Aktualny mistrz kategorii półciężkiej Jan Błachowicz zapewnia, że nie odmówiłby starcia ze świeżo upieczonym mistrzem królewskiej dywizji Francisem Ngannou!

Jan Błachowicz (28-8) w marcu tego roku po raz pierwszy obronił pas kategorii do 93 kilogramów. Zafundował on pierwszą porażkę, faworyzowanemu Israelowi Adesany (20-1). Jak na razie Polak zapewnia, że w swojej kolejnej walce zmierzy się z Gloverem Teixeirą (32-7), który aktualnie znajduję się na fali 5 mocnych zwycięstw z rzędu.

Janek od dawna zapowiada, że w przyszłości, być może niedalekiej, zobaczymy go w królewskiej kategorii wagowej. Polak wyraził zainteresowanie potencjalnym starciem ze świeżo upieczonym królem dywizji ciężkiej Francisem Ngannou (16-3), który w zeszłą sobotę brutalnie znokautował najlepszego ciężkiego w historii Stipe Miocica (20-4):

„Wiem, że gdy będę kończył karierę, będę już walczył w wadze ciężkiej, bo lubię jeść i lubię jedzenie. Nie lubię ścinania wagi, ale teraz muszę to robić. Karierę zakończę jednak w kategorii ciężkiej. Chciałbym też po prostu sprawdzić się w walce z większymi gośćmi.

Jeśli UFC prześle mi pytanie -„czy chcesz walczyć z Francisem?”, to dlaczego nie?. Nie mam czasu na to, żeby odrzucać takie walki. Gdyby naprawdę chcieli zestawić taką walkę, zaakceptowałbym ją. Żaden problem.”

Via RT Sport MMA, Lowking

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment