Gwiazda Fame MMA przygotowuje się pod okiem Marcina Różalskiego!

Nowa gwiazda, oraz zawodnik co-main eventu nadchodzącej gali Fame MMA 9- Sylwester Wardęga będzie rywalem Kacpra Błońskiego! Youtuber przygotowuję się u Marcina Różalskiego!

Wszystko wskazuje na to, że w walce wieczoru marcowej gali Fame MMA 9, rękawice skrzyżują – zwycięzca ostatniej walki wieczoru – Kacper Błoński, oraz debiutujący w formule MMA Sylwester Wardęga.

Podczas ostatniej gali Fame MMA 8, w walce wieczoru Kacper Błoński pokonał Marcina Dubiela. Po pojedynku zapowiedział, że chciałby dalej toczyć walki dla Fame, a rywalem z którym chciałby się zmierzyć jest właśnie Wardęga.

Sylwester dzisiaj na swoim kanale umieścił film w którym oficjalnie ogłasza walkę z Kacprem:

Podczas nagrania umieścił również urywki ze swoich treningów. Wszystko wskazuję na to, że klub w którym Wardęga będzie się przygotowywał jest własnością Marcina Różalskiego i to właśnie pod jego okiem przeprowadzi on swoje przygotowania.

Brak opisu.

IG: mma_bnb

Genesis 1: Josh Barnett zwycięża z “Różalem” [WYNIKI GALI]

Za nami pierwsza gala organizacji Genesis podczas której zawodnicy walczyli w formule walk bokserskich na gołe pięści. W walce wieczoru Marcin Różalski przegrał z doświadczonym Joshem Barnettem przez TKO po 2 rundzie. “Różal” z powodu zamkniętego oka nie został dopuszczony przez lekarza do ostatniej rundy. 

 

Poniżej prezentujemy pełne wyniki gali

 

Walka Wieczoru:

120 kg: Josh Barnett pok. Marcina Różalskiego przez TKO, runda 2., 3:00.

 

Pozostałe: 
65 kg: Michał Królik pok. Bartosza Batrę przez jednogłośną decyzję.
80 kg: Vaso Bakocević pok. Dariusza Rutkiewicza przez TKO, runda 2., 0:57.
73 kg: Gracjan Sadziński pok. Jana Siroky’ego przez KO, runda 1., 1:53.
57 kg: Aleksandra Rola pok. Monikę Porażyńską przez jednogłośną decyzję.
120 kg: Rafał Kijańczuk pok. Marcina Wasilewskiego przez niejednogłośną decyzję.
72 kg: Damian Szmigielski pok. Denisa Makowskiego przez niejednogłośną decyzję.

Marcin Różalski: “Znów widzimy Khalidova nieszablonowego (…) To zwycięstwo było mu potrzebne, widać, że bardzo je przeżywał”

Marcin „Różal” Różalski w rozmowie z Polsatem Sport odniósł się do spektakularnego zwycięstwa Mameda Khalidova nad Scottem Askhamem na KSW 55. 

 

“Różal” został zapytany przez Michała Bugno o wrażenia z walki 40-letniego Khalidova. 

 

Michał Bugno: Duży sukces odniósł także Mamed Khalidov, który znokautował Scotta Askhama kopnięciem z wyskoku. Byłeś pod wrażeniem? Mając 40 lat, pokazał, że można.

“Tak, najbardziej zaimponowało mi to kopnięcie. To taka „karata” z wyskoku nożycami. Znów widzimy Mameda nieszablonowego, który zaskakuje nas technikami, które istnieją, ale nie są zbytnio używane. On już w poprzedniej walce próbował tak kopać. To zwycięstwo było mu potrzebne, widać, że bardzo je przeżywał. Co z tego, że ma 40 lat? Ja w wieku 39 lat zdobyłem pas mistrzowski pas KSW. Gratuluję Mamedowi i bardzo się cieszę. Nie jestem jednak zwolennikiem, żeby zawodnicy w naszym wieku walczyli z młodszymi. Oczywiście są wyjątki, ale pewnych rzeczy nie oszukasz. Ja już czuję, ile mam lat.”

 

Cały wywiad Michała Bugno z “Różalem” możecie obejrzeć tutaj: Marcin Rożalski: Mamed Khalidov znów jest nieszablonowy i nas zaskakuje

[WIDEO] Genesis: Marcin “Różal” Różalski vs Josh “The Warmaster” Barnett – Trailer

W głównym starciu pierwszej gali Genesis naprzeciw siebie stanie były mistrz KSW oraz były mistrz UFC, gwiazda organizacji Pride, Strikeforce i Pancrase. Marcin “Różal” Różalski oraz Josh “The Warmaster” Barnett spotkają się w formule walki na gołe pięści i łokcie już w piątek 23 października.

 

 

Gala Genesis odbędzie się piątek 23 października. Niewielka pula biletów w sprzedaży na eBilet.pl

Genesis możecie zobaczyć wyłącznie w systemie PPV w Cyfrowym Polsacie oraz na KSWTV.com i Ipla.tv.

”On wraca…”- Marcin Różalski wraca do KSW?! (VIDEO)

Na prawie miesiąc przed galą KSW 55, organizacja postanowiła dać fanom zagadkę, w której muszą odgadnąć zawodnika, który pojawia się w kilkunasto sekundowym materiale zapowiadającym powrót do KSW. 

Na materiale możemy zobaczyć tylko sylwetkę postaci siedzącej na krześle, a następnie wstającej. Mimo żadnych konkretów fani szybko skojarzyli, że może chodzić o powrót byłego mistrza królewskiej kategorii wagowej- Marcina Różalskiego (7-4).

Zresztą oceńcie sami, czy jest to postać ”Różala”:

Godbeer zarzuca niemoralną propozycje w walce z Marcinem Różalskim! JEST ODPOWIEDŹ!

Mark Godbeer na swoim Facebooku odniósł się do walki, którą miał stoczyć z Marcinem Różalskim. Jego zdaniem organizacja ACA proponowała mu dodatkowe pieniądze za to, aby nie obalał Polaka w walce. Rzekoma sugestia uraziła Brytyjczyka, przez co nie zgodził się na pojedynek.

Anglik usunął wpis, ale jak wiadomo w internecie nic nie ginie. Treść usuniętego twitta brzmiała następująco

,,J*bać to, ta dz*wka jest mi dłużna 20 tysięcy funtów. Nie mówię tego bez żadnych dowodów. Zostałem zakontraktowany przez Bryana Lacey’a, żeby walczyć z wielką polską gwiazdą – Marcinem Różalskim i miałem za to otrzymać 20 tysięcy funtów. Pojedynek był już zaakceptowany. (…) Dzień później dostałem wiadomość, w której Bryan zaoferował mi dodatkowe 5 tysięcy, żebym nie obalał. Sama stójka, w j*banym pojedynku MMA. To nie jest kickboxing, żeby bić się tylko w jednej płaszczyźnie. Musiałem wszystko sobie przemyśleć. Nigdy bym się nie sprzedał, a ustawianie walki pod gwiazdę jest totalnym brakiem szacunku nie tylko w moją stronę, ale i całego angielskiego i polskiego MMA. Kiedy odmówiłem, starcie zostało odwołane. Straciłem 20 tysięcy, ale zachowałem godność. Bryan Lacey – zgubiłeś nie tylko mój szacunek, ale teraz odwróci się od ciebie wiele innych osób. J*bać ciebie i twoich koleżków, którzy próbują ustawiać pojedynki.”

Menadżer ,,Różala” skomentował wpis na swoim Twitterze. Jak sam mówi, walka miała odbyć się na zasadach Kickboxingu, a nie jak sądzi Godbeer, w MMA.

Z informacji, jakie podaje Baysangur Edelbiev, walka miała odbyć się na zasadach Kickboxingu w małych rękawicach. Anglik miał otrzymać za walkę 15 tysięcy funtów, jednak odrzucił tę propozycję. Gdy ACA zaoferowało dodatkowe 5 tysięcy, Mark przyjął propozycję, lecz później wycofał się z pojedynku.

 

źródło tłumaczenia: InTheCage.pl

 

 

 

 

Marek Samociuk wyzywa do walki Marcina Różalskiego!!!

Marek Samociuk staje się powoli gwiazdą walk na gołe pięści. Brał udział w dwóch edycjach WOTORE i zamierza wystąpić na kolejnej gali, podczas której zmierzyć się chce z byłym mistrzem KSW, Marcinem Różalskim!

Zwycięzca pierwszej edycji Wotore i Superfightu na drugiej odsłonie turnieju, ogłosił chęć walki z ,,Różalem” na swoim Instagramie.

,,Trzecia edycja @wotore.official zbliża się wielkimi krokami. W trakcie drugiej nie mieliśmy okazji się spotkać, jednak na trzeciej @marcinrozalrozalski możemy się zmierzyć na arenie o ile włodarze federacji się na to zgodzą. Dużo udzielałeś się w temacie walk na gołe pięści i o tym, że jesteś skłonny wziąć udział w takim wydarzeniu.
Bardzo szanuje Cię jako wojownika, oglądałem Twoje walki za gnoja i z całym szacunkiem do moich poprzednich rywali ale potrzebuje większych sportowych wyzwań, a ta walka byłaby spełnieniem moich marzeń i nie lada wyzwaniem. Co o tym myślisz @marcinrozalrozalski i @wotore.official?”

Różal pomimo odłożenia rękawic na kołek zapowiedział, że dalej czuje głód walki, a pojedynki na gołe pieści to coś co go kręci. Były mistrz KSW sam zapowiedział, że to właśnie w tej formule odbędzie się jego kolejny pojedynek.

Marek Samociuk zrezygnował najprawdopodobniej z walki z Michałem Pasternakiem, zwycięzcą drugiej edycji WOTORE. Panowie po majowym turnieju wstępnie dogadali się na tę walkę jeszcze podczas gali, lecz Samociuk najwidoczniej ma teraz inne plany.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Marcin Różalski skomentował przebieg gali Wotore 2!!

Były mistrz KSW wadze ciężkiej Marcin Różalski (7-4) był gościem podczas gali walk na gołe pięści Wotore 2. Tuż po zakończeniu wydarzenia popularny “Różal” podczas studia szczerze wyraził swoje zdanie dotyczącą, przebiegu eventu. 

 

” To nie jest walka na gołe pięści. To jest walka wszechstylowa bez rękawic. To trzeba wyjaśnić. To nie jest walka na gołe pięści ”

 

Aż 6 na 10 pojedynków podczas tej gali zakończyło się poddaniami.