Bonusy za galę FEN 29: LOTOS Fight Night Ostróda

Przyznano bonusy za galę FEN 29: LOTOS Fight Night Ostróda, która odbyła się 22 sierpnia.

 

Najlepszą walką wieczoru wybrano zestawienie Kamila Łebkowskiego z Kacprem Formelą. W bardzo emocjonującym boju górą był zawodnik z Trójmiasta, który zwyciężył przez nokaut w 3. rundzie.

 

Najlepszy nokaut – tu nagroda wędruje w ręce Krystiana Bielskiego. Fighter z Mławy już w 49. sekundzie posłał na deski Seweryna Kirschhiebela.

 

Bonusem za najlepsze poddanie zostaje nagrodzony Paweł Biernat, który gilotyną w premierowej odsłonie skończył walkę z Kacprem Miklaszem.

FEN 29: LOTOS Fight Night Ostróda – wyniki gali

Walka Wieczoru:

– Pojedynek o pas mistrzowski w wadze półciężkiej 

93 kg: Adam Kowalski (12-5-1. 1 NC)     vs.     Marcin Łazarz (12-7. 1 NC) – Pojedynek został uznany przez sędziego ringowego jako No Contest (po nieintencjonalnym faulu w wykonaniu Łazarza)

 

Karta Główna:

66 kg: Adrian Zieliński (20-9)  pok. Danilo Belluardo (12-6) przez TKO (ciosy pięściami w parterze) Runda 1

84 kg: Marcin Naruszczka (20-9-2)  pok. Marko Radakovic (10-4) przez KO (cios) Runda 1

66 kg: Kacper Formela (10-4) pok. Kamila Łebkowskiego (18-10) przez KO (ciosy pięściami) Runda 3

77 kg: Robert Bryczek (11-3) pok. Jacka Jędraszczyka (7-3) przez TKO (ciosy pięściami) Runda 1

120 kg: Kamil Minda (5-1) pok. Grzegorza Cieplińskiego (8-8) przez jednogłośną decyzję sędziów

 

 

Karta Wstępna:

84 kg:  Krystian Bielski (6-2)  pok. Seweryna Kirschhiebel (2-4) przez KO (cios) Runda 1

120 kg: Paweł Biernat (1-0) pok. Kacpra Miklasza (0-1) przez poddanie (duszenie gilotynowe) Runda 1

K-1 91 kg: Mateusz Kopeć (2-1-1) pok. Karola Łasiewickiego (2-1) przez  TKO (poddanie pojedynku) Runda 3

77 kg: Kamil Kraska (5-1) pok. Piotr Golon (0-1) przez poddanie (duszenie zza pleców) Runda 1

FEN 29: Szczegóły transmisji

Rozkład transmisji telewizyjnych gali FEN 29: LOTOS Fight Night Ostróda.

 

18:15 – Polsat Sport Fight

20:00 – Super Polsat

22:30 – Polsat Sport

Otwarcie bram Amfiteatru dla kibiców: 17:00

 

 

Pełna karta walk gali

 

Walka Wieczoru:

– Pojedynek o pas mistrzowski w wadze półciężkiej

93 kg: Adam Kowalski (12-5-1) vs. Marcin Łazarz (12-7)

 

Karta Główna:

66 kg: Adrian Zieliński (19-9) vs. Danilo Belluardo (12-5)

84 kg: Marcin Naruszczka (19-9-2) vs. Marko Radakovic (10-3)

66 kg: Kamil Łebkowski (18-9) vs. Kacper Formela (9-4)

77 kg: Jacek Jędraszczyk (7-2) vs Robert Bryczek (10-3)

120 kg: Grzegorz Ciepliński (8-7) vs. Kamil Minda (4-1)

 

 

Karta Wstępna:

84 kg: Krystian Bielski (5-2) vs Seweryn Kirschhiebel (2-3)

120 kg: Kacper Miklasz (0-0) vs. Paweł Biernat (0-0)

K-1 85 kg: Karol Łasiewicki (2-0) vs Patryk Rasch (4-1)

77 kg: Kamil Kraska (4-1) vs. Piotr Golon (1-0)

Paweł Jóźwiak przed FEN 29: “Kibic otrzyma od nas w Ostródzie pełne spektrum MMA”

Wywiad z Prezesem FEN, Pawłem Jóźwiakiem, przed galą FEN 29: LOTOS Fight Night Ostróda, która 22 sierpnia odbędzie się w Amfiteatrze w Ostródzie.

 

Tym razem nie 5 miesięcy, a nieco ponad 2 minęły od ostatniej gali FEN. Zleciało, prawda?

Paweł Jóźwiak: Zdecydowanie tak. Cieszę się, bo wchodzimy w rytm organizowanych gal, do którego przyzwyczailiśmy fanów. Mniej niż pół roku przed nami do końca 2020, a planujemy zorganizować jeszcze 3 gale. Mówię oczywiście o tej najbliższej i dwóch kolejnych.

Jest Prezes zadowolony z karty walk gali FEN 29: LOTOS Fight Night Ostróda?

PJ: Jestem zadowolony i mam nadzieję, że taki skład osobowy już zostanie do 22 sierpnia. Ubolewam nad tym, że Marcin Wójcik nie zawalczy o pas mistrzowski, aczkolwiek Marcin Łazarz to super zawodnik, bardzo doświadczony i na pewno stawi mocne warunki minimalnemu faworytowi, jakim jest Adam Kowalski. Panowie już ze sobą walczyli, wtedy dużo lepszy był Łazarz. Adama bardzo to boli. Mówił mi o tym, że siedzi to w jego głowie i musi teraz wygrać – sam na siebie narzuca presję. To sprawa osobista. Mam wrażenie, że zawodnicy za sobą nie przepadają, a to dobry zwiastun. Czasami brakowało złej krwi pomiędzy bohaterami walk wieczoru podczas naszych gal. Teraz trochę emocji jest, a fight week dopiero przed nami. Kto wie, czy podczas poniedziałkowego dnia medialnego podczas pierwszego face to face komuś nie puszczą nerwy.

Wójcik jednak w FEN pozostaje.

PJ: Pozostaje i wiążemy z nim ambitne plany. Będzie pierwszym pretendentem mistrza, kimkolwiek by on nie był. Łazarz przegrał już kiedyś z Wójcikiem, więc taki pojedynek miałby sens. Mający trzy zwycięstwa na swoim koncie w FEN Kowalski miałby swoje argumenty w konfrontacji z doświadczonym Wójcikiem. Dumny jestem z naszej dywizji półciężkiej. Rok temu kibice wytykali nam, że nie ma u nas jednego dobrego zawodnika w kategorii do 93 kilogramów, a dziś mamy poza wymienioną trójką Wojtka Janusza, Rafała Kijańczuka i cały czas myślimy o kolejnych. Niezmiernie mnie to cieszy.

Nie boi się Prezes porażki Adriana Zielińskiego, który jesienią ma walczyć o pas w kategorii piórkowej z Danielem Rutkowskim?

PJ: Zapytałem Adriana i jego teamu: jaki to ma być rywal? Usłyszałem jasną deklarację: chcemy mocnego sportowo zawodnika, który będzie wyzwaniem. Szanuję bardzo takich wojowników. On zdaje sobie sprawę z tego, że może sporo stracić przegrywając przed rewanżem z Rutkiem, ale w ogóle tak na to nie patrzy. Chce wojny na wyniszczenie, ciężkiego pojedynku i bonusu za najlepszy pojedynek całej edycji. Adrian nie kalkuluje, nie czeka, nie wybiera sobie rywali. Były zawodnik UFC? Biorę, nie ma problemu. Bardzo takie podejście szanuję – w FEN nikogo nie oszczędzamy, nie pompujemy zawodników. Taka jest nasza filozofia i tego nie zmienimy.

Marcin Naruszczka w końcu zawalczy, tym razem jego rywalem będzie obcokrajowiec.

PJ: Marcin to zawodnik starej daty. Podobnie jak Adrian nie wybiera rywali. Nie szuka usprawiedliwień. W Polsce coraz trudniej znaleźć mu rywala, bo każdy wie, że musi się mocno namęczyć, żeby z nim wygrać. Na początku pandemii granice były zamknięte, więc Marcin nie mógł wystąpić w Krakowie – nie miał z kim się bić. Dziś obostrzenia są mniejsze, stąd jest możliwość ściągnięcia zawodników, który chce walczyć. Który nie boi się Naruszczki i chce się z nim zmierzyć.

FEN wiąże z Robertem Bryczkiem duże nadzieje?

PJ: Wiążemy nadzieję z jego dobrymi występami, bo to jeden z najbardziej niedocenianych zawodników w Polsce spośród tych czołowych w swojej kategorii wagowej. Bryczka bali się zawodnicy, których próbowaliśmy mu zakontraktować. Jacek Jędraszczyk podjął wyzwanie i za to należy mu się szacunek. On ma swoje lata, stoczył 9 walk, tylko dwie przegrał, a ma rekord w naszej federacji 1-2. Styl, w jakim walczy, czyli przebojowość, agresja, podejmowanie ryzyka – to wszystko powoduje, że kibice chcą go oglądać. Podczas tej walki usiadę wygodnie przy klatce i będę delektował się MMA na najwyższym poziomie.

Najciekawiej zapowiadającym się jednak pojedynkiem może być konfrontacja Łebkowskiego z Formelą.

PJ: Wiele wskazuje na to, że tak właśnie będzie. Kibice piszą mi wiadomości prywatne z podziękowaniami, że damy im taką walkę. Super wymiany w stójce przez zawodników w niższych kategoriach w małych rękawicach to sól MMA i tu może wydarzyć się wszystko – obaj panowie pokazali już, że lubią jazdę bez trzymanki. To może być najciekawsza walka FEN 29, ale jest sporo równych pojedynków.

W Ostródzie kibice zobaczą pojedynki w aż sześciu różnych kategoriach wagowych w MMA i jedną walkę w K-1.

PJ: W Ostródzie będzie pełne spektrum sportów walki i każdy znajdzie coś dla siebie. Walka wieczoru – grzmoty, jestem o tym przekonany. Nieco zagadkowi w naszym kraju Belluardo i Radakovic, którzy mają mocne zwycięstwa na swoim koncie. Super walki, o których przed chwilą mówiłem, do tego waga ciężka i to w dwóch pojedynkach. Wyłoniony z obozu FEN zawodnik dostanie szansę na zawodowy debiut – naprawdę cieszę się z finalnego kształtu karty walk gali FEN 29.

Ostatnio dużo mówiło się o odejściach dwóch zawodników z FEN – Adama Pałasza i Kacpra Koziorzębskiego. Jak Prezes to skomentuje?

PJ: Sytuacja podczas pandemii zmusiła nas do tego, abyśmy decydowali się na kontrakty na jedną walkę. Umówione warunki były takie, że po FEN 28 usiądziemy do dalszych rozmów. Zawodnicy, którzy szerszej publiczności pokazali się dopiero na naszej gali, dostali propozycje od innych federacji i z nich skorzystali. Zarówno Pałasz jak i Koziorzębski to zawodnicy, którzy są dopiero na początkach swoich karier. Gdy ich kontraktowaliśmy, to mało kto dawał im szansę, więc nie robiłbym z nich wielkich gwiazd tylko dlatego, że zmienili pracodawcę. Życzę im powodzenia i czas pokaże, jaka jest ich prawdziwa wartość sportowa. Regularnie znajdujemy utalentowanych zawodników, którzy bardzo szybko znajdują się w orbicie zainteresowań innych organizacji – jest to naturalna kolej rzeczy. Gale FEN należy oglądać, bo zawsze gwarantujemy super równe pojedynki, wielkie emocje i u nas rodzą się mocni fighterzy.

Rozkład jazdy przed FEN 29: LOTOS Fight Night Ostróda

Plan na Fight Week przed galą FEN 29: LOTOS Fight Night Ostróda, która odbędzie się 22 sierpnia w Amfiteatrze.

 

Poniedziałek, 17 sierpnia, godzina 12:00 – media day (#TweetupFEN + media trening)

Gdzie: Warszawa, ul. Wioślarska 8, restauracja „Ogrody Wisła”

 

Kto: Adam Kowalski, Marcin Łazarz, Adrian Zieliński, Marcin Naruszczka, Kamil Łebkowski, Kacper Formela, Krystian Bielski, Grzegorz Ciepliński, Kamil Minda

 

Transmisja: Facebook FEN, realizacja: Fightime ( tylko media trening, start: 13:30)

 

Czwartek, 20 sierpnia, godzina 18:00 – #FENBackstage – godzinny program w formie studio z bohaterami FEN 29

Kto: Marcin Łazarz, Marcin Naruszczka, Robert Bryczek, Kacper Formela, Paweł Jóźwiak

 

Gdzie: Facebook FEN, realizacja: Fightime

 

Piątek, 21 sierpnia, godzina 17:00 – ceremonia ważenia

Kto: Bohaterowie gali FEN 29

Gdzie: Polsat Sport News, Facebook FEN, realizacja: Fightime

 

Sobota, 22 sierpnia, godzina 19:00 – gala FEN 29: LOTOS Fight Night Ostróda.