McGregor atakuje Masvidala na Twitterze, ten szybko odpowiada!

Conor McGregor nie daje o sobie zapomnieć, były podwójny mistrz zaatakował dzisiaj Jorge Masvidala!

 

Popularny Irlandczyk skrytykował Jorge Masvidala za wycofanie się z walki z Leonem Edwardsem, był pretendent do pasa mistrzowskiego odpowiedział na słowa byłego podwójnego mistrza.

Masvidal miał wystąpić na UFC 269 w walce z Leonem Edwardsem, lecz był zmuszony wycofać się z walki na skutek kontuzji. Cała sytuacja nie spodobała się Conorowi McGregorowi, którą skomentował na swoim Twitterze.

 

Dziś są także urodzin Jorge Masvadala, który jest jednak dziwką, bo wycofał się z walki z Leonem (Edwardsem). Jebać twoją „kontuzję”, skoro podpisałeś kontrakt to walczysz. Zwakujcie ten jego pas BMF, którego zresztą nawet nigdy prawdziwie nie wygrał. Dziwka w podomce. Co to w ogóle do kurwy nędzy miało być? Podomka Versace z poprzedniego sezonu hahahaha co do kurwy?.

Jorge Masvidal odpowiedział na słowa Conora:

Sądzę, że znowu nie bierzesz leków, szczekając na niewłaściwe drzewo(tu jest Indiom) i nie denerwuj się, że twój klient miał zostać pobłogosławiony największą wypłatą w swoim życiu, a teraz nie dostajesz ani grosza od tego goscia. Jestem dla ciebie zbyt dużym mężczyzną mały człowieczku. Wracaj do walki ze starymi kolesiami w barach.

 

Jorge Masvidal nawiązał do słów prezesa UFC, Dany White’a który w przeszłości powiedział że posiadacz pasa BMF jest zbyt duży na pojedynek z byłym mistrzem kategorii piórkowej oraz lekkiej. Warto zaznaczyć że Masvidal ma za sobą starty w kategorii lekkiej.

 


Czwarta walka Poirer vs. McGregor na horyzoncie?!?

Sternik UFC nie był zadowolony ze sposobu rozstrzygnięcia trylogii między zawodnikami.

Dana White nie ukrywał swojej frustracji po zakończeniu pojedynku przez uraz Irlandczyka. Mimo tego, że batalia od początku przebiegała pod dyktando Poirera, dalej pozostaje myśl co by było gdyby McGregor nie doznał kontuzji. Szef amerykańskiego giganta kierował się właśnie tą ideą, kwitując starcie następującymi słowami:

Conor McGregor przejdzie rano operację. Dustin Poirier zawalczy teraz o pas z Oliveirą, a potem musi dojść do 4. walki. Pojedynek nie może kończyć się w taki sposób.

Zdaniem White’a ta historia nie może zakończyć się w ten sposób.

Przyszłość dywizji królewskiej w UFC!

Dana White wypowiedział się na temat kolejnych pretendentów do pasa mistrzowskiego.

Kilka dni temu ogłoszono walkę o tymczasowe mistrzostwo pomiędzy Derrickiem Lewisem (25-7), a Cirylem Gane (9-0). Zwycięzca tego pojedynku stanie w szranki z aktualnym championem – Francisem N’Gannou (16-3).

Następny w kolejce jest Stipe Miocic, który w ostatniej batalii poniósł porażkę z rąk Kameruńczyka. Amerykanin obronił mistrzostwo pięć razy, lecz w rewanżu z ‘Predatorem’ uległ swojemu rywalowi.

Jeśli chodzi o debiut Jona Jonesa (26-1) w dywizji królewskiej to stoi on pod znakiem zapytania. Według sternika UFC zawodnik nie zawalczy w tym roku.

Jeszcze nie wiem wszystkiego, zobaczymy jak się sprawy ułożą. Francis będzie jednak walczył ze zwycięzcą pojedynku Lewis vs Gane, a następny w kolejce do walki o pas będzie najpewniej Stipe Miocic. Stipe jest w takim wieku, że potrzebuje nieco czasu na powrót do zdrowia po takim pojedynku jak ostatnio. Jon Jones powiedział, że nie będzie walczył w tym roku. Jak będzie gotowy, niech do mnie zadzwoni.

Lewis vs. Gane o tymczasowy pas dywizji królewskiej!

Pojedynek został potwierdzony przez Dane White’a i odbędzie się na UFC 265.

Starcie jest zaplanowane na 7 sierpnia jako main event numerowanej gali. Impreza ma miejsce w Houston, czyli rodzinnym mieście ‘Czarnej Bestii’.

Powodem wprowadzenia pasa tymczasowego jest brak porozumienia sterników UFC z aktualnym mistrzem kategorii ciężkiej – Francisem N’Gannou (16-3). Sztab zawodnika jest zszokowany takowym obrotem spraw. Menadżer Kameruńczyka twierdzi, że nic nie wiedział o planach organizacji dotyczących starcia Lewis vs. Gane.

Derrick Lewis (25-7) zbudował serię czterech zwycięstw z rzędu. Ostatni raz był widziany w oktagonie w lutym tego roku. Pokonał wówczas Curtisa Blaydesa (14-3) przez nokaut w drugiej rundzie.

Ciryl Gane (9-0) w trakcie zawodowej kariery nie zaznał jeszcze smaku porażki. Dla UFC stoczył sześć pojedynków. W ostatniej batalii, która odbyła się w ubiegłą sobotę, na pełnym dystansie wypunktował doświadczonego Alexandra Volkova (33-8).

Dana White o nowym doradcy Jonesa: “On jest prawdziwym facetem. Jest facetem, który załatwia sprawy”!

Prezydent UFC w wywiadzie dla Yahoo Sports, opowiedział o nowym doradcy “Bonesa” oraz o jego wpływie na negocjacje. 

 

Jon Jones (26-1) parę dni temu ogłosił kolaboracje z nowym doradcą Richardem Schaeferem, który jest rozpoznawalny w branży bokserskiej. Był dyrektorem generalnym Golden Boy Promotions oraz współpracował z takimi nazwiskami jak: Oscar De La Hoya, Floyd Mayweather i Saul „Canelo” Alvarez 

Dana w rozmowie z Yahoo Sports powiedział, że lubi nowego doradcę Bonesa ale sam nie zasiadł jeszcze z nim do stołu negocjacyjnego. 

„Szanuję gościa, znam go od dłuższego czasu. On jest prawdziwym facetem. Jest facetem, który załatwia sprawy, więc zobaczymy.”

Właściciel UFC niezbyt załamuje się brakiem aktywności Amerykanina, jednak nie ukrywa, że ucieszyłby się na jego powrót, ale również nie byłby załamany jego emeryturą. 

„Słuchaj, to jest sposób, w jaki patrzę na Jona Jonesa – jeśli się pojawi, to super. Jeśli się nie pojawi, miał świetną passę, może wyjść na szczyt i to też nie jest złe”. 

„Jestem podekscytowany, gdy wiem, że Jon naprawdę nadchodzi i zamierza walczyć, więc w pewnym sensie nastawiam się na to, że jeśli nie, to nie. Jon Jones może wyjść na szczyt, jeśli zadzwoniłby jutro i powiedział 'Odchodzę na emeryturę’, nie byłbym zszokowany. Nie byłbym zdruzgotany. Powiedziałbym, że dobrze dla niego. Jeśli Jon Jones zadzwoni jutro i powie, że chcę walczyć jutro, 'Chcę Stipe Miocica’, zróbmy to i niech to się dzieje”. 

Na ten moment Jon Jones jest nieaktywny od 8 lutego 2020 roku, gdzie wygrał jednogłośną decyzją z Dominickiem ReyesemWarto dodać, że według wielu walkę zwyciężył jego przeciwnik.  

ŁP 

Występ Jona Jonesa zagrożony?!?

Dana White zabrał głos na temat przyszłości popularnego ‘Bonesa’ w organizacji UFC.

Prezydent amerykańskiego giganta podczas konferencji po gali UFC 262 został zapytany o debiut Jonesa w dywizji królewskiej. Sternik nie ukrywał problemów, które towarzyszą mu przy ustaleniu szczegółów kontraktu z zawodnikiem. Brak informacji na temat ewentualnego pojedynku Jonesa wynika ze zbyt wygórowanych oczekiwań finansowych fightera. Dana White zapowiedział, że równie dobrze możemy już nigdy nie oglądać ‘Bonesa’ w klatce UFC.

Słuchajcie, wszystko zależy od Jona Jonesa. Czy chce walczyć czy nie chce walczyć. Dostępne są walki. Robię walki cały czas. W każdym tygodniu robimy zestawienia. Jeśli Jon Jones chce walczyć, to będzie walczył. Jeśli nie chce, to nie będzie tego robił, proste. Nikt nie zmusi Jona Jonesa do tego. On ma niesamowite dziedzictwo, personalnie uważam go jako GOAT-a na ten moment. Jest kilku gości, którzy go gonią, chociażby jak Usman. Jon Jones może walczyć tego lata, ale równie dobrze może już nigdy więcej nie zawalczyć. Wszystko zależy od niego.

Khabib Nurmagomedov zwakował pas mistrzowski UFC w wadze lekkiej!

Po kolejnym spotkaniu na linii White- Nurmagomedov dzisiaj oficjalnie zakończyło się panowanie niepokonanego Khabiba Nurmagomedova w UFC. 

 

Dominator i mistrz wagi lekkiej Khabib Nurmagomedov o ogłoszeniu kariery poinformował tuż po zakończeniu swojego pojedynku z Justinem Gaethje podczas UFC 254, natomiast włodarz organizacji UFC wielokrotnie namawiał Rosjanina na powrót.

 

 

„29-0. Khabib na 100% przechodzi na sportową emeryturę. To było coś niezwykłego móc oglądać twoją pracę Khabib, dziękuję za wszystko. Baw się dobrze, powodzenia ze wszystkim czym będziesz się dalej zajmował.” 

 

O pas mistrzowski kategorii lekkiej  zawalczą Michael Chandler i Charles Oliveira. Walka odbędzie się 15 maja na UFC 262.

 

 

Dana White pewny rezultatu walki Paul vs. Askren!

Prezydent UFC wypowiedział się o nadchodzącej walce byłego zawodnika jego organizacji.

Do freakfightu dojdzie 17 kwietnia podczas gali pięściarskiej. Oprócz main eventu potwierdzono dwa inne starcia – Franka Mira z Antonio Tarverem oraz Regisa Prograisa z Ivanem Redkachem.

Ben Askren mimo odejścia na sportową emeryturę ma dalej obowiązujący kontrakt z amerykańskim gigantem. Dana White pozwolił jednak na odbycie się starcia między ‘Funkym’ a Jake’iem Paulem. Włodarz jest pewny tego kto wygra kwietniowy pojedynek. Mimo zapaśniczych predyspozycji Askrena, szef UFC wskazuje właśnie jego jako zwycięzcę.

Ten Paul mówi dużo bzdur. Ale dowiemy się, sprawdzimy go. Ja mogę się założyć w tej sprawie. Mogę założyć się o milion dolarów, że Jake Paul przegra tę walkę. Milion dolarów na wygraną Bena Askrena! Będąc szczerym – Jakie Paul jest niby pierdolonym pięściarzem. Nieprawda! Ten gość jest pierdolonym youtuberem! Pozwólcie, że powiem Wam coś o Benie Askrenie. Owszem, jest zapaśnikiem, jest piekielnie utytułowanym zapaśnikiem, ale walczył w prawdziwych walkach z najlepszymi na świecie. Był mistrzem świata innych organizacji, on to wygra!

 

BREAKING! Już dzisiaj poznamy decyzję Khabiba Nurmagomedova! Szykuje się powrót legendy?

Już dzisiaj o godzinie 21 poznamy oficjalną decyzję wciąż aktualnego mistrza kategorii lekkiej Khabiba Nurmagomedova na temat powrotu do klatki!

Wczoraj „Dagenstański Orzeł” spotkał się ze sternikiem UFC, aby omówić plany dotyczące dalszej kariery Rosjanina. Przed rozmową Dana White zapewniał, że zrobi wszystko, aby przekonać Khabiba do powrotu:

Jak ogłosiło UFC oraz sam Dana White już dzisiaj o godzinie 21 poznamy wszystkie informacje dotyczące powrotu Khabiba. Wszystko zostanie wyemitowane na kanale ABC o godzinie 21 czasu Polskiego:

 

Plany prezydenta UFC wobec Weili Zhang

Ku niezadowoleniu polskich kibiców nie dojdzie do natychmiastowego rewanżu między Joanną Jędrzejczyk (16-4) a efektownie walczącą Chinką.

 

Dana White zabrał głos w sprawie mistrzyni wagi słomkowej. Amerykanin w rozmowie z ESPN wspomniał, że stara się o angaż Rose Namjunas (9-4) w walce z dynamiczną „Magnum” (21-1). Starcie miałoby mieć miejsce w ojczyźnie Zhang.

 

Nadal nad tym pracujemy. Walką, którzy wszyscy by chcieli zobaczyć jest pojedynek Weili z Rose Namajunas. Mamy nadzieję, że uda się to zrobić. Jeśli nie Rose, to następna w kolejce jest prawdopodobnie Carla Esparza. Chcemy zrobić tę walkę w tym roku i najlepiej w Azji.

 

Aktualna posiadaczka pasa w swoim ostatnim pojedynku zmierzyła się z legendarną Polką. Obie panie dały niesamowite widowisko na pełnym dystansie zakończone niejednogłośną decyzją sędziowską. Mistrzowskie starcie według wielu portali zostało okrzyknięte walką roku w MMA. Chinka w UFC jest niepokonana.

 

Rose Namajunas w 2020 roku stoczyła starcie z Jessicą Andrade (21-8), które zwyciężyła niejednogłośnym werdyktem. Był to drugi pojedynek obu zawodniczek, z pierwszego z nich zwycięsko wychodziła Brazylijka.

 

Carla Esparza (17-6) jest na fali czterech wygranych z rzędu. Amerykanka w swojej ostatniej walce pokonała Marine Rodriguez (12-1-2) na pełnym dystansie rundowym.