Wyniki – AFN Special Edition oraz UFC Vegas 26: Rodriguez vs. Waterson

Już w tę sobotę mieliśmy przyjemność oglądać specjalną edycję gali Armia Fight Night. Podczas imprezy nie zabrakło emocji oraz niespodzianek. Po wydarzeniu na polskim podwórku przyszła pora na widowisko spod skrzydeł amerykańskiego giganta. UFC jak zawsze uraczyło widzów pojedynkami na najwyższym poziomie.

Armia Fight Night Special Edition:

Karta główna:

77,1 kg: Jacek Bednorz (7-6, 1 N/C) pok. Kamil Szymuszowski (17-8) przez nokaut (kolano), Runda 2, 4:08

93,0 kg: Rafał Kijańczuk (9-4) pok. Vlado Neferanović (6-6) przez jednogłośną decyzję

77,1 kg: Karol Skrzypek (6-3) pok. Adrian Kurek (7-4, 1 N/C) przez TKO (ciosy), Runda 2, 2:14

120,2 kg: Patryk Dubiela (3-0) pok. Michał Krystman (0-1) przez poddanie (trójkąt rękoma), Runda 2, 2:01

65,8 kg: Szymon Karolczyk (3-1) pok. Kamil Czyżewski (2-2) przez jednogłośną decyzję

65,8 kg: Klaudia Syguła (1-1) pok. Sylwia Maksym (0-0) przez poddanie (balacha), Runda 1, 4:43

93,0 kg: Przemysław Dzwoniarek (3-1) pok. Bartosz Zaczeniuk (0-1) przez TKO (ciosy w parterze), Runda 2, 1:30

Karta wstępna:

65,8 kg: Dominik Tkaczyk (1-1) pok. Kamil Warzybok (0-2) przez poddanie (anakonda), Runda 2, 0:55

61,2 kg: Jan Ciepłowski (1-0) pok. Kamil Korzeniowski (3-3) przez jednogłośną decyzję

63,0 kg: Sebastian Decowski pok. Dominik Dymiński przez jednogłośną decyzję – walka semi-pro

52,2 kg: Aleksandra Drzazga pok. Magdalena Żuchowska przez TKO (ciosy w parterze), Runda 1 – walka semi-pro

UFC Vegas 26:

Karta główna:

125 lb: Marina Rodriguez pok. Michelle Waterson przez jednogłośną decyzję sędziów (2x 49-46, 48-47)

170 lb: Alex Morono pok. Donalda Cerrone przez TKO (ciosy i kolana) w 1. rundzie, 4:40

170 lb: Neil Magny pok. Geoffa Neala przez jednogłośną decyzję sędziów (2x 29-28, 30-27)

265 lb: Marcos Rogerio de Lima pok. Maurice’a Greene’a przez jednogłośną decyzję sędziów (2x 30-26, 30-27)

155 lb: Gregor Gillespie pok. Diego Ferreirę przez TKO (ciosy w parterze) w 2. rundzie, 4:51

185 lb: Phil Hawes pok. Kyle’a Daukausa przez jednogłośną decyzję sędziów (2x 30-26, 29-27)

Karta wstępna:

145 lb: Michael Trizano pok. Ludovita Kleina przez jednogłośną decyzję sędziów (2x 29-28, 30-27)

185 lb: Jun Yong Park pok. Tafona Nchukwi przez większościową decyzję sędziów (30-25, 29-26, 28-28 – Tafon Nchukwi stracił 1 punkt za dwukrotne kopanie w krocze rywala)

170 lb: Carlston Harris pok. Christiana Aguilerę przez techniczne poddanie (anakonda) w 1. rundzie, 2:52

Obszerne oświadczenie Oskara Piechoty

Dziś rano dowiedzieliśmy się o ukaraniu Piechoty przez USADA. Zawodnik stosował niedozwolone substancje przez co został zawieszony na 22 miesiące. Poniżej znajdziecie stanowisko fightera.

Witam wszystkich, dawno nic nie dodawałem, ale byłem zajęty pompowaniem w siebie sterydów, a była ich cała masa bo aż jeden peptyd GHRP-2, który ma za zadanie zwiększyć produkcję naturalnego hormonu wzrostu. Wolałbym napisać że „nie wiedziałem”, albo „zanieczyszczony suplement”. Niestety wziąłem go z premedytacją, żeby być najsilniejszym. Prawda jest taka, że po ostatniej walce, byłem przekonany, że nie ma mnie już w UFC, zresztą chyba wszyscy tak myśleli, nawet mój manager był o tym przekonany. Zmagałem i zmagam się do tej pory z poważną kontuzją biodra. Z medycznego punktu widzenia mogło to znacznie przyspieszyć leczenie i tylko po to zastosowałem ten peptyd. Nie chciałem w ten sposób poprawić swoich wyników sportowych i nie wziąłem tego w czasie przygotowań do walki. Nigdy wcześniej nie stosowałem żadnych substancji nie dozwolonych w sporcie, nie zostałem też złapany na tym podczas walki a od 25 września byłem przebadany przez USAD-e około 6 razy w tym raz pobierano mi krew, na żadnym z tych badań nie wykryto nic. Niestety wyszło jak wyszło i dostałem 22 miesiące zawieszenia. Chce dobrze wykorzystać ten czas i wrócić do startów, mam nadzieje w pełnym zdrowiu, żebym mógł znów pokazać się z jak najlepszej strony. Czasami sytuacja, w której się znajdziemy i myślimy, że jest dla nas zła, z perspektywy czasu może okazać się dobra i to właśnie dzięki niej zrobiliśmy duży krok w przód.

Jiri Prochazka zalicza awans w rankingu wagi półciężkiej! Przed nim już tylko walka o pas?

W tę sobotę obejrzeliśmy galę UFC on ESPN 23, gdzie głównym pojedynkiem była walka na szczycie kategorii półciężkiej pomiędzy Dominickiem Reyesem a Jirim Prochazką. Ten drugi w bardzo efektowny sposób znokautował Amerykanina obrotowym łokciem.

Nokaut Czecha zapewnił mu awans w rankingu kategorii półciężkiej o trzy pozycje. Aktualnie Prochazka zajmuje drugie miejsce, a przed nim są tylko zawodnicy walczący o pas – Glover Teixeira i Jan Błachowicz. Może to oznaczać, że Jiri będzie kolejnym pretendentem.

Nie są to jedyne roszady w rankingu kategorii do 93 kilogramów. Aleksandar Rakic zajmujący do tej pory drugą lokatę spadł o jedno oczko w dół. Dominick Reyes zajmował trzecie miejsce, lecz przez ostatnią porażkę zaliczył regres o dwie pozycje.

Mateusz Gamrot zapowiada dużą walkę!

Mateusz Gamrot 10 kwietnia odniósł pierwsze zwycięstwo pod banderą UFC. Prawie miesiąc po pojedynku zapowiedział swój powrót w ,,dużej walce”. 

,,Gamer” poinformował fanów na Twitterze krótkim wpisem, że jego następne starcie odbędzie się już w niedalekiej przyszłości.

,,Już wkrótce wielka walka”.

Według domysłów fanów, przeciwnikiem Polaka może być Islam Makhachev, który podobnie jak Gamrot ma jedną porażkę w rekordzie. Nie tak dawno Mateusz zgłaszał chęć walki z Rosjaninem, więc całkiem prawdopodobne, że już niedługo zobaczymy to hitowe starcie w wadze lekkiej.

Jotko zabrał głos po porażce!

Krzysztof Jotko w ubiegły weekend musiał uznać wyższość Seana Stricklanda, przegrywając przez jednogłośną decyzję sędziowską.

Polak przerwał milczenie po frustrującej przegranej, zamieszczając oświadczenie na swoich social mediach. Zawodnik nie ukrywał towarzyszącego mu smutku oraz przeprosił wspierające go osoby. Porażka z rąk Amerykanina zakończyła zwycięski etap kariery elblążanina i oddaliła go od topu dywizji. Jotko będzie musiał od nowa odbudować swoją serię wygranych.

Przegrywanie nie jest łatwe. To boli, kiedy wkładasz całe serce w to co robisz, ale i tak zawodzisz siebie, bliskich i kibiców. Wiem, że zawsze musi być zwycięzca i przegrany. Tej nocy rywal był ode mnie lepszy, ale ja też nie jestem zadowolony ze swojego występu. Na całe szczęście obyło się bez kontuzji, prócz mojej urażonej dumy. Jestem jednak bardzo zmotywowany by w następnej walce zaprezentować się o wiele lepiej. W najbliższych dniach wracam na salę i będę pracował nad wszystkim, co w ostatniej walce zrobiłem źle. Nie mogę się doczekać ponownego wejścia do klatki i zaprezentowania Krzyśka Jotko, jakiego od kilku lat oglądacie w UFC. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie. Rodzinie, najbliższym i kibicom. Dziękuję, że jesteście ze mną w każdej sytuacji i zawsze mogę na Was liczyć.

 

OFICJALNIE! Marcin Tybura wraca do klatki UFC! Rywal niezwykle mocny.

Marcin Tybura oficjalnie powraca! Rywalem Polaka będzie Walt Harris.

Popularny “Tybur” rok 2020 może uznać jako najlepszy w swojej całej karierze. W ostatnich 12 miesiącach stoczył aż 4 walki dla amerykańskiego giganta, z czego wszystkie kończył z tarczą.

Dzisiaj Polak oficjalnie poinformował o swoim powrocie. Będzie on miał miejsce już 5 czerwca. Rywalem Marcina będzie niebezpieczny Walt Harris(13-9):

Dla Polaka będzie to szansa na przedłużenie passy do 5 wygranych z rzędy. Amerykanin będzie miał natomiast okazję na zanotowanie 14 nokautu, gdyż tylko w taki sposób dotychczas kończył swoje walki.

Powrót Nate Diaza opóźniony!?

Do mediów wypłynęła informacja o kontuzji Stocktończyka. Jego walka z Edwardsem została przełożona.

O urazie zawodnika poinformował portal Yahoo Sports. Zestawienie wypadło z rozpiski wydarzenia z numerem 262. Amerykański gigant przeniósł jednak pojedynek na inny termin. Do starcia ma dojść podczas UFC 263, odbywającego się 12 czerwca. Tak więc rozstrzygnięcie boju zostało opóźnione o niecały miesiąc. Majowa impreza straciła nieco na jakości przez anulowanie hitowego zestawienia w wadze półśredniej. Mimo to, dzięki temu powstał nowy, elektryzujący fightcard. UFC 263 zapowiada się niesamowicie. Będziemy mieli przyjemność obejrzeć walki takie jak – Adesanya vs. Vettori 2, Figueiredo vs. Moreno 2 oraz Diaz vs. Edwards.

Sean O’Malley zmierzy się z Louisem Smolką na UFC 264!

Na gali UFC 264 obejrzymy kilka bardzo ciekawych pojedynków, między innymi main event, w którym zobaczymy dopełnienie trylogii pomiędzy Conorem McGregorem i Dustinem Poirierem. Dziś dowiedzieliśmy się o kolejnej interesującej walce, która odbędzie się w T-Mobile Arenie 10 lipca.

Zagraniczne media informują, że Sean O’Malley stanie naprzeciwko Louisa Smolki podczas UFC 264. Walka ma się znaleźć w głównej karcie tego wydarzenia.

,,Sugar” będzie toczyć swój drugi pojedynek w tym roku. W marcu zawalczył po pierwszej zawodowej porażce z Marlonem Verą. Powrót okazał się bardzo udany, bowiem Sean znokautował Thomasa Almeidę w trzeciej rundzie starcia.

Smolka jest po zwycięstwie. Wygrał swoją ostatnią walkę z Jose Alberto Quinonezem przez TKO w drugiej odsłonie pojedynku. Wcześniej został pokonany przez Casey’a Kenney’a przez poddanie już w pierwszej rundzie.

 

 

Przyznano bonusy po UFC Vegas 25!

Zwycięzca walki wieczoru – Jiri Prochazka zaprezentował fenomenalną dyspozycje za co został nagrodzony podwójnym bonusem.

W main evencie wydarzenia nie brakowało efektowności. Niesamowicie dysponowany Czech oraz nieco gorzej wyglądający Reyes zafundowali widzom show na najwyższym poziomie. Dominujący ‘Denisa’ pod koniec drugiej rundy znokautował swojego rywala obrotowym łokciem. Pojedynek został wyróżniony nagrodą za najciekawszą walkę wieczoru. Znakomite przygotowanie Czecha doprowadziło go do otrzymania drugiego bonusu w postaci występu tej nocy. Tę samą premię otrzymał także Giga Chikadze, który w 63 sekundy rozprawił się z Cubem Swansonem.

Wyniki UFC Vegas 25: Reyes vs. Prochazka

Wyniki dzisiejszej gali UFC Vegas 25 z udziałem polskiego zawodnika. Niestety, Krzysztof Jotko przerwał passę zwycięstw i oddalił się od TOP 15 wagi średniej.

Walka wieczoru:

205 lb: Jiri Prochazka pok. Dominicka Reyesa przez KO (obrotowy łokieć) w 2. rundzie, 4:29

Karta główna:
145 lb: Giga Chikadze pok. Cuba Swansona przez TKO (kopnięcie na wątrobę i ciosy w parterze)
205 lb: Ion Cutelaba niejednogłośnie zremisował z Dustinem Jacobym (29-28, 28-29, 28-28)
185 lb: Sean Strickland pok. Krzysztofa Jotkę przez jednogłośną decyzję sędziów (29-28, 2x 30-27)
135 lb: Merab Dvalishvili pok. Cody’ego Stamanna przez jednogłośną decyzję sędziów (2x 29-28, 30-27)

Karta wstępna:
115 lb: Luana Pinheiro pok. Randę Markos przez dyskwalifikację (upkick w głowę rywalki znajdującej się w parterze) w 1. rundzie, 4:16
145 lb: TJ Brown pok. Kaia Kamakę III przez niejednogłośną decyzję sędziów (27-30, 2x 29-28)
125 lb: Luana Carolina pok. Polianę Botelho przez niejednogłośną decyzję sędziów (2x 29-28, 28-29)
115 lb: Loma Lookboonmee pok. Sam Hughes przez jednogłośną decyzję sędziów (3x 29-28)
185 lb: Andreas Michailidis pok. KB Bhullara przez jednogłośną decyzję sędziów (2x 30-27, 29-28)
145 lb: Felipe Colares pok. Luke’a Sandersa przez jednogłośną decyzję sędziów (3x 29-28