(VIDEO) Polacy przegrywają na gali LFL 6 w Amsterdamie. Walczył również Jason Wilnis

W niedzielne popołudnie w Amsterdamie, odbyła się szósta edycja holenderskiej organizacji Levels Fight League, na której wystąpili między innymi reprezentanci Polski.

Zakończona niedawno gala, była zarazem debiutem dla tejże federacji na platformie streamingowej Viaplay, dzięki czemu mogliśmy obejrzeć całe wydarzenie wraz z polskim komentarzem.


Jako pierwszy z naszych rodaków, w oktagonie zameldował się zawodnik MMAtaleo Słupsk – Adrian Osmański (2-2). Polak nie był stawiany w roli faworyta, bowiem jego przeciwnikiem był niepokonany jak dotąd młodszy z braci van Steenis – Gino van Steenis (3-0). Holender od początku starcia zaznaczał swoją przewagę i finalnie zasypał Osmańskiego gradem ciosów w parterze, wygrywając walkę w 3. rundzie.


Bezpośrednio w kolejnym starciu mogliśmy oglądać drugiego zawodnika na gali LFL 6 reprezentującego nasz kraj. Doświadczony Patryk Molka (5-5) skrzyżował rękawice z uznawanym za bardzo duży talent Alainem Van Der Mercktem (2-0). Belg nie dał Polakowi żadnych szans i całkowicie go zdominował, zakładając po niespełna dwóch minutach pierwszej rundy duszenie, którym wygrał ten pojedynek. 


Do niecodziennej sytuacji doszło już w trakcie trwania gali, bowiem pierwotnie trzecim z naszych zawodników miał być długo zapowiadany Max Siewruk (1-1), jednakże kiedy przyszła kolej jego walki z byłym mistrzem GLORY Murthelem Groenhartem (3-0) okazało się, że Polak wycofał się z niewiadomych przyczyn, a jego miejsce zajął Hyram Rodriguez (17-35), którego Groenhart pokonał jednogłośną decyzją sędziów.


Swój pojedynek stoczył również obecny zawodnik KSW – Jason Wilnis (2-2). Utytułowany kickbokser musiał jednak uznać wyższość dużo bardziej doświadczonego Egipcjanina Ahmeda Samiego (8-2) który zdominował go w parterze by finalnie wygrać jednogłośną decyzją sędziów.


Walką wieczoru gali Levels Fight League 6 było mistrzowskie starcie w kategorii półśredniej pomiędzy Melvinem van Suijndamem (13-5) a Liamem Etebarem (8-2). Holender zgodnie z przewidywaniami przeważał w tym boju i pod koniec drugiej rundy poddał przeciwnika duszeniem gilotynowym sięgając po pierwszy, historyczny pas wagi półśredniej w federacji LFL.

 

Pełne wyniki gali LFL 6 na grafice poniżej:

Tapology

 

Dodaj komentarz