Mayweather Jr. vs. McGregor cała walka – video

W stanie Nevada, 26 sierpnia 2017 roku, odbyło się starcie pomiędzy jedenastokrotnym mistrzem świata w pięciu różnych kategoriach wagowych Floydem Mayweatherem Jr., a Irlandczykiem Conorem McGregorem, mistrzem UFC w dwóch kategoriach wagowych. Walka zakontraktowana była na 12 rund. Przez wielu pojedynek ten nazywany jest „największa walką w historii sportów walki”.

PB

 

Wyniki gali Oktagon MMA 23 – z udziałem trójki Polaków

Gala Oktagon 23 za nami, podczas wydarzenia mogliśmy obejrzeć trzy pojedynki z udziałem Polaków. Ewelina Woźniak w ekspresowym tempie poddała Elizabeth Rodrigues, dopisując piątą wygraną w karierze. Karol Minda po zwycięstwie oficjalnie został pretendentem do pasa wagi ciężkiej. Mistrz FEN został błyskawicznie odprawiony i oddalił się od walki o tron dywizji półśredniej największej federacji naszych południowych sąsiadów.

Walka wieczoru:

80 kg: Petr Knize pok. Andreę Fusiego przez poddanie (trójkąt rękoma), runda 1

Karta główna:

77.1 kg: Kaik Brito pok. Roberta Bryczka przez TKO (cios, dobicie w parterze), runda 1

72 kg: Leo Brichta pok. Kirilla Medvedovskiego przez TKO (ciosy, kopnięcia), runda 1

56,7 kg: Tereza Bleda pok. Karoline Martins jednogłośną decyzją sędziów (30-28, 30-27, 30-27)

83,9 kg: Thomas Robertsen pok. Vaclava Mikulaska przez TKO (decyzja lekarska), po 2 rundzie

120,2 kg: Kamil Minda pok. Kerissona Leala większościową decyzją sędziów (29-26, 28-28, 30-26)

Karta wstępna:

70,3 kg: Karol Rysavy pok. Mateja Kuznika przez poddanie (gilotyna), runda 1

77,1 kg: Mate Kertesz pok. Bruno Carvalho jednogłośną decyzją sędziów (30-25, 30-24, 30-25)

77,1 kg: Andrej Kalasnik pok. Tomasa Bolo jednogłośną decyzją sędziów (30-27, 30-27, 30-27)

52,2 kg: Ewelina Woźniak pok. Elizabeth Rodrigues przez poddanie (trójkąt nogami), runda 1 (0:50)

70,3 kg: Matous Kohout pok. Jana Siroky;ego niejednogłośną decyzją sędziów (29-28, 28-29, 29-28)

93,0 kg: Rafael Xavier pok. Csabę Hocza przez TKO (cios, dobicie w parterze), runda 1

65,8 kg: Michal Konrad pok. Romana Paulusa jednogłośną decyzją sędziów (29-27, 30-27, 29-28)

Źródło: InTheCage.pl

„Juras” przed walką z „Pudzianem” na KSW 61 – Mam termin, mam cel, mam mobilizacje”

Na ostatniej edycji Konfrontacji Sztuk Walki, została ogłoszona walka wieczoru wydarzenia z numerem 61. W najważniejszym pojedynku zmierzą się Łukasz „Juras” Jurkowski – etatowy komentator oraz pierwszy mistrz turniejowy KSW oraz pięciokrotny mistrz świata strongmen Mariusz Pudzianowski.

W wywiadzie dla InTheCage.pl Jurkowski zdradził kilka szczegółów dotyczących pojedynku. M.in. skąd pomysł na pojedynek.

„Trochę taki zbieg okoliczności coś, co na początku było pewnego rodzaju żartem, przerodziło się w realny pojedynek”

„W rozmowie z Igorem Marczakiem potwierdziłem, zapytał mnie o to, ja potwierdziłem. Potem Mariusz dowiedział się, że ja to powiedziałem, widział ten wywiad, niby żart, a okazało się w głowie Mariusza, że może to być fajny pojedynek”

Sprawy kontraktowe pojedynku zostały szybko załatwione, co również potwierdził Łukaszz.

„W zasadzie dograliśmy to w 24h, pytanie bijesz się? Tak. Mariusz bijesz się? Tak. Trzy dni i dograne wszystkie detale”

W klatce znajdzie się ogromne doświadczenie w walkach dla największej polskiej organizacji, panowie stoczyli łącznie 42 pojedynki, zawodnicy zapowiadają walkę na 100%. Mimo wspólnych barw klubowych, chcą dać wszystkim kibicom bardzo duże show.

„Nie szukajmy wymiaru pro-sportowego tego pojedynku, oczywiście zajmujemy się tym wiele lat, ale na obecnym etapie życia i kariery sportowej jesteśmy niech to będzie show, a show możemy wam zagwarantować”

Juras” ostatni pojedynek stoczył na gali KSW 48, więc wróci po dwuletniej przerwie. Na mprezie w Lublinie wygrał przez kontuzję Stjepana Bekavaca.

Podczas ostatniej gali, w ostatniej chwili było mnóstwo zamieszania z przeciwnikiem dla Mariusza, ostatecznie na kilka chwil przed wydarzeniem do okrągłej klatki KSW wszedł Nikola Milanović, którego „Pudzian” pokonał po niespełna minucie walki.

Weekend z MMA 26-28.03 – FEN33/Babilon MMA 20/UFC 260/Octagon 22

Już w najbliższy weekend czeka nas mnóstwo emocji na naszym rodzimym podwórku MMA. Dwie gale dzień po dniu, FEN 33 oraz Babilon MMA 20. Za naszą południową granicą powraca Octagon MMA z polskim akcentem, za oceanem w największej organizacji MMA na świecie UFC, szykuje się pojedynek na szczycie kategorii królewskiej Miocic vs. N’Gannou 2

Babilon MMA 20 – Piątek 26.03

Tomek Babiloński przygotował dla kibiców 8 pojedynków. W głównej walce wieczoru zobaczymy niepokonanego Łukasza Sudolskiego, który w starciu o pas mistrzowski podejmie niezwykle groźnego Duńczyka Joachima Christensena. W co-main evencie zmierzą się dwaj niepokonani i utalentowani Polacy, Krzysztof Gutowski i Dawid Śmiełowski zawalczą o miano pretendenta do pasa Babilon MMA w kategorii piórkowej. Swoje pojedynki stoczą również niezwykle perspektywiczny reprezentant Cross Fight Radom, Marcin Skrzek oraz brat mistrza olimpijskiego Sylwester Kołecki.

FEN 33 – Sobota 27.03

Pomimo braku głównych gwiazd organizacji na 33 edycji, otrzymaliśmy 9 świetnie zapowiadających się pojedynków. W walce wieczoru zobaczymy efektownego Kacpra Formelę, który zmierzy się z Damianem Frankiewiczem, byłym zawodnikiem m.in. Bellatora czy BAMMA. W co-main evencie zobaczymy walkę w formule K-1, mistrz organizacji FEN Dominik Zadora podejmie reprezentanta południowych sąsiadów Pavla Sacha. W jedynej walce kobiet zobaczymy byłą zawodniczkę UFC, Izabelę Badurek, a jej rywalką będzie znana z występu dla Babilon MMA, Ekaterina Shakalova, która na ostatniej gali Tomka Babilońskiego pokonała faworyzowaną Róże Gumienną. Na imprezie wystąpią również Rafał Kijańczuk, Marcin Sianos czy Mansur Abdurzakov. Organizacja FEN przygotowała również 3 pojedynki MMA w formule semi-pro.

Octagon MMA 22 – Sobota 27.03

W Czeskim Brnie odbędzie się 22 edycja Octagon MMA, z walką wieczoru Karlos Vemola kontra Milan Datelinka. Na gali zobaczymy również Polski akcent, Marta Waliczek po kontrowersyjnej porażce z Lucie Pudilovą, tym razem stanie naprzeciw Finki, Maiju Suotama.

UFC 260 – w nocy z soboty na niedziele 26/27.03

Weekend zakończymy galą za oceanem. Głównym daniem wieczoru będzie rewanżowy pojedynek o pas kategorii ciężkiej. Obecny mistrz Stipe Miocic bronić będzie trofeum przeciwko Francisowi N’Gannou. W pierwszym pojedynku obu panów górą był strażak z Ohio, ale Francuz nie powiedział ostatniego słowa i chce odebrać tytuł mistrza. Zobaczymy również byłego championa kategorii półśredniej Tyrona Woodleya, który postara się wrócić na ścieżkę zwycięstw. Obejrzymy również Polaka, Michała Oleksiejczuka, który powraca po dwóch porażkach, a jego rywalem będzie Litwin, Modestas Bukauskas.

 

 

Sebastian Rajewski zmierzy się z Savo Laziciem na KSW 59

Młodszy z braci Rajewskich, Sebastian dołącza do swojego brata w karcie walk gali KSW 59. Reprezentant Czerwonego Smoka spotka się 20 marca z Savo Laziciem (10-5, 5 KO, 1 Sub). Starcie odbędzie się w limicie kategorii lekkiej.

Sebastian Rajewski zadebiutował w KSW w sierpniu 2020 roku i od razu zrobiło się o nim głośno, po tym jak w świetnym stylu rozpracował Armena Stepanyana. W kolejnym starciu szefowie organizacji rzucili Polaka na głęboką wodę i zestawili go z niebezpiecznym stójkowiczem, Filipem Pejiciem. Chorwat już w pierwszej akcji trafił idealnie Płocczanina i posłał go na deski. Przed startami w KSW Rajewski zasłynął serią trzech nokautów wysokim kopnięciem, z których jeden był nominowany w plebiscycie na najlepsze skończenie 2020 roku w naszym kraju.

Savo Lazić ma za sobą jedno starcie w okrągłej klatce KSW. Zawodnik z Czarnogóry wskoczył w ostatniej chwili do walki z Michałem Michalskim w kategorii wyżej i był o krok od znokautowania Polaka już w pierwszych minutach pojedynku. Ostatecznie opadł jednak z sił i musiał uznać wyższość rywala. Przed tym występem „Hitman” toczył głównie boje na Bałkanach i wygrał dziesięć pojedynków, z których aż sześć przez skończenie w pierwszej odsłonie.

 

Walka wieczoru:

+120,2 kg/+265 lb: Mariusz Pudzianowski (13-7, 8 KO) vs Bombardier (2-0, 2 KO)

 

Karta główna:

61,2 kg/135 lb: Antun Račić (25-8-1, 13 Sub) vs Sebastian Przybysz (7-2, 4 KO, 1 Sub) – o mistrzowski pas

83,9 kg/185 lb: Damian Janikowski (5-3, 3 KO, 1 Sub) vs Jason Radcliffe (16-7, 10 KO, 4 Sub)

120,2 kg/265 lb: Michał Włodarek (8-2, 4 KO, 1 Sub) vs Darko Stošić (13-4, 8 KO, 1 Sub)

77,1 kg/170 lb: Krystian Kaszubowski (9-1, 2 KO, 1 Sub) vs Michał Pietrzak (9-4, 3 KO, 2 Sub)

70,3 kg/155 lb: Łukasz Rajewski (10-6, 5 KO, 2 Sub) vs Mateusz Legierski (7-0, 4 KO, 1 Sub)

70,3 kg/155 lb: Sebastian Rajewski (9-6, 4 KO) vs Savo Lazić (10-5, 5 KO, 1 Sub)

 

Informacja prasowa

Mistrzyni Świata zawalczy na gali Marcina Najmana!

Ewa Piątkowska, była zawodowa mistrzyni świata WBC w boksie, ma w planie debiut i rozpoczęcie kariery w MMA . Dywagacje trwają od dłuższego czasu, kiedy i na jakiej gali zobaczymy słynną „tygrysicę” w nowej roli! 

Ewa rozpoczęła treningi MMA pod okiem jednego z najlepszy trenerów w Polsce, w Akademii Sportów Walki Wilanów – Mirosława Oknińskiego. Hubert Mściwujewski w wywiadzie z trenerem zapytał o debiut zawodniczki, termin i miejsce. Oto odpowiedź:

„Debiut Ewy będzie na jednej z teraz najgłośniejszych gal w historii polskiego MMA! Wielki promotor. Człowiek, można powiedzieć już legenda, jeżeli chodzi o robienie show i zamieszania w mediach. Marcin Najman organizuje galę styczeń/luty i myślę, że Ewa Piątkowska swój debiut będzie miała na gali Marcina Najmana!”

Ewa ostatnią walkę stoczyła 5 grudnia 2020 roku na gali Polsat Boxing Night 9, pokonała Różę Gumienną(zawodowy debiut w boksie, wcześniej mma) przez decyzję sędziów. Czy to była ostatnia walka mistrzyni? Czy może jeszcze poczekamy z debiutem w nowej dyscyplinie?

Alex Pereira udanie powraca do MMA! [WIDEO]

Aktualny mistrz organizacji GLORY w kategorii średniej oraz tymczasowy w kategorii półciężkiej Alex Pereira (MMA 3-1; Kickboxing 40-6) udanie powrócił do MMA, nokautując w walce wieczoru gali LFA 96 swojego przeciwnika, Thomasa Powella (4-5).

 

Brazylijczyk dwukrotnie w pojedynkach kickbokserskich pokonał aktualnego mistrza UFC w wadze średniej, Israela Adesanyę (20-0).

 

 

 

 

Marcin Naruszczka: „Należą do top 5 kategorii średniej w Polsce”

Marcin Naruszczka już 28 listopada ponownie wejdzie do oktagonu podczas gali FEN 31: LOTOS Fight Night a jego przeciwnikiem będzie wchodzący w zastępstwo za Roberta Radomskiego zawodnik Ivana Dijakovica, niepokonany na zawodowym ringu Ivan Cosic..

Będzie to pojedynek, który może bardzo mocno przybliżyć Marcina do walki o pas organizacji. W programie Oktagon Live Naruszczka został zapytany przez internautów o to, co poszło nie tak w jego karierze, co sprawia, że nie jest tak wysoko jak czuje ze powinien być w polskim MMA?

Pierwszym ze wskazanych powodów był brak zaangażowania trenerów, m.in Roberta Jocza, gdzie podczas drugiej walki z Rafałem Haratykiem nie było go w narożniku. Kolejnym błędem było toczenie bojów w kategoriach wagowych, które nie były optymalne do jego warunków fizycznych. To jest główna przyczyna, w której Naruszczka upatruje tak krótkiej przygody z organizacją KSW, w której walczył w  kategorii do 77kg. Za czynnik spowalniający karierę sam zainteresowany wskazał również kontuzje, które mocno blokowały go w walkach. Jedyną przegraną walką w organizacji FEN było starcie z byłym podwójnym mistrzem federacji Andrzejem Grzebykiem, z którym de facto toczył bój ze złamanym żebrem.

Teraz Marcin liczy na efektowne zwycięstwa i wspięcie się na wyżyny organizacji FEN. Czy uda się Naruszczce, mimo już dojrzałego wieku, wspiąć się na szczyt kategorii średniej w Polskim MMA? Podzielcie się swoją opinią.

Krzysztof Kułak zakończył sportową karierę!

Jeden z najbardziej doświadczonych zawodników MMA w naszym kraju, Krzysztof „Model” Kułak (31-18-2) podczas wywiadu z portalem Sporty Walki. org  podsumował swój pojedynek w formule grapplingowej z Miłoszem Staśkiewiczem i poinformował o zakończeniu swojej kariery w sportach walki jako zawodnik. 

 

„Kolejne walki w różnych organizacjach (Stany Zjednoczone Celtic Gladiator, PLMMA, Unia Sportów Walki w Białymstoku), więc ja się troszeczkę pobiłem na całym świecie. Powiem tak, peselu się nie oszuka. Człowiek robi co może, żeby nadążyć za tymi młodymi wilkami. Chciałem zrobić to godnie. Tutaj do Białegostoku przyjeżdżam praktycznie od 2003 roku, gdzie pierwszą walkę stoczył mój wychowanek. Myślę, że było dobrze. Teraz trzeba poprawić koronę i iść do przodu. Wymarzyłem sobie, żeby zakończyć karierę zwycięstwem. Tak czy owak te sporty walki są wymagające i nie da się tego oszukać. Myślę, że już wystarczy (…) Przyjechałem tu dla syna żeby pokazać mu, że tata jeszcze potrafi. Wykonałem dobrze plan taktyczny, walkę wygrałem i tyle. Jestem człowiekiem honoru, tylko krowa nie zmienia zdania, ale na dzień dzisiejszy to jest koniec w sportach walki zawodowych. „

 

39-letni zawodnik z Częstochowy w MMA stoczył aż 51 pojedynków. Walczył dla takich organizacji jak: KSW, FEN, Celtic Gladiator, Profesjonalna Liga MMA (PLMMA) oraz Armia Fight Night. Kułak był dwukrotnym finalistą turniejów KSW, natomiast w latach 2010-2011 był mistrzem wagi średniej polskiej organizacji. Pasa mistrzowskiego KSW nigdy nie bronił z powodu częstych kontuzji. W swojej długiej karierze toczył pojedynki min z: Aleksiejem Oleinikiem, Alexander Gustafssonem czy Christianem M’Pumbu. Jest on instruktorem w klubie Adrenalina Fight Częstochowa, którego jest założycielem.

Wirtuoz Challenge Special Edition już jutro w Wolborzu

Już za chwilę, 9 października w Wolborzu odbędzie się kolejny projekt organizacji Wirtuoz Challenge. Tym razem organizowana gala różni się od poprzednich edycji. Będziemy mieć teraz styczność z Festiwalem Sportów i Sztuk Walki. Organizacja Wirtuoz Challenge jest stowarzyszeniem wywodzącym się z województwa łódzkiego, na czele której stoją fanatycy tego sportu. Otwarta transmisja gali dostępna będzie w telewizji internetowej w serwisie www.fightime.pl.

Podczas minionych czterech gal, mogliśmy u Wirtuozów zobaczyć, takich zawodników jak: Marcin Krakowiak (stoczył pojedynek na ostatniej gali Armia Fight Night, na której pokonał Łukasza Stanka  oraz Adriana Bartosińskiego, byłego zawodnika FEN. Należy pamiętać, że zarówno Marcin jak i Adrian byli uczestnikami programu ”Tylko Jeden”, w którym zaszli wysoko! Nie jest tajemnicą, że ”Bartos” czeka na walkę z Tomaszem Romanowskim, do której miało dość w finale programu, nie było to jednak możliwe ze względu na kontuzję zawodnika Octopus Łódź.

Podczas piątkowej specjalnej edycji Wirtuoz Challenge czeka nas niezłe widowisko. Będziemy bowiem oglądać walki nie tylko w formule MMA, organizatorzy przygotowali również dla swoich fanów pojedynki K1 oraz jedną walkę BJJ.

Smutną wiadomością zarówno dla założycieli Stowarzyszenia Wirtuoz jak i dla widzów widowiska jest wiadomość o tym, że utalentowany zawodnik z Academia Gorilla Skierniewice, Przemysław Matuszewski (mający na swoim koncie 2 walki i obie wygrane) w najbliższy piątek ostatni już raz zawodowo wyjdzie do oktagonu. Ostatnia walkę w karierze będzie miał przyjemność stoczyć z Piotrem Janikiem. Ewidentnym, niekwestionowanym faworytem w tym przypadku jest Matuszewski.

Jak mawiał klasyk: „Cierpliwy to i kamień ugotuje”. Tak stało się i w tej sytuacji. Podczas marcowej odwołanej przez pandemię gali, zadebiutować miał Adrian Dela (3-5). Walka w kategorii wagowej do 66 kg.

Przedstawiciele klubów Tom Center Piortków Trybunalski oraz KSW Sokół Jarosław tego wieczoru rywalizować mieli aż dwukrotnie, ponieważ walczyć będzie Bartosz Rusiecki (Tom Center) z Rafałem Kuzmą (KSW Sokół Jarosław), walka ta odbędzie się w formule K1 w limicie do 67 kg. Drugim starciem  tych klubów miała być walka również na zasadach K1, tym razem do oktagonu wejdzie Klaudiusz Goss i Patryk Pientnik. Niestety jednak zaledwie kilka dni przed galą wypadła z karty walk.

Wypełniając pustkę po odwołanej walce  mamy wyżej wspomniany pojedynek  brazylijskiego jiu jitsu na wysokim poziomie. Zawodnik Octopusa Łódź Stanislav Shakun  zmierzy się z Wolborzaninem trenującym w Academia Gorila  Tomaszów Mazowiecki Igorem Dziubałtowskim.

U Wirtuozów nigdy nie jest nudno, zmianie uległa również walka wieczoru. Pierwotnie Michał Benben miał stoczyć pojedynek z Dominikiem Matuszem, jego miejsce kilka dni temu oficjalnie zajął  Łukasz Łęczycki trenujący w Grunda Warszawa. Rywal uległ zmienia w ostatniej chwili, nie oznacza to jednak, że walka nie będzie ciekawa i zawiedzie oczekiwania fanów!