Uczestnik turnieju walk na gołe pięści WOTORE stracił część ucha w bójce ulicznej!

Do niespotykanej na co dzień i przykrej sytuacji doszło dziś w nocy na ulicach Warszawy! Piotr Kurowski, znany z udziału w drugiej edycji turnieju walk na gołe pięści WOTORE wdał się w kłótnie, w wyniku której Ukraiński napastnik odgryzł mu znaczną część ucha!

Piotr Kurowski jest trenerem personalnym oraz zawodnikiem, który pokazał się szerszej publiczności podczas gali WOTORE 2, w której poległ jednak już w pierwszej walce z olbrzymim przeciwnikiem – Karolem Grzesiukiem. Teraz jest o nim jeszcze głośniej, a to za sprawą aktu kanibalizmu, którego padł ofiarą. Zeszłej nocy wdał się on w sprzeczkę na ulicy stając w obronie swojej koleżanki. Pomiędzy napastnikami z Ukrainy a Kurowskim doszło do mocnej wymiany zdań, która następnie przerodziła w bójkę!

Na swoim Facebooku Kurowski pokazał drastyczne zdjęcia swojego ucha przed i po operacji:

W poście zawodnik odniósł się do całego zdarzenia i wyraził co sądzi na ten temat.

Taki prezent dostałem w dniu moich imienin od pewnego Ukraińskiego kanibala. Za siostrę za brata idę w ogień – taki jestem                                         

Takie mamy czasy w Polsce – trzech Ukraińców najpierw zaczepia siostrę kolegi i po mojej interwencji i krótkiej wymianie argumentów … jeden postanawia zabawić się w znanego boksera i odgryza mi ucho — wstyd i brak honoru obywateli ze wschodu. Zdjęcie przed i po operacji – masakra 🙁

Warto wspomnieć fakt, iż dokładnie 28 czerwca minęło 23 lata od najgłośniejszego zdarzenia tego typu w historii sportu i nie tylko! Mianowice tego dnia Mike Tyson odgryzł kawałek ucha w walce bokserskiej z Evanderem Holyfieldem! Czyżby napastnik miał w głowie skandaliczny faul, którego rocznica przypadała tej nocy??

Poniżej zdjęcie, które przeszło do historii jako najgłośniejszy faul w historii boksu:

Życzymy powrotu do zdrowia!

Marek Samociuk vs Michał Pasternak na Wotore 3!

Choć nie znamy jeszcze daty trzeciego turnieju, już poznaliśmy jedną z walk, która podczas niego się odbędzie. Michał Pasternak pokonał w finale Kacpra Miklasza, a w wywiadzie po walce wyzwał do walki zwycięzcę pierwszego turnieju Wotore i zwycięzcę jednego z dzisiejszych Superfightów.

Włodarz Wotore wyraził chęć na ten pojedynek, więc możemy już tylko zacierać sobie ręce na pojedynek triumfatorów dwóch pierwszych edycji Wotore.

Samociuk pokonał w dzisiejszej „super-walce” Denisa Załęckiego przez TKO. Michał Pasternak w dzisiejszym turnieju w pierwszej walce trafił na Damiana Burego, którego pokonał w blisko 4 minuty przez ciosy w parterze. W walce półfinałowej miał zmierzyć się z Michałem Bańbułą, lecz ten nie był zdolny do stoczenia pojedynku i w półfinale obejrzeliśmy rewanż Burego z Pasternakiem, który skończył się w 37 sekund. Pasternak wygrał przez skrętówkę. W finale trafił na najmłodszego uczestnika turnieju, którego pokonał przez poddanie po dwóch minutach i dwudziestu siedmiu sekundach.

 

 

 

WOTORE 2: 3 Super walki oraz drugi ośmioosobowy turniej już w sobotę

Już w najbliższą sobotę 23 maja powraca WOTORE! Tym razem fani otrzymają niesamowicie klimatyczną imprezę z pojedynkami w najbardziej brutalnej i pierwotnej odsłonie, dodatkowo poprawionej dzięki nowym, ostrzejszym zasadom, które zmuszają zawodników do walki! Transmisja tylko w PPV.

Federacja WOTORE zmienia się, by spełnić oczekiwania fanów wielkich wrażeń. Tym razem ośmioosobowy turniej został wzbogacony o 3 SuperWalki na gołe pięści. Zwycięzca pierwszej edycji Marek Samociuk spotka się z Denisem Załęckim, który  w ostatniej chwili wypadł ze stawki po zatrzymaniu przez policję. Oprócz tego waleczny Damian Majewski zmierzy się z młodszym bratem słynnego „Lorda” – Cezarym Oleksiejczukiem, którego trenuje wybitny szkoleniowiec Mirosław Okniński. Kibiców czekają starcia odważnych wojowników walczących aż do ostatniego ciosu!

WOTORE 2 wraca w zaostrzonej formule, gdzie wojownicy i wojowniczki walczą aż do nokautu lub poddania jednego z zawodników. Organizatorzy przygotowali dopracowany produkt pokaz prawdziwych prymitywnych instynktów przy pełnej dynamice! Tylko zwycięzca ośmioosobowego turnieju zgarnie główną nagrodę w wysokości 50 000 złotych. Reszta obejdzie się smakiem… krwi. Kto sięgnie po triumf? Ogromny „King Kong” Grzesiuk, doświadczony „Korba” Kurowski, charakterny Kacper Miklasz trenujący u Dawida Zawady, a może potężny Damian Bury czy też któryś z pozostałych wszechstronnych uczestników?

To będzie walka o honor i przetrwanie. Tu nie ma miejsca na półśrodki. WOTORE wymaga brutalnej walki do samego końca i niesamowitego widowiska w filmowym klimacie od pierwszych sekund. Nie przegap go!

WOTORE 2 odbędzie się w sobotę 23 maja. Transmisja wyłącznie w systemie PPV (cena 19,99 PLN) na stronie tv.wotore.com. Przygotujcie się na zupełnie nowe oblicze walki do samego końca!

WOTORE 2: Walki na na 100%, będzie brutalnie i ostro w filowym klimacie! [WIDEO]

Tu nie ma miejsca na półśrodki. Wszyscy wojownicy na WOTORE 2 będą rywalizować na sto procent i walczyć do samego końca. Kibice zobaczą ośmioosobowy turniej i trzy superwalki z nielimitowanym czasem i ostrymi starciami na gołe pięści. Zobacz klimatyczną zapowiedź imprezy, która odbędzie się już 23 maja. Transmisja tylko w PPV na TV.WOTORE.COM.

– Posłuchaliśmy głosów fanów i przygotowaliśmy poprawione zasady, które zapewnią niesamowite emocje. Wojownicy będą zmuszeni do walki i każdy pojedynek zakończy się nokautem lub poddaniem – mówi Maciej „Sowa” Browarski, jeden z właścicieli WOTORE. – Gwarantujemy klimat rodem z filmów takich jak Krwawy Sport czy Quest. Tego po prostu nie da się podrobić. Nie będzie ani jednego zawiedzionego kibica, bo WOTORE 2 to pewny sukces!

W turnieju WOTORE 2 wezmą udział tacy zawodnicy jak Piotr Łapuć, Kamil Stolecki, Kacper Mikulasz, Karol Grzesiuk, Miłosz Wodecki, Piotr „Korba” Kurowski, Damian Bury i Michał Bańbuła. Kibice zobaczą również trzy superwalki (Oleksiejczuk-Majewski, Samociuk-Załęcki i starcie kobiet). Z powodu pandemii koronawirusa na turniej nie mogą przyjechać między innymi Łukasz Parobiec, Szymon Szynkiewicz, Malik Merad oraz Eric „Bloodaxe” Olsen. Zobaczymy ich w kolejnych edycjach.

WOTORE 2 odbędzie się w sobotę 23 maja. Transmisja wyłącznie w systemie PPV (cena 19,99 PLN) na stronie tv.wotore.com. Przygotujcie się na zupełnie nowe oblicze walki do samego końca!

WOTORE EWOLUUJE DLA FANÓW – TYM RAZEM WALKI KOŃCZY TYLKO NOKAUT ALBO PODDANIE!

W sobotę 23 maja odbędzie się drugi w historii Polski turniej krwawych walk na gołe pięści. WOTORE powraca z nową, brutalniejszą formułą walki. Zmienione zostaną reguły, aby turniej sprostał wymaganiom fanów tej ostrej i emocjonującej rozrywki. Transmisję z turnieju WOTORE 2 można będzie oglądać w systemie PPV.

Wojownicy biorący udział w drugim turnieju WOTORE doskonale wiedzą, na co się piszą. Mogą zaufać jedynie sile własnych mięśni, umiejętnościom wszechstylowej walki oraz woli przetrwania. Na WOTORE 2 nie istnieją zasady poza jedną, prostą – walcz, dopóki możesz. Tylko zwycięzca opuści arenę z nagrodą pieniężną w wysokości 50 tysięcy złotych.

Tego w Polsce jeszcze nie było, to całkowity powrót do korzeni – mówi Maciej „Sowa” Browarski, jeden z organizatorów i pomysłodawców WOTORE. – Dostosowujemy turniej do oczekiwań naszych fanów, którzy żądają mocnych wrażeń. Formuła została ulepszona i zawodnicy zostaną zmuszeni do agresywnej walki. Tym razem będzie naprawdę ostro i brutalnie. Zmieniliśmy zasady i starcia nie kończą się już wypadnięciem poza arenę. Uczestnicy będą walczyć do samego końca!

WOTORE 2 zaostrza rozgrywkę. Nadal dozwolone będą uderzenia gołymi pięściami, głową, łokciami i kolanami, a do tego rzuty, obalenia i dźwignie – różnica polega na tym, że dwa wypchnięcia nie przerywają pojedynku. Zobaczymy okrutną walkę aż do nokautu lub przerwania.

Wojownicy przystępujący do turnieju poddają się swoim pierwotnym instynktom, by zaserwować widowni niezapomniane, brutalne widowisko. Klimat znany z filmowych bijatyk w połączeniu z nowymi regułami dostarczą emocji na niespotykanym dotąd poziomie. Turniej rozgrywa się bez publiczności. Będą tylko zdeterminowani zawodnicy i ich walka do ostatniego ciosu!

Wszystko robimy z myślą o fanach walk na gołe pięści. Sami jesteśmy kibicami i dobrze wiemy, czego oczekuje się od naszych turniejów. WOTORE stanie na wysokości zadania i zapewni kapitalne show  – dodaje Janusz Obcowski, współwłaściciel organizacji. – Zasady zostały tak zmodyfikowane, żeby zawodnicy nie mogli unikać bezpośredniej walki. Spodziewajcie się pełnej dynamiki, brutalnych pojedynków i satysfakcjonujących zakończeń. Nikt nie będzie zawiedziony dawką emocji, jakie szykujemy dla naszych widzów!

Turniej WOTORE 2 odbędzie się w sobotę 23 maja. Transmisja wyłącznie w systemie PPV (cena 19,99 PLN) na stronie tv.wotore.com. Przygotujcie się na zupełnie nowe oblicze walki do samego końca!

Marcin Różalski – powrót do startów w tym roku !!

Wotore? Gromda? Czy inna federacja?  Kto będzie nowym pracodawcą Różala? Wiadomo już, że ikona polskiego K-1 powróci do startów w drugiej połowie roku. 

W wywiadzie udzielonym dla myMMA.pl  podczas konferencji poświęconej programowi Ameryka Express, w którym popularny „Różal” wystąpi już w wiosennej edycji zdradził, że ma dalej głód do walki i chce wykorzystać swoją wciąż wysoką formę i wziąć udział w prawdziwej „rąbance” !

Sam zawodnik tłumaczy to jako pewien rodzaj obsesji, ”choroby psychicznej”. Mimo, że mógłby ze spokojem ducha zakończyć karierę, motywacja oraz chęć udowodnienia sobie, że można jest silniejsza. Sama propozycja walki również jest niesamowitym motywatorem dla Marcina, który nie ukrywa już, że trenuje na gołe pięści.

Menadżer zawodnika w ostatnim programie „Klatka po klatce” również w kilku słowach zapowiedział powrót gwiazdy do startów!

„Potwierdzam, Różal wróci, chyba że wydarzy się jakiś kataklizm. Rywala wprawdzie jeszcze nie znamy, ale wiemy, z jakiego kręgu zawodników zostanie on wybrany. Wiemy też gdzie, dla kogo i w jakiej formule. Na ten moment nie mogę powiedzieć więcej. Powrót raczej nie odbędzie się w pierwszej połowie roku.”

Gdzie więc zobaczymy Różala w jego kolejnej walce? Jakie są wasze opinie? Podzielcie się w komentarzach 🙂

Wotore 2 !!! – Gala nieoficjalnie 23 maja 2020 roku

Pierwszy turniej Wotore, czyli walk na gołe pięści za nami. Pierwsza, a zarazem historyczna tego typu Gala odniosła ogromny sukces a jej zwycięzcą został Marek Samociuk, który zainkasował
50 000 zł.

Federacja powraca z kolejnym wydarzeniem, które już najprawdopodobniej 23 maja odbędzie się w jednym z miast na Śląsku !!! Nabór na zawodników biorących udział w turnieju startuje z początkiem marca

Wciąż nie milkną jednak echa odnośnie zasad i regulaminu turnieju !

Po długich debatach włodarze zdecydowali się na wprowadzenie zmian, oto i one:

  • rezygnacja z wypchnięć we wszystkich walkach !!!
  • kosmetyczna zmiana wyglądu areny (zmodyfikowane krawędzie i podniesiony skraj)
  • prawdopodobny podział na dwie kategorie wagowe (lekką i ciężką)
  • superfighty jako przerywniki w turnieju
  • unikanie walk i ucieczki będą się kończyły dyskwalifikacją

Szczególne kontrowersje budziły wspomniane w pierwszym punkcie wypchnięcia, które w znacznej mierze wypaczały losy walki. Całościowa rezygnacja niesie jednak ze sobą ryzyko, że do walki finałowej nie dojdzie z powodu kontuzji zawodników. Co sądzicie o zaproponowanych zmianach ?? Podzielcie się opiniami w komentarzach 🙂

 

Marcin Różalski zapowiada swój powrót do walk!!

Słynny ,,Różal” potwierdza ostatnie doniesienia i zapowiada powrót do zawodowych pojedynków.

O powrocie  Marcina Różalskiego do walk mówi się już od jakiegoś czasu, powrót zapowiadał również jego manager Artur Ostaszewski. Nie znamy jeszcze ani miejsca, ani formuły(choć mówi się o pojedynku na gołe pięści), ani rywala Marcina, do całego tematu oficjalnie odniósł się sam zainteresowany, potwierdzając wcześniejsze plotki.

„Wyprzedzając zawistne kur….y,tak wracam bo się hajs skończył i nie mam na nowe tatuaże,na kur…y i na koks,starcza mi tylko na tajski boks. „

Marcin Różalski swój ostatni pojedynek w formule MMA stoczył na gali KSW 39, gdzie pokonał ówczesnego mistrza Fernando Rodrigues Jr. przez nokaut po zaledwie 16-tu sekundach walki.

Po przygodzie z MMA były mistrz KSW, związał się z federacją kickbokserską DSFKickboxingChallenge, w walce wieczoru DSF 14 pokonał Petera Grahama jednogłośną decyzją sędziów.