HFO Solpark II: Kto wygra 4-osobowy turniej o pas mistrza organizacji w wadze do 70 kg?

Już 1 października w Kleszczowie w województwie łódzkim odbędzie się jubileuszowa, dziesiąta gala organizacji HFO. Podczas HFO 10: Solpark II zobaczymy 4-osobowy turniej o pas mistrza organizacji w wadze do 70 kg. Najlepsi kickboxerzy w Polsce postanowili w bezpośrednim starciu rozstrzygnąć, do kogo należy palma pierwszeństwa w tej dywizji. Ponadto zobaczymy kilka ciekawych walk weteranów.

W turnieju, którego stawką jest tytuł czempiona organizacji, zobaczymy min. dobrze znanych z ringu HFO: Patryka Radonia z ŁKS Boks Łódź oraz Mateusza Białasa z KO Gym Wrocław. Obaj mają na swoim koncie dwa zwycięstwa w organizacji Jerzego Dąbrowy. Zawodnik z Łodzi w debiucie pokonał Michała Gęsiarza na HFO: Aim High w maju 2020 roku w Warszawie. Niecałe 4 miesiące później Radoń fenomenalnym wysokim kopnięciem zakończył w drugiej rundzie walkę z późniejszym półfinalistą grand prix lethwei Federacji A1, Michalem Kosikiem ze Słowacji. Łodzianin postanowił zaryzykować kontrakt z jedną z największych organizacji kickboxingu na świecie, Enfusion by spróbować sięgnąć po pas w ojczyźnie.

Trenujący pod okiem Bartosza Batry, Mateusz Białas zadebiutował w HFO na gali w Nowym Sączu w maju 2019 roku. Był to jednocześnie debiut organizacji w TVP Sport. Na oczach blisko 200 tysięcy widzów zastopował w trzeciej rundzie reprezentanta miejscowego klubu Halny, Przemysława Pawlaka. Wrocławianin nie odpoczywał zbyt długo i ponownie pojawił się między linami na HFO: Spartan Night w Jaśle. W podkarpackiej miejscowości Białas pokonał przez jednogłośna decyzję sędziów Dawida Nowaka z Aligatores Fight Club Warszawa, w pierwszej rundzie rzucając go na deski wysokim kopnięciem. W marcu tego roku, by podtrzymać aktywność, Mateusz pojechał do Serbii. Tam na gali BNC 2 w Nowym Sadzie nie dał szans Aleksandrowi Milesiviciowi. Naładowany zwycięstwem za granicą powraca na polski ring, by zrobić porządki.

 

Trzecim uczestnikiem turnieju będzie mistrz świata ISKA i mistrz Europy WKF, Rafał Kosiarski z Huntera Bydgoszcz. Mieszkający w Krakowie zawodnik w ostatniej walce pokonał Patryka Hebela na Octagon No Mercy 10. Od lutego czeka na kolejny pojedynek. Podczas tegorocznych wakacji podpisał kontrakt z organizacją HFO i od razu zaznaczył, że interesują go najwyższe cele. Co ciekawe Rafał walczył już z innym uczestnikiem turnieju, Patrykiem Radoniem. Podczas jednego z pucharów Polski w kickboxingu pokonał na punkty łódzkiego fightera. Tym samym turniej nabiera rumieńców, bowiem Kosiarski na każdym kroku powtarza, że pokona Radonia jeszcze raz i sięgnie po mistrzowski pas. Czy zwycięstwo z 2016 roku powtórzy się 5 lat później?

Ostatnim uczestnikiem turnieju będzie reprezentant naszych wschodnich sąsiadów, Deividas Michnevicius. Reprezentujący wileński Sparta Gym 20-latek jest wielokrotnym mistrzem Litwy w boksie, kickboxingu oraz boksie tajskim. Dodatkowo zdobywał tytuły mistrza świata oraz mistrza Europy w formule K-1. Polscy fani mogą go kojarzyć z występu na gali Wirtuoz Challenge Special Edition. We wrześniu 2019 roku pokonał obecnego mistrza Polski kickboxingu w formule full contact, Mateusza Wójtowicza. Dokładając do tego rywalizację na galach najstarszej europejskiej organizacji kickboxingu, King of Kings mamy obraz doskonałego, młodego zawodnika, który wciąż jest głodny najwyższych laurów.

 

Ponadto na gali zobaczymy trzecie starcie pomiędzy Mateuszem ‘Niedźwiedziem’ Kopeciem, a reprezentującym Ostrołęka Fight Academy, Karolem Łasiewickim. W pierwszej walce, jeszcze w kickboxingu amatorskim, wygrał podopieczny Kamila Jenela. Rewanż nastąpił już w sporcie zawodowym na FEN 29, na którym znów lepszy był Kopeć. W Kleszczowie Łasiewicki liczy, że szczęście mu w końcu dopisze i powiedzenie: do trzech razy sztuka, będzie miało potwierdzenie w jego przypadku. Kopeć ostatnio rywalizował w Gromdzie, gdzie walczył w pojedynkach rankingowych. Pomiędzy walkami na gołe pięści zawalczył również w K-1. Podczas czerwcowej gali Silesian MMA 3 pokonał weterana, Łukasza Szecówkę. Natomiast podopieczny Arkadiusza Ludwiczaka pozostaje nieaktywny od zeszłorocznego zwycięstwa nad Rafałem Korczakiem. Podczas HFO: Aim High w Warszawie Łasiewicki zadebiutował w organizacji stopując zawodnika Aligatores Fight Club.

Kartę walk ponadto uzupełni pojedynek w wadze do 75 kg. Reprezentant Knockout Gym Bielany, Emil Chorążewicz będzie chciał przedłużyć serię zwycięstw w walce z Tomaszem Przybylskim z Kick-Boxing Club Poprawa. Mistrz Polski Muay Thai, Dariusz Fedor zadebiutuje zawodowo w derbach Lubelszczyzny. Rywalem zawodnika Fight Point Biała Podlaska będzie weteran boksu tajskiego, Michał Krupa z lubelskiego Fight Gymu.

Transmisję z gali przeprowadzi telewizja TVP Sport. Start w piątek, 1 października o godzinie 20:00. Bilety do nabycia w sieci ebilet.pl. Poniżej jeszcze rozpiska.

HFO 10: Solpark II

Walka wieczoru:
Pojedynek o pas mistrza HFO:

70 kg: Radoń/Kosiarski vs Białas/Michnevicius

Karta główna:
91 kg: Mateusz Kopeć (Jenel Fight Club) vs Karol Łasiewicki (Ostrołęka Fight Academy)

Półfinały turnieju o pas mistrza HFO:
70 kg: Patryk Radoń (ŁKS Boks Łódź) vs Rafał Kosiarski (Hunter Gym Bydgoszcz)
70 kg: Mateusz Białas (KO Gym Wrocław) vs Deividas Michnevicius (Sparta Gym Wilno)

75 kg: Emil Chorążewicz (Knockout Gym Bielany) vs Tomasz Przybylski (Kick-Boxing Club Poprawa)

Karta wstępna:
77 kg: Marcelian Kucharski (Halny Nowy Sącz) vs TBA
65 kg: Dariusz Fedor (Fight Point Biała Podlaska) vs Michał Krupa (Fight Gym Lublin)
81 kg: Dawid Uzarek (Gladiators Bełchatów) vs Norbert Muszyński (KO Gym Bloodline Nysa)

Pas HFO w stawce ! Historyczne wydarzenie na gali w Kleszczowie

Organizacja HFO Kickboxing długo nosiła się z zamiarem wprowadzenia pasa, do stawki walk. Zastanawialiśmy się, czy są już u nas zawodnicy, którzy na taką walkę zasługują. Czy mamy w roosterze fighterów, którzy z godnością i dumą będą reprezentować markę HFO jako jej czempioni. Czy będą mistrzami dla kibiców? Obserwując wasze reakcje w mediach społecznościowych nie mamy już żadnych wątpliwości. Chcecie mieć mistrza HFO, to już podczas najbliższej gali go dostaniecie!

Podczas gali HFO w Kleszczowie postanowiliśmy wyłonić czempiona wśród najlepszych zawodników w wadze do 70-ciu kg. Zorganizujemy turniej w tej kategorii wagowej, w której pojawią się już znani z naszych gal zawodnicy. Reprezentujący ŁKS Boks Łódź, Patryk Radoń oraz zawodnik KO Gym Wrocław, Mateusz Białas to pierwsi uczestnicy rywalizacji o najcenniejsze trofeum w HFO. Obydwaj już dwukrotnie pojawiali się w naszym ringu i ich kandydatura do walki o pas wydaje się być oczywista.

Patryk Radoń zadebiutował w HFO podczas gali Aim High w studiu Telewizji Polskiej w maju 2020 roku. W walce wieczoru wspomnianej gali spotkał się z doświadczonym Michałem Gęsiarzem. Trenujący w Łodzi fighter pokonał zawodnika Golden Glory Berlin przez jednogłośną decyzję sędziów, dając jedną z najlepszych walk w polskim kickboxingu w minionym roku. Po raz wtóry mogliśmy oglądać Patryka w białym ringu na gali HFO: Solpark w Kleszczowie. Walczący blisko miejsca zamieszkania zawodnik znokautował wtedy półfinalistę Grand Prix lethwei Federacji A1, Michala ‚Koso’ Kosika. Jednocześnie Radoń ma w szufladzie kontrakt z organizacją Enfusion na występ w reality show, który z powodu pandemii koronawirusa w Tajlandii, ma odroczony termin realizacji.

Mateusz Białas w debiucie w organizacji zastopował w trzeciej rundzie zawodnika Halnego Nowy Sącz, Przemysława Pawlaka. Wrocławski wojownik po raz pierwszy pojawił się na naszych galach podczas HFO: Nowe Rozdanie w maju 2019 roku. Zaledwie 4 miesiące później stoczył niesamowitą wojnę z Dawidem Nowakiem na HFO: Spartan Night w Jaśle. Pojedynek zakończył się zwycięstwem na punkty podopiecznego Bartosza Batry. Jednocześnie trener N11 Wrocławskiego Centrum Sportu nie zasypiał gruszek w popiele i w marcu zawalczył w Serbii. Pokonał na gali Battle Fight Championship 2 w Nowym Sadzie Aleksandara Milosevicia. Po zagranicznym zwycięstwie czas wyciągnąć rękę po pas.

Stawkę uzupełnią jeszcze dwaj zawodnicy, którzy w 4-osobowym turnieju podczas gali w Kleszczowie zapolują na pas. Transmisję z gali przeprowadzi telewizja TVP Sport.

HFO 10: Solpark

Turniej o pas mistrza HFO:
70 kg: Patryk Radoń (ŁKS Boks Łódź) vs TBA
70 kg: Mateusz Białas (KO Gym Wrocław) vs TBA

Pozostałe walki:
86 kg: Karol Łasiewicki (Ostrołęka Fight Academy) vs TBA
67 kg: Michał Benben (Gladiators Bełchatów) vs TBA
67 kg: Rafał Kosiarski (Hunter Bydgoszcz) vs TBA
65 kg: Dariusz Fedor (Fight Point Biała Podlaska) vs TBA

 

 

Kurpiowski mistrz powróci na gali HFO w Kleszczowie

Reprezentujący Ostrołęka Fight Academy, Karol Łasiewicki już 1 października poszuka kolejnego zwycięstwa na zawodowym ringu. Podczas gali HFO w Kleszczowie zobaczymy podopiecznego Arkadiusza Ludwiczaka w nowej odsłonie. Pochodzący z Sypniewa pod Ostrołęką zawodnik postanowił zejść do kategorii 85 kg, w której stoczy kolejny pojedynek. Transmisję z wydarzenia przeprowadzi telewizja TVP Sport.

 

Łasiewicki to etatowy uczestnik jednej z mazowieckich lig kickboxingu, Kurpiowska Kuźnia Mistrzów. Podopieczny Ludwiczaka ma w swoim dorobku nawet pas mistrzowski organizacji w wadze do 91 kg, który wywalczył pokonując Daniela Bralewskiego, a następnie broniąc go z Kamilem Laskowskim z warszawskiej Palestry. Wielokrotnie wcześniej walczył na ligach i galach w Wyszkowie i Ostrołęce, na których zdobywał pierwsze szlify.

 

Jeśli chodzi o zawodowe dokonania Łasiewickiego to warto wspomnieć o udanym debiucie w organizacji HFO. Reprezentant Kurpi Zielonych pokonał w nim byłego reprezentanta Polski Muay Thai, Rafała Korczaka z warszawskiego klubu Aligatores. Wiele lat wcześniej na gali w podwarszawskim Sulejówku walczył o tytuł zawodowego mistrza Polski WAK-1F. Pokonał wtedy uczestnika ostatniej gali HFO, Jacka Gać po trudnej walce. Z usług Karola skorzystała również organizacja FEN. Podczas jednej z ostródzkich gal spotkał się on z weteranem Gromdy, Mateuszem Kopciem. Pojedynek zakończył się porażką reprezentanta Ostrołęki. Teraz w październiku zapowiada się wielka batalia Łasiewickiego o kolejne zawodowe zwycięstwo.

 

– Karol w walce z Rafałem Korczakiem pokazał, że należy już do czołówki kategorii do 91 kg w Polsce. Teraz przyszedł dla niego czas powalczyć w niższej wadze, która wydaje mi się bardziej odpowiednia dla niego. Na razie nie zdradzę z kim zobaczymy Karola w ringu, ale będzie to walka, o której długo nie będziecie mogli zapomnieć. Zmierzą się ze sobą dwaj kompletni kickboxerzy, którzy są zawsze przygotowani na wojnę. Właśnie takiej wojny oczekujemy od Karola i z pewnością się nie zawiedziemy. – skomentował ponowne zatrudnienie Łasiewickiego dyrektor sportowy HFO, Łukasz Czarnowski.

 

 

Transmisję z gali przeprowadzi tradycyjnie telewizja TVP Sport. Zapraszamy przed telewizory 1 października, by śledzić zmagania czołowych polskich kickboxerów. Wkrótce więcej informacji na temat karty walk i biletów.

Karta walk:
71 kg: Patryk Radoń (ŁKS Boks Łódź) vs TBA
81 kg: Robert Krasoń (Tom Center Piotrków Trybunalski) vs TBA
85 kg: Norbert Job (Halny Nowy Sącz) vs TBA
71 kg: Mateusz Białas (KO Gym Wrocław) vs TBA
67 kg: Michał Benben (Gladiators Bełchatów) vs TBA
65 kg: Dariusz Fedor (Fight Gym Biała Podlaska) vs TBA
67 kg: Rafał Kosiarski (Hunter Bydgoszcz) vs TBA
85 kg: Karol Łasiewicki (Ostrołęka Fight Academy)

 

Dariusz Fedor powróci na gali HFO w Kleszczowie

Po udanym debiucie w organizacji na gali HFO: Bank w stołecznym klubie Bank do ringu powróci Dariusz Fedor. Podopieczny trenera Klaudiusza Nazaruka z klubu Fight Point Biała Podlaska postanowił podnieść sobie poprzeczkę. Tym razem zobaczymy mistrza Polski Muay Thai w pojedynku zawodowym, podczas gali w Kleszczowie, która jest zaplanowana na 1 października. Transmisja w TVP Sport.

 

Reprezentant Białej Podlaskiej w debiucie w organizacji spotkał się z zawodnikiem warszawskiej Palestry, Pawłem Białasem. W pojedynku otwierającym kartę walk czerwcowej gali górą był Fedor, pokonując podopiecznego Łukasza Roli jednogłośną decyzją sędziów punktowych. Udany debiut bialanina nie przeszedł bez echa w środowisku fanów zawodowego kickboxingu. Wielu z nich zwróciło uwagę na ofensywne usposobienie podopiecznego Klaudiusza Nazaruka i żelazną kondycję, dzięki której zaprezentował się doskonale w ringu w walce z pochodzącym z Chełma, Pawłem Białasem.

– Dariusz Fedor pokazał się z doskonałej strony podczas gali w klubie Bank. Zawalczył w stylu HFO, wszedł do naszej organizacji w taki sposób, w jaki chcemy by wchodzili do nas zawodnicy. Już po zejściu z ringu prosił nas o pojedynek zawodowy i dostanie go na kolejnej gali. Cieszę się, że taki zawodnik sam przychodzi i chce walczyć. Interesują go wyzwania sportowe i podnoszenie sobie poprzeczki. Dodatkowym atutem jest fakt, że Darek bardzo dużo walk stoczył na Warszawskiej Grandzie na Pięści i Giry organizowanej przez Karola Ładę. Od zawsze mówię, że takie ligi to prawdziwe kuźnie młodych talentów. Zwycięstwo Darka w debiucie tylko utwierdziło mnie w tym przekonaniu i z chęcią będziemy stawiać na podobnych Darkowi fighterów. – powiedział dyrektor sportowy HFO, Łukasz Czarnowski.

Dariusz Fedor w swoim dorobku posiada tytuł mistrza Polski Muay Thai oraz mistrza Warszawy w formule K-1. Rywalizował również na galach w formule półzawodowej. Podczas gali ONE to ONE 2 w Lublinie pokonał Jakuba Kwaśniewskiego przez decyzję sędziów. Walka na gali HFO w Kleszczowie będzie jego debiutem na zasadach zawodowych.

Transmisję z gali przeprowadzi tradycyjnie telewizja TVP Sport. Zapraszamy przed telewizory 1 października, by śledzić zmagania czołowych polskich kickboxerów. Wkrótce więcej informacji na temat karty walk i biletów.

Karta walk:
71 kg: Patryk Radoń (ŁKS Boks Łódź) vs TBA
81 kg: Robert Krasoń (Tom Center Piotrków Trybunalski) vs TBA
85 kg: Norbert Job (Halny Nowy Sącz) vs TBA
71 kg: Mateusz Białas (KO Gym Wrocław) vs TBA
67 kg: Michał Benben (Gladiators Bełchatów) vs TBA
65 kg: Dariusz Fedor (Fight Gym Biała Podlaska) vs TBA
67 kg: Rafał Kosiarski (Hunter Bydgoszcz) vs TBA

Bełchatowski gladiator zawalczy na gali HFO w Kleszczowie

Zawodnik i trener bełchatowskiego Gladiators, Michał Benben powróci na kolejnej gali HFO. Podopieczny Łukasza Roli pojawi się w jednej z głównych walk zaplanowanej na 1 października gali w Kleszczowie. Będzie to trzeci pojedynek Benbena w organizacji. Po udanym powrocie Michał chciałby pokazać, że nokaut na Marcinie Koniecznym nie był przypadkiem. Transmisję z gali przeprowadzi telewizja TVP Sport.

 

Michał Benben po raz ostatni zameldował się w ringu na zeszłorocznej gali w Kleszczowie. We wrześniu 2020 roku zastopował reprezentanta Centrum Aktywności Fizycznej Rzeszów, Marcina Koniecznego. Młodszy wojownik postanowił rzucić wyzwanie doświadczonemu Benbenowi, który okazał się jednak lepiej przyswoić prawidła walki w formule K-1. Skończyło się wysokim kopnięciem w drugiej rundzie, po którym Konieczny nie został dopuszczony do dalszej walki. Dla Benbena będzie to trzecia walka na gali HFO. W 2017 roku zmierzył się jeszcze w kategorii do 70 kg z Marcinem Kretem i po czterech fantastycznych rundach uległ w starciu z zawodowym mistrzem Polski PZKB. Na osłodę zostało mu wyróżnienie za walkę i rundę roku w polskim kickboxingu. Ogromne doświadczenie amatorskie z turniejów PZKB zawodnik Gladiatora Bełchatów uzupełnia startami zawodowymi na galach WFL w Holandii, czy nieistniejącej już federacji DSF.

 

“Michał Benben zawsze ma miejsce w naszej federacji. Jego walka z Marcinem Kretem do dzisiaj jest wspominana z rozrzewnieniem przez kibiców w całej Polsce. Wrześniowy pojedynek z Marcinem Koniecznym był dla Michała powrotem, który spełnił swoją rolę. Podczas październikowej gali zawodnik i trener bełchatowskiego klubu Gladiators powalczy z zawodnikiem z szerokiej polskiej czołówki. Szykuje się kolejna walka na szczycie. Jeszcze nie mogę zdradzić z kim zobaczymy Michała, ale bądźcie pewni, że każdy kto włączy TVP Sport się nie zawiedzie.” – skomentował zakontraktowanie po raz kolejny Benbena prezes HFO, Jerzy Dąbrowa.

 

Transmisję z gali przeprowadzi tradycyjnie telewizja TVP Sport. Zapraszamy przed telewizory 1 października, by śledzić zmagania czołowych polskich kickboxerów. Wkrótce więcej informacji na temat karty walk i biletów.

 

Karta walk:
71 kg: Patryk Radoń (ŁKS Boks Łódź) vs TBA
81 kg: Robert Krasoń (Tom Center Piotrków Trybunalski) vs TBA
85 kg: Norbert Job (Halny Nowy Sącz) vs TBA
71 kg: Mateusz Białas (KO Gym Wrocław) vs TBA
67 kg: Michał Benben (Gladiators Bełchatów) vs TBA

Powrót Mateusza Białasa jednym z dań głównych HFO w Kleszczowie!

Wyróżniający się bezkompromisowym stylem walki Mateusz Białas po ponad rocznym rozbracie z ringiem powróci do HFO. Wrocławianin wystąpi w jednej z walk podczas zaplanowanej na 1 października gali w Kleszczowie. Czy na obiektach Solparku znajdzie się tyle wody, by ugasić ringowe piekło jakie rozpęta rywalowi w ringu Mateusz Białas?

Reprezentant KO Gym Wrocław, po raz ostatni wystąpił w ringu na gali Battle Net Championship w Serbii. W marcu tego roku podopieczny Bartosza Batry pokonał przez jednogłośną decyzję sędziów zawodnika gospodarzy, Aleksandra Milosevicia. Był to powrót Mateusza do ringu po 16-miesięcznej przerwie od pojedynków. Wrocławianin w swoim stylu narzucił niesamowite tempo walki i wywierał presję na rywalu. Serb nie zdzierżył intensywności walki, nie pozostawiając sędziom złudzeń co do słuszności werdyktu. Organizator był pod wrażeniem występu Polaka, bowiem nagrodził walkę z Miloseviciem bonusem, za najlepszy pojedynek całej gali.

W HFO Matuesz dwukrotnie pojawiał się w ringu. W debiucie na gali HFO: Nowe Rozdanie w maju 2019 roku zastopował w trzeciej rundzie Przemysława Pawlaka. Walcząc z reprezentantem Halnego Nowy Sącz Białas dał się poznać polskim fanom jako efektowny fighter. Fani kickboxingu znali Białasa już wcześniej, bowiem trzykrotnie sięgał on po tytuł mistrza Polski w kickboxingu.

Po raz drugi mogliśmy zobaczyć go w ringu na HFO: Spartan Night we wrześniu 2019 roku. Podczas imprezy w Jaśle Białas spotkał się z reprezentującym Aligatores Fight Club Warszawa, Dawidem Nowakiem. Pojedynek został okrzyknięty przez media branżowe drugą walką roku w polskim kickboxingu zawodowym. Po raz kolejny Mateusz pokazał holenderski styl polegający na narzuceniu ogromnej presji i wysokiego tempa walki. Nowak walczył jak lew, ale ostatecznie Wrocławianin spiłował kły wojownikowi z Warszawy.

– Powrót Mateusza Białasa do HFO to dla nas duże wydarzenie. Dwukrotnie mogliśmy oglądać go w ringu i dwa razy nie zawiódł oczekiwań naszych oraz oglądających go fanów. Podczas jego batalii notowaliśmy rekordy oglądalności danych gal. Kickboxing, jaki prezentuje Mateusz jest przyjemny dla oka i właśnie takich zawodników chcielibyśmy widzieć u siebie w organizacji. Idących do przodu, narzucających wysokie tempo, doskonale wyszkolonych technicznie wojowników o żelaznej kondycji. Trudno jest dla nas znaleźć Mateuszowi godnego rywala. Jesteśmy po wstępnych rozmowach z kilkoma zawodnikami, a jeden z nich wydaje się idealnie pasować do Wrocławianina. Przygotujcie się na potencjalną walkę roku w polskim kickboxingu, bo będzie się działo. – skwitował występ Białasa na gali w Kleszczowie dyrektor sportowy organizacji, Łukasz Czarnowski.

Transmisję z gali przeprowadzi tradycyjnie telewizja TVP Sport. Zapraszamy przed telewizory 1 października, by śledzić zmagania czołowych polskich kickboxerów. Wkrótce więcej informacji na temat karty walk i biletów.

Karta walk:
71 kg: Patryk Radoń (ŁKS Boks Łódź) vs TBA
81 kg: Robert Krasoń (Tom Center Piotrków Trybunalski) vs TBA
85 kg: Norbert Job (Halny Nowy Sącz) vs TBA
71 kg: Mateusz Białas (KO Gym Wrocław) vs TBA

Informacja prasowa

HFO Kickboxing powraca do Kleszczowa już 1 października! Radoń, Krasoń i Job w karcie walk

HFO powróci do Kleszczowa na kolejną galę. Po raz drugi impreza odbędzie się w kompleksie Solpark, a podczas gali zapowiedziano występ czołowych zawodników organizacji. Matchmaker Łukasz Czarnowski poinformował, że 1 października w ringu zobaczymy: Roberta Krasonia, Patryka Radonia oraz Norberta Joba.

 

Robert Krasoń to podopieczny Krzysztofa Tomy z klubu Tom Center Piotrków Trybunalski. Opromieniony zdobyciem pierwszego w karierze tytułu amatorskiego mistrza Polski w K-1 kickboxer powraca po ponad rocznej przerwie. Ostatni pojedynek zawodowy Robert stoczył na pierwszej gali w Kleszczowie. We wrześniu zeszłego roku na HFO: Solpark pokonał przez decyzję dwukrotnego mistrza świata Muay Thai ISKA, Wiktora Waszczuka. Był to zarazem debiut Krasonia w organizacji Jerzego Dąbrowy. Wcześniej walczył na galach DSF Kickboxing Challenge oraz na Wirtuoz Challenge. Na galach tej drugiej rywalizował z takimi asami jak: Daniel Kolasiński i Dawid Mirkowski.

 

Reprezentujący ŁKS Boks Łódź, Patryk Radoń doskonałymi walkami wyrósł na jedną z gwiazd HFO. Mieszkający w Łodzi kickboxer zadebiutował w organizacji w maju zeszłego roku. Na studyjnej gali w Warszawie pokonał po pięknej walce Michała Gęsiarza. Zaledwie cztery miesiące później ponownie pojawił się w białym ringu. Radoń stanął naprzeciw znanego z walk w boksie birmańskim Słowaka, Michala Kosika. Trenujący w Łodzi fighter znokautował oponenta w drugiej rundzie przy gromkim aplauzie kleszczowskiej publiczności. Tym samym Patryk powraca więc w miejsce, z którym ma piękne wspomnienia.

 

Trzecim potwierdzonym zawodnikiem na galę jest reprezentant Halnego Nowy Sącz, Norbert Job. Nowosądeczanin miał zawalczyć na gali Enfusion, ale z powodu koronawirusa gala była przekładana na inne terminy. Ostatecznie impreza nie doszła do skutku. Po raz ostatni Job pojawił się w ringu na HFO: Spartan Night w Jaśle. Podczas podkarpackiej imprezy znokautował wysokim kopnięciem Kamila Kotkiewicza z lubelskiego Fight Gymu.

 

Transmisję z gali przeprowadzi telewizja TVP Sport. Wkrótce więcej informacji na temat karty walk oraz biletów.

HFO Solpark: Łukasz Pławecki obronił tytuł mistrzowski ISKA [WYNIKI GALI]

Kolejna efektowna gala HFO przeszła do historii. Tym razem widzowie zobaczyli 10 pojedynków, w tym 7 na karcie głównej transmitowanej przez TVP Sport. Nie zawiódł Łukasz Pławecki, który po twardym pojedynku wieczoru pokonał Michalisa Manolego przez jednogłośną decyzję. Przybysz z Cypru postawił się jednak “Boom Boomowi” przede wszystkim przez specyficzny styl walki.

 

Manoli to zawodnik wywodzący się z muay thai przez pięć rund bazował na kopnięciach (głównie midach) oraz kolanach w zwarciu. Pławeckiemu nie pozostało nic innego jak razić ciosami sierpowymi w półdystansie, a także próbować rozbić rywala lowkickami. Zawodnik z Larnaki, mający na koncie pojedynki m.in. na stadionie Lumpinee, czy na galach MAX MT był szalenie niewygodny i bardzo trudny do naruszenia. Udało się to np. w 3 rundzie, kiedy Manoli wyłapał kopnięcie Polaka, który… kopnął go w głowę nogą podstawną! Lepiej fizycznie trudy walki wytrzymał Pławecki, który ostatecznie wygrał jednogłośną decyzją. Punktacja 50:45 u jednego z sędziów może budzić pewne obiekcje, absolutnie nie na tyle, by wątpić w słuszność werdyktu.

 

Jeżeli już nawiązujemy do twardości, to “Granit” nią ewidentnie zaimponował. Tomasz Janiszewski pojedynek z Michałem Bławdziewiczem wziął na 4 dni przed galą. Reprezentant Aligatores Warszawa nie jest kickbokserem a zawodnikiem MMA, bazującym na zapasach i w konfrontacji z wielokrotnym mistrzem Polski i amatorskim mistrzem świata był skazany na pożarcie. Bławdziewicz jednak nie rzucił się na rywala od pierwszej rundy. Początek był bardzo spokojny i reprezentant warszawskiej Palestry systematycznie rozmontowywał sobie rywala. Najpierw okopał nogi Janiszewskiego, a potem skupił się na ciosach na korpus. Ostatecznie weteran polskiego MMA przetrwał do końca, chociaż mocno porozbijany.

 

Jak obiecywał tak słowa dotrzymał. Patryk Radoń zaprezentował firmowe “bandyckie tango” i zwyciężył w pewnym stylu z Michalem Kosikiem. Zawodnik z Łodzi świetnie operował przede wszystkim rękami i w drugiej rundzie po ciosie prostym posłał Słowaka na deski. Potem doprowadził do drugiego i trzeciego liczenia zamroczonego przeciwnika, po czym sędzia Maciej Bajtel przerwał walkę.

 

W konfrontacji zawodników wywodzących się z dwóch różnych światów sportów uderzanych, Robert Krasoń wygrał z Wiktorem Waszczukiem. Krasoń od czasu debiutu w 2018 roku z Maciejem Jewtuszką cały czas dynamicznie rozwija się jako fajter K-1. Wicemistrz świata w full contakcie z 2015 roku spowodował nawet liczenie po ciosie na wątrobę w drugiej rundzie, ale Waszczuk przetrwał kryzys i nie dał się skończyć. Dwukrotny amatorski mistrz świata ISKA MT chciał wciągnąć Krasonia w bijatykę, ale knockdown ustawił cały pojedynek.

 

Efektownie zaprezentował się Michał Benben, który kopnięciem na głowę znokautował dziewiętnastoletniego Marcina Koniecznego. Trener Gladiators Bełchatów trafił przeciwnika w drugiej rundzie prosto w szczękę. Konieczny nie padł, ale był bardzo mocno oszołomiony i sędzia ringowy zakończył starcie.

 

Na otwarcie karty głównej mieliśmy dwa szybkie i mocne pojedynki w niskich wagach. Na otwarcie znowu wybornie zaprezentował się Szymon Obroślak, który wygrał z Damianem Rollem. Potem zaś do ringu wszedł weteran polskiego MT Maciej Zembik, który pokonał Ivo Hatalę przez ciągłe naciskanie, ale także świetną pracę kopnięciami, kolanami, a także ciosami na tułów.

 

Przed rozpoczęciem głównej części eventu nad Kleszczowem rozpętała się nawałnica, przez którą rozpoczęcie zostało przesunięte ze względu na zacinający deszcz i wodę na ringu, a także brak sygnału satelitarnego.

 

We wstępnej części najpierw Martyna Kot w walce półzawodowej pokonała Julię Tomczyńską. Potem na ringu zameldowali się Kacper Glinicki i Marcin Krok. Krok, zawodnik Halnego Nowy Sącz początkowo wyglądał całkiem nieźle z debiutującym fajterem z Legia Fight Club ale z biegiem czasu do głosu dochodził podopieczny Karola Łady. Glinicki odniósł pierwsze zawodowe zwycięstwo i w spokoju może przygotowywać się do mistrzostw Polski K-1. Widzom zaprezentowali się także najmłodsi kickbokserzy. Miłosz Dąbrowa z Halnego tym razem zremisował Szymonem Sochą z Żarskiego Klubu Sportów Walki.

 

Walka Wieczoru:
– Pojedynek o pas Mistrza Świata ISKA
78,1 kg: Łukasz Pławecki (Polska/HALNY Nowy Sącz) pokonał Michalisa Manoliego (Cypr/Fivestar Sports Center) przez jednogłośną decyzję sędziów

 

Karta Główna:

+95 kg: Michał Bławdziewicz (Palestra Warszawa) pokonał Tomasza Janiszewskiego (Aligatores Warszawa) przez jednogłośną decyzję sędziow
81 g: Patryk Radoń (ŁKS Łódź) pokonał Michala Kosika (Fire Gym Banska Bystryca) przez TKO (ciosy) Runda 2
81 kg: Robert Krasoń (Tom Center Piotrków Trybunalski) pokonał Wiktor Waszczuk (KS RedLion MuayThai) przez jednogłośną decyzję sędziów
67 kg: Michał Benben (Gladiators Bełchatów) pokonał Marcin Konieczny (CSWiS Leżajsk) przez KO (wysokie kopnięcie) Runda 2
65 kg: Maciej Zembik (Żarski Klub Sportów Walki) pokonał Ivo Hatalę (Fire Gym) przez jednogłośną decyzję sędziów
60 kg: Szymon Obroślak (KS RedLion MuayThai) pokonał Damiana Rolla (Tom Center Piotrków Trybunalski) przez jednogłośną decyzję sędziów

 

Karta Wstępna (HFO Future):
43 kg KL: Miłosz Dąbrowa (HALNY Nowy Sącz) vs Szymon Socha (Żarski Klub Sportów Walki) – Remis
65 kg:  Kacper Glinicki (Legia Fight Club) pokonał Marcina Kroka (HALNY Nowy Sącz) przez jednogłośną decyzje sędziów
57 kg pro-am: Martyna Kot (SOMA Gym Kielce) pokonała Julię Tomczyńską (Tom Center Piotrków Trybunalski) przez jednogłośną decyzję sędziów

 

Michał Benben zmierzy się z Marcinem Koniecznym na HFO: Solpark!!

Kolejnym starciem na karcie głównej gali HFO Solpark będzie pojedynek doświadczonego Michała Benbena z młodym i utalentowanym Marcinem Koniecznym z Leżajska.

 

Michał Benben to zawodnik i trener bełchatowskiego klubu Gladiator, którego siedziba oddalona jest od Kleszczowa zaledwie o 25 kilometrów. Oprócz treningów ze swoimi podopiecznymi zawodnik z województwa łódzkiego przygotowuje się do swoich startów w warszawskiej Palestrze pod okiem trenera Łukasza Roli. Dla Benbena będzie to druga walka na gali HFO. W 2017 roku zmierzył się jeszcze w kategorii do 70 kg z Marcinem Kretem i po czterech fantastycznych rundach uległ w starciu z zawodowym mistrzem Polski PZKB. Na osłodę zostało mu wyróżnienie za walkę i rundę roku w polskim kickboxingu. Ogromne doświadczenie amatorskie z turniejów PZKB zawodnik Gladiatora Bełchatów uzupełnia startami zawodowymi na galach WFL w Holandii, czy nieistniejącej już federacji DSF.

 

Marcin Konieczny to kolejny młody zawodnik, który zaimponował właścicielom federacji swoimi startami na ligach NITUS Euroliga. Młodszy brat Tomasza Koniecznego, także zawodnika HFO, wywodzi się z Karate Kyokushin i w tej formule zaliczał pierwsze starty na zawodach. Już jako junior startował w kickboxerskich formułach ringowych, głównie K-1 i na niwie amatorskiej stoczył już ponad 30 pojedynków, w tym pięć na ligach NITUS Euroliga, gdzie często mierzył się z o wiele bardziej doświadczonymi zawodnikami. Właśnie te bardzo dobre starty oraz ofensywny styl prezentowany przez zawodnika zadecydowały, że Marcin Konieczny dostanie szansę zaprezentowania się na gali HFO Solpark.

 

Marcin Konieczny to nie pierwszy i nie ostatni zawodnik wypatrzony przez nas na ligach typu NITUS Euroliga czy Warszawska Granda. Te wydarzenia to kopalnia talentów i chętnie z nich korzystam. Dajemy kibicom walkę doświadczonego Michała Benbena z młodym i dynamicznym Marcinem Koniecznym. Parafrazując promotora bokserskiego Mateusza Borka: Doświadczenie czy młodość? Młodość czy doświadczenie? Wszyscy dowiemy się 5 września – mówi o tym starciu Łukasz Czarnowski, matchmaker federacji HFO.

 

Gala HFO: Solpark jest zaplanowana na 5 września w Kleszczowie. Walką wieczoru gali będzie starcie Łukasza Pławeckiego z Cypryjczykiem, Michalisem Manolim. Będzie to pierwsza obrona pasa mistrza świata ISKA przez Nowosądeczanina, który ma w swoim dorobku już 14 pasów. Transmisję przeprowadzi telewizja TVP Sport.

Dwaj mistrzowie świata w ringu podczas HFO: Solpark w Kleszczowie !!

Dwaj mistrzowie świata staną naprzeciw siebie w ringu podczas HFO: Solpark. Dwukrotny mistrz świata Muay Thai ISKA, Wiktor Waszczuk podejmie rękawicę rzuconą przez mistrza świata kickboxingu, Roberta Krasonia. Pojedynek reprezentantów Red Lion Club Międzyrzec Podlaski i Tom Center Piotrków Trybunalski będzie częścią karty głównej gali zaplanowanej na 5 września w Kleszczowie.

 

Zawodnik i trener z Międzyrzeca Podlaskiego ostatni raz walczył na gali HFO: Nowe Rozdanie. Podczas nowosądeckiej imprezy spotkał się z reprezentantem gospodarzy, Bartoszem Zającem. Waszczuk jest weteranem warszawskiej Grandy na Pięści i Giry. Rywalizował również na galach Granda Pro. Podczas warszawskich imprez stoczył walki zawodowe z weteranem KOK, Łukaszem Lipniackim oraz Tomaszem Sieradzkim. Z tym pierwszym przegrał przed czasem rywalizując dwie kategorie wagowe wyżej niż normalnie. Z Sieradzkim, już w swojej kategorii wagowej, wygrał przez ciężki nokaut w drugiej rundzie. W międzyczasie poświęcił się karierze trenerskiej i spod jego ręki wyszli już uznani i utytułowani zawodnicy jak: weteran warszawskiej Grandy, Piotr Wielkopolan i mistrz świata amatorów ISKA, zawodnik HFO, Szymon Obroślak.

 

Trenujący w Piotrkowie Trybunalskim pod okiem Krzysztofa Tomy, Robert Krasoń to amatorski mistrz świata w kickboxingu w formule full contact WAKO. Piotrkowianin postanowił jednak nie spoczywać na laurach i wejść do świata zawodowego K-1. Po falstarcie w debiucie w nowej formule z byłym mistrzem KSW, Maciejem ‘Irokezem’ Jewtuszką na głowę weterana WAKO wylano wiadro zimnej wody. W kolejnych walkach Krasoń już błyszczał, a kulminacją jego dotychczasowej kariery były zwycięstwo nad pretendentem do mistrzowskiego pasa KOK, Dawidem Mirkowskim. Zawodnik Tom Center ma na swoim koncie również zwycięstwa nad Danielem Kolasińskim Tomasem Żemaitisem.

 

Matchmaker HFO, Łukasz Czarnowski jest zafascynowany kombinacją stylów kickboxingu, jaką mamy w tej walce:

 

Walka Waszczuk vs Krasoń to konfrontacja nie tylko pomiędzy zawodnikami, ale również pomiędzy stylami. Muay Thai stanie naprzeciw full contactowi w formule K-1. Mamy dwóch mistrzów świata w swoich dyscyplinach, więc nie ma mowy o przepaści umiejętności pomiędzy zawodnikami. Wiktor już wygrał u nas walkę, zaskakując w Nowym Sączu zwycięstwem nad Bartkiem Zająćem. Robert w końcu u nas zadebiutuje, chociaż od dawna chcieliśmy go mieć u siebie. Dla mnie to wymarzona walka. Krasoń w debiucie dostaje solidnego rywala, a Waszczuk ma szansę udowodnić w starciu z innym mistrzem świata, że wygrana z Zającem to nie przypadek. – skwitował dyrektor sportowy HFO.

 

Gala HFO: Solpark jest zaplanowana na 5 września w Kleszczowie. Walką wieczoru gali będzie starcie Łukasza Pławeckiego z Cypryjczykiem, Michalisem Manolim. Będzie to pierwsza obrona pasa mistrza świata ISKA przez Nowosądeczanina, który ma w swoim dorobku już 14 pasów. Transmisję przeprowadzi telewizja TVP Sport.