NIEOFICJALNIE: GALA KSW 54 9 SIERPNIA PRZENIESIONA NA INNĄ DATĘ

Jeszcze nie opadły emocje po ostatniej, hitowej gali KSW 53, która śmiało można przyznać, że zrekompensowała nam kilka miesięcy braku wydarzeń największej federacji w Europie. Włodarze właśnie podczas tego eventu mieli ogłosić galę numer 54 i nawet w klatce można było zauważyć grafikę z datą 9 sierpnia, jako oficjalne potwierdzenie wcześniejszych doniesień. Stało się jednak inaczej…

Walką wieczoru gali KSW 54 miało być hitowe starcie pomiędzy Szymonem Kołeckim, a Łukaszem “Jurasem” Jurkowskim, na które fani MMA od kilku miesięcy ostrzyli sobie zęby. Walka prawdopodobnie była już dopięta na ostatni guzik, ponieważ podopieczny trenera Mirosława Oknińskiego w wywiadzie dla portalu FightSport.pl przyznał, że federacja miała już nagrane trailery z zawodnikami i właśnie na KSW 53 miało odbyć się oficjalne ogłoszenie daty kolejnej gali, jak i samej walki wieczoru. “Juras” jednak w ostatniej chwili zakomunikował, że nie wyjdzie do pojedynku z powodu kontuzji przez którą nie jest on w stanie normalnie trenować i przygotować się do starcia.

Decyzja ta miała jednak nie tylko skutek w postaci zdjętego pojedynku, pomiędzy Szymonem i Łukaszem z karty KSW 54. Jak się okazało walka Kołecki vs. Juras była tak kluczowa dla organizacji, że ta postanowiła przełożyć całe wydarzenie o trzy tygodnie, aby znaleźć inny pojedynek wieczoru, który pozwoli na godziwą sprzedaż PPV. Informacje te przekazał trener Szymona, Mirosław Okniński, który zakomunikował, że KSW 54 odbędzie się, lecz trzy tygodnie później, czyli prawdopodobnie będzie to data 29 sierpnia.

 

Tomasz Sarara otwarty na starty w MMA

Jeden z czołowych, polskich kickboxerów Tomasz Sarara ogłosił, że rozpoczyna przygotowania pod kątem mma. Jak sam zaznaczył mierzy wysoko i interesują go najwyższe laury „Chce być numerem jeden”. Sarara to utytułowany kickboxer, wielokrotny mistrz polski (pokonał miedzy innymi Daniela Omielańczuka), który wzbudza ogromną  ciekawość.

Jak poinformował Tomasz, swoje przygotowania rozpoczyna pod okiem Mirosława Oknińskiego w Akademi Sportów Walki Wilanów. W wywiadzie dla mmanews.pl Sarara zdradził , że zamierza zawalczyć w nowej dla niego kategorii wagowej – 93kg.

,,Po rozmowie z trenerem Oknińskim, który wystosował całą masę argumentów dlaczego powinienem robić MMA, po wielu latach postanowiłem wypuścić u siebie tego upartego skurwiela spod skóry i być bardziej elastycznym. Trenera Oknińskiego mam za wielkiego fachowca w tym wszystkim co robi, więc jeżeli podejmuję się formuły mieszanej, to idę w jego stronę i podłączam się pod Akademię Sportów Walki Wilanów. (…) Obecnie wracam po kontuzji, wzmacniam się fizycznie, a gdy skończę okres rehabilitacji, to pod koniec marca lub na początku kwietnia będę już trenował u Mirosława Oknińskiego.. Chcę iść do kategorii 93 kilogramy, dlatego zamierzam zgubić zbędny smalec towarzyszący mi od dawna.”

Na koniec usłyszeliśmy bardzo ciekawe słowa, które pokazują ambicje zawodnika:

,,Chcę być numerem 1, a nie bohaterem drugoplanowym.”