Debiut Sarary już w listopadzie?! FEN złożył propozycje wybitnemu kickbokserowi!

Tomasz Sarara, utytułowany polski zawodnik kickboxingu już jakiś czas temu zapowiedział przejście do MMA. Okazuje się że pierwsze oferty już spływają do zawodnika, Krakowianinem zainteresowana jest również federacja Fight Exclusive Night.

W wywiadzie dla naszej redakcji trener Mirosław Okniński zdradza, że federacja i prezes Paweł Jóźwiak złożyli ofertę dla zawodnika na zbliżającą się galę z numerem 31 w systemie PPV.

„Jest oferta od federacji FEN, na tą galę która ma być w listopadzie. Słyszałem że tam ma być jakaś propozycja od właścicieli Fen-u, od prezesa. Myślę że są duże możliwości aby Tomasz wystartował. Czekamy, zobaczymy.”

Wedle zapowiedzi zawodnika o przejściu do formuły MMA, możemy się spodziewać że oferta dotyczyć może zawodowego w mieszanych sztukach walki, ale nie można zapominać że Tomasz Sarara jest byłym mistrzem organizacji Fight Exclusive Night w wadze ciężkiej, w formule K-1.

Zawodnik z Krakowa dla drugiej federacji w Polsce, stoczył 4 pojedynki. Zadebiutował na gali FEN 7, gdzie znokautował Nikolaia Falina, zdobywając nagrodę za nokaut wieczoru. Ostatni pojedynek i zarazem pojedynek o pas mistrzowski federacji stoczył na FEN 14, gdzie jednogłośnie na punkty pokonał Holendra Dennisa Stolzenbacha.

 

FEN 30 – Walka kobiet dodana do karty walk! [+ WYWIAD]

Anita Bekus (3-1, 2 KO) podejmie Izabelę Badurek (7-6, 2 KO, 5 SUB) podczas gali FEN 30: LOTOS Fight Night. Areną zmagań wojowniczek będzie hala Orbita we Wrocławiu, a do pojedynku dojdzie 3 października.

Bekus z możliwie najlepszej strony pokazała się kibicom podczas swojej premierowej walki w federacji na FEN 24. Już w pierwszej minucie 1. rundy znokautowała Kamilę Porczyk. Wcześniej decyzją sędziów pokonała Hannę Gujwan udanie debiutując na zawodowstwie. Bekus znakomicie radziła sobie walcząc amatorsko – wszystkie sześć pojedynków wygrała. Na FEN 28 zawodniczka pochodząca z Bydgoszczy zwyciężyła 2. odsłonie z Sylwią Firlej.

Badurek jeszcze nigdy nie wygrała swojego pojedynku na pełnym dystansie. Za każdym razem, gdy jej ręka wędrowała w górę po walce, zwycięstwo miało miejsce przed czasem. Zawodniczka z Lublina reprezentowała w przeszłości barwy największej na świecie federacji UFC. Podczas swojego debiutu pod szyldem FEN okazała się minimalnie gorsza od Katarzyny Lubońskiej – sędziowie niejednogłośnie przyznali zwycięstwo zawodniczce z Piły.

Informacja prasowa