Michael Bisping ma wiadomość dla „idiotów”, którzy uważają koronawirusa za spisek !!

Michael Bisping ma jasne przesłanie dla ludzi, którzy uważają, że pandemia koronawirusa jest częścią większego spisku. Pośród chaosu wokół wybuchu epidemii na całym świecie, jednym z głośnych mówców o tym wszystkim jest były król wagi średniej UFC. Podczas ostatniego wywiadu dla Submission Radio „The Count” zaatakował zwolenników teorii spiskowych, którzy nadal ignorują fakty!

„Niestety, świat przeżywa teraz bardzo szalony czas. Jeśli wszyscy po prostu zrobimy to, o co proszą nas władze oraz postąpimy zgodnie z wytycznymi … – to nie jest 5G, rządy nie konspirują nad nowym porządkiem świata, nie jest to spisek, ziemia nie jest płaska. Musimy tylko pozostać w domu i robić to, co nam powiedziano, a ta rzecz minie – powiedział Bisping.

„Ale jest wielu idiotów, którzy uważają, że wiedzą lepiej”, dodał Bisping. „Wiele osób jest niepewnych i myślą, że wszyscy są przeciwko nim, a świat jest wielkim spiskiem. To nie jest spisek. To jest choroba, wirus, który powstał w Chinach i rozprzestrzenił się na całym świecie i jest wysoce zaraźliwy. Musimy zostać w środku, robić, co nam powiedziano, a za chwilę minie.

„Albo wszyscy możemy być idiotami, zignorować to, co wszyscy nam mówią, zignorować to, co mówią nam naukowcy… ponieważ wiem, co ludzie mówią:„ Nie wierz we wszystko, co słyszysz w wiadomościach. ”Nie wierzę.” podsumował

„To, co robię, to słuchanie, czytanie i słuchanie lekarzy, ludzi, którzy całe życie poświęcili medycynie. Zwykle ich słucham, a nie głupków w Internecie. ”

Jedno jest pewne – jeśli zamierzasz debatować na ten temat z Michaelem Bispingiem w mediach społecznościowych, lepiej się przygotuj i dobrze wiedz, o czym mówisz.

Ten artykuł ukazał się po raz pierwszy na BJPENN.com 16.04.2020

Bisping wierzy w Adesanyę w starciu z Jonsem

Były mistrz kategorii średniej Michael Bisping, pomimo zakończenia kariery sportowej dalej śledzi poczynania innych aktywnych zawodników w klatce. Anglik w rozmowie, podczas kolejnego odcinka Submission Radio poruszył temat potencjalnego starcia, pomiędzy Isreal’em Adesanya i Jon Jones’em. Bisping powiedział, że jest fanem całego trash-talku, którym zasypują nas Panowie i bacznie śledzi ich wojnę:

„Podoba mi się to, co robi z Jonem Jonesem. Nie wiem, czy ta walka kiedykolwiek się wydarzy. Prawdopodobnie nie, a na pewno nie w najbliższym czasie. Jones mówi o chęci pójścia kategorię wyżej, ale chciałbym zobaczyć ich pojedynek. Z pewnością podoba mi się, że Izrael mówi to całe gówno o Jonie Jonesie. To jest zabawne. Po prostu siedzę rano i jem płatki kukurydziane i śmieję się z tego. Israel jest świetny i jestem jego wielkim fanem.”

Wiele kibiców uważa Jona Jones’a jako najlepszego zawodnika w historii i przemawia za tym wiele faktów, lecz Bisping nie skreślałby Israela w potencjalnej walce i mocno wierzy w jego zwycięstwo:

„Słuchaj, w stójce mają podobne warunki. Nie rozumiem, dlaczego Izrael nie miałby co najmniej równych szans lub potencjalnej przewagi. Jones nie… To znaczy, widzieliśmy w jego ostatnich kilku walkach, że jest do pokonania, nie jest nadludzki. Wszystkich można pokonać, zaufaj mi. W pewnym momencie ktoś go pokona i wydaje się, że stanie się to niedługo. Spójrzmy walkę z Dominickiem Reyesem – i nie próbuję rzucać się na Jona Jonesa – czuję, że Reyes wygrał tę walkę. Poprzednia, Thiago Santos, to była zacięta walka, a Santos walczył z kontuzją od pierwszej rundy.”

„To świetna walka. Chciałbym to kiedyś zobaczyć, ale nie jestem pewien, czy kiedykolwiek zobaczę Israel’a w wadze ciężkiej. Właśnie dlatego się śmiałem, bo z pewnością jest bardzo wysoki, ale ma atletyczną budowę, jest ,,lekkim średnim”. Tak więc w wadze ciężkiej będzie to duży minus.”

Cały wywiad do obejrzenia poniżej: