DONIESIENIA: Grzegorz Szulakowski rozstaje się z KSW!

Topowy zawodnik wagi lekkiej największej polskiej organizacji prawdopodobnie zakończy współpracę ze swoim dotychczasowym pracodawcą.

‘Szuli’ walczył dla KSW od 2015 roku i stoczył do tej pory siedem pojedynków dla federacji. Zawodnik jest po trzech przegranych z rzędu. Mimo niezbyt dobrej passy, były reprezentant Arrachionu ponosił porażki z fighterami z absolutnego topu dywizji. Jego pogromcami byli: aktualny zawodnik UFC – Mateusz Gamrot (18-1), mistrz kategorii lekkiej KSW – Marian Ziółkowski (23-8-1) oraz niepokonany Shamil Musaev (15-0). Szulakowski swoje ostatnie starcie stoczył na KSW 52 w 2019 roku. Przegrał wówczas ze wcześniej wspomnianym Musaevem.

Jak donoszą nasze źródła redakcyjne zawodnik odrzucił propozycję walki dla KSW, prawdopodobnie powodem braku porozumienia ‘Szuliego’ z aktualnym pracodawcą jest niespełnienie żądań finansowych sportowca przez federację. Urodzony w Namysłowie fighter kilkukrotnie znajdował się w narożniku osób walczących w FAME MMA. Czy Szulakowski będzie drugim transferem z KSW do FAME MMA? Myślę, że w niedalekiej przyszłości poznamy nowego pracodawcę ‘Szuliego’.

Grzegorz Szulakowski wzmacnia Artnox Fight Sport

Artur Gwóźdź założyciel grupy promotorskiej Artnox Fight Sport w dzisiejszym odcinku ,,MMA TuNajt” oznajmił, że nawiązał współpracę z Grzegorzem Szulakowskim.

,,Szuli” jedna z jedna z największych gwiazd federacji KSW ostatnich walk nie może zaliczyć do udanych. Passa trzech porażek z rzędu nie odzwierciedla, jednak umiejętności zawodnika, ponieważ jeszcze dwa lata temu walczył o pas kategorii lekkiej z Mateuszem Gamrotem. Następnie musiał uznać wyższość Marian Ziółkowskiego, kiedy to wziął walkę w zastępstwo za Gracjana Szadzińskiego. Po pojedynku oznajmił, że ostatni raz walczył z doskoku argumentując decyzję brakiem kondycji podczas starcia, przez zbyt krótki okres przygotowawczy. W ostatniej walce podjął wyzwanie ze znakomitym Shamilem Musaevem, który pokonał Szuliego już w pierwszej rundzie backfistem. Artur Gwóźdź przyznał, że dalej widzi w ,,Szulim” świetnego zawodnika i chce mu pomoc w odbudowaniu się.

,,Chce mu pomóc, żeby się odbudował i dostał jeszcze szansę od KSW. […] Grzesiu chce bić się z najlepszymi. Fajnie znowu zobaczymy w nim ikrę, bo po ostatniej walce jak go widziałem w szatni to było mi, aż przykro, bo nie było w nim tej agresji, tego szaleństwo które miał, które pokazywał we wcześniejszych walkach. Mam nadzieję, że te szaleństwo wróci i po części z tymi trenerami, zasobami i z tym co sobie dołożył, czyli z tym sztabem, który kompletuje pokaże, że jest w stanie bić się o najwyższe cele.”

Miejmy nadzieje, że Artur Gwóźdź jak mówi tak zrobi i pomoże ,,Szuliemu” wrócić na szczyt. Sama grupa Artnox Fight Sport zrzesza coraz więcej zawodników do której należą m.in: Andrzej Grzebyk, Szymon Dusza, Patrik Kincl.

Cały odcinek, gdzie gościem był również Paweł Jóźwiak możecie obejrzeć poniżej: