„Juras” kończy konflikt z „Ledą”

Wydaję się, że najgłośniejszy konflikt w ostatnich dniach na naszym rodzimym podwórku MMA, pomiędzy „Jurasem”, a uczestnikiem programu „Tylko Jeden” Piotrem Walawskim dokonał żywota. 

Panowie przez kilka ostatnich dni nie szczędzili sobie uszczypliwości. Wszystko zaczęło się od wpisu „Jurasa” po walce „Ledy” i od tego momentu zapoczątkowała się mini-wojna w mediach społecznościowych. Całość zakończyć postanowił Warszawiak, który krótkim wpisem za pomocą Instagrama przyznał, że nie potrzebnie wywołał całą sytuację i zapowiedział, że w przyszłości postara się bardziej ważyć słowa.

„Ostatnio za dużo rzeczy biorę do siebie emocjonalnie. No taki już jestem i za każdym razem jak obiecuje sobie, żeby to zmienić zawsze w coś wdepnę. Tak było i w ostatni weekend. Sam zacząłem, zostałem skontrowany, niepotrzebnie brnąłem dalej. Punkt dla Piotra. Postaram się następnym razem bardziej przemyśleć konsekwencje moich słów, bo ważą więcej niż sam sobie zdaje z tego sprawę. Robię dalej swoje. Dzięki za pstryczka w nos internecie i za dobre słowo też. To w sumie tyle.Peace Love MMA👊🏻 P.S chcesz odpowiedzi internauto? Pisz tak jakbyś sam chciał być traktowany. Inaczej nie mam żadnego obowiązku odpisywać, a ewentualnie uwolnię Cię od moich social mediów.”

 

Jeśli kogoś ominął konflikt obu Panów to zapraszamy do nadrobienia zaległości:

-> Źle znosisz krytykę? Może lepiej zabrać się do pracy niż szukać fejmu moją osobą”- “Juras” odpowiada Piotrowi Walawskiemu!

-> ,,Leda” chętny na walkę z Jurkowskim!

Znamy pary półfinałowe ,,Tylko Jeden”!!

Program ,,Tylko Jeden” cieszy się ogromną popularnością, każdy odcinek przyciąga kilkaset tysięcy ludzi przed ekrany telewizorów. Dziesięciu charakternych chłopaków, zamkniętych w jednym domu i walczących o ich marzenie – kontrakt z KSW.

KSW postanowiło oszczędzić nam nerwów i informacja o parach półfinałowych wypłynęła już dzisiaj, Na oficjalnej aplikacji programu można zaobserwować:

Jak widzimy w pierwszym pojedynku będziemy mogli oglądać rewanż z czasów amatorskich, pomiędzy Adrianem Bartosińskim i Piotrem Walawskim. Bagatela 7 lat temu lepszy okazał się ,,Leda”, jednak od tego czasu minęło mnóstwo czasu i ,,Bartos” jest jednym z najbardziej perspektywistycznych zawodników w kraju. Jedno jest pewne, to będzie znakomite starcie!

W drugim pojedynku bój o finał stoczą ze sobą Marcin Krakowiak i Tomasz Romanowski. Obaj zawodnicy wywodzą się z parteru, a jak wiemy to może oznaczać tylko jedno – walkę w stójce. Panowie w swoich ostatnich pojedynkach w programie pokazali przekrojowość i to, że nie boją się wymian kickboxerskich. Miejmy nadzieje, że tym razem również wejdą do klatki i dadzą popis swoich umiejętności serwując nam niezapomnianą walkę.

Do końca nie wiadomo co z Michałem Sobiechem, który w ostatnim odcinku po efektownej walce pokonał Karola Weslinga również zapewniając sobie miejsce w półfinale. Zgodnie ze wcześniejszymi informacjami będzie on zawodnikiem rezerwowym, jednak nie wiemy co w przypadku braku kontuzji lub zrobienia wagi przez każdego zawodnika stanie się z Michałem.

Obie walki półfinałowe będzie można obejrzeć w najbliższym odcinku programu ,,Tylko Jeden” w piątek o godzinie 22:10 na antenie Polsatu.

„Dirty dancing” na planie reality show „Tylko Jeden”

Udział w reality show „Tylko Jeden” to przygoda życia dla każdego z uczestników. Szczególne chwile przeżywa jednak Piotr „Leda” Walawski. Ostatnie tygodnie są prawdziwym rollercoasterem emocji dla chłodnego i opanowanego dotąd wojownika.

Rodzice łodzianina z rezerwą podchodzą do jego pasji. Sam zainteresowany zdradził, że najchętniej widzieliby go jako pracownika korporacji. Mimo to w czwartym odcinku show zgodzili się po raz pierwszy przyjść na jego walkę. Emocjonalna reakcja „Ledy”, który po zwycięstwie utonął w ramionach rodziców, najwyraźniej wiele zmieniła w ich relacji oraz w samym Piotrku. Dotąd niechętny wszelkim zadaniom spoza świata MMA, zaskoczył wszystkich w piątym odcinku podczas konkursu tanecznego. Nagrodą była możliwość uniknięcia któregoś z rywali w walce półfinałowej. Motywacją Walawskiego była jednak jego nauczycielka tanga, od której nie potrafił oderwać oczu.

Cały czas mieliśmy ze sobą kontakt wzrokowy, ona się tak poruszała. Trzeba było…. panować nad tym żeby się kontrolować – rozbrajająco przyznał Walawski.

Rozpalona głowa i mowa ciała Piotrka nie umknęły uwadze prowadzącej reality show Blance Lipińskiej oraz organizującemu taneczny challenge choreografowi Tomaszowi Barańskiemu.

Jak Piotrek poradzi sobie z tangiem i własnymi emocjami? Odpowiedź w piątek trzeciego kwietnia o 22:35 w Polsacie.