATEUSZ GAMROT PRZED KSW 53

Mateusz Gamrot, podwójny mistrz KSW w wadze piórkowej i lekkiej, wraca do okrągłej klatki polskiej organizacji. Już 11 lipca podczas gali KSW 53 popularny „Gamer” zmierzy się z tymczasowym czempionem Normanem Parkiem.

Początkowo Mateusz miał walczyć w marcu, jednak z powodu pandemii koronawirusa gala została przesunięta. Jego rywalem miał być wówczas Brazylijczyk, Edimilson Souza. „Gamer” przygotowywał się do tego starcia w USA, w jednym z najlepszych klubów MMA na świecie, American Top Team. Polak jest więc w fazie mocnych przygotowań do walki już od dłuższego czasu.

– Mój okres przygotowawczy był bardzo długi – mówi Mateusz. – W praktyce jednak nie jest to dla mnie nic nowego, bo rzadko odpoczywam, cały czas staram się być w treningu. Gdy dowiedziałem się, że marcowa gala jest przełożona, zrobiłem sobie jednak chwilę przerwy, złapałem głębszy oddech. Natomiast w czasie pandemii cały czas trenowałem. Wprawdzie nie na sali i nie w dogodnych warunkach, ale raz dziennie mocny trening był zrobiony. Z rytmu więc nie wypadłem. Przygotowania do najbliższej walki były dłuższe niż zazwyczaj, ale tak co sześć  tygodni robiłem sobie tydzień przerwy, tydzień na regenerację. Żeby się nie przeforsować. Najbliższe tygodnie to już jednak ciężka praca przed samą galą, żeby wstrzelić się w najlepszą formę na samą walkę.

W drugim podejściu do gali KSW 53 „Gamer” zmierzy się z Normanem Parkiem, z którym miał okazję walczyć już dwa razy. W pierwszym boju wypunktował Irlandczyka, a drugie starcie nie zostało rozstrzygnięte w związku z przypadkowym trafienie palcem w oko Normana i brakiem możliwości kontynuowania walki. Dziś jednak Mateusz uważa, że trzeci bój będzie walką dwóch zupełnie innych rywali.

– Początkowo byłem zestawiany z innymi zawodnikami z Polski, ale oni nie wyrazili zgody na walkę ze mną. W ostateczności pojawił się Norman, który nigdy nie odmawia starcia ze mną.  Od naszej ostatniej walki minęły praktycznie trzy lata. Prze ten okres byłem na mistrzostwach świata w BJJ, byłem kilka razy w ATT. Zrobiłem ogromny progres jeżeli chodzi o przygotowanie motoryczne i poszczególne płaszczyzny walki. Ja i Norman jesteśmy już innymi zawodnikami. Ta walka może zupełnie inaczej wyglądać niż te wcześniejsze.

Mimo takiego spojrzenia na starcie „Gamer” jest pewny swego przed nadchodzącym bojem.

– Czuję się pewnie i spokojnie. Z mojej strony historia z Normanem jest zakończona, ale dla wielu fanów jeszcze nie. Robię więc ukłon w stronę kibiców. Jestem prawdziwym wojownikiem i mogę jeszcze raz stanąć z Parkiem w szranki. Nigdy nie odmawiam żadnych wyzwań. Dla mnie nie ma znaczenia czy jest to Norman czy inny przeciwnik.

Mistrzowskie starcie odbywa się na przestrzeni pięciu rund i na taką walkę nastawia się Polak.

– Zawsze przygotowuję się na pięć rund. W mojej drugiej lub trzeciej zawodowej walce dostałem dobrą nauczkę, bo nastawiłem się na szybkie poddanie. Walka trwała pełen dystans i to mnie nauczyło, że zawsze trzeba być na to gotowym. Oczywiście jak coś się trafi wcześniej, trzeba wykorzystać taką sytuację i skończyć walkę przed czasem. Norman ma jednak bardzo twardą głowę. Borys Mańkowski trafił go wiele razy, mocnymi, czystymi ciosami i Norman to wytrwał. W UFC też nigdy nie został znokautowany. Ma więc twardą głowę, ale jak wiemy, z wiekiem głowa się nie uodparnia. Nie wiadomo więc, czy tym razem po dobrych, mocnych ciosach w końcu nie padnie i nie będzie dużej niespodzianki.

Mateusz podczas gali KSW 53 powróci do startów po dłuższej przerwie. Jest więc głodny rywalizacji i chciałby w tym roku jeszcze raz stanąć w okrągłej klatce.
 
– Chciałbym wrócić jak najszybciej. Myślę, że mogę być gotowy już na wrzesień lub październik. I w tym terminie chciałbym wrócić.

Gala KSW 53: Reborn odbędzie się już 11 lipca. Zostanie zorganizowana w studiu telewizyjnym i będzie można je oglądać wyłącznie w systemie PPV, wyjątkowo za jedyne 29 zł. Dostęp do wydarzenia można już wykupić w serwisie KSWTV.COM.

 

[źródło: kswmma.com]

Gamrot odpowiada na zarzuty o stosowanie dopingu!

Wraz z informacją o trzeciej walce Gamrot vs. Parke ruszyła wojna medialna obu Panów. Jako pierwszy do ataku ruszył pochodzący z Irlandii Północnej, Norman Parke (28-6-1,1NC), który zarzucił Mateuszowi Gamrotowi (15-0,1NC) stosowanie dopingu. 

Na odpowiedź Mateusza nie musieliśmy długo czekać. ”Gamer” zaproponował Normanowi zrobienie testów antydopingowych w celu udowodnienia, że jest ”czysty”:

„A, Normuś? To ja mogę prosto skwitować – zrobimy testy? Zróbmy testy od razu. Jestem jak najbardziej za. Zróbmy testy dzisiaj, zróbmy za dwa tygodnie. Nie wiem jak Federacja KSW się na to zapatruje. Bicki są napakowane, brzuch jest bardzo wyżyłowany, ale testy możemy robić każdego dnia i o każdej porze.”

 

Zawodnicy wagi lekkiej stoczyli już ze sobą dwa pojedynki, w których oba były o tytuł mistrzowski KSW w wadze lekkiej. Pierwsze ich starcie miało miejsce na KSW 39, wówczas Polak pokonał Normana jednogłośną decyzją sędziów. Drugie starcie miało miejsce natomiast na KSW 40, a sama walka została uznana za nieodbytą z powodu przypadkowego włożenia palca w oko, przez Gamera. Teraz dzięki informacjom, jakie zdradził Mateusz Borek podczas programu ”Oktagon Live” na Kanale Sportowym dowiedzieliśmy się, że organizacja KSW zestawi zawodników po raz trzeci i to już na najbliższej gali KSW, która ma odbyć się w lipcu.

 

KSW powróci 11 lipca !! Gamrot vs. Parke, Mańkowski vs. Wrzosek!

No i doczekaliśmy się !! W programie Oktagon Live Mateusz Borek zdradził rąbka tajemnicy i ogłosił datę powrotu KSW po pandemii koronawirusa. Gala oficjalnie 11 lipca!

W programie zdradzono również nazwiska bohaterów tego wydarzenia. Podczas gali zobaczymy finał głośnego medialnego konfliktu pomiędzy Borysem Mańkowskim a Marcinem Wrzoskiem. Będzie to hitowa walka, której promocja zaczęła się de facto podczas audycji jednego z poprzednich programów Oktagon Life, podczas którego Wrzosek w lekceważący sposób wypowiedział się na temat poziomu sportowego Mańkowskiego!

Kolejny głośnym starciem, którego nie trzeba reklamować, będzie pojedynek Mateusz Gamrot vs. Norman Parke 3! W ten sposób zamknie się finalnie temat kolejnego rywala dla polskiego mistrza, a dodatkowo będziemy świadkami finału największej trylogii w historii KSW! Stawką pojedynku będzie pas mistrzowski, a sam pojedynek odbędzie się na przestrzeni 5 rund w limicie do 70,300 kg!

Wiadomo również, że na tej samej gali najprawdopodobniej będziemy również świadkami wielkiego powrotu do klatki KSW Tomasza Drwala.

Co sądzicie na temat ogłoszonych pojedynków?  My już nie możemy się doczekać poznania pełnej karty walk i samego wydarzenia!

 

Norman Parke namawia Mateusza Gamrota na trzecią walkę!

Norman Parke od dłuższego czasu jest chętny na trylogię z Mateuszem Gamrotem. Aktualny tymczasowy mistrz wagi lekkiej po raz kolejny zaczepia Mateusza Gamrota. Uważa, że jego walka z Polakiem będzie najlepszą walką, którą może zrobić KSW.

Za pomocą instagrama Irlandczyk dodał wpis, w którym wyraża chęć stoczenia pojedynku z “Gamerem”.

“To jest największa walka w KSW która może się wydarzyć. Pokonałem jego dziewczynę Borysa ale jego chłopak lubi grać w brudną gre😆 Nic nie muszę mówić tylko podpisz kontrakt i dajmy ludziom oglądać dobrą walkę przez 5 rund💪🏻”

Panowie pomimo dwóch walk dalej mają nierozwiązany konflikt, aczkolwiek Gamrot po drugim pojedynku z Normanem powiedział, że nie chce walczyć z Irlandczykiem po raz trzeci i nie będzie trylogii.

Pierwsza walka odbyła się podczas hitowej gali KSW 39 na Stadionie Narodowym, kiedy to Polak wygrał przez decyzję sędziów i tym samym drugi raz obronił pas kategorii lekkiej KSW.

Drugi pojedynek mogliśmy oglądać na KSW 40 w Dublinie, jednak sama walka została uznana za nieodbytą po tym jak Gamer włożył palec w oko rywala podczas drugiej rundy.

Mateusz jest pełnoprawnym mistrzem KSW wagi lekkiej, a Parke tymczasowym czempionem, więc oczywiście ta walka ma sens. Pytanie tylko brzmi. Czy Gamrot zgodzi się na trylogię z Normanem?