PFL odwołuje rozgrywki w 2020 roku!!

Professional Fighters League, pomimo rezygnacji z turnieju w tym roku, nie zamierza zostawić swoich zawodników bez wsparcia i planuje pomóc im finansowo.

Pierwsza gala PFL miała odbyć się 21 maja, jednak jak donosi Brett Okamoto, wszystkie wydarzenia w bieżącym roku zostają przełożone na 2021r.

Cały sezon regularny, a późniejsze play-offy rozegrają się w przyszłym roku, a co za tym idzie zawodnicy nie otrzymywaliby pieniędzy, jednak organizacja nie zamierza zostawiać zawodników samych w tak trudnych czasach i będzie wypłacała każdemu, co miesiąc wynagrodzenie. Aktualnie wysokość wypłat nie została ujawniona.

Liga wkroczyła w trzeci rok, jako PFL, charakteryzując się unikalnym formatem sezonu regularnego i play-off. Finały odbywają się w sylwestra, a każdy zwycięzca swojej kategorii wagowej otrzyma okrągły MILION dolarów. Reszta uczestników nie zostaje, jednak bez pieniędzy Trzy miliony dolarów zostają podzielone na zawodników ze wszystkich kategorii wagowych, którzy nie wygrali turnieju.

UPDATE!!

Oficjalny komunikat PFL:

,,W świetle  COVID19, organizacja Professional Fighters League przekłada nasz nadchodzący 2020 sezon na wiosnę 2021 roku. PFL to globalna liga MMA, która posiada sportowców z ponad 25 krajów świata. Nasza decyzja jest podyktowana zdrowiem i bezpieczeństwem naszych zawodników, fanów, partnerów i osobom pracującym przy wydarzeniu.

Misją PFL jest ewolucja i przyczynianie się do rozwoju MMA i patrzymy w przyszłość, kiedy kolejny raz zorganizujemy sezon w wyjątkowym formacie: sezon regularny, playoffy i walki mistrzowskie na platfornmie ESPN w przyszłym roku. PFL zawsze skupiało się na dostarczeniu telewizji najlepszego MMA i w dalszym ciągu będziemy wprowadzać innowacyjne rozwiązania. Fani mogą oczekiwać, że PFL wzmocni swoje szeregi zawodnikami takimi jak Rory MacDonald.

PFL zamierza wspierać zawodników swojej organizacji comiesięcznym wynagrodzeniem do końca 2020 roku, aby zapewnić im ulgę w tych ciężkich czasach.”

Tony Ferguson reaguje na odwołanie UFC 249!

Wszystko było jak sen – wspaniała karta walk, mocny main event i najważniejsze, czyli odbywające się sportowe wydarzenie, które wydawało się, że będzie ponadto wszystko co aktualnie dzieje się na świecie, ale jak wiadomo każdy, nawet najpiękniejszy sen kiedyś się kończy. Mimo wielkich starań prezydenta UFC Dany White’a na nieco ponad tydzień przed planowanym wydarzeniem gala UFC 249, która miała być czymś wyjątkowym dla każdego fana mieszanych sztuk walk – została odwołana. Wszystko za sprawą telefonu, który szef organizacji otrzymał od najwyżej postawionych osób z zarządu firm Disney`a i ESPN.

Do całej sprawy odniósł się Tony Ferguson, który miał zaplanowaną walkę w Main Evencie gali:

-Dalej będę robił to samo. Będę nadal kolekcjonował tytuły.  Każdego dnia modlę się i przytulam swojego synka oraz żonę. Budzę się w przeświadczeniu, że będę robił to co do mnie należy. Są takie sytuacje na które nie mamy wpływu. Mimo to trenować będę dalej z uśmiechem na twarzy. Może zacznę pracować nad większymi mięśniami? Na pewno będę dalej robić co w mojej mocy i pracować nad sobą.

Na razie nie wiadomo co z innymi galami UFC. Na ten moment wszystkie zostają przełożone i pozostaje nam czekać, aż wszystko wróci do normy.