Dwóch niepokonanych debiutantów zawalczy na KSW 60

Odkrycie roku 2020 w polskim MMA, Patryk Kaczmarczyk (6-0, 1 KO, 2 Sub) zadebiutuje 24 kwietnia w klatce KSW. Rywalem młodego zawodnika z Radomia na KSW 60 będzie inny niepokonany fighter, znany z występu w programie „Tylko Jeden”, Michał Sobiech (4-0, 3 KO). Starcie odbędzie się w limicie kategorii piórkowej.

 

Michał Sobiech dał się poznać szerokiej publiczności w programie „Tylko Jeden”. 26-latek po wygranej w emocjonującym starciu z Karolem Weslingiem musiał pożegnać się z reality show ze względu na złamanie kości nosa. Przed występami na antenach Polsatu zawodnik z Tychów wygrał dwa pojedynki przed czasem. Reprezentant DAAS Berserkers Team Bielsko-Biała miał pojawić się w klatce na KSW 56, ale kontuzja uniemożliwiła mu pojawienie się na listopadowym wydarzeniu.

 

Patryk Kaczmarczyk przebojem wdarł się na usta fanów i ekspertów w minionym roku. 22-latek zwyciężył cztery pojedynki na galach Babilon MMA oraz Armia Fight Night i sięgnął po tytuł mistrzowski tej drugiej organizacji. Reprezentant RKT Radom zwieńczył fenomenalny rok statuetką Heraklesa w kategorii „Odkrycie roku”, a następnie podpisał kontrakt z KSW. Podopieczny trenera Giermana Anfinogienowa trzy ostatnie starcia kończył przed czasem i jest uznawany za jeden z największych talentów młodego pokolenia w Polsce.

 

Karta walk KSW 60:

120,2 kg/265 lb: Phil de Fries (19-6, 3 KO, 12 Sub) vs Tomasz Narkun (18-3, 3 KO, 14 Sub) – Walka o pas kategorii ciężkiej

70,3 kg/155 lb: Marian Ziółkowski (22-8-1, 6 KO, 12 Sub) vs Maciej Kazieczko (7-1, 4 KO) – Walka o pas kategorii lekkiej

120,2 kg/265 lb: Izu Ugonoh (1-0, 1 KO) vs Thomas Narmo (4-0, 3 KO, 1 Sub)
83,9 kg/185 lb: Aleksandar Ilić (12-4, 8 KO, 2 Sub) vs Tomasz Jakubiec (10-3, 4 KO, 1 Sub)
65,8 kg/145 lb: Michał Sobiech (4-0, 2 KO) vs Patryk Kaczmarczyk (6-0, 1 KO, 2 Sub)
65,8 kg/145 lb: Krzysztof Klaczek (12-6, 3 KO, 4 Sub) vs Vojto Barborik (12-1, 1 KO, 9 Sub)
61,2 kg/135 lb: Jakub Wikłacz (10-3-1, 8 Sub) vs Patryk Surdyn (5-1, 1 KO, 2 Sub)

Patryk Kaczmarczyk vs. Michał Sobiech ?? – „Moje zdanie znasz…”

Kilka dni temu Patryk Kaczmarczyk (6-0) ogłosił podpisanie kontraktu z nową organizacją. Radomianin związał się z gigantem polskiej sceny MMA, Konfrontacją Sztuk Walki. Na wyzwania zawodników nie musieliśmy długo czekać, jednym z chętnych zawodników na walkę jest również świeży nabytek KSW, Michał Sobiech (3-0). 

„Jestem szczęśliwym człowiekiem. 

Realizuję się zarówno w sferze zawodowej jak i prywatnej. Z sukcesami prowadzę swoich podopiecznych, mogę walczyć, czyli robić to co uwielbiam no i nawet mi wychodzi ! 

Jestem zawodnikiem KSW i kiedy podpisywałem kontrakt postawiłem sobie jeden cel – walczyć z najlepszymi i być najlepszym. Chcę podejmować wyzwania, chcę wygrywać, chcę być najlepszy. Patryk podpisał kontrakt z organizacją, dla której się biję. 

Nie będę wyzywał, nie będę obrażał – to nie mój styl. Już dawno pisałem, że chciałbym tej walki, a teraz kiedy kontrakt jest podpisany, nic nie stoi na przeszkodzie. Moja propozycja jest aktualna Patryk, reszta w Twoich rękach. Dajmy ludziom to co kochają! 

Zróbmy to najlepiej jak potrafimy i dajmy dobre show, na jaki czekają wszyscy. Bądź zdrów i do zobaczenia (mam nadzieję) w niedalekiej przyszłości! 

 

Reprezentant RKT Radom, który w ostatnim swoim pojedynku na gali Armia Fight Night zdominował Edgara Davalosa, finalnie pod koniec trzeciej rundy poddając go, wyraził chęć podjęcia nowego wyzwania w debiucie dla najlepszej polskiej organizacji. 

„Moje zdanie znasz  KSW moje karabiny są przeładowane i gotowe nawet dziś 

Michał Sobiech kontrakt zagwarantował sobie udziałem w telewizyjnym show KSW, Tylko Jeden. W jedynej walce w programie pokonał Karola Weslinga, po czym musiał wycofać się z dalszej rozgrywki z powodu złamanego nosa. 

Źródło: Facebook / Michał Sobiech

Michał Sobiech kontuzjowany! Walka z Rajewskim zagrożona!

Uczestnik programu Tylko Jeden, Michał Sobiech miał zadebiutować w KSW, walcząc z Sebastianem Rajewskim. Obecnie jego występ stoi pod znakiem zapytania.

Na jego „Stories”, na Instagramie możemy zobaczyć, że odbył badanie USG, podpisując je: „Bad news”

Z opublikowanej fotografii wnioskować można, iż Michał Sobiech (3-0) nie wystąpi na najbliżej gali KSW.

 

 

Droga do KSW 56: Sebastian Rajewski i Michał Sobiech

Podczas gali KSW 56 dojdzie do ciekawego rewanżu za walkę z roku 2018. W okrągłej klatce największej europejskiej organizacji MMA zmierzy się świetny stójkowicz Sebastian Rajewski ze znanym z programu „Tylko Jeden” Michałem Sobiechem, dla którego będzie to debiut w KSW.

 

Sebastian Rajewski zadebiutował w KSW w walce otwierającej galę KSW 54 i w pięknym stylu rozbił na przestrzeni trzech rund Armena Stepanyana. Polak zrobił to w tak efektowny i dominujący sposób, że został wyróżniony bonusem za występ wieczoru. Dla Rajewskiego było to piąte zwycięstwo z rzędu w zawodowym MMA.

 

 

Świetna passa pochodzącego z Płocka zawodnika jest mocnym odbiciem po trudniejszym okresie kariery, kiedy to Sebastian na pięć pojedynków tylko z jednego wyszedł zwycięsko. W tym czasie właśnie zmierzył się również z Michałem Sobiechem i podczas gali Silesian Fight Night został odprawiony ciosami pod koniec pierwszej rundy starcia. Teraz będzie więc chciał się zrewanżować za tamtą przegraną i wyrównać rachunki z Michałem.

 

Sebastian Rajewski jest młodszym bratem znanego z występów dla KSW Łukasza i podobnie jak on wywodzi się z kickboxingu. Fighter z Płocka na co dzień trenuje w poznańskim klubie Czerwony Smok, a na drogę zawodowego MMA wkroczył w roku 2014 i już w pierwszej walce pokazał, że zwycięstwa przez nokaut będą jego ulubionym sposobem kończenia walk.

 

Również tuż przed podpisaniem kontraktu z KSW Sebastian pokazał na co go stać. Skończenie walki z Maciejem Kierzkowskim było jedną z najbardziej efektownych akcji 2019 roku, natomiast wygrana z Mariuszem Mazurem bez wątpienia znajdzie się wśród kandydatów do nagrody za nokaut roku 2020.

 

Chociaż dla Michała Sobiecha walka podczas nadchodzącej gali będzie debiutem w KSW, zawodnik ten miał już okazję zapoznać się z okrągłą klatką organizacji w programie „Tylko Jeden”. 25-latek musiał jednak pożegnać się z reality show ze względu na złamanie kości nosa, której nabawił się wygrywając w emocjonującym starciu z Karolem Weslingiem. Jeszcze przed programem Michał mówił o tym, że walki w KSW są jego marzeniem i nawet jeśli nie uda mu się wygrać, zrobi wszystko, aby się tam ostatecznie dostać. Teraz Sobiech nie tylko więc spełni swoje sportowe marzenie, ale będzie miał również okazję ponownie zderzyć się z Sebastianem Rajewskim.

 

 

Michał swoją przygodę z zawodowym MMA rozpoczął cztery lata później niż Rajewski. Dysponuje więc zdecydowanie mniejszym doświadczeniem w klatce. W swoim zawodowym debiucie, kiedy to właśnie rozbił Sebastiana, pokazał jednak, że rekordy nie walczą i zapewne teraz będzie chciał to ponownie potwierdzić.

 

Sobiech do tej pory stoczył trzy zawodowe pojedynki i żadnego nie przegrał. Wcześniej miał też okazję walczyć amatorsko. Poza treningami zawodowo zajmuje się również dietetyką. Jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie oraz Krakowskiej Wyższej Szkoły Promocji Zdrowia na kierunku dietetyka i wychowanie fizyczne.

 

Do starcia pomiędzy Sebastianem Rajewskim i Michałem Sobiechem dojdzie w umownym limicie do 68 kilogramów. Jak tym razem potoczą się losy pojedynku tych dwóch zawodników i który z nich wyjdzie z klatki jako zwycięzca? Przekonamy się już 14 listopada, podczas gali KSW 56.

 

[Artykuł pochodzi z oficjalnej strony KSW]

KSW 56: Rewanżowy pojedynek Rajewskiego z Sobiechem dodany do karty walk

Po wybitnym występie na gali KSW 54, Sebastian Rajewski (9-5, 4 KO) już 14 listopada ponownie wejdzie do klatki KSW. Zawodnik z Płocka będzie miał okazję zrewanżować się znanemu z programu „Tylko Jeden” Michałowi Sobiechowi (3-0, 2 KO) za porażkę sprzed dwóch lat. Do starcia dojdzie na KSW 56 w umownym limicie do 68 kilogramów.

 

Rajewski był jedną z najbardziej świecących gwiazd podczas gali KSW 54, na której zadebiutował w największej organizacji MMA w Europie. „Raju” w trzyrundowym pojedynku zaprezentował wachlarz technik i zauroczył fanów unikatowym stylem walki. Po piętnastu minutach sędziowie punktowi jednogłośnie orzekli wygraną płocczanina z Armenem Stepanyanem. Wcześniej utytułowany zawodnik sanda i kickboxingu skończył trzy z czterech zwycięskich starć przez nokaut i za każdym razem posyłał rywala na deski firmowym wysokim kopnięciem.

 

 

Sobiech dał się poznać szerokiej publiczności w programie „Tylko Jeden”. 25-latek po wygranej w emocjonującym starciu z Karolem Weslingiem musiał pożegnać się z reality show ze względu na złamanie kości nosa. Przed występami na antenach Polsatu zawodnik z Tychów wygrał dwa pojedynki przed czasem, a w zawodowym debiucie zmierzył się właśnie z Sebastianem Rajewskim, którego odprawił ciosami pod koniec pierwszej rundy na gali Silesian Fight Night w 2018 roku.

 

Karta walk KSW 56:

 

Walka wieczoru | Main event

83,9 kg/185 lb: Michał Materla (29-7, 10 KO, 13 Sub) vs Robert Soldić (17-3, 14 KO, 1 Sub)

 

Walka o pas kategorii półciężkiej | KSW Light Heavyweight Championship Bout
93 kg/205 lb: Tomasz Narkun (17-3, 3 KO, 13 Sub) vs Ivan Erslan (9-0, 5 KO, 1 Sub)

56,7 kg/125 lb: Karolina Owczarz (3-0, 2 Sub) vs Justyna Haba (2-1, 1 KO, 1 Sub)
68 kg/150 lb: Sebastian Rajewski (9-5, 4 KO) vs Michał Sobiech (3-0, 2 KO)

Oficjalnie: Michał Sobiech nowym nabytkiem KSW!

Uczestnik polskiego reality show “Tylko Jeden” Michał Sobiech (4-0) za pomocą mediów społecznościowych poinformował o podpisaniu kontraktu z największą organizacją MMA w Polsce – KSW. 

 

Sobiech w zawodowych MMA zadebiutował na gali Silesian Fight Night 1, kiedy to pokonał przez TKO w 1 rundzie Sebastiana Rajewskiego. Do MMA powrócił po półtora rocznej przerwie podczas Wieczoru Walk 5, gdzie wygrał również przez TKO z Przemysławem Fajerem.

 

 

„Marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia.”

 

 

 

Znamy pary półfinałowe ,,Tylko Jeden”!!

Program ,,Tylko Jeden” cieszy się ogromną popularnością, każdy odcinek przyciąga kilkaset tysięcy ludzi przed ekrany telewizorów. Dziesięciu charakternych chłopaków, zamkniętych w jednym domu i walczących o ich marzenie – kontrakt z KSW.

KSW postanowiło oszczędzić nam nerwów i informacja o parach półfinałowych wypłynęła już dzisiaj, Na oficjalnej aplikacji programu można zaobserwować:

Jak widzimy w pierwszym pojedynku będziemy mogli oglądać rewanż z czasów amatorskich, pomiędzy Adrianem Bartosińskim i Piotrem Walawskim. Bagatela 7 lat temu lepszy okazał się ,,Leda”, jednak od tego czasu minęło mnóstwo czasu i ,,Bartos” jest jednym z najbardziej perspektywistycznych zawodników w kraju. Jedno jest pewne, to będzie znakomite starcie!

W drugim pojedynku bój o finał stoczą ze sobą Marcin Krakowiak i Tomasz Romanowski. Obaj zawodnicy wywodzą się z parteru, a jak wiemy to może oznaczać tylko jedno – walkę w stójce. Panowie w swoich ostatnich pojedynkach w programie pokazali przekrojowość i to, że nie boją się wymian kickboxerskich. Miejmy nadzieje, że tym razem również wejdą do klatki i dadzą popis swoich umiejętności serwując nam niezapomnianą walkę.

Do końca nie wiadomo co z Michałem Sobiechem, który w ostatnim odcinku po efektownej walce pokonał Karola Weslinga również zapewniając sobie miejsce w półfinale. Zgodnie ze wcześniejszymi informacjami będzie on zawodnikiem rezerwowym, jednak nie wiemy co w przypadku braku kontuzji lub zrobienia wagi przez każdego zawodnika stanie się z Michałem.

Obie walki półfinałowe będzie można obejrzeć w najbliższym odcinku programu ,,Tylko Jeden” w piątek o godzinie 22:10 na antenie Polsatu.

Piąty odcinek “Tylko jeden” – Znamy już wszystkich półfinalistów programu!

Tanecznym krokiem weszliśmy w kolejny, już 5-ty odcinek reality show “Tylko jeden” !! Zawodnicy mieli do przygotowania układ taneczny pod bacznym okiem trenera tańca klasy S i gwiazdy programu Taniec z gwiazdami – Tomasza Barańskiego oraz w towarzystwie tańcerek z grupy tanecznej Next. Panowie nie kwapili się do przygotowywania choreografii, ale im dalej w las, tym bardziej przekonywali się do zadania. Dodatkowym utrudnieniem był fakt, że przygotowane układy tango i rumby w eleganckich przebraniach musieli przedstawić wewnątrz oktagonu. Można było dostrzec, że taniec nie jest najsilniejszą stroną większości uczestników, ale chęci nie brakowało. Najlepiej z zadaniem uporali się bohaterowie odcinka, czyli zwodnicy którzy za 2 dni mieli stoczyć ze sobą walkę w tej samej klatce. Zwycięzko z challengu wyszedł Karol Wesling, a nagrodą którą otrzymał była czerwona karta umożliwiająca wskazanie zawodnika, z którym na pewno w kolejnej walce nie będzie chciał zawalczyć. Niestety Karol nie mógł z tej karty skorzystać w tym tygodniu, mimo że widać było narastającą przyjaźń pomiędzy nim a jego rywalem – Michałem Sobiechem.

Następnie zawodnicy zostali przetestowani w treningu fitness przygotowanym przez znaną trenerkę fitness – Sylwię Szostak. Walczący w tym odcinku fighterzy zostali z tego zadania zwolnieni, pozostali świetnie się wykazali w ćwiczeniach, które zazwyczaj przypominają ich standardową rozgrzewkę.

Nadszedł czas weryfikacji ! Obaj zawodnicy bez większych problemów zmieścili się w limicie wagowym i show musiał się rozpocząć. Walka otworzyła się z dużą eksplozywnością ze strony nacierającego Michała Sobiecha. Pojedynek toczył się w niezwykle wysokim tempie i w każdej płaszczyźnie. Nie brakowało mocnych ciosów, frontalnych kopnięć, latających kolan, walki w dosiadzie. Wszystko co najpiękniejsze w tym sporcie można było obejrzeć w pigułce patrząc na te starcie. Dominującą stroną od początku do końca był Michał Sobiech, który do programu wszedł z rekordem zawodowym 3:0. Po świetnej, najlepszej w dotychczasowym turnieju według włodarza KSW – Macieja Kawulskiego walce , Panowie oddali sobie szacunek i stanęli do werdyktu sędziowskiego. Zwycięzcą został Michał Sobiech i tym samym poznaliśmy piątego uczestnika półfinałów.

W programie na tym etapie zostali kolejno Marcin Krakowiak, Tomasz Romanowski, Adrian Bartosiński, Piotr Walawski oraz Michał Sobiech. Jakie macie przewidywania co do półfinałowych par ? A może pójdźmy dalej, kogo na tym etapie typujecie jako przyszłego zwycięzcę i zdobywcę lukratywnego kontraktu KSW ? Podzielcie się opinią w komentarzach !

 

 

Co łączy Łukasza Piszczka z uczestnikiem „Tylko Jeden” – Michałem Sobiechem?

Spokojny, kulturalny, wykształcony, uśmiechnięty – taki jest Michał Sobiech, który samego siebie nazywa pacyfistą. Bywają jednak momenty, gdy zamienia się w prawdziwą bestię. Co łączy elokwentnego uczestnika reality show „Tylko Jeden” z wybitnym reprezentantem Polski w piłce nożnej – Łukaszem Piszczkiem? 

Odpowiedź brzmi Goczałkowice-Zdrój. To właśnie stąd pochodzą zarówno Łukasz Piszczek, jak i Michał Sobiech. O pierwszym słyszała cała Polska, drugi wciąż czeka na swoje „pięć minut”. Ale nie robi tego bezczynnie. Ukończył dwa kierunki studiów i zawodowo łączy wychowane fizyczne z dietetyką. Z pasją trenuje też mieszane sztuki walki. Wszystko po to, by – jak sam mówi – zostać drugim najsłynniejszym mieszkańcem Goczałkowic-Zdroju.

Od kilku tygodni widzowie Polsatu śledzą poczynania Michała w reality show „Tylko Jeden”. W piątym odcinku „Dr. Beast” stoczy pojedynek o wejście do półfinału. Zaledwie trzy wygrane walki dzielą go od zwycięstwa programie i zgarnięcia zawodowego kontraktu z Federacją KSW wartego 200 000 złotych. W ten sposób z pewnością doścignie Łukasza Piszczka pod względem rozpoznawalności.

Zobacz, jak Michał Sobiech poradzi sobie w walce z Karolem Weslingiem. Premiera piątego odcinka reality show „Tylko Jeden” w piątek trzeciego kwietnia o 22:35 w Polsacie.