Zamieszanie w Clout MMA! Nie będzie walki Załęcki vs. Omielańczuk!?

Ten pojedynek miał rozgrzać fanów freaków! Niestety, wszystko wskazuje na to, że nie zobaczymy starcia Denisa Załęckiego z Danielem Omielańczukiem!

Wszystko zaczęło się od wpisu menadżera Daniela- Artura Ostaszewskiego, który jasno dał do zrozumienia, że ma już dość negocjacji z organizacją i ciągłych zmian. Ponadto, zaznaczył, że wszystkie zmiany są robione pod ”Bad Boya”.



Chwilę po tym wpisie, głos w tej sprawie zabrali sami zawodnicy, gdzie jeden krótko skomentował zamieszanie, dając do zrozumienia, że walka się nie odbędzie, przy okazji podpisując zdjęcie krótko:

”Czuje się oszukany”

Drugi z zawodników, czyli Denis Załęcki postanowił już znacznie więcej się rozpisać. 26-letni fighter w swoim wpisie na Instagramie oskarżył Daniela, że ten boi się pojedynku z nim i ciągle wymyśla zmianę zasad na których mieliby zmierzyć się na Clout MMA 2:

„Przykro mi widzowie, ale Omielańczuk jest obsrany bić się w boksie na małe rękawice. Zasłaniał się, że będę faulował, więc zgodziłem się, że jak kopne go dwa razy, to walka przechodzi do MMA, ale nadal dziadkowi coś nie pasuje. Jak już skopię ci dupe, to mogę dać ci rewanż za pół roku w K1, żebyś nie płakał.  A jak nie chcesz się bić, to wracaj do KSW, które już cię nie chce. Dałem ci walkę tylko z jednego powodu i dobrze wiesz jakiego. Ty masz czelność jeszcze płakać i wybrzydzać formułę walki. Byś się wstydził. Bijemy się w boksie na małe rękawice, jak nie to mam innego potencjalnego rywala, któremu chętnie wyjaśnię, który Denis jest godzien, by brać z niego przykład”



Póki co, nadal brakuje oficjalnego stanowiska organizacji w całym tym zamieszaniu, ale po wpisach w social mediach zawodników oraz Artura Ostaszewskiego można wnioskować, że pojedynek w wadze ciężkiej nie dojdzie do skutku.

Dodaj komentarz