Podczas sobotniej gali KSW 60 Tomasz Narkun zmierzy się z mistrzem wagi ciężkiej, Philem De Friesem. Nie będzie to pierwsza tzw. superwalka w karierze popularnego „Żyrafy”.

 

W roku 2015 Tomasz Narkun znokautował Gorana Relijcia i odebrał mu pas wagi półciężkiej. Tym samym rozpoczęła się era najdłuższego, mistrzowskiego panowania w historii organizacji KSW.

 

Narkun nie tylko bronił pasa, ale robił to w spektakularnym stylu. Najpierw znokautował Cassio Barbosę de Oliveirę. Następnie w ten sam sposób zwyciężył z legendarnym Rameau Thierrym Sokoudjou, by w końcu poddać Marcin Wójcika. Wszystkie te zwycięstwa Tomasz zanotował już w pierwszej rundzie boju.

 

W końcu w karierze szczecińskiego „Berserkera” przyszedł czas na pierwszą superwalkę i starcie z Mamedem Khalidovem, mistrzem KSW wagi średniej, do którego doszło podczas gali KSW 42 w marcu roku 2018.

 

 

Po zwycięstwie nad legendą KSW, jeszcze w tym samym roku doszło do rewanżowego boju w okrągłej klatce. Kolejna superwalka pomiędzy Tomaszem Narkunem i Mamedem Khalidovem odbyła się w grudniu podczas gali KSW 46.

 

 

Niesiony dwoma fantastycznymi zwycięstwami nad Mamedem Khalidovem Tomasz Narkun postanowił podjąć kolejne wyzwanie. Tym razem to on zdecydował się iść wagę wyżej, aby zawalczyć z Philem De Friesem o panowanie na szczycie królewskiej kategorii wagowej. Do zderzenie dwóch mistrzów doszło w marcu roku 2019 podczas gali KSW 47.

 

 

Teraz, podczas gali KSW 60, dwaj mistrzowie KSW zderzą się z sobą ponownie w okrągłej klatce. Obaj zapowiadają zwycięstwo i obaj są pewni swego przed sobotnią konfrontacją. Już niedługo przekonamy się, jak zakończy się rewanż tych dwóch dominujących czempionów.

 

źródło: KSW

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment