UFC na początku maja!

UFC planuje organizację gali 9 maja, na której zobaczymy, aż 3 pojedynki mistrzowskie. Szef organizacji, Dana White podczas rozmowy z ESPN przedstawił nam pełną kartę walk, która robi ogromne wrażenie.

Prezydent UFC miał nie lada ból głowy przez ostatnie tygodnie, pomimo wielkich starań UFC 249 finalnie nie odbyło się przez interwencje gubernatora stanu Kalifornia, który naciskał na ESPN, aby odwołać gale z powodu panującego wirusa. Dana White, jednak nie odpuścił i zakomunikował, że jako pierwsi zorganizują galę. Wydaję się, że słowa dotrzymał. Wszystko dzięki wczorajszym przepisom, które weszły w stanie Floryda. Wedle ich idei wszystkie wydarzenia sportowe są niezbędne do funkcjonowania gospodarki, co otwiera furtkę na organizację gal UFC. Karta walk przedstawia się następująco:

WALKA O TYMCZASOWY PAS WAGI LEKKIEJ: Tony Ferguson vs. Justin Gaethje

WALKA O PAS WAGI KOGUCIEJ: Henry Cejudo vs. Dominick Cruz

WALK O PAS WAGI PIÓRKOWEJ: Amanda Nunes vs. Felicia Spencer

Francis Ngannou vs. Jairzinho Rozenstruik

Jeremy Stephens vs. Calvin Kattar

Donald Cerrone vs. Anthony Pettis

Greg Hardy vs. Yorgan de Castro

Alexei Oleinik vs. Fabricio Werdum

Carla Esparza vs. Michelle Waterson

Ronaldo “Jacare” Souza vs. Uriah Hall

Vicente Luque vs. Niko Price

Charles Rosa vs. Bryce Mitchell

 

Cormier chciałby zostać prezydentem UFC

Daniel Cormier, były świetny amerykański zapaśnik, a aktualnie zawodnik UFC wypowiedział się w wywiadzie dla MMAfighting.com na temat potencjalnego przejęcia stanowiska prezydenta UFC. Pomimo bardzo dużego poparcia dla obecnego szefa organizacji Dany White’a, były mistrz UFC uważa, że byłoby szaleństwem nie brać pod uwagę, gdyby dostał taką propozycję:

„Myślę, że jeśli kiedykolwiek będziesz miał okazję lub ktoś będzie miał okazję wykonać taką pracę, byłoby szaleństwem nie mieć nadziei na taką możliwość, ale Dana będzie tu długo.”

Cormier zaznacza również, że jeśli będzie dostępne inne stanowisko i zostanie mu zaproponowane przez władze UFC, to z chęcią je przyjmie po przejściu na emeryturę. Zawodnik chciałby po zawieszeniu rękawic na kołek dalej brać udział w promowaniu UFC na świecie poprzez swoją osobę:

,,Oczywiście chciałbym pracować w UFC” – powiedział Cormier. „Uwielbiam tę organizację. Myślę, że odkąd przyszedłem ze Strikeforce, nawiązałem dobre relacje z ludźmi w firmie. Zacząłem się uczyć. Naprawdę dużo nauczyłem się o tej firmie i to co jest najważniejsze dla mnie i robi na mnie wrażenie to ilość czasu, energii i wysiłku, jakie UFC wkłada w pomoc młodzieży.

„To robi na mnie wrażenie, ponieważ to coś, co robię. Wiem, jak ważne jest, aby Dana i UFC wspierały lokalne programy i kluby sportowe, wspierały kluby akademickie. Jest tak wiele rzeczy, które robią, aby pomóc ludziom na całym świecie, naprawdę doceniam to dla kogo pracuję. ”