„Hejterzy macie swój czas”- Scott Askham zabiera głos po przegranej z Mamedem Khalidovem!

Byłby mistrz organizacji KSW w wadze średniej Scott Askham zabiera głos po szybkiej przegranej z rąk Mameda Khalidova!

Wczoraj podczas KSW 55 w walce wieczoru miało miejsce głośne starcie rewanżowe pomiędzy Scottem Askhamem, a Mamedem Khalidovem. Pojedynek zakończył się już po 36 sekundach, a Mamed udanie zrewanżował się Brytyjczykowi nokautując go kopnięciem na głowę.

Scott Askham zabrał głos po dotkliwej porażce, sugerując trylogię z Polakiem:

„To nie poszło zgodnie z planem! Lepszy gość wygral zeszłej nocy! Gratulacje @mamed_khalidov! No hejetrzy macie swój czas teraz! Możecie się tym teraz delektować 😂 Przyjmuję to i idę dalej do przodu.Zrobiłem dużo rewanżów w KSW także wydaje mi się, że trylogia znajdzie się na kartach. Dziękuje wszystkim moim fanom i każdemu kto mi pomógł w przygotowaniach. Dziękuje moim sponsorom i @martinlewandowski i @kawul_ksw za wszystkie wyzwania!”

Mamed Khalidov wraca na tron wagi średniej!!! [Video]

Runda Pierwsza

Mamed od początku poruszał się bardzo energicznie. Pierwszy zadał middle kicka, który jednak nie zrobił wrażenia na Angliku. Scott próbował odpowiedzieć kopnięciem, ale świetnie skontrował je swoim kopnięciem Khalidov

Nie wiedział chyba jednak co za chwilę się wydarzy. Mamed ruszył agresywną szarżą, nie trafił pierwszym ciosem, lecz po chwili wyprowadził znakomite kopnięcie żurawia po którym Anglik padł niczym ścięte drzewo.

Walka trwała zaledwie 36 sekund. King is back! Mamed Khalidov powraca na tron wagi średniej, mimo wielu głosów, że nie należała mu się ta walka.

KSW 55: Askham vs. Khalidov 2 – wyniki gali na żywo

Dzisiaj odbędzie się gala KSW 55 z ośmioma ekscytującymi pojedynkami! Wielki rewanż i jednocześnie obrona tytułu mistrzowskiego wagi średniej będzie walką wieczoru nadchodzącego wydarzenia. Scott Askham po raz drugi zderzy się z Mamedem Khalidovem!

W okrągłej klatce kibice zobaczą równie między innymi byłego mistrza Michała Materlę, który zmierzy się z niebezpiecznym serbskim stójkowiczem Aleksadarem Iliciem oraz Damiana Janikowskiego, medalistę olimpijskiego w zapasach, w pojedynku z niepokonanym Szwedem, Andreasem Gustafssonem. Kto wyjdzie zwycięsko ze wszystkich starć gali? Dowiemy się już za chwilę podczas KSW 55!

 

Poniżej prezentujemy wyniki z gali na żywo

 

Walka Wieczoru:

– Pojedynek o międzynarodowe mistrzostwo KSW w wadze średniej

84 kg: Mamed Khalidov (35-7-2) pok. Scott Askham (Anglia, 19-5) przez KO (wysokie kopnięcie na głowę z wyskoku) Runda 1, 0:36

 

Karta Główna:

84 kg: Michał Materla (29-7) pok. Aleksandar Ilić (Serbia, 12-4) przez TKO (ciosy łokciami z krucyfiksa)  Runda 2, 1:30

84 kg: Damian Janikowski (5-3) pok. Andreas Gustafsson (Szwecja, 6-1) przez niejednogłośną decyzję sędziów (2x 29-28. 28-29)

77 kg:  Tomasz Romanowski (13-7-1) pok. Ion Surdu (Mołdawia, 10-2) przez jednogłośną decyzję sędziów

61 kg: Damian Stasiak (12-7) pok. Patryk Surdyn (5-1) przez poddanie (duszenie trójkątne rękoma)  Runda 2, 4:19

93 kg: Przemysław Mysiala (24-10) pok. Stipe Bekavac (Chorwacja, 19-11) przez TKO (ciosy pięściami)  Runda 2, 4:04

 

Karta Wstępna:

77 kg: Krystian Kaszubowski (9-1) vs. Jakub Kamieniarz (9-7) przez jednogłośną decyzję sędziów

52 kg: Karolina Wójcik (7-2) pok. Sylwia Juśkiewicz (9-6) przez jednogłośną decyzję sędziów

„Dlatego właśnie nie lubię Mameda”- Scott Askham w BARDZO szczerych słowach o Mamedzie Khalidovie!

Mistrz kategorii średniej Scott Askham nie ukrywa braku sympatii do legendy polskiej sceny MMA Mameda Khalidova! Brytyjczyk zdradził, dlaczego oraz podał powody.

Już dzisiaj podczas gali KSW 55, będziemy świadkami hitowego rewanżu na szczycie kategorii średniej. Po raz drugi naprzeciw siebie staną, legenda polskiej sceny MMA oraz były mistrz Mamed Khalidov(34-7) oraz aktualny mistrz Scott Askham(19-4).

Aktualny mistrz nie ukrywa swojej niechęci do Mameda. Podczas jednego z wywiadów zdradził, oraz podał powody, dlaczego nie darzy Polaka sportowym szacunkiem:

„Nie lubię Mameda, bo wiem tak naprawdę jaki on jest. Przed kamerami gra uśmiechniętego gościa, ale tak naprawdę jest aktorem. Widzę jak zachowuje się przed kamerami, a jak w stosunku do mnie zza kulisami, gdzie próbuje mnie poniżać i wejść za moją skórę i nie okazuje mi szacunku. Po prostu go przejrzałem.”

Droga do KSW 55: Scott Askham i Mamed Khalidov

Wielki rewanż i jednocześnie obrona tytułu mistrzowskiego wagi średniej będzie walką wieczoru gali KSW 55. Podczas tego starcia Scott Askham po raz drugi zderzy się z Mamedem Khalidovem, którego pokonał na gali KSW 52. Tym razem będzie to jednak bój mistrzowski. Na przestrzeni pięciu rund Anglik będzie chciał obronić swój tytuł, a Polak zrewanżować się za ostatnią porażkę.

 

Scott Askham od trzech lat nie znalazł pogromcy w klatce i z każdą kolejną walką udowadnia jak mocnym i niebezpiecznym jest zawodnikiem. Gdy wchodził do organizacji KSW miał za sobą trudniejszy okres w karierze. W okrągłej klatce największej marki MMA w Europie pokazał jednak, że cały czas stać go na wiele.

 

W pierwszym boju dla KSW Scott dosłownie zniszczył doświadczonego Michała Materlę. Nie dając mu najmniejszych szans rozbił Polaka w nieco ponad minutę. Po tym zwycięstwie wszedł do turnieju wagi średniej, który prowadził do tytułu mistrzowskiego. Tu zmierzył się najpierw z Marcin Wójcikiem, który również uległ presji Anglika. Scott, podobnie jak w przypadku Materli, trafił rywala pięknym kopnięciem na wątrobę i dokonał dzieła zniszczenia na macie, gdy Marcin się na nią osunął. W finale turnieju Askham ponownie spotkał się z Michałem Materlą. Tym razem Berserker stawił zdecydowanie większy opór Anglikowi, ale ostatecznie, po brutalnym, wyniszczającym boju ponownie został znokautowany. Tym samym Scott udowodnił, że jest najlepszym zawodnikiem wagi średniej w KSW i to właśnie na jego biodrach zawisł mistrzowski pas.

 

Konfrontacja z Mamedem Kahlidovem, byłym mistrzem wagi średniej, który zwakował pas w roku 2018 wydawała się być nieunikniona. Mamed wcześniej zdecydował się zawiesić karierę, ale ostatecznie wrócił specjalnie na walkę ze Scottem. I tak w grudniu roku 2019 Askham stanął w klatce KSW naprzeciwko legendy organizacji i polskiego MMA. Tym razem Anglik nie postawił na brutalne ataki, ale bardzo mądrze zdecydował się na przenoszenie starcia do parteru i kontrolowanie Mameda w tej płaszczyźnie walki. Plan na pojedynek okazał się strzałem w dziesiątkę i Khalidov ostatecznie musiał uznać wyższość rywala. Teraz jednak będzie chciał się zrewanżować i zdecydowanie wygrać z Anglikiem.

 

 

Mamed Khalidov ma za sobą trudny okres w karierze. Ostatni raz wygrał w roku 2017 kiedy to zmierzył się w boju dwóch mistrzów z Borysem Mańkowskim. Po tym zwycięstwie Mamed zdecydował się na kolejną super walkę, tym razem z mistrzem wagi półciężkie, Tomaszem Narkunem i po raz pierwszy od roku 2010 został pobity. Kilka miesięcy później doszło do rewanżu, ale i tym razem Mamed musiał uznać wyższość Narkuna. Po nieudanych próbach pokonania czempiona wagi półciężkiej, Mamed zawiesił swoją karierę na rok. W tym czasie borykał się z problemami zdrowotnymi i nie wiadomo było, czy jeszcze kiedyś powróci do klatki.

 

W końcu, w roku 2019 zdecydował się na powrót i podjął kolejne trudne wyzwanie w osobie Scotta Askhama. Przegrana z Anglikiem wywołała jednak u Mameda jeszcze większy głód walki i chęć pokazania, że pierwszy pojedynek był tylko wypadkiem przy pracy. Teraz Khalidov zapowiada, że musi coś sobie udowodnić i że pokaże nową jakość w klatce. Czy jednak uda mu się wrócić na drogę zwycięstw? Scott Askham jest pewny, że ponownie pokrzyżuje plany Mameda.

 

 

Mamed Khalidov to nie tylko żyjąca legenda MMA, ale cały czas jeden z najlepszych i najniebezpieczniejszych zawodników kategorii średniej. W ciągu całej, bogatej kariery, tylko cztery z jego trzydziestu czterech wygranych bojów zakończyło się na kartach sędziowskich. Pochodzący z Olsztyna zawodnik jest niebezpieczny w każdej płaszczyźnie walki, równie skutecznie potrafi nokautować swoich rywali, jak i zmuszać ich do poddania, a jego niezwykle bogata kariera, trwająca od roku 2004 przemawia do wyobraźni.

 

Czy podczas gali KSW 55 Mamed powróci na drogę zwycięstw i ponownie pokaże swoje unikatowe umiejętności? A może Scott Askham ponownie zatrzyma byłego mistrza i pas pozostanie na jego biodrach? O wyniku tej konfrontacji przekonamy się już 10 października.

 

[Artykuł pochodzi z oficjalnej strony KSW]

KSW 55: Zapowiedź walki Askham vs. Khalidov II [WIDEO]

Scott Askham stanie do pierwszej obrony tytułu mistrzowskiego kategorii średniej na gali KSW 55. Rywalem Anglika będzie po raz kolejny największy dominator w historii tej dywizji, Mamed Khalidov. Stawką pięciorundowego starcia, do którego dojdzie 10 października, będzie pas należący do Askhama, który Khalidov zwakował w 2018 rok.

 

KSW

„Zleje ich wszystkich”- Scott Askham na świeżo po ogłoszeniu rewanżowej walki z Mamedem Khalidovem!

Scott Askham na świeżo po ogłoszeniu kolejnej walki mistrzowskiej! Anglik nie przebierał w słowach!

Scott Askham(19-4) to aktualny, niekwestionowany mistrz kategorii średniej federacji KSW. Dla tejże federacji stoczył 4 walki z czego wszystkie wygrał, a 3 z nich kończył przed czasem. Brytyjczyk ostatni raz w klatce KSW wystąpił podczas gali KSW 52, gdzie po 3-rudnowej walce(nie była to walka o pas) pokonał Mameda Khalidova(34-7).

Mistrz kategorii średniej oficjalnie powróci podczas najbliższej gali KSW 55. Stoczy on głośny rewanż z Mamedem, lecz tym razem walka odbędzie się na dystansie 5 rund, a stawką będzie pas mistrzowski kategorii średniej.

Scott Askham od razu po ogłoszeniu walki na swoim instagrami opublikował bardzo wymowny wpis:

„Zleje ich wszystkich podwójnie!”

 

Dla Anglika starcie z Mamedem będzie drugim pojedynkiem rewanżowym. W przeszłości toczył już dwie walki z Michałem Materlą.

Wielki rewanż w walce wieczoru gali KSW 55! Askham i Khalidov spotkają się ponownie, tym razem w starciu mistrzowskim

Scott Askham (19-4, 12 KO, 2 Sub) stanie do pierwszej obrony tytułu mistrzowskiego kategorii średniej na gali KSW 55. Rywalem Anglika będzie po raz kolejny największy dominator w historii tej dywizji, Mamed Khalidov (34-7-2, 14 KO, 16 Sub). Stawką pięciorundowego starcia, do którego dojdzie 10 października, będzie pas należący do Askhama, który Khalidov zwakował w 2018 rok.

Galę KSW 55 będzie można oglądać wyłącznie w systemie PPV.

 

 

Scott Askham jest niepokonany w klatce KSW i nie przegrał starcia od ponad 3 lat. Po fenomenalnych i błyskawicznych zwycięstwach z Michałem Materlą i Marcinem Wójcikiem, 32-latek ponownie stanął naprzeciwko szczecinianina, tym razem w finale turnieju kategorii średniej. Stawką starcia, do którego doszło w maju 2019 roku, był zwakowany wcześniej przez Khalidova pas tej dywizji. W trzeciej odsłonie znakomitego boju Askham znokautował Materlę latającym kolanem i zgarnął tytuł. Siedem miesięcy później mieszkaniec Doncaster spotkał się w najważniejszym starciu gali KSW 52 z powracającym po przerwie Khalidovem. Trzyrundowy superfight zakończył się wygraną Anglika, który przez wszystkie rundy był w stanie sprowadzać rywala i kontrolować go na ziemi.

 

Po dziewięciu miesiącach od ich pierwszego spotkania Mamed Kahlidov po raz drugi stanie naprzeciwko piekielnie mocno kopiącego Anglika. Po nieudanych próbach pokonania czempiona wagi półciężkiej, Tomka Narkuna, Mamed zawiesił swoją karierę na rok i powrócił w grudniu 2019 właśnie po to, by zmierzyć się ze Scottem Askhamem. Jak sam mówi, w tamtej chwili zainteresowany był tylko superfightami z najlepszymi zawodnikami w KSW, dlatego nie chciał walczyć o pas z Anglikiem. Jednakże po dotkliwej porażce zawodnik Arrachionu zrozumiał, że potrzebuje jeszcze większego wyzwania i postanowił stanąć ponownie przed mistrzem, tym razem w roli pretendenta do pasa. Ostatni raz w takiej pozycji olsztynianin występował w listopadzie 2015 roku, kiedy to na KSW 33 zmierzył się z Michałem Materlą i w 33. sekundy znokautował ówczesnego czempiona.

 

 

Khalidov vs. Askham II main eventem gali KSW 55?!

Wciąż zostaje niewiadomą walka wieczoru zbliżającej się gali KSW 55. Na początku pojawiały się informację, że będzie to starcie Narkun vs. Askham, teraz w internecie krążą pogłoski, że main eventem gali będzie rewanżowa walka byłego mistrza wagi średniej, Mameda Khalidova z obecnym mistrzem Scottem Askhamem: 

Póki co, nigdzie ani starcie Narkun vs. Askham ani Khalidov vs. Askham II nie zostało oficjalnie potwierdzone, dlatego pozostaje nam cierpliwie czekać.

Scott Askham przedłużył kontrakt z KSW

Mistrz KSW w wadze średniej Scott Askham (19-4) za pomocą mediów społecznościowych poinformował o podpisaniu nowego kontraktu z polską organizacją.

Jestem szczęśliwy i mogę was poinformować że podpisałem nowy kontrakt z @KSW_MMA” 

 

Anglik Scott Askham zdobył pas mistrzowski KSW w wadze średniej w maju 2019, pokonując w walce o tytuł byłego mistrza Michała Materlę. W dotychczasowych walkach w polskiej organizacji pokonywał on takich zawodników jak: Marcin Wójcik, dwukrotnie Michała Materlę oraz w grudniu 2019 roku, legendę polskiego MMA, Mameda Khalidova.