Karolina Kowalkiewicz kiedy powrót do startów ? – „Coraz lepiej, coraz lepiej. Wróciłam już do treningów.”

Karolina Kowalkiewicz po ostatniej przegranej z Xiaonan Yan, nabawiła się bardzo poważnej kontuzji złamania oczodołu. Łodzianka musiała przejść operację, i powoli powraca do lekkich treningów na macie. 

W rozmowie z telewizją Polsat Sport, Karolina powiedziała jak przebiega powrót do zdrowia i treningu, oraz kiedy możemy się spodziewać najbliższej walki byłej pretendentki do pasa UFC.

„Coraz lepiej, coraz lepiej. Wróciłam już do treningów. Jeszcze nie mogę wszystkiego robić. Muszę poczekać ze sparingami. Robię wszystko, by odzyskać formę.”

„Mogę już pracować na wysokim tętnie, robię bardzo dużo tarcz, cardio, ćwiczeń na worku. Mniej pracy z partnerem, żeby nie daj Boże ktoś mnie przypadkiem uderzył, czy wsadził palec w oko.”

Polka również zapowiedziała swój powrót do startów, podała również przybliżony termin następnej walki.

„Zobaczymy, jak to będzie. W tym roku już nie wrócę. Wydaję mi się, że będzie to pierwsza połowa 2021 roku”

Dla Karoliny porażka z Chinką, była 4 porażką z rzędu. Czarną serie zapoczątkowała porażka z Jèssicą Andrade, która zafundowała jej jedyną do tej pory porażkę przez nokaut. W listopadzie 2016 roku, Łodzianka miała okazję mierzyć się o pas największej federacji na świecie, po decyzji sędziów jednogłośnie na punkty przegrała w polskim starciu Joannie Jędrzejczyk.

Źródło:Polsat Sport/MMARocks.pl

 

 

 

Karolina Kowalkiewicz wróciła do treningów po kontuzji oka!

Była pretendentka do pasa wagi słomkowej, Karolina Kowalkiewicz (12-6) przeżywa gorszy okres w swojej karierze. 34-letnia Polka przegrała swoje cztery ostatnie pojedynki w UFC i jest bardzo blisko pożegnania się z najlepszą organizacją MMA na świecie. 

Na domiar złego, Karolina w swojej ostatniej walce w lutym tego roku odniosła koszmarną kontuzję oka, która spowodowała przerwę od treningów:

Karolina Kowalkiewicz hopes MMA career isn't over after having ...

Teraz zawodniczka, trzy miesiące od feralnej kontuzji wróciła do treningów i jak wiadomo nie kryje radości z tego powodu:

”Jadąc na dzisiejszy trening czułam podekscytowanie jak przed pierwszą randką. Kiedy pierwszy raz uderzyłam w tarczę przeszły mnie ciarki i chciało mi się płakać ze szczęścia (akurat to nic nadzwyczajnego bo jestem wielką beksą i płaczę nawet na reklamach) nie miałam pojęcia jak mi tego brakowało. Jestem wykończona i jutro pewnie nie będę mogła się ruszać ale jak do tej pory był to najpiękniejszy dzień w tym roku 😊🥰 wracam…”

Historia polskiego MMA

Historia polskiego MMA

Wiele ludzi uważa, że początkiem MMA w naszym kraju była pierwsza gala KSW, lecz historia polskich mieszanych sztuk walki sięga kilka lat wcześniej.

 

W 2000 roku odbyła się walka pomiędzy Karolem Matuszczakiem a Tomaszem Jamrozem o Mistrzostwo Polski w Wolnej Walce, którą przez duszenie zza pleców w pierwszej rundzie wygrał ten pierwszy. Walka ta przez niektórych nie jest uważana za pierwszą w historii MMA ze względu na okrojone zasady walki.

Ci, którzy nie uznają walki Matuszczaka z Jamrozem za pierwszą w polskim MMA mówią, że oficjalna historia polskich mieszanych sztuk walki zaczęła się po zorganizowaniu przez znanego nam dobrze trenera Mirosława Oknińskiego walki w której udział wzięli Grzegorz Jakubowski oraz Temistokles Teresiewicz. Walka odbyła się 10 października 2002 roku podczas targów kulturystycznych Body Show w Warszawie i zakończyła się remisem.

W roku 2005 świat MMA obiegła informacja, że Paweł Nastula- olimpijczyk, judoka, zawalczy w największej organizacji na świecie, czyli PRIDE. Dnia 26 czerwca odbył się nieudany debiut Polaka, po niespełna 9 minutach walki Antonio Rodrigo Nogueira pokonał Nastulę. Judoka stoczył w japońskiej organizacji jeszcze trzy pojedynki w których raz wygrał i dwa razy przegrał, z Aleksandrem Emelianenko oraz Joshem Barnettem. Po porażce z Amerykaninem Paweł został zwolniony z PRIDE, ponieważ został złapany na dopingu. Potem walczył na KSW m.in. Przeciwko Mariuszowi Pudzianowskiemu oraz Karolowi Bedorfowi.

Rok 2007 również był bardzo ważny dla polskiego MMA. Wtedy to, pierwszy Polak, Tomasz Drwal, został zakontraktowany przez UFC, która po wchłonięciu PRIDE stałą się największą organizacją na świecie. Drwal zadebiutował 8 września tego samego roku w walce z niepokonanym wówczas Thiago Silvą. Polak niestety przegrał w drugiej rundzie pojedynku. Ostatecznie w UFC uzyskał rekord 3 zwycięstw i 3 porażek.
Kolejnym Polakiem w UFC był Maciej Jewsztuszko, który po wchłonięciu przez amerykańską organizację WEC został zawodnikiem największej organizacji. Jednak epizod Maćka w UFC nie trwał zbyt długo, bowiem stoczył tylko jedną- przegraną walkę na UFC 127.

Jednak cofnijmy się do roku 2004. Odbyła się wtedy pierwsza gala KSW. Odbyła się w hotelu Mariott w Warszawie 27 lutego. Pierwszy i historyczny turniej KSW wygrał teraźniejszy komentator gal, Łukasz ,,Juras’’ Jurkowski.
Na początku istnienia organizacji Kawulski wraz z Lewandowskim zwerbowali późniejsze gwiazdy polskiego, lecz nie tylko MMA. W pierwszych latach KSW dostrzegło takich zawodników jak chociażby Jan Błachowicz, który jest prawdopodobnie głównym pretendentem do walki o pas wagi półciężkiej UFC.

Historia KSW jest długa, ale warto wspomnieć o gali na narodowym która pod względem frekwencji była jedną z największych gal MMA w historii tego sportu. KSW 39: Colosseum przyciągnęło na Stadion Narodowy blisko 58 tys. Osób. Na tej gali zadebiutował Damian Janikowski, poznaliśmy dwóch nowych mistrzów: Marcina Różalskiego w wadze ciężkiej, Klebera Koike Erbsta w wadze piórkowej oraz Ariane Lipski w wadze muszej kobiet. W walce wieczoru zmierzyli się Mamed Khalidov z Borysem Mańkowskim, wygrał ten pierwszy przez decyzję.

Dzieje Polaków w UFC nie kończą się na wspomnianych Drwalu, Jewtuszce czy Błachowiczu. Bezwzględnie najlepszą karierę w UFC ma Joanna Jędrzejczyk która w 2015 roku w Dallas zwyciężając z Carlą Esparzą zdobyła pas UFC jako pierwsza Polka w historii. Pas obroniła 5 razy, po czym przegrała dwukrotnie z Rose Namajunas. Asia 7 marca tego roku próbowała odebrać pas Chince Weili Zhang, lecz niestety po pięciorundowym boju Polka przegrała fniejednogłośną decyzją sędziów. Zdaniem wielu była to najlepsza walka w historii MMA kobiet, a niektórzy twierdzą, że w całej historii MMA nie było tak świetnej walki. Kilku Polaków przewijało się przez UFC, lecz jak dotychczas w UFC mamy 10 Polaków w największej organizacji na świecie a są to: Marcin Tybura, Adam Wieczorek, Jan Błachowicz, Michał Oleksiejczuk, Marcin Prachnio, Krzysztof Jotko, Oskar Piechota, Bartosz Fabiński, Joanna Jędrzejczyk oraz Karolina Kowalkiewicz. Aktualnie bardzo głośno mówi się o tym, że Mateusz Rębecki, jak i Gamrot są blisko dołączenia do UFC.

Była bokserka w gorzkich słowach o MMA

Najbardziej utytułowana polska bokserka, mistrzyni świata w boksie zawodowym, posiadaczka dwóch pasów federacji WIBF i WIBO, wielokrotna mistrzyni świata i Europy w kick-boxingu- Agnieszka Rylik za pomocą mediów społecznościowych krytycznie wypowiedziała się na temat MMA. Według 46-letniej Agnieszki mieszane sporty walki nie są sportem , tylko ”masakrą w blasku światełek oktagonu”. Za przykład potwierdzający swoje słowa, była pięściarka użyła ostatnich starć Karoliny Kowalkiewicz oraz Joanny Jędrzejczyk

 

„Zawsze trochę żartobliwie mówiłam , że jak kopie się leżącego to już nie jest sport .
W MMA kopie się leżącego , wali z łokcia , kolana , oprócz bokserskich ciosów napieprzają z młotka , nasadą i wszystkim co popadnie . Łamią sobie nogi i wyrywają barki . Rękawice to jakiś żart , mikro wkładka na kości , a jak bijesz z młotka , nie ma tam żadnej ochrony .
Realna walka , jak na ulicy . Jeszcze chwila i skończą z tymi pozorami sportu , zrezygnują z rękawic i będą walczyć , aż ktoś polegnie na amen . Nowe igrzyska . Brutalne , krwawe , uczestnicy lądują w szpitalu . Nie napisałam zawodnicy bo to nie zawody . To nie jest dla mnie sport . To masakra w blasku światełek oktagonu . Popatrzyłam na twarze Jędrzejczyk i Kowalkiewicz po walkach w UFC i jestem przerażona 😱 . Jędrzejczyk wygląda po walce jak kosmita z Star Trek . Kowalkiewicz zapadnięte oko , zmiażdżony oczodół .
W boksie mówi się szczęka nie szklanka … ale one tracą bezpowrotnie zdrowie .
Karolina może już nigdy nie widzieć na jedno oko . Nawet nie chcę myśleć co mogą zrobić z głową Aśki te mega krwiaki .
Oczywiście to ich życie , ich zdrowie , ich decyzje .. I jak już narażają zdrowie to za co ? Za pieniądze ….
Niestety ….nawet jako gwiazda UFC Jędrzejczyk zawsze dużo mniejsze niż faceci 😕
Wszędzie to samo …

 

 

 

Co sądzicie o tych słowach Agnieszki?