Thiago Santos zawalczy z Gloverem Teixeirą. Szanse na mistrzowskie starcie z udziałem Błachowicza rosną!

Już za dwa miesiące powróci ostatni pogromca Jana Błachowicza (26-8)Thiago Santos (21-7). Rywalem „Hammera” został jego rodak – Glover Teixeira (31-7). Starcie odbędzie się podczas gali w Las Vegas. 

W ostatnim czasie Jan Błachowicz otwarcie informuje, iż starcie o pas zostało mu obiecane, w związku z czym Polak oczekuje na mistrzowski pojedynek.
W ostatnich tygodniach Glover Teixeira informował o chęci stoczenia walki z „Cieszyńskim Księciem”. Jak widać, został zestawiony z byłym oprawcą Polaka, co znacznie zwiększa szanse na mistrzowską walkę z udziałem Jana.

Thiago Santos swój ostatni pojedynek stoczył rok temu, mierząc się z aktualnym mistrzem – Jonathanem Jonesem (26-1-1)
Teixeira z ostatnich czterech walk wyszedł obronną ręką, Brazylijczyk 26 z 31 wygranych w karierze zdobywał kończąc rywali przed czasem.

„Ja z Reyesem zasługujemy na walkę o pas”- Thiago Santos chce walki o pas przed Błachowiczem!

Wczoraj na światło dzienne wyszła szokująca informacja, która wstrząsnęła całym światem MMA. Mistrz kategorii półciężkiej Jon Jones został aresztowany. „Bones” usłyszał wiele zarzutów i bardzo prawdopodobne, że UFC zawiesi Jon’a. Przypomnijmy, że w przeszłości w bardzo podobnych okolicznościach Jon został pozbawiony pasa.

W związku z tą informacją pozostali zawodnicy rozpoczęli medialną walkę. Jako jeden z pierwszych odnośnie tej sytuacji wypowiedział się Jan Błachowicz delikatnie szydząc z Jonesa:

,,Daj spokój Jon, musisz znaleźć lepsze miejsce niż areszt, żeby się przede mną schować.”

Po ostatnich wydarzeniach wydawać by się mogło, że jedynymi pretendentami do pasa są Dominicki Reyes i Błachowicz. Jednak  w mediach uaktywnił się także niedawny kandydat do pasa Thiago Santos. „Maretta” na swoim twitterze umieścił wpis w którym sugeruje swoją walkę właśnie z Reyesem nie uwzględniając w tym Polaka:

Uważam, że waga półciężka zasługuje na nowego mistrza (takiego, który nie będzie notorycznie w tarapatach). Myślę, że zasługujemy z Reyesem na to by zawalczyć o pas.

Niewiadomo jak UFC zachowa się wobec Jona, lecz w przypadku zabrania mu pasa wdaje się, że szansa Janka na dostanie walki o pas zdecydowanie wzrasta. Przypomnijmy Polak jest po 3 zwycięstwach z bardzo mocnymi rywalami.

A wy jak rozwiązalibyście obecną sytuację w wadze półciężkiej?