Przyszłość dywizji królewskiej w UFC!

Dana White wypowiedział się na temat kolejnych pretendentów do pasa mistrzowskiego.

Kilka dni temu ogłoszono walkę o tymczasowe mistrzostwo pomiędzy Derrickiem Lewisem (25-7), a Cirylem Gane (9-0). Zwycięzca tego pojedynku stanie w szranki z aktualnym championem – Francisem N’Gannou (16-3).

Następny w kolejce jest Stipe Miocic, który w ostatniej batalii poniósł porażkę z rąk Kameruńczyka. Amerykanin obronił mistrzostwo pięć razy, lecz w rewanżu z ‘Predatorem’ uległ swojemu rywalowi.

Jeśli chodzi o debiut Jona Jonesa (26-1) w dywizji królewskiej to stoi on pod znakiem zapytania. Według sternika UFC zawodnik nie zawalczy w tym roku.

Jeszcze nie wiem wszystkiego, zobaczymy jak się sprawy ułożą. Francis będzie jednak walczył ze zwycięzcą pojedynku Lewis vs Gane, a następny w kolejce do walki o pas będzie najpewniej Stipe Miocic. Stipe jest w takim wieku, że potrzebuje nieco czasu na powrót do zdrowia po takim pojedynku jak ostatnio. Jon Jones powiedział, że nie będzie walczył w tym roku. Jak będzie gotowy, niech do mnie zadzwoni.

UFC Free Fight: Nieprawdopodobny nokaut Francisa Ngannou! (VIDEO)

Już 27 marca, Francis Ngannou (15-3) stanie do rewanżowej walki z Stipe Miocicem (20-3) i jednocześnie po raz drugi zawalczy o pas mistrzowski wagi ciężkiej UFC.

Z tego powodu UFC postanowiło przypomnieć fanom jak wyglądał jeden z najbrutalniejszych nokautów w wykonaniu Francisa, za który ”The Predator” otrzymał nagrodę ”Nokaut Roku 2017”

Nokaut miał miejsce na gali UFC 218, która odbyła się 2 grudnia 2017 roku. Ofiarą piekielnie niebezpiecznego Ngannou był weteran MMA- Alistair Overeem (47-19,1NC), który po zainkasowaniu atomowego podbródkowego padł niczym rażony piorunem:

UFC Free Fight: Ostatnia walka Cormiera w MMA! (VIDEO)

Jeśli ktoś chciałby zobaczyć jak wyglądała ostatnia walka byłego podwójnego mistrza UFC- Daniela Cormiera (22-3,1NC) , to ma teraz do tego okazje!

Amerykański gigant postanowił udostępnić fanom trzecie starcie pomiędzy aktualnym mistrzem wagi ciężkiej, Stipe Miociciem (20-3), a przebywającym obecnie na emeryturze Danielem Cormierem.

To właśnie po tym pojedynku ”DC” postanowił zawiesić rękawice na kołku:

Czy rewanż De Fries vs. Miocic kiedykolwiek się wydarzy?

Dziś mija dziewiąta rocznica walki obu zawodników pod banderą UFC – z tejże okazji mistrz KSW zamieścił wpis na swoim portalu społecznościowym.

Obaj panowie spotkali się w oktagonie amerykańskiej organizacji w 2012 roku. Do ich walki doszło podczas jednej z gal UFC on FUEL TV 1. Zwycięzcą starcia był Chorwat, który pokonał Brytyjczyka przez nokaut w pierwszej rundzie.

Pewnego dnia chciałbym ponownie tego spróbować. W tym czasie znacząco się rozwinąłem. Walczyliśmy w Omaha – najzimniejszym miejscu w jakim kiedykolwiek byłem. Wzrok skierowany na szczyt #mma #ksw #ufc #bellator #heavyweight #title

De Fries w swoim wpisie wyraził chęć ponownego stoczenia pojedynku z mistrzem dywizji królewskiej UFC. Brytyjczyk w 2013 roku zakończył swoją przygodę z amerykańskim gigantem. Aktualnie dzierży pas wagi ciężkiej w organizacji KSW. Stipe Miocic w 2016 roku wywalczył złoto w walce z Fabricio Werdumem (24-9-1), którego skończył w pierwszej odsłonie pojedynku.

‘Drago’ chce walki o pas kategorii ciężkiej!

6 lutego Alexander Volkov (33-8) brutalnie rozbił Alistaira Overeema (47-19), a następnie go znokautował.

Po sobotnim triumfie Rosjanin prawdopodobnie awansuje do topowej piątki dywizji królewskiej w UFC. Na konferencji prasowej po gali jasno wyraził, że jego celem jest złoto kategorii ciężkiej. Volkov ma 32 lata i uważa, że to dla niego najlepszy czas na walkę o mistrzowskie laury. Aktualnie na tronie dywizji zasiada Stipe Miocic (20-3), który 27 marca stanie do obrony swego trofeum w walce z Francisem N’Gannou (15-3). Matchmakerzy UFC zaplanowali także dwa inne pojedynki, które będą ważne dla rozkładu sił w wadze ciężkiej. Jednym z nich jest starcie Curtisa Blaydesa (14-2) z Derrickiem Lewisem (24-7). Kolejnym elektryzującym zestawieniem jest bój między Jairzinho Rozenstruikiem (11-1) a Cirylem Gane (7-0). Po rozstrzygnięciu owych walk, Volkov otrzyma informacje czy stanie przed szansą zdobycia pasa.

Chcę walki o pas, zobaczymy, jak szybko ją dostanę. Niedługo dojdzie do ciekawych rywalizacji w wadze ciężkiej UFC, a wtedy dowiem się dokładnie, na jakiej pozycji jestem sklasyfikowany w rankingu. To mój czas, czuję dobrą formę i z pewnością jestem na fali, która prowadzi do mistrzostwa. Ciężko pracowałem, aby odnieść sukces dzisiejszej nocy. Nie wypaliłem się, wręcz przeciwnie czuję wiele świeżości. Mogę być tylko lepszym zawodnikiem.

Francis Ngannou wygląda jak bestia na 2 miesiące przed rewanżem ze Stipe Miociciem!

Francis Ngannou wygląda na gotowego do nadchodzącego wielkimi krokami rewanżu na szczycie kategorii ciężkiej UFC, w której zmierzy się po raz drugi ze Stipe Miociciem o tytuł mistrza. Do długo wyczekiwanego przez Ngannou boju dojdzie 27 marca podczas UFC 260!
Odkąd Ngannou przegrał jednogłośną decyzją sędziów z Miociciem na UFC 220 w styczniu 2018 roku, zaliczył serię 4 zwycięstw z rzędu przez KO. Tym samym stał się ponownie głównym pretendentem do zdobycia tytułu mistrza królewskiej dywizji UFC. Jeśli chodzi o Miocicia, powraca on po trylogii z Danielem Cormierem, z której wyszedł zwycięski i kontynuuje panowanie na tronie UFC. Walka z Ngannou ma prawdopodobnie wyłonić rywala Jona Jonesa we wielkim superfighcie po tym jak Jones zdecydował zmienić dywizję na ciężką.
Ngannou chce udowodnić światu, że ma to, czego potrzeba, aby zostać mistrzem UFC. Na niewiele ponad dwa miesiące do walki, wygląda na to, że Ngannou jest już gotowy, aby wejść do klatki. Na swoim instagramie opublikował zdjęcie, w której widzimy Predatora w świetnej formie fizycznej!

 

Kiedy chcesz odnieść sukces tak bardzo, jak chcesz oddychać, wtedy odniesiesz sukces. #FridayFocus

Ngannou słynie ze świetnej sylwetki podczas swoich walk, natomiast taka dyspozycja fizyczna na początku obozu przygotowawczego świadczy o tym, jak ważna jest to dla niego walka. Tylko można sobie wyobrażać jego sylwetkę podczas fght week. Niektórzy twierdzą jednak, że nadmierna mukulatura może przeszkadzać w starciu ze słabiej zbudowanym ale o niezwykle mocnym cardio Stipe Miociciem. Te słowa znajdują swoje poparcie w ich pierwszym pojedynku, w którym właśnie przygotowanie kondycyjne i obrona zawiodły po stronie Francisa. Pozostaje nam oczekiwać na pojedynek, aby sie upewnić czy będzie to miało negatywny wpływ, czy jednak uda się ustrzelić mistrza jednym z ciosów najmocniej bijącego zawodnika UFC, jakim jest Ngannou.

Kto waszym zdaniem wyjdzie z pasem, Miocic czy Ngannou??

Nowa data ważnego pojedynku dla wagi ciężkiej w UFC!

Curtis Blaydes (14-2) oraz Derrick Lewis (24-7) zostali ponownie ze sobą zestawieni. Walka została dodana do karty UFC Fight Night 185.

Pierwsze planowane starcie obu zawodników miało odbyć się 28 listopada jako walka wieczoru UFC on ESPN 18. Niestety dzień przed galą rywalizacja została anulowana przez pozytywny wynik Blaydesa w teście na COVID-19. Nowym terminem pojedynku jest UFC Fight Night 185, które odbędzie się 20 lutego. Owe zestawienie będzie istotne dla rozkładu sił w wadze ciężkiej w UFC. Stipe Miocic (20-3) jest przymierzany do rewanżu z Francisem N’Gannou (15-3), a zwycięzca walki na UFC Fight Night 185 powinien otrzymać szansę zdobycia pasa. „Razor” zajmuje drugie miejsce w rankingu natomiast „The Black Beast” okupuje czwartą lokatę. Lutowe starcie powinno wyłonić kolejnego pretendenta.

Lewis zwyciężył swoje trzy ostatnie pojedynki. W ostatniej walce technicznie znokautował Alexeya Oleinika (59-14-1) w drugiej rundzie. Blaydes jest natomiast niepokonany od czterech starć. Ostatnie z nich stoczył z Alexandrem Volkovem (32-8), wygrywając przez jednogłośną decyzję.

Głośny rewanż w królewskiej dywizji na horyzoncie! Stipe Miocic vs Fransic Ngannou planowane na marcową gale!

Hitowe starcie rewanżowe pomiędzy Stipe Mioci’em, a Francisem Ngannou wisi w powietrzu! Dana White zdradza, że planuje ponowne zestawienie zawodników na marcową gale UFC!

Stipe Miocic(20-3) oraz Francis Ngannou(15-3) mieli okazję mierzyć się już ze sobą podczas gali UFC 220. Wtedy górą był aktualny mistrz, który w pewnym stylu wypunktował Kameruńczyka. Od tamtej pory Stipe stoczył trzy walki z Danielem Cormierem, wygrywając ostatnie dwie walki. Natomiast Ngannou po porażce z mistrzem stoczył pięć walk, z czego cztery ostatnie wygrał, kończąc rywali już w pierwszych rundach.

Kameruńczyk już od dłuższego czasu garnie się do rewanżu z Amerykaninem. Ostatnio publicznie w mediach wyraził swoją dezaprobatę długimi przerwami, oraz zapewnił gotowość do ponownej walki o pas.

Sternik UFC Dana White potwierdził, że pracują nad ponownym zestawieniem zawodników, a planowanym terminem jest marzec 2021 roku:

„Ta walka będzie gotowa dopiero w marcu. To może się wydarzyć w marcu. Taki jest cel. Zobaczymy co się stanie”

That's What I Signed Up For! "- Stipe Miocic Accepts Francis Ngannou as  Next Opponent - EssentiallySports

„Istnieje taka opcja”- Jan Błachowicz o przejściu do kategorii ciężkiej! Polak nie wyklucza!

Jan Błachowicz nie wyklucza przejścia do wyższej kategorii wagowej w przyszłości! Na ten moment jednak skupia się tylko i wyłącznie na walce o pas!

Jan Błachowicz(26-8) już 27 wrzenia stanie do najważniejszej walki w swojej dotychczasowej karierze. Podczas gali UFC 254 skrzyżuje rękawice Dominickiem Reyesem(12-1) a stawką pojedynku będzie pas mistrzowski wagi półciężkiej UFC. Mimo, że Polak od zawsze był zawodnikiem wagi półciężkiej, zdradził, że w przyszłości nie wyklucza startów w królewskiej kategorii wagowej!

Janek na swoim twitterz odpowiadał fanom na masę pytań. Przez jednego ze swoich fanów został zapytany, czy w przyszłości byłby chętny na zmianę i starty w kategorii ciężkiej. Błachowicz odpowiedział:

„Istnieje taka opcja przejścia do kategorii ciężkiej, ale nie w najbliższej przyszłości.”

Tak jak zapowiedział na ten moment Janek skupia się tylko na walce o tytuł. Nie wybiega na razie, aż tak w przyszłość lecz nie wyklucza opcji walk w królewskiej dywizji.

Co ciekawe w ostatnim czasie już były mistrz kategorii półciężkiej Jon Jones(26-1) zapowiedział swoje przejście do kategorii ciężkiej. Być może w przyszłości zobaczymy starcie Błachowicz vs Jones, lecz w wadze ciężkiej.

Dana White: ”Ngannou jest następny”

Po udanej obronie pasa mistrzowskiego wagi ciężkiej przez Stipe Miocica (20-3) pojawiły się pytania, kto będzie następnym pretendentem po Danielu Cormierze (22-3,1NC). 

Zeszłej nocy byliśmy świadkami dopełnienia trylogii w królewskiej kategorii wagowej. Po pięciu rundowej bitwie, pas mistrzowski został na biodrach Miocica, który pokonał decyzją sędziów Cormiera. Gdy emocje opadły po gali UFC 252, fani zaczęli szukać następnego przeciwnika dla mistrza. W poszukiwaniach kolejnego pretendenta zdecydowanie pomógł prezydent Dana White, który w wywiadzie udzielonym zaraz po gali zdradził, że w kolejnej obronie tytułu, 37-letni mistrz ponownie skrzyżuje rękawice z Francisem Ngannou (15-3):

”Ngannou jest następnym pretendentem. Nie można go ominąć, on swoich niszczy rywali, a jak spojrzysz na to, kiedy miał pierwszą szansę zdobycia tytułu to zauważysz, że zapracował na swoją pozycję. Walka o pas mistrzowski należy do Francisa.”