„Jeżeli mam jeszcze zawalczyć, to tylko z tym zarozumialcem”- Marcin Najman zdradził z kim stoczyłby pożegnalną walkę.

Podczas wczorajszej gali Fame MMA Marcin Najman odniósł kolejną porażkę. Tym razem jego pogromcą okazał się Piotr Piechowiak. Mimo wielkiej przewagi doświadczenia „El Testosteron” musiał uznać wyższość silniejszego i młodszego Piechowiaka. Porażka bardzo dotknęła Najmana i podczas wywiadu po walce powiedział, że nie wie czy zobaczymy go jeszcze w klatce.

Dzisiaj na swoim instagramie były bokser opublikował wpis w którym odniósł się do przebiegu walki oraz wskazał rywala z którym mógłby stoczyć pożegnalną walkę:

„Piotr Bestia okazał się lepszy i serdecznie mu gratuluję. Prywatnie poza ringiem i klatką to naprawdę sympatyczny gość i życzę mu powodzenia w przyszłości. Na dziś nie wiem czy jeszcze wrócę na walkę pożegnalną czy to był mój ostatni pojedynek. Myślę, że w ciągu tygodnia podejmę ostateczną decyzję.”

„Jeżeli na tak, to tylko z tym zarozumialcem Don Kasjo. Jedynce, co mnie w tym momencie powstrzymuje to świadomość, że jak wygram to znowu będzie mnie kusiło, by wrócić, a 41 lat to już nie jest wiek na toczenie walk w klatce.”

Myślicie, że Marcin powróci jeszcze do klatki?