Marta Chojnowska do Roli „Ktoś szuka wpierdolu”

Robi się gorąco na lini Aleksandra Rola(3-1) i Marta Chojnowska(1-2), które wyrażają chęć zmierzenia się z sobą na jednych z kolejnych gal KSW. Chojnowska współpracę z KSW zaczęła bardzo wcześnie, bo już na KSW 19. Po porażce z Karoliną Kowalkiewicz zawiesiła rękawice. Powróciła po 6 latach do klatki na KSW 47, lecz przegrała z Karoliną Owczarz przez niejednogłośną decyzję sedziów.zaliczyła. Aleksandra Rola na KSW zadebiutowała na KSW 50, gdzie w pięknym stylu pokonała Catherine Costigan. W swojej następnej walce podjęła wspomnianą Owczarz z którą przegrała już w drugiej rundzie przez trójkąt nogami. W ostatnim czasie Rola odpowiadając na pytanie fana o kolejną walkę wyzwała właśnie Martę Chojnowską. Nie pozostając jej dłużną „Mysza” opublikowała odpowiedz Roli z bardzo wymownym wpisem:

Stylistycznie walka dla obu Pań wydaję się być na ten moment idealna i nie pozostaje nam nic, jak czekać na zadnie włodarzy.

Federacja KSW rezygnuje ze strefy fana!!!

Gala KSW 53 w Łodzi która już 21 Marca wydaje się nie zagrożona, lecz właściciele KSW w związku z panującym koronawirusem, starają się jak najlepiej zabezpieczyć event, kibiców a szczególnie zawodników.

„Jako organizacja podjęliśmy pewne działania, które mają zabezpieczyć przyjęcie dużej liczby osób. Postaramy się też w pewnym stopniu odizolować zawodników od tłumu. Między innymi zdecydowaliśmy, że tym razem nie będzie strefy fana, która od lat towarzyszyła eventom – oznajmia. – Nie ma powodów do paniki. Brak strefy fana przy tej gali jest pewnym zdrowym środkiem asekuracyjnym, eliminującym dodatkowe ryzyko – uspokaja Lewandowski.”

Oto aktualna rozpiska KSW 53:

Karta główna | Main card
Walka o pas kategorii półśredniej | KSW Welterweigt Championship Bout
77,1 kg/170 lb: Roberto Soldić (17-3, 14 KO, 1 Sub) vs TBA

120,2 kg/265 lb: TBA vs. Quentin Domingos (5-1, 4 KO)
83,9 kg/185 lb: Michał Materla (27-7, 9 KO, 12 Sub) vs Patrik Kincl (22-9, 10 KO, 6 Sub)
120,2 kg/265 lb: Karol Bedorf (15-5, 5 KO, 4 Sub) vs TBA
93 kg/205 lb: Przemysław Mysiala (23-10, 10 KO, 12 Sub) vs Stipe Bekavac (19-10, 13 KO, 4 Sub)
120,2 kg/265 lb: Michał Włodarek (8-2, 4 KO, 1 Sub) vs Denis Stojnić (13-3, 5 KO, 4 Sub)

Karta wstępna | Undercard
77,1 kg/170 lb: Kamil Szymuszowski (17-6, 3 KO, 4 Sub) vs Alebert Odzimkowski (11-4, 3 KO, 7 Sub)
70,3 kg/155 lb: Gracjan Szadziński (8-3, 6 KO) vs Bartłomiej Kopera (9-5, 7 Sub)

Szymon Kołecki chce zawalczyć na KSW 53!

Gala Ksw 53 zapowiadała się fenomenalnie. Główne gwiazdy federacji takie jak „Pudzian”czy Bedorf  miały być  twarzami gali i zachęcać ludzi do kupna PPV. Jednak na kilka tygodni przed wydarzeniem, dwóch głównych zawodników musiało odwołać swój występ. Najpierw Karol Bedorf ogłosił, iż nie zawalczy na gali, niespodziewanie zapowiadając zmianę kategorii wagowej na niższą, argumentując decyzję koniecznością zmian z powodu ciągłych kontuzji. Następnego dnia rano gruchnęła  najgorsza możliwa informacja, a mianowicie Mariusz Pudzianowski poinformował, że kontuzja, której nabawił się podczas ostatnich sparingów eliminuje go z walki w Main Evencie gali z Quentinem Dominguesem, a nie oszukujmy się ,,Pudzian” to machina napędowa każdego wydarzenia KSW.  Kilka godzin później portal naszema.pl podał wiadomośc, że Albert Odzimkowski ulubieniec wielu kibiców również wypada z gali w Łodzi.  Sytuacja ta nie wygląda dobrze, ponieważ stracenie dwóch filarów eventu i jednego bardzo atrakcyjnego zawodnika na pewno mocno odbiję się na widowiskowości wydarzenia.

Swoją chęć do wskoczenia w ostatniej chwili i zastąpienie kontuzjowanego „Pudziana” ogłosił na swoim twitterze medalista olimpijski i gwiazda KSW – Szymon Kołecki, który napędzony dwoma wielkimi zwycięstwami w KSW nie zamierza zwalniać tempa. Jego potencjalne starcie z Jurasem elektryzuje kibiców w całej Polsce i wydaje się, że walka jest praktycznie już dopięta, lecz raczej są małe szanse, że odbędzie się ona na gali w Łodzi. Nie wiadomo jednak jak włodarze KSW rozwiążą sprawę z zastępstwami i pozostaje nam czekać na oficjalne informacje.

Daniel Torres przywita w klatce KSW Vojto Barborika

Mocno bijący Daniel Torres (10-4, 5 KO,1  Sub) 21 marca ponownie zaprezentuje się polskiej publiczności. Efektowny Brazylijczyk przywita w klatce KSW na KSW 53 w łódzkiej Atlas Arenie znakomitego parterowca ze Słowacji, Vojto Barborika. Walka odbędzie się w umownym limicie do 69 kilogramów.

Daniel Torres wejdzie do klatki po bardzo udanym występie na KSW 51 w Zagrzebiu. Brazylijczyk wskoczył do starcia z Filipem Pejiciem za kontuzjowanego Krzysztofa Klaczka i po znakomitym boju wypunktował Chorwata. Obdarzony bardzo mocnym uderzeniem zawodnik z Kraju Kawy wcześniej stoczył dwie walki dla KSW i za obie otrzymał bonus za najlepsze starcia na gali. Podczas KSW 46 „Tucanao” spotkał się z Romanem Szymańskim, który okazał się lepszy na pełnym dystansie, a na KSW 44 również decyzją sędziów Torres pokonał Filipa Wolańskiego. Z dziesięciu wygranych przez mieszkającego aktualnie w Austrii zawodnika aż pięć kończyło się przez nokaut.

Vojto Barborik to jeden z najbardziej utalentowanych zawodników wagi piórkowej w tej części Europy. Słowak ma na koncie dwanaście zwycięskich pojedynków, a w Atlas Arenie pojawi się po serii 9 wygranych walk. Pochodzący z Nitry 26-latek jest posiadaczem brązowego pasa brazylijskiego jiu-jitsu i doskonale wie, jak zrobić użytek ze swoich umiejętności parterowych w klatce. Świadczy o tym między innymi dziewięć pojedynków zakończonych przez poddania w tym siedem już w pierwszej rundzie. Reprezentant Octagon Fighting Academy na KSW 53 zadebiutuje w okrągłej klatce lidera europejskiej sceny MMA.

Karol Bedorf wypada z KSW 53 i zmienia kategorię wagową

Były mistrz KSW w wadze ciężkiej, Karol Bedorf (15-5, 5 KO, 4 Sub) nie wystąpi na gali KSW 53 w łódzkiej Atlas Arenie. Najdłużej panujący czempion królewskiej kategorii wagowej zmienia również dywizję, w której będzie toczył kolejne pojedynki.

Poniżej przedstawiamy wiadomość do fanów przekazaną przez 36-latka:

Kochani.

Od początku swojej kariery sportowej walczyłem w kategorii 95kg lub 105kg, w zależności od turnieju, w jakim brałem udział. Była to zawsze moja naturalna waga i środowisko pracy. Następnie, przekraczając próg federacji KSW oraz stopniowo zdobywając osiągnięcia w kategorii ciężkiej (do 120kg), siłą rzeczy przyzwyczajałem organizm do coraz to wyższej liczby kilogramów i robiłem wyniki, pomimo iż moje warunki fizyczne są nastawione bardziej na kategorię półciężką niż ciężką. Jednak ciągnące się od dłuższego czasu urazy i kontuzje wymuszają na nas pewne zmiany, dlatego postanowiliśmy wspólnie z moim sztabem oraz federacją KSW, że opuszczamy kategorię ciężką i kolejne walki toczyć będę najpierw w catchweight (poniżej 100kg) a następnie w półciężkiej (93kg). Wspólnie uważamy, że taka decyzja otworzy ciekawy wachlarz ewentualnych zestawień oraz zniweluje urazy i kontuzje ciągnące się od dłuższego czasu.

Pozostaje nam chwilę poczekać na termin i przeciwnika, ale tym razem już w odsłonie poniżej 100kg.

Pozdrowienia.

Artem Lobov chętny na pojedynek z Marcinem Wrzoskiem

Artem Lobov (14-15-1) były zawodnik UFC, który swoje ostatnie pojedynki toczył w walkach na gołe pięści dla organizacji Bare Knuckle w rozmowie dla portalu MMAnews odniósł się do pary trenerskiej programu Tylko Jeden, oraz chęci stoczenia walki z byłym mistrzem KSW Marcinem Wrzoskiem (14-6).

„Ja i Marcin jesteśmy przyjaciółmi. Widziałem na Instagramie, że KSW robi show w stylu The Ultimate Fightera. Nie zrozumiałem jednak czy obaj trenerzy (red. Łukasz Zaborowski) zmierzą się ze sobą na koniec programu. Powinni zrobić to tak, żeby trenerzy również ze sobą musieli walczyć. Marcin i ja moglibyśmy to zrobić pod koniec show. To byłoby lepsze rozwiązanie. Bo jeżeli Marcin jest fighterem, a jego trener Łukasz trenuje drużynę przeciwną, to nie będzie dramaturgii. Tu trzeba zrozumieć fanów i dać im więcej dramaturgii, więcej walki. Czemu nie? Byłbym bardziej niż szczęśliwy móc walczyć z Marcinem. On już od dawna jest na moim radarze. Byliśmy w jednej drużynie w TUF 22 i niczyje uczucia nie zostałyby tutaj zranione. Jestem pewny, że obaj dalibyśmy wspaniałe show dla polskich fanów.”

Artem oraz Marcin razem wzięli udział w programie TUF 22, gdzie obaj byli w zespole Conora McGregora.

Lobov w przeszłości mierzył się z Polakami m.in. z Kamilem Koryckim, Kamilem Gniadkiem,  Pawłem Kiełkiem oraz Arturem Sowińskim

Marcin Różalski – powrót do startów w tym roku !!

Wotore? Gromda? Czy inna federacja?  Kto będzie nowym pracodawcą Różala? Wiadomo już, że ikona polskiego K-1 powróci do startów w drugiej połowie roku. 

W wywiadzie udzielonym dla myMMA.pl  podczas konferencji poświęconej programowi Ameryka Express, w którym popularny „Różal” wystąpi już w wiosennej edycji zdradził, że ma dalej głód do walki i chce wykorzystać swoją wciąż wysoką formę i wziąć udział w prawdziwej „rąbance” !

Sam zawodnik tłumaczy to jako pewien rodzaj obsesji, ”choroby psychicznej”. Mimo, że mógłby ze spokojem ducha zakończyć karierę, motywacja oraz chęć udowodnienia sobie, że można jest silniejsza. Sama propozycja walki również jest niesamowitym motywatorem dla Marcina, który nie ukrywa już, że trenuje na gołe pięści.

Menadżer zawodnika w ostatnim programie „Klatka po klatce” również w kilku słowach zapowiedział powrót gwiazdy do startów!

„Potwierdzam, Różal wróci, chyba że wydarzy się jakiś kataklizm. Rywala wprawdzie jeszcze nie znamy, ale wiemy, z jakiego kręgu zawodników zostanie on wybrany. Wiemy też gdzie, dla kogo i w jakiej formule. Na ten moment nie mogę powiedzieć więcej. Powrót raczej nie odbędzie się w pierwszej połowie roku.”

Gdzie więc zobaczymy Różala w jego kolejnej walce? Jakie są wasze opinie? Podzielcie się w komentarzach 🙂

Maciej Kawulski szczerze o rywalu Soldicia

Aktualny mistrz największej Polskiej federacji Roberto Soldić (17-3), podczas nadchodzącej gali KSW 53 stanie do kolejnej obrony pasa mistrzowskiego kategorii półśredniej z doświadczonym Litwinem Marius Zaromskis (21-9). W swojej karierze ,,The Whitemare” toczył walki dla największych organizacji i podejmował w oktagonie między innymi słynnego Nick’a Diaz’a. Warto zauważyć, że od 2015 roku stoczył tylko jedną walkę z przeciwnikiem mającym rekord (0-1)!! Pomimo tego faktu Zaromskis na KSW 53 spróbuje odebrać tytuł niekwestionowanemu mistrzowi i królowi nokautu, jakim jest gwiazda federacji – Roberto Soldić.

Współwłaściciel KSW Maciej Kawulski w rozmowie z Łukaszem Jurkowskim na falach newonce.radio mówi jak doszło do takiego zestawienia i jaki wpływ miały aspekty finansowe:

– Wiesz dobrze, że nie mówimy tutaj o przestrzeniach, które mogłyby nas finansowo pokonać – odpowiedział promotor. – Są droższe elementy na naszych galach niż przeciwnik Soldicia. Nie przypominam sobie rzeczywiście, żebym jakoś protestował na to zestawienie, ale gdybym miał ci takim jednym zdaniem…
– Po prostu chyba taki moment akurat w karierze Soldicia, że potrzebuje takiego starcia –
kontynuował Kawulski. – Wiesz dobrze, że czasem przygotowanie jakiegoś międzynarodowego, dużego hitu i zestawienia musi iść w parze z pewną roztropnością i brakiem ryzyka. W związku z czym czasem na trzy walki, które dajesz zawodnikowi, jedna musi być zestawiona bezpiecznie. I pewnie to jest taki moment

Niemniej jednak nie skreślajmy Litwina jeszcze przed pierwszym gongiem, bowiem jak wiemy w tym sporcie wystarczy jeden błąd i pas może bardzo szybko zmienić właściciela.

Gala KSW 53 odbędzie się 21.03 w Łodzi.

 

Norman Parke w następnym tygodniu rozpoczyna przygotowania do kolejnej walki

Tymczasowy mistrz wagi lekkiej Norman Parke poinformował, że w następnym tygodniu rozpocznie przygotowania do pierwszej obrony tytułu, a do pojedynku będzie się przygotowywał w poznańskim Ankosie. 

 

„W następnym tygodniu wracam do Ankos MMA na przygotowania do pierwszej obrony tytułu mistrzowskiego.”

 

 

Na ten moment nie wiadomo kto będzie opponentem pochodzącego z Irlandii Północnej. „Stormin” w ostatnich wywiadach zapowiadał, że pojedynek stoczy w kwietniu. W ostatnim pojedynku Irlandczyk pokonał na punkty Marcina Wrzoska.

 

Mateusz Gamrot zakończył przygotowania w USA

Mateusz Gamrot (15-0. 1 NC) w mediach społecznościowych poinformował fanów o zakończeniu przygotowań w amerykańskim klubie American Top Team. 

 

Oto co napisał Polak przed wylotem do Polski:

 

Ostatni trening w ATT i czas wracać pomału do domu. 5 tygodni zleciało jak jeden dzień, ale bagaż doświadczeń niesamowity! Dużo nowości i sztuczek. Jestem gotowy! Godzinna zabawka MMA z Dustinem Poirierem i kolejna godzinna zabawka, ale już BJJ z Renato Moicano.