Daniel Rutkowski po raz kolejny spróbuje swoich sił w boksie!

Popularny „Rutek” podczas ostatniej gali Babilon poznał swojego kolejnego przeciwnika podczas bokserskiej przygody.

Radomianin po licznych sukcesach w MMA w 2020 roku postanowił sprawdzić swoje umiejętności w nowej dyscyplinie sportowej, którą był boks. Mistrz wagi piórkowej FEN oraz Babilon zmierzył się wówczas z Przemysławem Runowskim. Pięściarz ma na swoim koncie stoczonych blisko 20 pojedynków w formule bokserskiej. Mimo znaczącej przewagi doświadczenia po stronie Runowskiego, Rutek zwyciężył 3 rundy. Końcowy rezultat był jednak na korzyść „Kosiarza”. Pomimo przegranej, Radomianin był zadowolony ze swojej dyspozycji oraz przebiegu walki. Performance zawodnika mieszanych sztuk walki w debiucie pięściarskim był dobrym prognostykiem na kolejne starcia w tej dyscyplinie.

Następnym przeciwnikiem Rutka w formule bokserskiej będzie perspektywiczny Evander Rivera, posiadający rekord jednego zwycięstwa do zeru porażek. Do walki obu panów ma dojść 26 lutego na gali Babilon. Kubańczyk w swoim pierwszym pojedynku pokonał Islama Mayrasultanova, który również debiutował.

“Kosiarz” Runowski: Nie godzę się na brudną grę Rutkowskiego, chcę czystego boksu w ringu!

Daniel Rutkowski odnosi sukcesy w zapasach i MMA, dlatego oczekuję od niego sportowej postawy, a nie zgadzam się na brudną grę w ringu. Daniel, czekam na twardy i męski boks z twojej strony. Bądź w dobrej formie! – mówi pięściarz Przemysław “Kosiarz” Runowski przed galą Babilon Fight Night: Boks vs MMA, która odbędzie się 17 lipca w studiu telewizyjnym.

Mający znakomity rekord Przemek Runowski (18-1, 4 KO) w jubileuszowym dwudziestym występie zawodowym miał boksować z innym zawodnikiem z MMA Krzysztofem Gutowskim (8-0, 8 KO). Kontuzja rywala sprawiła, że zmierzy się w pojedynku na pięści z byłym Mistrzem Polski i reprezentantem kraju w zapasach Danielem “Rutkiem” Rutkowskim (10-2), który w Mieszanych Sztukach Walki już wywalczył dwa pasy mistrzowskie – federacji Babilon MMA i FEN.

– Wierzę, że Daniel wyjdzie do ringu z nastawieniem, że chce boksować, a nie faulować, klinczować, przepychać się itd. Brudna gra mnie nie interesuje. W zapasy nie będziemy się bawić. Inna sprawa, że ja jako doświadczony pięściarzy nie pozwolę mu poboksować. Sam chcę pokazać ładny i efektowny boks, a potem czekam już na wyzwania typowo pięściarskie – powiedział “Kosiarz” Runowski, który zmierzy się ze świetnym zapaśnikiem na dystansie 6 rund.

“Rutek” doskonale rozumie, że w bokserskim pojedynku nie będzie faworytem, ale stawia na swoją twardość i serce do walki, jednocześnie zdając sobie sprawę, że na rewanż w MMA raczej nie ma co liczyć, bo żaden pięściarz się na to nie odważy.

–  Miałem spotkać się z dobrym bokserem, a wyszło na to, że spotkam się z jeszcze lepszym. Potrafię realnie ocenić swoje ringowe szanse. O ile uważam, że w potyczce z Michałem byłyby one na tyle duże, że mógłbym wygrać, o tyle z Przemkiem postaram się udowodnić, że jestem twardym wojownikiem i nie jest łatwo mnie złamać. Mam w sobie wiele sportowej pokory, wiem kto tu będzie faworytem. Z drugiej strony wiem też, że żaden bokser nie zdecyduje się na rewanż z zawodnikiem MMA. A my pokazujemy, że możemy walczyć z każdym i we wszystkich formułach – dodał “Rutek” Rutkowski.

Daniel Rutkowski nie ukrywa, że dla niego będzie to duże wyzwanie sportowe, zresztą już porównał tę walkę do potyczki Dawida z Goliatem. “Kosiarz” Runowski twierdzi z kolei, że w sportach walki trzeba szanować każdego rywala, bo jeden cios zmienia wszystko, a on sam ma nawet więcej do stracenia niż zyskania.

– W walkach MMA mało pokazuje się w stójce, a tutaj będę cały czas walczył w ten sposób. To też dobre przygotowania pod kątem kolejnych pojedynków w oktagonie. Mogę zaskoczyć Przemka swoją fizycznością i wytrzymałością. Poza tym z dnia na dzień rozwijam się jako bokser i kto wie, może sprawię niespodziankę – mówi Daniel Rutkowski, natomiast Przemysław Runowski dodał: – Mam fajny sztab, pracuję z Michałem Gandykiem, Przemkiem Michalakiem i Tomaszem Lewczukiem i owoce naszych treningów będą widoczne 17 lipca. Liczę na konkretne zwycięstwo i parę fajnych rund, a takich mi brakuje od pewnego czasu – stwierdził “Kosiarz”.

Na tej samej gali 17 lipca inny zawodnik MMA walczący na galach Tomasza Babilońskiego Adrian „Ares” Błeszczyński spotka się z utytułowanym bokserem Łukaszem Staniochem, który w dobrym stylu rozpoczął zawodową karierę. W tym starciu znów faworytem będzie pięściarz Stanioch, ale to Błeszyński może się poszczycić, że w 2011 roku w pięściarskim debiucie walczył we Francji z Arsenem Goulamirianem, dziś Mistrzem Świata organizacji WBA w kategorii junior ciężkiej. Transmisja z gali “Boks vs MMA” 17 lipca na kanałach grupy Polsat.

Boks vs MMA: Babilon Live Studio

Babilon Promotion nie zwalnia tempa. Na gali planowanej na 17 lipca Przemysław Runowski (18-1, 4 KO) miał się zmierzyć z Krzysztofem Gutowskim. Niestety do pojedynku nie dojdzie, ponieważ Gutowski złapał kontuzje. 

Nowym rywalem będzie podwójny mistrz wagi piórkowej organizacji FEN i Babilon Daniel “Rutek” Rutkowski. Dla przypomnienia Daniel jest zawodnikiem MMA z rekordem 10-2, sześć walk kończył przez nokaut. Zawodnik ma na swoim koncie dziesięć wygranych z rzędu w tym sześć w organizacji Tomka Babilońskiego.

Przemysław Runowski do Gutkowskiego: ‘Poczuje on siłę zawodowego boksera”

Mogę wcielić się w rolę Floyda Mayweathera i pokazać Krzyśkowi Gutowskiemu, czyli Conorowi McGregorowi, że boks to nie przelewki. Poczuje on siłę zawodowego pięściarza – mówi Przemysław „Kosiarz” Runowski przed walką z zawodnikiem MMA Krzysztofem „Gutkiem” Gutowskim. Do niecodziennego pojedynku dojdzie 17 lipca na gali Babilon Promotion.

 

Promotor Tomasz Babiloński często zaskakuje pomysłami. Tym razem organizuje pojedynek bokserski byłego pretendenta do tytułu WBA International, mającego świetny rekord i bardzo duże doświadczenie ringowe Przemysława Runowskiego (18-1) z niepokonanym w MMA Krzysztofem Gutowskim (8-0). W polskich warunkach rolę Mayweathera ma odgrywać Runowski, a McGregora – Gutowski.

 

– Wolałbym walkę z Wierzbickim, Syrowatką czy Leśniakiem, ale skoro nie chcą boksować, to chętnie zmierzę się z Krzyśkiem Gutowskim. To będzie prawdziwy sport, nie żadne parodiowanie. Pięściarzowi byłoby ciężko w MMA, zresztą sam niedawno próbowałem jiu-jitsu, zapasów, grapplingu i dobrze wiem, co mówię. Łatwiej mają zawodnicy z mieszanych sztuk walczący w boksie, bo każdy z nich uczy się stójki, co nie oznacza, że Gutowski będzie miał łatwo ze mną. Mam jasny cel – wejść do ringu i wygrać przed czasem –zapowiada Runowski przed starciem z Gutowskim, który bokserskie szlify zdobywał m.in. w Pucharze Fenixa w Warszawie.

 

Przemysław Runowski jest brązowym medalistą Mistrzostw Europy Kadetów z 2010 roku, a Tomasz Babiloński już w tamtym roku mówił: – To bokser z papierami na światowe ringi, z potencjałem i wielkim sercem do walki.

 

– Chcę pokazać Gutowskiemu, na czym polega boks, co znaczy dobry blok, lewy prosty, prawy, jak należy oszukiwać rywala na nogach i przede wszystkim, jak mocno biją pięściarze. To nie będą cepy w małych rękawicach, tylko porządnie wyprowadzone ciosy na głowę. Jako zawodowiec nie walczyłem z mańkutami, ale w karierze amatorskiej miałem takich przeciwników i lubiłem z nimi rywalizować. Mam nadzieję, że będą wchodzić moje uderzenia prawą rękawicą, a może uda się szybko zapędzić Krzyśka do narożnika i szybko skończyć bój. Sądzę, że on będzie dość statyczny i łatwy do trafienia – ocenił pięściarz ze Słupska.

 

„Kosiarz” Runowski podkreśla, że posiada dziś wszystko, aby zostać maszyną w ringu!

 

– Znakomicie układa się współpraca z takimi fachowcami jak Przemysław Michalak i Marcin Gandyk, a od poniedziałku będę trenował u Tomasza Lewczuka w niezwykle klimatycznej sali w Gdańsku – Old School Boxing Club. Chciałbym tam poboksować z mańkutami. Zgodziłem się na walkę 6-rundową z Gutowskim, ale tyle ona nie potrwa. Czego obawiam się 17 lipca? Tylko braku kibiców, bowiem sparingi zazwyczaj wychodzą mi średnio, a dopiero atmosfera gali mnie nakręca. Z powodu koronawirusa widzów nie będzie, więc muszę maksymalnie zmotywować się w szatni. Wyjdę na ring, będzie spokojnie i cicho, dlatego muszę przestawić się i myśleć, że toczę najważniejszą walkę w karierze. Bo tak będzie, to bardzo ważna i do tego jubileuszowa, dwudziesta walka w karierze. Zamierzam to uczcić pięknym nokautem – kończy polski bokser..

 

Pojedynek Runowski-Gutowski w boksie będzie główną atrakcją gali Babilon Promotion, która odbędzie się 17 lipca. Transmisja w kanałach sportowych Polsatu.