Łukasz „Juras” Jurkowski gotów był zastąpić Bombardiera na KSW 59 – „Bez formy jestem, ale show must go on”

Mimo problemów z walką wieczoru KSW 59 okazuje się, że znalazło się kilku chętnych, którzy chcieliby wyjść do walki z Mariuszem Pudzianowskim. Jednym z nich był Łukasz Jurkowski. 
 
Juras to obecny zawodnik oraz komentator wydarzeń największej polskiej organizacji, był gotów zastąpić zawodnika z Senegalu na ostatnie godziny przed main eventem. W wywiadzie dla Polsatu Sport, Łukasz wyraził chęć i gotowość do walki z jedną z największych gwiazd Mariuszem Pudzianowskim. 
 
„Powiem ci szczerze tak. Teraz się dowiedziałem jak przyjechałem, znamy się z Mariuszem, trenujemy razem, oczywiście walkę byśmy potraktowali na poważnie”. 
 
„Za chwilę poszukam Maćka, może mu zaproponuję. Do ósmej walki po komentuję, potem się rozgrzeję i walkę wieczoru zrobimy, uratujemy show całe. Bez formy jestem, ale show must go on”.
 

Pełny wywiad z Łukaszem dostępny tutaj.

Dzień po gali na Twitterze potwierdził słowa z wywiadu przed galą. 

„Sparujemy w WCA to byśmy posparowali w KSW. Zaproponowałem ale już było ogarnięte! Masa ta sama co bombardier”

Źródło: polsatsport.pl

Niedoszły rywala Pudzianowskiego wydał oświadczenie!

Serigne Ousmane Dia (2-0) wydał za pomocą mediów społecznościowych oficjalne oświadczenie dotyczące jego wypadnięciu z walki wieczoru wczorajszej gali KSW 59. 

”Bombardier” wczorajszego wieczoru miał skrzyżować rękawice z polską gwiazdą MMA- Mariuszem Pudzianowskim (14-7,1NC). Niestety chwilę przed rozpoczęciem eventu, 44-letni Senegalczyk doznał ostrego zapalenia wyrostka, co doprowadziło do niedopuszczenia przez lekarza Serigne do walki.

Postawieni pod ścianą włodarze szybko zaczęli poszukiwania zastępstwa, żeby uratować main-event gali. Na szczęście ta sztuka udała się. Przeciwnikiem ”Pudziana” został Nikola Milanović (0-1), dla którego był to zawodowy debiut. Co prawda walka zawiodła fanów i nie odbyła się bez kontrowersji, to jednak cieszyć może fakt, że po ponad rocznej przerwie do klatki wrócił Mariusz Pudzianowski.

Dziś, kiedy emocje powoli opadają po gali, swój głos postanowił zabrać niedoszły rywal Polaka- Serigne Ousmane Dia, który wytłumaczył powody, dla którego nie doszło do jego walki z Mariuszem:

Przede wszystkim przepraszam kibiców i KSW. Ostatnie dwa miesiące to były treningi i przygotowania do walki. Polscy dziennikarze byli w Senegalu i widzieli przygotowania, widzieli moje chęć. Nad ranem w dniu walki poczułem bóle brzucha, które okazały się ostrym zapaleniem wyrostka robaczkowego. To wszystko się okazało w szpitalu. Lekarze mi powiedzieli, że nie będę zdolny do walki – praktycznie mogę powiedzieć, że był to zakaz. Dzisiaj wylatuję do Francji, gdzie poddam się zbiegowi. Jeszcze raz przepraszam wszystkich, KSW i publiczność. Mam dużą nadzieję, że jednak dojdzie do walki z „Pudzianem”.

TŁUMACZENIE: MMARocks.pl

”Wojna może być także piękna”- Maciej Kawulski o walce Przybysz vs. Racić II

Od wczoraj, najlepsza polska organizacja KSW ma nowego mistrza w wadze koguciej. Jest nim 27-letni gdańszczanin- Sebastian Przybysz (8-2).

”Sebić”, który po niesamowitej, pełno dystansowej walce udanie zrewanżował się Antunowi Racicowi (25-9-1), odbierając mu przy tym pas mistrzowski, dzierżony przez niego przez blisko półtora roku zaimponował wszystkim polskim fanom MMA.

Przybysz, do walki podchodził jako underdog, mimo to znalazł sposób na niepokonanego na polskiej ziemi Chorwata, udowodniając przy tym, że ciężką pracą, człowiek potrafi osiągnąć bardzo dużo!

Te niesamowite 25 minut, dzięki którym Przybysz spełnił swoje marzenie, dając przy tym najlepszą walkę w kategorii koguciej i jedną z najlepszych w historii KSW zrobiły mega wrażenie na współwłaścicielu KSW- Macieju Kawulskim, który oprócz gratulacji skierowanych do nowego mistrza, wyraził swoje odczucia dotyczące tego starcia:

”Widziałem różne wojny… Ekscytujące, pochłaniające, niezwykłe, a nawet chwalebne… Ale wszystkie okrutne. Ta wczoraj pokazała, że wojna może być także piękna. Gratuluję nowemu mistrzowi.”

KSW 59: AND NEWWWW!! Sebastian Przybysz nowym mistrzem po fantastycznej walce!

Mamy nowego mistrza wagi koguciej!! Sebastian Przybysz (8-2) pokonuje decyzją sędziowską Antuna Racica (25-9-1) i odbiera mu pas mistrzowski najlżejszej kategorii wagowej KSW! 

Cóż to było za widowisko! Pięć fantastycznych i widowiskowych rund i mamy polskiego mistrza! Sebastian Przybysz po pełno dystansowej walce wypunktował Antuna, który dzierżył pas mistrzowski od listopada 2019 roku.

Ta walka to zdecydowany kandydat do WALKI ROKU! Brawo Sebastian! Brawo Antun!

KSW 59: Damian Janikowski rozbił w drugiej rundzie Radcliffe’a

Podczas gali KSW 59 do okrągłej klatki po raz dziewiąty wszedł Damian Janikowski. Tym razem medalista olimpijski w zapasach zmierzył się z bardziej doświadczonym Jasonem Radcliffe’em.

 

Polak od początku starcia narzucił mocne tempo i często atakował Anglika mocnymi ciosami i kopnięciami. Później jednak to Jason przejął inicjatywę i zaczął trafiać Damiana. Polak próbował też obaleni i ostatecznie udało mu się przenieść walkę do parteru, gdzie obijał przeciwnika mocnymi ciosami, po których wkroczył sędzia i przerwał walkę.

KSW 59: Michał Pietrzak wygrywa z Krystianem Kaszubowskim!

Michał Pietrzak (10-4) pokonuje niejednogłośną decyzją sędziowską Krystiana Kaszubowskim (9-2) i zbliża się do walki o pas. 

Po pojedynku, który trwał pełen dystans i odbywał się w dosyć powolnym tempie, Michał mimo przewagi w każdej z trzech rund wygrał przez niejednogłośną decyzję i zaraz po walce zgłosił chęć do rewanżowego starcia z Roberto Soldiciem.

KSW 59: Łukasz Rajewski wygrywa stójkową walkę!

Łukasz Rajewski (11-6) zwycięża walkę z debiutującym w KSW, Konradem Dyrschką (11-2) przez jednogłośną decyzję sędziowską. 

”Raju”, dla którego było to siódme starcie pod szyldem KSW bardzo mądrze rozegrał starcie z debiutującym w KSW, Dyrschką, punktował go w stójce, okopując lewą nogę i trafiając cały czas akcjami kick-boxerskimi i tak oto Łukasz wygrał swoją trzecią walkę z rzędu, w tym drugą pod banerem KSW.

KSW 59: Darko Stosić notuje zwycięstwo przed czasem nad Michałem Włodarkiem!

Mocne uderzenie w kategorii ciężkiej było jedną z atrakcji gali KSW 59. Niebezpieczny Michał Włodarek przywitał w okrągłej klatce lubiącego nokautować rywali Darko Stošicia.

 

Polak dynamicznie rozpoczął walkę stawiając zdecydowanie na stójkę, ale Serb szybko go obalił i na macie kontrolował pojedynek. Pod koniec rundy Michał wrócił do stójki, ale Darko ponownie udanie przeniósł starcie do parteru.

 

W drugiej rundzie walka zdecydowanie dłużej rozgrywała się w stójce, ale Polak nie znalazł sposobu na Serba. W końcu bój ponownie trafił do parteru, gdzie Darko trafił z góry potężnym ciosem w głowę Polaka tym samy nokautując go na macie.