Chimaev vs. Jingliang dodane do gali UFC 267!

Khamzat Chimaev (9-0) powraca do oktagonu  po roku przerwy. Zmierzy się w kategorii półśredniej z Li Jingliangiem (18-6) na gali UFC 267, która odbędzie się 30 października w Abu Dhabi.

Reprezentujący Szwecje, a pochodzący z Czeczeni, Chimaev wszedł do oktagonu organizacji UFC jak burza. W ciągu dwóch miesięcy zdemolował trzech rywali. W debiucie odprawił Johna Phillipsa (22-11) poprzez duszenie Brabo w drugiej rundzie, następnie już po 10 dniach wyszedł do Rhysa McKee (10-4), którego skończył ciosami z góry po 3 minutach pojedynku. Gerald Meerschaert (32-14), znany polskiej publiczności z pokonania Oskara Piechoty (11-3) i Bartosza Fabińskiego (15-5), pojedynku z „Borzem” nie może zaliczyć do udanych. Został ciężko znokautowany w 17 sekundzie walki.

Jingliang dla organizacji UFC bije się od 2014. Obecnie zajmuje 12 miejsce w rankingu wagi półśredniej. W ostatniej walce znokautował w pierwszej rundzie bardzo mocnego Argentyńczyka, Santiago Ponzinibbio (28-4). Wcześniej samemu przegrywając na punkty z Neilem Magny (25-8).

Aktualna rozpiska gali UFC 267:

  • Jan Błachowicz vs Glover Teixeira
  • Aljamain Sterling vs Petr Yan 2
  • Khamzat Chimaev vs Li Jingliang
  • Amanda Ribas vs Virna Jandiroba

Błachowicz ucisza Chimaeva!

Popularny ‘Borz’ znany jest ze swojej pewności siebie i zaczepek w mediach społecznościowych. Polski mistrz nie pozostał mu dłużny po pstryczku w jego stronę.

Reprezentujący Szwecję zawodnik kilka dni temu za pośrednictwem swojego Twittera wspomniał, że spokojnie pokonałby zarówno Israela Adesanyę jak i Jana Błachowicza.

Mogę walczyć w półciężkiej. Sparowałem z zawodnikami z top 10. Nie chcę wymieniać ich nazwisk, ale ci goście wiedzą, co się dzieje, kiedy sparują ze mną. Mogę pokonać Błachowicza, Adesanyę też. Israel przegrał z zapasami, Błachowicz nie jest zapaśnikiem.

‘Cieszyński Książe’ w wywiadzie dla Jasona Burgosa „Back Talk” z dystansem wypowiedział się o słowach Chimaeva.

Wiesz, on musi coś gadać. W Internecie wygrywa wszystkie pasy, na Twitterze. Wiele razy udowodniłem, że mogę pokonać rywali z niższych dywizji. Też mogę opowiadać, że pokonałbym wszystkich w boksie. Fury’ego i innych. Opowiadać, że gdyby dali mi szansę, to bym ich znokautował. Ale kto mi uwierzy? Chyba tylko ja sam. Może więc gadać, ale gadanie i walka, sparing i walka to dwie zupełnie różne rzeczy.

„Mogę go pokonać”- Khamzat Chimaev pewny, że pokonałby Jana Błachowicza!

Khamzat Chimaev powraca… z przytupem! Popularny „Borz” jest pewny, że pokonałby aktualnego mistrza kategorii półciężkiej Jana Błachowicza!

Niepokonany Khamzat Chimaev(9-0) nie przestaje zaskakiwać. Niewidziany od września zeszłego roku Szwed po ostatniej walce zapowiedział sięgnięcie po dwa pasy. Przestrzegał zarówno Kamaru Usmana jak i Israela Adesanye zapowiadając pokonanie aktualnych mistrzów. W międzyczasie Chimaev miał stoczyć bój z Leonem Edwarsem. UFC dwukrotnie próbowało doprowadzić do walki, jednak dwukrotne staranie pokrzyżował koronawirus.

Po przejściu koronawirusa, Khamzat, szokując cały świat ogłosił swoją emeryturę ze względu na powikłana. Niedawno jednak powrócił z hukiem tym razem uderzając w Jana Błachowicza (28-8):

„Dla mnie to bez znaczenia. Czekają na mnie dwie kategorie wagowe półśrednia i średnia. Mogę też bić się w półciężkiej. Sparowałem z gośćmi, którzy są teraz w Top 10 kategorii półciężkiej. Nie chcę wymieniać ich nazwisk, ale goście wiedzę, co się działo, gdy sparowaliśmy.

Mogę pokonać też Błachowicza. (Gustafsson)Wygrywał z Błachowiczem w zapasach. Błachowicz nie jest zapaśnikiem. Nie wiem, jak ludzie na to patrzą.

Oczywiście nie walczyłem od dawna i nie mam wielu walk, ale wiem, kim jestem. Muszę tylko to pokazać. A teraz wracam, więc dajcie mi kogoś. Kogokolwiek. Bez znaczenia. Gdy jestem zdrowy, mogę walczyć z kimkolwiek. Dajcie mi Brocka Lesnara.”

Cały wywiad:

Via espn, lowking

 

Khamzat Chimaev szykuję się do powrotu. Walka z Neil’em Magnym na horyzoncie! Do walki zamierza trenować z… krokodylami!

Khamzat Chimaev chwilę po ogłoszonej emeryturze, zapowiada powrót do walk. Do klatki UFC zamierza wejść jeszcze w lipcu tego roku, a jego rywalem ma być Neil Magny!

Popularny „Borz” przebojem wdarł się w szeregi UFC. Dla Amerykańskiego giganta stoczył trzy walki, które wygrał w niezwykle efektownym stylu. Jednak po ostatniej walce, na wskutek zarażenia koronawirusem, ogłosił on zakończenie swojej kariery.

Emerytura Chimaeva nie trwała zbyt długo. Szwed oficjalnie ogłosił, że zamierza powrócić w lipcu tego roku sugerując walkę z Neil’em Magnym. O całej sytuacji wypowiedział się menager Khamzata, bardzo dobrze znany Ali Abdelaziz, który zdradził, że do następnej walki Chimaev zamierza trenować z KROKODYLAMI i REKINAMI:

„Myślę, że wielu z nas tak naprawdę nie wie, przez co przechodzą ci młodzi wojownicy. Niemożliwe jest życie w ich głowach i ciałach, a czasami mówią coś z frustracji lub są po prostu wściekli, że nie mogą robić tego, co kochają. Khamzat robił to przez całe życie, więc prawie czuł się kaleką, gdy nie był w stanie trenować, ale teraz jest zdrowy i zacznie trenować.”

„Rozmawiałem z nim w tym tygodniu, a on nawet powiedział, że będzie pływał z aligatorami i rekinami. Wykonywanie treningu z tymi stworzeniami będzie w ramach specjalnego programu szkoleniowego”.

Via bjpenn

 

 

Khamzat Chimaev wraca do MMA!

Jeszcze na początku marca ogłaszał przejście na sportową emeryturę, teraz ogłasza swój powrót, wschodząca gwiazda UFC- Khamzat Chimaev (9-0) wraca do gry! 

Mamy początek marca 2021 roku, Khamzat Chimaev niespodziewanie ogłasza koniec przygody z MMA, decyzję tłumaczy stanem zdrowia, a dokładnie powikłaniami związanymi z chorobą COVID-19. Dla wielu ta informacja jest ciosem poniżej pasa, bo jak wiemy Chimaev to przecież nowa gwiazda UFC, to ten gość, który w przeciągu 10 dni pojawił się w klatce UFC dwukrotnie i dwukrotnie ”przejechał się” po swoich rywalach, wdzierając się przebojowo w szeregi amerykańskiego giganta, zdobywając przy tym dużą rzesze fanów. Dlatego też informacja o końcu kariery ”Borza” zasmuciła fanów.

Nadzieję na powrót dał jednak Dana White, który stwierdził, że wpis Khamzata był pod wpływem emocji i mimo jego słów, zobaczymy go ponownie w oktagonie:

”Jest na prednizonie i miał odpoczywać, dochodzić do sił. A on poszedł i zaczął dzisiaj, kurwa, trenować. Poczuł się jak gówno, dopadły go emocje i potem napisał to wszystko. Nie kończy.”

Jak się dziś okazuje, prezydent UFC miał rację i Szwed z czeczeńskimi korzeniami nie powiedział swojego ostatniego słowa w MMA i ujrzymy go w akcji ponownie, co zapowiedział na swoim Twitterze:

”Niespodzianka, niespodzianka, wracam żeby wszystkich rozpierdolić.”

Póki co nie wiadomo kiedy Khamzat zawalczy i kto będzie jego rywalem, ale fakt, że powrót 26-latka stał się faktem cieszy najbardziej!

COVID-19 przyczyną odwołania walki Khamzata Chimaeva z Leonem Edwardsem!

COVID-19 po raz kolejny jest przyczyną odwołania dużej walki UFC. W ostatnim poście informowaliśmy o wycofaniu się Khamzata Chimaeva z walki z Leonem Edwardsem. Teraz znamy przyczynę, którą są komplikacje związane z koronawirusem, które utrudniały szwedowi przygotowania do starcia, które miało odbyć się 20 stycznia na „Fight Island” w Abu Zabi.

Według portalu MMA Junkie Chimaev (9-0 MMA, 3-0 UFC) uzyskał wynik pozytywny na COVID-19 na początku grudnia. Dalsze prześwietlenia rentgenowskie wykazały, że jego płuca nie wyzdrowiały w pełni po skutkach wirusa, przez co lekarze uznali Chimaeva za niezdolnego do przygotowania się do walki z Edwardsem. Wspomniani zawodnicy początkowo mieli zmierzyć się podczas UFC Fight Night 183 19 grudnia, ale Edwards wycofał się po pozytywnym wyniku testu na COVID-19. Jego walka z koronawirusem była ciężka, a mieszkaniec Birmingham w Anglii stracił 5,5 kg podczas choroby.

Chimaev ostatni raz walczył we wrześniu, nokautując Geralda Meerschaerta w zaledwie 17 sekund. Urodzony w Czeczenii zawodnik szybko stał się wschodzącą gwiazdą w 2020 roku, zdobywając duże pochwały od prezydenta UFC Dany White’a dzięki ustrzelonemu trio zwycięstw w błyskawicznym tempie w UFC. Ali Abdelaziz, który reprezentuje Chimaev, potwierdził raport MMA Junkie w oświadczeniu dla ESPN.

„Khamzat miał koronawirusa i kiedy wrócił do treningów, jego płuca nie wyzdrowiały w 100 procentach” – powiedział Abdelaziz. „Potrzebuje czasu, aby jego płuca się zregenerowały i to jest to, na czym powinien się teraz skupić.”

 

Walka Chimaev vs Edwards po raz drugi nie dojdzie do skutku!

Walka Khamzata Chimaeva z Leonem Edwardsem znów może się nie odbyć. Chimaev zniknął z rozpiski gali planowanej na 20 stycznia. 

Na oficjalnej stronie UFC w zakładce nadchodzących gal również nie ma już gali z Chimaevem i Edwardsem na czele. Potwierdzenie tych informacji możemy znaleźć na Twitterze MMA Island.

Na razie nie mamy informacji z żadnej ze stron, lecz pewnie lada chwila dowiemy się więcej informacji. Walka Anglika ze Szwedem miała się odbyć pierwotnie 19 grudnia, lecz wtedy koronawirus pokrzyżował plany. Edwards musiał wycofać się z walki z powodu zakażenia.

 

„Jeśli zobaczę go na wyspie to…”- Khamzat Chimaev grozi Conorowi McGregorowi!

Robiący niesłychaną furorę Khamzat Chimaev nie przestaje szokować. W bardzo mocnych słowach grozi Conorowi McGregorowi!

Niepokonany Szwed- Khamzat Chimaev(9-0) już 20 stycznia powróci do oktagonu UFC. Stoczy on pojedynek z niezwykle mocnym Leonem Edwardsem(18-3). Niepokorny „Borz” znany jest ze swojej niezwykle intensywnej gry medialnej. Bardzo często wdaję się w wymianę zdań z różnymi zawodnikami. Na jego celowniku znajdują się m.in Israel Adesanya, Kamaru Usman czy Conor McGregor.

Szczególną niechęcią  Szwed obdarzył Conora, który już 23 stycznia powróci do klatki UFC na walkę z Dustinem Poirerem. Co ciekawe będzie to trzy dni po walce Chmiaeva, a ich walki będą odbywać się na tym samym obiekcie na Fight Island.

Wiedzący o tym Chimaev zagroził Irlandczykowi ostrzegając go przed spotkaniem:

„Jeśli zobaczę go na wyspie, to na pewno coś się wydarzy. UFC będzie musiało to ukryć”

To, że zawodnicy się spotkają jest niezwykle prawdopodobne, biorąc pod uwagę, że obaj walczą na tym samym obiekcie w bardzo małym odstępstwie czasu.

Leon Edwards z koronawirusem!

Niestety… 19 grudnia, podczas gali UFC Vegas 17 nie zobaczymy starcia w kategorii półśredniej, pomiędzy Leonem Edwardsem (18-3), a Khamzatem Chimaevem (9-0), które miało być walką wieczoru gali. 

Powodem odwołania pojedynku jest otrzymanie pozytywnego wyniku na koronawirusa przez Edwardsa. Jak zdradził również Brett Okamoto, 29-letni Anglik ciężko przechodzi chorobę, nie ma sił trenować, na dodatek stracił już kilka kilogramów.

Po odwołaniu walki Chimaev- Edwards, nową walką wieczoru zostało starcie Stephana Thompsona (15-4-1) z Geoff’em Neal’em (13-2).

Gerald Meerschaert zrobi wszystko, aby doszło do jego rewanżu z Khamzatem Chimaevem!

Gerald Meerschaert 19-ego września zmierzył się z Khamzatem Chimaevem. Amerykanin przegrał w zaledwie 17 sekund przez mocny nokaut. Teraz Gerald chce zrobić wszystko, aby doszło do ich rewanżu.

Meerschaert w TSN MMA Show przyznał, że nie przepada za Szwedem. Chce mu się zrewanżować za szybką ponad porażkę miesiąc temu.

,,Naprawdę nie lubię tego faceta. Nie mogę konkretnie stwierdzić dlaczego, ale jest w nim coś, co mi się nie podoba. On chyba mnie też nie lubi. Podczas naszego pojedynku nie zrobiłem niczego z tego, co powiedziałem i to pozostawia złe wrażenie. Dlatego zamierzam zrobić, co tylko będzie trzeba, aby doprowadzić do pojedynku rewanżowego, a w końcu do tego dojdzie.”

Jak wiemy, Chimaev ma już zabukowany pojedynek z Leonem Edwardsem w grudniu, więc ciężko będzie Geraldowi teraz wywalczyć rewanż z Khamzatem, lecz po walce z Anglikiem, wszystko jest możliwe

źródło tłumaczenia: InTheCage.pl