Sebastian Rajewski zmierzy się z Savo Laziciem na KSW 59

Młodszy z braci Rajewskich, Sebastian dołącza do swojego brata w karcie walk gali KSW 59. Reprezentant Czerwonego Smoka spotka się 20 marca z Savo Laziciem (10-5, 5 KO, 1 Sub). Starcie odbędzie się w limicie kategorii lekkiej.

Sebastian Rajewski zadebiutował w KSW w sierpniu 2020 roku i od razu zrobiło się o nim głośno, po tym jak w świetnym stylu rozpracował Armena Stepanyana. W kolejnym starciu szefowie organizacji rzucili Polaka na głęboką wodę i zestawili go z niebezpiecznym stójkowiczem, Filipem Pejiciem. Chorwat już w pierwszej akcji trafił idealnie Płocczanina i posłał go na deski. Przed startami w KSW Rajewski zasłynął serią trzech nokautów wysokim kopnięciem, z których jeden był nominowany w plebiscycie na najlepsze skończenie 2020 roku w naszym kraju.

Savo Lazić ma za sobą jedno starcie w okrągłej klatce KSW. Zawodnik z Czarnogóry wskoczył w ostatniej chwili do walki z Michałem Michalskim w kategorii wyżej i był o krok od znokautowania Polaka już w pierwszych minutach pojedynku. Ostatecznie opadł jednak z sił i musiał uznać wyższość rywala. Przed tym występem „Hitman” toczył głównie boje na Bałkanach i wygrał dziesięć pojedynków, z których aż sześć przez skończenie w pierwszej odsłonie.

 

Walka wieczoru:

+120,2 kg/+265 lb: Mariusz Pudzianowski (13-7, 8 KO) vs Bombardier (2-0, 2 KO)

 

Karta główna:

61,2 kg/135 lb: Antun Račić (25-8-1, 13 Sub) vs Sebastian Przybysz (7-2, 4 KO, 1 Sub) – o mistrzowski pas

83,9 kg/185 lb: Damian Janikowski (5-3, 3 KO, 1 Sub) vs Jason Radcliffe (16-7, 10 KO, 4 Sub)

120,2 kg/265 lb: Michał Włodarek (8-2, 4 KO, 1 Sub) vs Darko Stošić (13-4, 8 KO, 1 Sub)

77,1 kg/170 lb: Krystian Kaszubowski (9-1, 2 KO, 1 Sub) vs Michał Pietrzak (9-4, 3 KO, 2 Sub)

70,3 kg/155 lb: Łukasz Rajewski (10-6, 5 KO, 2 Sub) vs Mateusz Legierski (7-0, 4 KO, 1 Sub)

70,3 kg/155 lb: Sebastian Rajewski (9-6, 4 KO) vs Savo Lazić (10-5, 5 KO, 1 Sub)

 

Informacja prasowa

Mistrzyni Świata zawalczy na gali Marcina Najmana!

Ewa Piątkowska, była zawodowa mistrzyni świata WBC w boksie, ma w planie debiut i rozpoczęcie kariery w MMA . Dywagacje trwają od dłuższego czasu, kiedy i na jakiej gali zobaczymy słynną “tygrysicę” w nowej roli! 

Ewa rozpoczęła treningi MMA pod okiem jednego z najlepszy trenerów w Polsce, w Akademii Sportów Walki Wilanów – Mirosława Oknińskiego. Hubert Mściwujewski w wywiadzie z trenerem zapytał o debiut zawodniczki, termin i miejsce. Oto odpowiedź:

“Debiut Ewy będzie na jednej z teraz najgłośniejszych gal w historii polskiego MMA! Wielki promotor. Człowiek, można powiedzieć już legenda, jeżeli chodzi o robienie show i zamieszania w mediach. Marcin Najman organizuje galę styczeń/luty i myślę, że Ewa Piątkowska swój debiut będzie miała na gali Marcina Najmana!”

Ewa ostatnią walkę stoczyła 5 grudnia 2020 roku na gali Polsat Boxing Night 9, pokonała Różę Gumienną(zawodowy debiut w boksie, wcześniej mma) przez decyzję sędziów. Czy to była ostatnia walka mistrzyni? Czy może jeszcze poczekamy z debiutem w nowej dyscyplinie?

Alex Pereira udanie powraca do MMA! [WIDEO]

Aktualny mistrz organizacji GLORY w kategorii średniej oraz tymczasowy w kategorii półciężkiej Alex Pereira (MMA 3-1; Kickboxing 40-6) udanie powrócił do MMA, nokautując w walce wieczoru gali LFA 96 swojego przeciwnika, Thomasa Powella (4-5).

 

Brazylijczyk dwukrotnie w pojedynkach kickbokserskich pokonał aktualnego mistrza UFC w wadze średniej, Israela Adesanyę (20-0).

 

 

 

 

Marcin Naruszczka: “Należą do top 5 kategorii średniej w Polsce”

Marcin Naruszczka już 28 listopada ponownie wejdzie do oktagonu podczas gali FEN 31: LOTOS Fight Night a jego przeciwnikiem będzie wchodzący w zastępstwo za Roberta Radomskiego zawodnik Ivana Dijakovica, niepokonany na zawodowym ringu Ivan Cosic..

Będzie to pojedynek, który może bardzo mocno przybliżyć Marcina do walki o pas organizacji. W programie Oktagon Live Naruszczka został zapytany przez internautów o to, co poszło nie tak w jego karierze, co sprawia, że nie jest tak wysoko jak czuje ze powinien być w polskim MMA?

Pierwszym ze wskazanych powodów był brak zaangażowania trenerów, m.in Roberta Jocza, gdzie podczas drugiej walki z Rafałem Haratykiem nie było go w narożniku. Kolejnym błędem było toczenie bojów w kategoriach wagowych, które nie były optymalne do jego warunków fizycznych. To jest główna przyczyna, w której Naruszczka upatruje tak krótkiej przygody z organizacją KSW, w której walczył w  kategorii do 77kg. Za czynnik spowalniający karierę sam zainteresowany wskazał również kontuzje, które mocno blokowały go w walkach. Jedyną przegraną walką w organizacji FEN było starcie z byłym podwójnym mistrzem federacji Andrzejem Grzebykiem, z którym de facto toczył bój ze złamanym żebrem.

Teraz Marcin liczy na efektowne zwycięstwa i wspięcie się na wyżyny organizacji FEN. Czy uda się Naruszczce, mimo już dojrzałego wieku, wspiąć się na szczyt kategorii średniej w Polskim MMA? Podzielcie się swoją opinią.

Krzysztof Kułak zakończył sportową karierę!

Jeden z najbardziej doświadczonych zawodników MMA w naszym kraju, Krzysztof “Model” Kułak (31-18-2) podczas wywiadu z portalem Sporty Walki. org  podsumował swój pojedynek w formule grapplingowej z Miłoszem Staśkiewiczem i poinformował o zakończeniu swojej kariery w sportach walki jako zawodnik. 

 

“Kolejne walki w różnych organizacjach (Stany Zjednoczone Celtic Gladiator, PLMMA, Unia Sportów Walki w Białymstoku), więc ja się troszeczkę pobiłem na całym świecie. Powiem tak, peselu się nie oszuka. Człowiek robi co może, żeby nadążyć za tymi młodymi wilkami. Chciałem zrobić to godnie. Tutaj do Białegostoku przyjeżdżam praktycznie od 2003 roku, gdzie pierwszą walkę stoczył mój wychowanek. Myślę, że było dobrze. Teraz trzeba poprawić koronę i iść do przodu. Wymarzyłem sobie, żeby zakończyć karierę zwycięstwem. Tak czy owak te sporty walki są wymagające i nie da się tego oszukać. Myślę, że już wystarczy (…) Przyjechałem tu dla syna żeby pokazać mu, że tata jeszcze potrafi. Wykonałem dobrze plan taktyczny, walkę wygrałem i tyle. Jestem człowiekiem honoru, tylko krowa nie zmienia zdania, ale na dzień dzisiejszy to jest koniec w sportach walki zawodowych. “

 

39-letni zawodnik z Częstochowy w MMA stoczył aż 51 pojedynków. Walczył dla takich organizacji jak: KSW, FEN, Celtic Gladiator, Profesjonalna Liga MMA (PLMMA) oraz Armia Fight Night. Kułak był dwukrotnym finalistą turniejów KSW, natomiast w latach 2010-2011 był mistrzem wagi średniej polskiej organizacji. Pasa mistrzowskiego KSW nigdy nie bronił z powodu częstych kontuzji. W swojej długiej karierze toczył pojedynki min z: Aleksiejem Oleinikiem, Alexander Gustafssonem czy Christianem M’Pumbu. Jest on instruktorem w klubie Adrenalina Fight Częstochowa, którego jest założycielem.

Wirtuoz Challenge Special Edition już jutro w Wolborzu

Już za chwilę, 9 października w Wolborzu odbędzie się kolejny projekt organizacji Wirtuoz Challenge. Tym razem organizowana gala różni się od poprzednich edycji. Będziemy mieć teraz styczność z Festiwalem Sportów i Sztuk Walki. Organizacja Wirtuoz Challenge jest stowarzyszeniem wywodzącym się z województwa łódzkiego, na czele której stoją fanatycy tego sportu. Otwarta transmisja gali dostępna będzie w telewizji internetowej w serwisie www.fightime.pl.

Podczas minionych czterech gal, mogliśmy u Wirtuozów zobaczyć, takich zawodników jak: Marcin Krakowiak (stoczył pojedynek na ostatniej gali Armia Fight Night, na której pokonał Łukasza Stanka  oraz Adriana Bartosińskiego, byłego zawodnika FEN. Należy pamiętać, że zarówno Marcin jak i Adrian byli uczestnikami programu ”Tylko Jeden”, w którym zaszli wysoko! Nie jest tajemnicą, że ”Bartos” czeka na walkę z Tomaszem Romanowskim, do której miało dość w finale programu, nie było to jednak możliwe ze względu na kontuzję zawodnika Octopus Łódź.

Podczas piątkowej specjalnej edycji Wirtuoz Challenge czeka nas niezłe widowisko. Będziemy bowiem oglądać walki nie tylko w formule MMA, organizatorzy przygotowali również dla swoich fanów pojedynki K1 oraz jedną walkę BJJ.

Smutną wiadomością zarówno dla założycieli Stowarzyszenia Wirtuoz jak i dla widzów widowiska jest wiadomość o tym, że utalentowany zawodnik z Academia Gorilla Skierniewice, Przemysław Matuszewski (mający na swoim koncie 2 walki i obie wygrane) w najbliższy piątek ostatni już raz zawodowo wyjdzie do oktagonu. Ostatnia walkę w karierze będzie miał przyjemność stoczyć z Piotrem Janikiem. Ewidentnym, niekwestionowanym faworytem w tym przypadku jest Matuszewski.

Jak mawiał klasyk: „Cierpliwy to i kamień ugotuje”. Tak stało się i w tej sytuacji. Podczas marcowej odwołanej przez pandemię gali, zadebiutować miał Adrian Dela (3-5). Walka w kategorii wagowej do 66 kg.

Przedstawiciele klubów Tom Center Piortków Trybunalski oraz KSW Sokół Jarosław tego wieczoru rywalizować mieli aż dwukrotnie, ponieważ walczyć będzie Bartosz Rusiecki (Tom Center) z Rafałem Kuzmą (KSW Sokół Jarosław), walka ta odbędzie się w formule K1 w limicie do 67 kg. Drugim starciem  tych klubów miała być walka również na zasadach K1, tym razem do oktagonu wejdzie Klaudiusz Goss i Patryk Pientnik. Niestety jednak zaledwie kilka dni przed galą wypadła z karty walk.

Wypełniając pustkę po odwołanej walce  mamy wyżej wspomniany pojedynek  brazylijskiego jiu jitsu na wysokim poziomie. Zawodnik Octopusa Łódź Stanislav Shakun  zmierzy się z Wolborzaninem trenującym w Academia Gorila  Tomaszów Mazowiecki Igorem Dziubałtowskim.

U Wirtuozów nigdy nie jest nudno, zmianie uległa również walka wieczoru. Pierwotnie Michał Benben miał stoczyć pojedynek z Dominikiem Matuszem, jego miejsce kilka dni temu oficjalnie zajął  Łukasz Łęczycki trenujący w Grunda Warszawa. Rywal uległ zmienia w ostatniej chwili, nie oznacza to jednak, że walka nie będzie ciekawa i zawiedzie oczekiwania fanów!

Pojedynek kategorii ciężkiej, Michał Piwowarski poznał rywala na Babilon MMA 16

– W walce z Łukaszem Brzeskim (8-1-1, 5 KO, 2 SUB) byłem underdogiem i moje zwycięstwo byłoby niespodzianką, o tyle z Filipem swoje szanse oceniam 60-40, może 55-45, chociaż uważam Toe za mocnego zawodnika– powiedział szczecinianin Michał Piwowarski (3-2, 1 KO, 2 SUB). – Jeśli chodzi o szanse to jestem przekonany, że wygram, dlatego nie będę wskazywał proporcji procentowych. Do każdej walki wchodzę z takim przekonaniem – przyznał Filip Toe (5-3, 3 KO). Weryfikacja umiejętności obu zawodników już 25 września na gali „Babilon MMA 16” w Legionowie.

Mistrz Europy w grapplingu i ju-jitsu Michał Piwowarski jest żołnierzem zawodowym, który potrafi połączyć pracę z karierą w MMA i obowiązkami głowy rodziny. Jak dodał, wraz z trenerami już wcześnie przygotował „game plan” na potyczkę z Filipem Toe.

– Najważniejsze, abym trzymał się taktyki „wytyczonych ram” bo czasem instynkt wojownika bierze górę nad „game planem”, włącza mi się ogromna chęć do bijatyki, a wtedy zapominam o przyjętej strategii. I to jest mój błąd, muszę się tego wystrzegać – przyznał znakomity “parterowiec”.

– Walka z Michałem jest dla mnie wyzwaniem, ponieważ nie miałem okazji rywalizować nigdy z tak dobrym graplerem. Będę miał możliwość sprawdzić swoje umiejętności parterowe – zapowiedział Filip Toe, którego mama jest Polką, a ojciec pochodzi z Liberii. Co ciekawe przez pewien czas grał w drużynie futbolu amerykańskiego w Warszawie. – Uważam, że najmocniejszą stroną Piwowarskiego jest parter i z tego co wiem ma brązowy pas w brazylijskim ju-jitsu, będę na to przygotowany. Filip trenował judo, a jako największy swój atut wskazuje zapasy.

 

 

Toe nigdy wcześniej nie walczył na gali Tomasza Babilońskiego. – Jest to jedna z najlepszych federacji w Polsce – mówi zawodnik, który wygrywał z rywalami mającymi za sobą występy na Babilon MMA, jak Michał Orkowski czy Filip Stawowy. – Z Orkowskim walczyłem w ostatnim pojedynku i to była mój najlepszy występ w karierze. Za to najtrudniejszy bój stoczyłem ze Stawowym – ocenił.

Michał Piwowarski podsumował: – Siła fizyczna, dynamika, szybkość i stójka będą moimi atutami. W tej ostatniej płaszczyźnie jestem bardziej poukładany od Filipa Toe. Oglądałem jego występy, zresztą zawsze staram się obejrzeć występy każdego rywala na dużo przed naszą walką. Do głowy nawbijam sobie to, co on potrafi, w czym jest gorszy i do oktagonu mogę wejść spokojny. Po prostu cieszę się walką. A co do Filipa, jego parter, choć dobry, to jednak nie jest tak bardzo przestawiony na MMA. Toe jest silny i jak doprowadzi do trzymania, wtedy potrafi uwalić się na przeciwniku i utrzymać swoją przewagę. Nie ma w tym żadnej finezji. A ja z kolei czuję się mocny w parterze, radzę sobie z zawodnikami dużo cięższymi od siebie – zaznaczył.

Informacja Prasowa

Mateusz Pudło podejmie Jacka Bednorza na Armia Fight Night 8!

MINUTOR Energia Armia Fight Night 8: Szeregowy Mateusz Pudło zawalczy z weteranem organizacji Jackiem Bednorzem.

Organizacja poinformowała ze podczas MINUTOR Energia Fight Night 8 Jacek Bednorz zawalczy z zawodowym żołnierzem Mateuszem Pudło.

Szeregowy Mateusz Pudło (2-0) służący w 21 Brygadzie Strzelców Podhalańskich to utytułowany zawodnik MMA i brazylijskiego Jiu-Jitsu. Swoją ostatnią walkę stoczył na Carpathian Warriors 8 gdzie w fenomenalnym stylu poddał pochodzącego z Francji Pula Gaubera.

MINUTOR Energia Armia Fight Night 8 odbędzie się 11 września w Arenie Gliwice.

Pomimo jeszcze niewielkiego doświadczenia zawodowego w swojej całej karierze Pudło niewiele razy doznał porażki. W swoich 19 amatorskich pojedynkach przegrał jedynie 5 razy. Reprezentant Artfight Rzeszów na swoim koncie ma także m.in tytuł Mistrza Polski MMA w kategorii do 77kg oraz tytuł Mistrza Polski Wschodniej w BJJ.

Wszystko wskazuje zatem że przed Jackiem Bednorzem stoi kolejne sportowe wyzwanie!

Jedno jest pewne! Obaj Panowie są głodni zwycięstwa!

Kto wyjdzie zwycięzko z tego pojedynku? O tym przekonamy się już 11 września!

Łukasz Stanek ponownie w zestawieniu gali MINUTOR Energia Armia Fight Night!

Kolejny zawodnik MMATADORES Katowice dołącza do zestawienia gali AFN 8. MINUTOR Energia Armia Fight Night 8 odbędzie się 11 września w Arenie Gliwice.

Łukasz Stanek (6-5) do tej pory znany był z występów m.in. dla organizacji FEN oraz Spartan Night. Stanek swoją przygodę ze sportami walki zaczynał od Jujitsu. Rozpoczął od startów amatorskich, by po 3 latach zacząć zawodową karierę.

Jedną z najbardziej spektakularnych walk Łukasza była walka z Adrianem Błeszyńskim, którego poddał rzadko spotykaną w MMA balachą na kolano.

Kibice Łukasza Stanka do tej pory zawsze mogli liczyć na emocjonujące pojedynki w jego wykonaniu. Czy tak będzie i tym razem ?

O tym przekonamy się już 11 września !

Przeciwnik Łukasza Stanka zostanie przedstawiony już wkrótce.

Adam Niedźwiedź i Kacper Koziorzębski spotkają się na KSW 54

Dwóch czołowych zawodników kategorii półśredniej zadebiutuje 29 sierpnia w KSW. Znany ze swoich umiejętności grapplerskich Adam Niedźwiedź (7-3, 1 KO, 6 Sub) podejmie na KSW 54 niebezpiecznego stójkowicza, Kacpra Koziorzębskiego (6-2, 3 KO). Miejsce odbywania się wydarzenia zostanie podane wkrótce.

KSW 54 będzie można zobaczyć wyłącznie w systemie PPV. Ruszyła już sprzedaż dostępów na KSWTV.com. Bądź na bieżąco i oglądaj gale KSW w aplikacji KSW na urządzeniach mobilnych na iOS i Androidzie!

Adam Niedźwiedź wejdzie do klatki KSW po czterech wygranych w ostatnich pięciu starciach. Zawodnik z Katowic wszystkie te pojedynki kończył przed czasem za pomocą swojego firmowego duszenia trójkątnego rękoma. 26-latek znany jest nie tylko ze swoich umiejętności fighterskich, ale również z udziału w popularnym reality show „Top Model”.

Kacper Koziorzębski może pochwalić się jeszcze lepszą serią wygranych od rywala. Zawodnik z Wrocławia jest niepokonany od 2017 roku. Od tamtej pory wygrał cztery starcia, z czego raz przed czasem. Najcenniejsze zwycięstwo w karierze wrocławianin zanotował w ostatnim boju, kiedy to na gali FEN 28 w pięknym stylu wypunktował mocno faworyzowanego Szymona Duszę.

Karta główna | Main card

120,2 kg/265 lb: Izuagbe Ugonoh (0-0) vs Quentin Domingos (5-1, 4 KO)

120,2 kg/265 lb: Michał Andryszak (20-8, 13 KO, 6 Sub) vs Michał Kita (19-11-1, 11 KO, 5 Sub)

70,3 kg/155 lb: Maciej Kazieczko (6-1, 3 KO) vs Marian Ziółkowski (21-7, 5 KO, 12 Sub)

61,2 kg/135 lb: Paweł Polityło (4-2, 1 KO) vs Bogdan Barbu (16-11, 8 KO, 4 Sub)

70,3 kg/155 lb: Sebastian Rajewski (8-5, 4 KO) vs Armen Stepanyan (6-3, 3 KO, 2 Sub)

77,1 kg/170 lb: Adam Niedźwiedź (7-3, 1 KO, 6 Sub) vs Kacper Koziorzębski (6-2, 3 KO)