Albo ze mną walczy, albo będzie dalej uciekał”- Uros Jurisic w mocnych słowach prowokuje Roberto Soldicia!

Nowy nabytek KSW Uros Jurisic jeńców nie bierze! W mocnych słowach krytykuje aktualnego mistrza KSW Roberto Soldicia i zapowiada odebranie mu pasa!

Niepokonany Uros Jurisic(11-0) już jutro podczas gali KSW 58 skrzyżuje rękawice z również niepokonanym Shamilem Musaevem(13-0).

Jurisic od początku nie ukrywa swoich celów co do kariery w KSW. Zamierza zdobyć pas kategorii półśredniej oraz pokonać Roberto Soldicia(18-3), do którego lekko mówiąc nie paja sympatią. Zdradził, że w przeszłości aż 5 razy był zestawiany z Chorwatem, i za każdym razem Roberto odrzucał propozycję walki:

“Jestem człowiekiem który bierze to co dzieje się w klatce bardzo osobiście. Soldic nie ma mentalności mistrza. Wybiera sobie walki. Teraz ja jestem w KSW i będzie miał prosty wybór. Albo ze mną walczy, albo będzie dalej uciekał.”

“Oczywiście uważam Soldicia za dobrego zawodnika, ale nie ma duszy oraz charakteru mistrza. Nie ma tego w sobie. Kiedy ja miałem rekord 5-0, a Roberto około 4 walk na koncie, aż pięciokrotnie oferowano mu walkę ze mną i zawsze tę walkę odrzucał. Stąd się bierze moja niechęć do niego.”

Cały wywiad poniżej:

Najlepsze nokauty 2020 roku w KSW [WIDEO]

Przypomnijmy sobie najlepsze nokauty, jakie oglądaliśmy w 2020 roku na galach KSW.

 

  • Sebastian Przybysz (nokaut na Jakub Wikłacz, KSW 53)
  • Michał Pietrzak (nokaut na Kamil Szymuszowski, KSW 53)
  • Artur Sowiński (nokaut na Gracjan Szadziński, KSW 53)
  • Andrzej Grzebyk (nokaut na Tomasz Jakubiec, KSW 53)
  • Michał Kita (nokaut na Michał Andryszak, KSW 54)
  • Mamed Khalidov (nokaut na Scott Askham, KSW 55)
  • Filip Pejić  (nokaut na Sebastian Rajewski, KSW 56)
  • Roberto Soldić (nokaut na Michał Materla, KSW 56)
  • Patrik Kincl (nokaut na Tomasz Drwal, KSW 57)
  • Marian Ziółkowski (nokaut na Roman Szymański, KSW 57)

Roberto Soldic zapowiada wielkiego newsa!

Aktualny mistrz wagi półśredniej KSW, Roberto Soldić (18-3) na swoim Instagramie zapowiedział ogłoszenie wielkiego newsa, bardzo możliwe że dotyczy on następnego starcia chorwackiego zawodnika. 

Swoją ostatnią walkę dla KSW, Soldic stoczył 14 listopada. ”RoboCop” mierzył się wówczas z byłym mistrzem wagi średniej Michałem Materlą (29-8). Niestety, dla polskich fanów, Roberto całkowicie zdominował Materlę i ostatecznie znokautował go pod koniec pierwszej rundy.

Teraz, miesiąc po ostatniej walce, 25-letni zawodnik zapowiada ogłoszenie dużego newsa wkrótce. Bardzo możliwe, że chodzi o jego kolejne starcie. Wiele fanów chcę konfrontacji mistrz vs. mistrz, czyli Soldic vs. Khalidov i kto wie, może o tym newsie wspomina w swojej relacji Roberto.

Soldić

“Myślę, że tak!”- Maciej Kawulski otwarty na walkę mistrzów Roberto Soldić vs Mamed Khalidov!

Maciej Kawulski był pod ogromnym wrażeniem wczorajszego występu Roberto Solidicia. Starcie mistrzów Khalidov vs Soldić na horyzoncie!

Podczas walki wieczoru wczorajszej gali KSW 56, mistrz kategorii półśredniej Roberto Soldić(18-3) w fenomenalnym oraz niezwykle brutalnym stylu, już w pierwszej rundzie odprawił byłego mistrza kategorii średniej Michała Materle(29-8).

Walka odbyła się w limicie kategorii średniej. Od razu po samej walce sam “Robocop” wyraził chęć walki z mistrzem wagi średniej Mamedem Khalidovem(35-7). Na cały temat potencjalnej walki mistrz vs mistrz głos zabrał współwłaściciel KSW Maciej Kawulski:

“Myślę, że tak. Mamed powrócił i zdobył pas po to żeby go bronić. Prędzej czy później, jeśli Soldić będzie wygrywał do tej walki musi dojść. To jest arcy ciekawy pojedynek. Nie wiem dlaczego miałoby do niego nie dojść.”

“Żebyśmy tutaj znowu nie tworzyli jakiś sytuacji przyjaciel, kumpel. To są goście, którzy się znają z KSW, bardzo szanują i to jest idealna sytuacja do tego żeby ich skonfrontować.”

“Na taką walkę trzeba sobie zasłużyć, a Soldić jest na bardzo dobrej drodze.”

 

 

źródło: mmarocks

KSW 56: Polska vs. Chorwacja – wyniki gali

Walka Wieczoru:
83,9 kg: Robert Soldić pok. Michała Materlę przez TKO (ciosy) Runda 1, 4:40

 

Karta Główna:

-Pojedynek o pas mistrzowski KSW w wadze półciężkiej

93 kg: Tomasz Narkun pok. Ivana Erslana przez poddanie (duszenie zza pleców) Runda 2, 0:51

56,7 kg: Justyna Haba pok. Karolinę Owczarz przez jednogłośną decyzję sędziów

77,1 kg: Marius Zaromskis pok. Andrzeja Grzebyka przez TKO (kontuzja-złamana kość piszczelowa) Runda 1, 4:58

73 kg: Mateusz Legierski pok. Francisco Barrio przez większościową decyzję sędziów (29-27, 29-28, 28-28)

 

Karta Wstępna:

68,5 kg: Filip Pejic pok. Sebastiana Rajewskiego przez KO (prawy sierpowy) Runda 1, 0:12

65,8 kg: Daniel Torres pok. Maxa Cogę przez niejednogłośną decyzję sędziów (30-27, 29-28, 28-29)

65,8 kg: Robert Ruchała pok. Michała Domina przez poddanie (balacha)  Runda 1, 4:59

 

Roberto Soldic nokautuje w pierwszej rundzie Michała Materlę!

Roberto Soldic w walce wieczoru niestety nie dał szans Michałowi Materli i znokautował go w pierwszej rundzie.

Pierwsza runda

Zaczął Soldic od niskiego kopnięcia. Z każdą kolejną sekundą Roberto zdobywał co raz większą przewagę. W końcu trafił swoim lewym prostym i podłączył Michała. Od tamtego momentu ciężko zliczyć ile razy Materla ,,pływał” po klatce.

Soldic trafiał też middle kickami. Materla próbował wchodzić w nogi, jednak już nie było prądu i jego próby były łatwo bronione.

Pod koniec rundy Chorwat trafił po raz kolejny i Łukasz Bosacki postanowił zakończyć męki Michała Materli.

KSW Free Fight: Roberto Soldic vs. Vinicius Bohrer (VIDEO)

Do KSW 56 zostały już tylko dwa dni, podczas tej gali w walce wieczoru zobaczymy mistrza wagi półśredniej, Roberto Soldicia (17-3) w starciu z byłym mistrzem wagi średniej, Michałem Materlą (29-7).

Z tego powodu najlepsza polska organizacja postanowiła przypomnieć fanom jaki ”młot” w rękach posiada jeden z  bohaterów walki wieczoru, Roberto Soldić i udostępniła walkę Chorwata z Viniciusem Bohrerem (16-8), w której zobaczyliśmy piekielny nokaut:

Droga do KSW 56: Michał Materla i Roberto Soldić

Do potężnego zderzenia dwóch niesamowitych zawodników dojdzie podczas gali KSW 56. W walce wieczoru nadchodzącego wydarzenia Michał Materla, prawdziwa legenda MMA, zmierzy się z młodą gwiazdą organizacji, Roberto Soldiciem. Pojedynek odbędzie się w limicie kategorii średniej.

 

Michał Materla, który w piękny stylu powrócił do KSW podczas październikowej gali, rozbił wówczas w parterze Aleksandara Ilicia. Berserker ze Szczecina ponownie pokazał, że dramatyczne walki ze zwrotami akcji są jego specjalnością. Przypomniał też fanom, że w każdej chwili potrafi odwrócić losy nawet najtrudniejszego pojedynku.

 

 

Podczas ostatniej walki Michał nie po raz pierwszy pokazał w klatce pełen arsenał swoich wspaniałych umiejętności parterowych. Warto jednak przypomnieć, że Materla nie jest jednopłaszczyznowym zawodnikiem. Chociaż wywodzi z brazylijskiego jiu-jitsu i właśnie w parterze czuje się jak ryba w wodzie, również w stójce potrafi zaskoczyć rywali. W ostatnich latach Michał w pięknym stylu posyłał na deski takich zawodników jak: Rousimar Palhares czy Paulo Thiago. Dziesięć z blisko trzydziestu wygranych walk kończył przez nokauty lub TKO.

 

Materla ma za sobą długą i bogatą karierę w świecie MMA. Rozpoczął ją już w roku 2003. Przez te wszystkie lata miał okazję mierzyć z najlepszymi. Wywalczył też pas mistrzowski organizacji KSW. W starciu z Roberto Soldiciem wniesie więc do klatki również ogromne doświadczenie, które zdobył w trakcie niezapomnianych bojów. Wniesie także emocje, których w jego walkach nie brakuje nigdy. Jak sam mówi, najbliższy bój będzie starciem doświadczenia z młodością, a Soldić walcząc z nim zderzy się z prawdziwą ścianą.

 

Roberto Soldić do zawodowego świata MMA trafił jedenaście lat później niż Michał Materla, to jednak nie przeszkadza mu iść przez ten świat jak prawdziwa burza. Gdy w roku 2017 trafił do organizacji KSW miał już na swoim koncie dwanaście wygranych pojedynków. W pierwszej walce dla największej europejskiej organizacji MMA dosłownie rozgromił Borysa Mańkowskiego i odebrał mu mistrzowski pas. W kolejnym boju przegrał z Dricuse Du Plessisem, ale już kilka miesięcy później zrewanżował mu się potężnym nokautem na gali KSW 54.

 

W następnych bojach Soldić tylko umocnił swoją pozycję w klatce odprawiając przed czasem kolejnych dwóch rywali. W ostatnim starciu natomiast zmierzył się ze świetny zapaśnikiem, Michałem Pietrzakiem. Tym razem również wygrał, ale po raz pierwszy w klatce KSW zrobił to na punkty.

 

Soldić słynie ze swojej siły ciosu i brutalnych stójkowych umiejętności. Sam też zapowiada, że cały czas szuka nowych wyzwań. Starcie z Materlą będzie na pewno jednym z poważniejszych w jego karierze, szczególnie w kontekście walki w parterze. Roberto oczywiście chce bić się w stójce, a mówiąc o tym, że nie wykorzystuje swoich umiejętności walki na macie przyznaje, że najzwyczajniej nie musi tego robić, bo wystarcza mu siła kopnięć i pięści. Nie wiadomo więc jak ostatecznie będzie wyglądał w klatce, gdy Materli uda się przenieść walkę do parteru. Popularny „Robocop” zrobi jednak na pewno wszystko, aby tam nie trafić.

 

Niezależnie od tego jak zakończy się ten pojedynek, na pewno już teraz przynosi on falę emocji, które w klatce wybuchną ze zdwojoną siłą. Dodatkowo obaj zawodnicy są bardzo lubiani przez fanów, co wzbudza jeszcze większą ciekawość tego, jak przebiegnie nadchodzący bój. O jego wyniku przekonamy się już 14 listopada, podczas gali KSW 56.

 

 

[Artykuł pochodzi z oficjalnej strony KSW]

Roberto Soldic o potencjalnej walce z Mamedem Khalidovem!

Jak wiemy Roberto Soldic zmienia kategorię wagową o jedną wyżej. Zadebiutuje już 14 listopada w starciu z Michałem Materlą.  Chorwat jest mistrzem kategorii półśredniej, więc przechodząc do kategorii średniej pojawiły się głosy o starciu z mistrzem tej kategorii, Mamedem Khalidovem.

W wywiadzie tuż po ogłoszeniu walki Chorwat oznajmił, że byłby chętny na walkę z Polakiem i będzie walczyć z każdym zawodnikiem, którego zaproponuje mu KSW.

,,Wszystko jest możliwe. Bardzo szanuje Mameda i Michała, są dla mnie legendami KSW, ale jeśli KSW zaproponuje taką walkę to ją stoczę, a po walce podamy sobie ręce. Ja nigdy nie wybieram walk. To jest biznes, będę walczył z tym kogo mi dadzą.”