Marcin Tybura mimo ciężkich chwil zwycięża na UFC Las Vegas 17!!

Mimo początkowych problemów w pierwszej rundzie, Marcin Tybura po raz czwarty wychodzi zwycięski z oktagonu UFC!!

Runda 1

Greg Hardy zaczął od niskich kopnięć, jedno z nich Marcin przechwycił, ale bez konsekwencji dla Amerykanina. Hardy kopie dużo niskich kopnięć na które Tybura odpowiada kopnięciami na tułów. Hardy kilka razy trafił Marcina, lecz Polak nie pozostaje dłużny, mocne frontalne kopnięcie Marcina. Kolejne mocne ciosy Hardego dochodzą celu, Tybura odpowiada pojedynczymi ciosami, które w większości przeszywają powietrze. Próba obalenia w wykonaniu Marcina, Hardy dobrze broni i przechodzi do ofensywy, kolejne piekielnie mocne ciosy dochodzą głowy Tybury, kilka mocno wstrząsnęły Marcinem, ale udało się wytrzymać do końca rundy.

Runda 2

Początek rundy dla Grega Hardego, kilka ciosów dostaje Marcin, który odpowiada nieudanym kopnięciem na korpus. Polak trafia prostymi ciosami mieszając płaszczyzny przejmując kontrolę nad pojedynkiem. Po kilku wymianach Tybura ruszył z kolejną próbą obalenia, po krótkim klinczu walka przeniesiona do parteru. Marcin po ustabilizowaniu pozycji udało się wsadzić kilka łokci, Hardy przestał zupełnie reagować na ciosy Polaka i sędzia zmuszony został do przerwania pojedynku.

Greg Hardy twierdzi, że wygrałby przez KO w pojedynku bokserskim z Joshuą, Furym i Wilderem!

Zawodnik UFC w wadze ciężkiej Greg Hardy powiedział, że jeśli doszłoby to jego pojedynku z Tysonem Furym, Deontayem Wilderem, czy też Anthonym Joshuą, to znkoutowałby ich w starciu bokserskim!

Hardy jest uznawany za jednego z najbardziej kontrowersyjnych zawodników w MMA z powodu problemów z przemocą w rodzinie za czasów jego gry w NFL. W sobotni wieczór stanie on naprzeciw Marcina Tybury podczas gali UFC Vegas 17. To ostatnia gala UFC w tym roku, tak więc obaj zawodnicy będą dążyć za wszelką cenę do zdobycia cennej victorii. Chociaż walka na papierze jest bardzo bliska, Hardy spogląda jednak już w przyszłość, gdzie widzi siebie walczącego w dużych rękawicach!

Rozmawiając z dziennikarzami przed walką z Tyburą w Las Vegas, Hardy potwierdził, że chce przejść do boksu i mówi, że znokautuje Fury’ego, Joshuę i Wildera.

„Kiedy skończę zajmować się moim biznesem, którym jest MMA, chcę zapuścić się w królestwo boksu (…)  Zdecydowanie chcę tam pójść i znokautować “ The Gypsy King ”, wykonać lekką robotę i pokonać Joshue , czy cokolwiek to jest, „Cry-baby Bomber.” Znokautuje wszystkich tych gości, stary. Oczywiście wiesz, że będę nad tym pracował. Myślę, że to aspiracja szybko się spełni i nie mogę się doczekać ”– powiedział Hardy (na łamach MMAjunkie.com).

Hardy to tylko jeden z wielu zawodników MMA, którzy obecnie wyzywają bokserów, aby zarobić duże pieniądze. W przypadku Hardy’ego wygląda na to, że jest zainteresowany współpracą zarówno z UFC, jak i promotorami boksu, aby spełnić swoje marzenie o walce z tymi zawodnikami wagi ciężkiej. Czas pokaże, czy którykolwiek z wymienionych topowych bokserów świata będzie zainteresowany takim pojedynkiem.

Jak myślisz, jak radziłby sobie Greg Hardy w świecie boksu?

Marcin Tybura zmierzy się z Greg Hardy na ostatniej gali UFC w 2020 roku!

Czołowy polski zawodnik wagi cieżkiej, Marcin Tybura (20-6) stoczy swoją czwartą walkę w 2020 roku pod szyldem UFC. Polak na ostatniej gali zorganizowanej przez największą organizację w tym roku skrzyżuje rękawice z byłym zawodnikiem ligi futbolu amerykańskiego NFL, Gregiem Hardym (7-2. 1 NC). Do ich pojedynku dojdzie podczas gali UFC on ESPN+ 43, która odbędzie się 19 grudnia w Las Vegas. 

 

 

35-letni Polak w 2020 roku w największej organizacji MMA pokonał decyzjami sędziowskimi trzech opponentów: Sergeya Spivaka, Maxima Grishina oraz w październiku Bena Rothwella. Pochodzący z Uniejowa, Tybura walczy dla UFC od 2016 roku, w tym czasie stoczył dla amerykańskiej organizacji 12 pojedynków.

 

Greg Hardy to była gwiazda ligi futbolu amerykańskiego NFL. Amerykanin w UFC stoczył dotychczas 7 pojedynków. W zawodowym MMA zadebiutował w czerwcu 2018 roku.

Boom! Greg Hardy brutalnie nokautuje Maurice Green’a w drugiej rundzie[WIDEO]

Fenomenalny występ Grega Hardego! Po zdominowanej pierwszej rundzie, w drugiej kończy rywala!

Greg Hardy nie pozostawia złudzeń. Walka od samego początku była prowadzona przez byłego gracza futbalu. W pierwszej rundzie obalił rywala i pasywnie utrzymywał pozycje z góry, lecz wciąż pozostawał niebezpieczny strasząc Greena łokciami czy ciosami.

Druga runda zaczęła się spokojniej. Obaj rywale postanowili okopywać wykroczne nogi. Po upływie minuty, Hardy trafił potężnym ciosem rywala. Dzieła zniszczenia dokończył w parterze, czym dopisał do swojego rekordu 7 wygraną.

Marcin Tybura chętny na walkę z Gregiem Hardym!

 

Po gali UFC 249 portal Sherdog.com opublikował propozycje walk, a jedną z nich była walka Tybury z Gregiem Hardym. Obaj wygrali ostatnie walki, Marcin za pomocą Twittera wyraził zainteresowanie takim pojedynkiem.

,,Jestem za! Pozwólcie mi stanąć na amerykańskiej ziemi i możemy zatańczyć”

Obaj zawodnicy są po wygranych, Marcin przez decyzję pokonał Sergey’a Spivaka, Hardy również przez decyzję pokonał Yorgana De Castro.

 

 

 

 

 

 

 

Greg Hardy pewnie pokonuje Yorgana De Castro!

Greg Hardy na pełnym dystansie wypunktował zawodnika z Wysp Zielonego Przylądka!

Walka w kategorii ciężkiej przebiegała w stójce. Od początku Hardy narzucił swoje tempo. W pierwszej rundzie De Castro bardzo okopał wykroczą nogę Hardego lekko uniemożliwiając mu poruszanie się. Mimo to Amerykanin radził sobie punktując rywala ciosami prostymi oraz kopnięciami.

Walka dotrwała do decyzji. Wszyscy sędziowie jednogłośnie wskazali zwycięstwo Grega Hardego punktując walkę 30-27.