MINUTOR Energia Fight Night 8: Norbert Daszkiewicz zawalczy z Maciejem Kalicińskim

Organizacja poinformowała, żee podczas MINUTOR Energia Fight Night 8 Norbert Daszkiewicz zmierzy się z Maciejem Kalicińskim.

MINUTOR Energia Armia FightNight 8 odbędzie się 11 września w Arenie Gliwice.

Kiedy została ogłoszona karta Daszkiewicza, dobrze znany polskim kibicom „Loken” wyzwał go do pojedynku poprzez media społecznościowe. Informacja ta spotkała się z dużą aprobatą kibiców co nie umknęło uwadze organizatorów którzy ostatecznie zakontraktowali walkę.

Kaliciński swój największy rozgłos zdobył podczas walki z Maciejem Kazieczko (6-1) podczas gali KSW 43. Reprezentant Rio Grappling Wrocław w swojej karierze miał okazję walczyć także na galach ACA czy CFN.

Po ostatniej przegranej na gali CFN która miała miejsce 1 czerwca 2019 roku Kaliciński pozostawał w spoczynku. Teraz powraca – silniejszy, żeby na nowo podbić polską scenę MMA.

Czy uda mu się powrócić w wielkim stylu i pokonać niezwyciężonego jak dotąd Norberta Daszkiewicza?

O tym przekonamy się już 11 września

Mateusz Gamrot poznał rywala i datę powrotu do klatki KSW!

Mateusz Gamrot za pomocą mediów społecznościowych ogłosił wiadomość na która czekają chyba wszyscy kibice KSW, czyli swój powrót do klatki największej federacji w Polsce.

Poznaniak w ostatnim czasie bardzo mocno był łączony z Salahdinem Parnassem, czyli tymczasowym mistrzem KSW. Walka jednak nie doszła do skutku przez problemy z dopięciem kategorii wagowej, w której mieliby zmierzyć się obaj Panowie. KSW znalazło swojego podwójnemu mistrzowi jednak innego rywala, a mianowicie mocno bijącego Brazylijczyka Edimilsona Souze. Pojedynek ten jednak również nie odbył się. Cała gala w Łodzi została odwołana z powodu panującego wirusa.

Gamrot swój ostatni pojedynek w formule MMA stoczył pod koniec 2018 roku pokonując Klebera Koike Erbsta, stając się pierwszym w historii, podwójnym mistrzem KSW. Wydaję się, że już możemy odliczać tygodnie, aż znowu zobaczymy Gamera w klatce, ponieważ za pomocą insta-story czempion wyznał, że zna już swojego przeciwnika:

“Jest waleczka. Jest już chyba potwierdzona. Osiem tygodni. Niestety dwóch zawodników Polskich odmówiło, trafiła się trzecia, trzecia ofiara. Oczywiście jak się od razu dowiedziałem to pierwsza moja myśl: “easy money”, więc lecimy z nim.”

Zostało nam już tylko czekać na ogłoszenie gali, przez KSW i komunikat odnośnie rywala Polaka. Jak myślicie z kim zmierzy się Mateusz Gamrot?

VanZant odpowiada na krytyczne słowa Curtisa

Curtis Blaydes negatywnie wypowiedział się o kilku zawodniczkach UFC zarzucając im, że walczą w organizacji tylko i wyłącznie ze względu na swój wygląd i wyzywające zdjęcia w mediach społecznościowych (artykuł z wypowiedzią zawodnika -> tutaj). Jedna z kobiet, a mianowicie Paige VanZant nie pozostała dłużna i odpowiedziała zawodnikowi kategorii ciężkiej.

Zawodnicza kategorii muszej UFC za pomocą krótkiego wpisu na instagramie odniosła się do całej sytuacji:

“Dobrze, że jesteśmy tak ładne. To sprawia, że nasze ciosy w twarz są słabsze, ale za to o wiele bardziej gorące. #prettyANDstrong.”

VanZant w ostatnim pojedynku pokonała przez poddanie Rachael Ostovich, kiedy to kolejny raz nabawiła się kontuzji ręki i była zmuszona odpocząć od oktagonu UFC. Zawodniczka zapowiada, jednak już gotowość do walki i czeka na telefon z propozycją starcia:

“Coraz silniejsza. 💪🏼🏋🏼‍♂️ Ciekawe kiedy dostanę telefon z propozycją kolejnej walki? 😉

Borys Mańkowski w ostrych słowach odpowiada Marcinowi Wrzoskowi po transmisji Oktagon Live!

Wczoraj o godzinie 20 na Kanale Sportowym w drugim odcinku z serii Oktagon Live jednym z gości w studiu byłMarcin “The Polish Zombie” Wrzosek,  W trakcie audycji Marcin Wrzosek zdradził, że był przymierzany do kwietniowej gali we Wrocławiu z głośnym i medialnym zawodnikiem. Mimo, że oficjalnie nie mógł zdradzić nazwiska przeciwnika widzowie dość szybko dodali 2 do 2 i domyślili się, że chodzi o Borysa Mańkowskiego. W swojej wypowiedzi “zombiak” uraził ambicje portowe zawodnika z Poznania, odsyłając go do kontynuowania zabawy w youtube i mówiąc o sobie, że jest prawdziwym fighterem na tle zawodnika Czerwonego Smoka. Były mistrz wagi piórkowej w kilku słowach powiedział, jakie kroki chciałby, aby podjęli właściciele KSW.

„Wykreślamy tego gościa, który miał tam być, niech się zajmuje dalej YouTube’em”

Na odpowiedz Borysa nie trzeba było długo czekać. Poirytowany oszczerstwami ze strony Marcina postanowił nagrać ciętą ripostę na zarzuty, które padły podczas audycji i umieścił filmik na swoim kanale pod tytułem: “Marcin Wrzosek – nie bądź ku**a hipokrytą” a fragment wypowiedzi brzmiał

“Marcin Wrzosek … w czasie kiedy ty wszedłeś do mojego świata ja miałem już 15 walk na koncie. I ty śmiesz mówić o tym, że jesteś prawdziwym zawodnikiem insynuując, że ja nim nie jestem? Nie bądź k*rwa śmieszny człowieku.

Jeszcze do niedawna w ogóle nie byłoby mowy o tym, żebyś mógł w ogóle ze mną zawalczyć. Mógłbyś o czymś takim tylko sobie pomarzyć. Więc ciesz się, że nastała taka chwila w mojej karierze, że w ogóle może do tego dojść.”

Po minie Borysa wyraźnie było widać zażenowanie i frustracje. Postanowił odnieść się również do zarzutów związanych z prowadzonym kanałem youtube.

“A co do samego YouTube’a, to widzę, że wciąż o tym pie*dolisz, że Borys YouTuber, że zajmij się YouTube’em i inne pierdoły. Ale zapomniałeś chyba, albo nie wiem, jesteś tak k*rwa głupi czy nie wiem co, bo dopiero co chciałem stworzyć swój kanał z trenerem Zaborowskim, którego pozdrawiam, ale wam k*rwa nie wyszło, bo nawet w tym jesteś kiepski (…).

To jest tak żenujące, że nie powinienem o tym w ogóle gadać. Nie powinienem tobie odpowiadać, ale jednak to zrobiłem. Podsumowując. Człowieku, weź się lepiej za siebie, bo patrząc na to, jak wyglądasz, to wydaje mi się, że na 70 kg będzie dla ciebie problem zrobić wagę. Nie wiem, czy ty w ogóle trenujesz? Ale wiesz co, nawet jak nie zrobisz tej wagi, to od ciebie siana nie chcę. Wystarczy mi po prostu bonus za wygraną.”

Wygląda na to, że rozpoczyna się duży medialny spór, który najprawdopodobniej będzie musiał mieć swój finał w oktagonie KSW. Bez wątpienia fani konfliktów i trash talku mogą być zadowoleni i oczekiwać na kolejne odbijane piłeczki ze strony popularnych zawodników.

Całą wypowiedź Borysa Mańkowskiego oraz fragment, w którym Marcin Wrzosek mówi o byłym mistrzu KSW w wadze półśredniej, możecie zobaczyć poniżej:

 

„Jestem gotowy na walkę”- Conor McGregor gotowy zastąpić Khabiba w walce z Fergusonem.

Wielce prawdopodobne jest, że do walki Khabib vs Tony nie dojdzie. Wszystko za sprawą epidemii która sparaliżowała komunikację międzynarodową i aktualny mistrz nie będzie w stanie opuścić Rosji.

W momencie, gdy walka Ferguson vs. Khabib została ogłoszona, McGregor zapowiedział, że jest gotowy aby wskoczyć na ewentualnie zastępstwo.

Jak widać Irlandczyk nie rzuca słów na wiatr. W mediach opublikował wpis w którym zaznacza, że jest gotowy:

Jestem w formie fizycznej, gotowy na walkę! Na początku tej całej sytuacji mówiłem sobie, że jestem szczęśliwy, że nie mam teraz zaplanowanej walki. Wykorzystałbym wszystkie nieprawdziwe informacje, aby tylko zawalczyć, zrobiłbym to. I bym wygrał.

Nie obyło się także bez szpileczek, które często wbijają sobie zawodnicy:

Fakty są takie, że zarówno Tony jak i Khabib tchórzyli przed tym pojedynkiem. Khabib był pierwszy. Teraz wynik jest na korzyść Tony’ego, 3-2. Khab uciekł z USA do domu podczas kryzysu. Podjął bardzo duże ryzyko. Gratulacje Tony.

„Muszą serio postarać się mu pomóc”- Daniel Cormier o sytuacji Jona Jonesa!

Jeden z największych rywali Jonesa w sportowej karierze, Daniel Cormier postanowił zabrać głos w sprawie ostatnich incydentów mistrza wagi półciężkiej. Panowie dwa razy walczyli ze sobą i nie darzą się szczególną sympatią, co więcej ich konflikt uznawany jest jako jeden z największych w historii UFC. Mimo to „DC” w rozmowie z Arielem Helwanim wyraził swoje zdanie o sytuacji „Bonesa”:

-Nie sądzę, że UFC powinno go odciąć od czegokolwiek. Jon przyszedł do UFC mając 21 lat i był mistrzem już w wieku 23 lat, więc przez 10 lat. Jeśli UFC wyciągnie poważne konsekwencje, może zdarzyć się, że obudzimy się pewnego ranka i zobaczymy wiadomości o tym, że coś bardzo, bardzo złego dzieje się z tym kolesiem. Myślę, że UFC musi go ratować. Muszą go zatrzymać, ale także muszą serio postarać się mu pomóc.

Przypomnijmy, że nie jest to pierwszy wybryk ,,Bones’a”. W przeszłości miał problemy z prawem kiedy kilka dni ukrywał się po wypadku samochodowym, w którym ciężarna kobieta złamała rękę. Po całej sytuacji UFC zdecydowało się zabrać pas mistrzowski amerykańskiemu zawodnikowi. Myślicie, że tym razem będzie tak samo?

 

źródło: naszemma.pl

Wyniki gali FAME MMA 6

FAME MMA 6: WYNIKI GALI

Walka wieczoru:

Marta „Linkimaster” Linkiewicz pok. Kamila „Zusje” Smogulecka przez jednogłośną decyzję sędziów

Karta główna:

Wojtek Gola pok. Marcin „Rafonix” Krasucki przez poddanie ciosów w parterze w 1. Rundzie

Piotr „Bestia” Piechowiak pok. Marcin „El Testosteron” Najman przez TKO w 1 Rundzie
Jakub „Kubańczyk” Flas pok. Mateusz „L Pro” Łapot przez TKO w 1. Rundzie
Kasjusz „Don Kasjo” Życiński pok. Maciek Rataj przez poddanie w 2. Rundzie
Cyprian „Cypis” Racicki pok. Bartosz „Qbik” Kubik przez poddanie w 1. Rundzie
Arkadiusz „Aroy” Tańcula pok. Alan „Alanik” Kwieciński przez jednogłośną decyzję sędziów
Dawid „Ambro” Ambroziak pok. Maciej „Szewcu” Szewczyk przez niejednogłośną decyzję sedziów

Oficjalne wyniki ważenia przed Fame MMA 6

Już tylko godziny dzielą nas od 6 edycji gali Fame MMA. Dziś odbyło się ważenie przed wydarzeniem, lecz w niecodziennych okolicznościach, ponieważ w specjalnym studiu. Podczas ważenia zachowane były wszystkie procedury bezpieczeństwa. Ze względu na panującego wirusa wydarzenie nie odbędzie się w Częstochowie, lecz organizatorzy znaleźli inną lokalizację i już dziś o godzinie 20 będziemy mogli poprzez system PPV oglądać  6 edycję freak fightów.

Wyniki ważenia Fame MMA 6:

66 kg: Kamila „Zusje” Smogulecka (61,5) vs. Marta „Linkimaster” Linkiewicz (61,5)
77 kg: Wojtek Gola (77,5) vs. Marcin „Rafonix” Krasucki (72,8)
120 kg: Piotr „Bestia” Piechowiak (108,8) vs. Marcin Najman (110,5)
93 kg: Mateusz „L Pro” Łapot (107,6) vs. Jakub „Kubańczyk” Flas (92,8)
90 kg: Maciek Rataj (89,4) vs. Kasjusz  „Don Kasjo” Życiński (89,9)
77 kg: Bartosz „Qbik” Kubik (69,8) vs. Cyprian „Cypis” Racicki (76,4)
87 kg: Arkadiusz „Aroy” Tańcula (86,5) vs. Alan Kwieciński (85,6)
84 kg: Maciej „Szewcu” Szewczyk (83,6) vs. Dawid „Ambro” Ambroziak (74,4)

Joe Rogan nie będzie komentował gali UFC 249!

Jeden z najpopularniejszych komentatorów i podcasterów Joe Rogan zapowiedział, że nie usłyszymy jego głosu podczas UFC 249. Wiemy jak Dana White walczy, aby gala UFC 249 się odbyła. Jednak Joe zapowiedział, że nie zamierza narażać zdrowia i nie będzie uczestniczył w komentowaniu:

– UFC mówi o zrobieniu tej gali 18 kwietnia – powiedział w Joe Rogan Experience (za MMAFighting.com). – Nie wiem, jak zamierzają to zrobić. Nie wiem, czy będą w stanie zrobić to w Stanach Zjednoczonych. Mówią, żeby zrobić to przy udziale mniej niż dziesięciu osób. Po prostu sama arena walki.

– Domyślam się, że ktoś to będzie komentował, ale na pewno nie będę to ja. Spróbują to odpalić w jakimś pustym miejscu. I spróbują zrobić to 18 kwietnia.

Rogan ma poważne wątpliwości i uważa, że UFC nie jest w stanie przebadać wszystkich zaangażowanych w organizację gali:

– Na pewno mogliby to więc zorganizować. UFC ma możliwości, żeby to zrobić. Rzecz w tym, jak upewnią się, że nikt nie ma koronawirusa? Trzeba będzie testować wszystkich. A jeśli ktoś będzie miał, pozwolisz mu walczyć? A co jeśli ktoś będzie to miał, ale będzie jak Idris Elba – czyli nie będzie miał symptomów, ale będzie zakażony? A co jeśli Khabib ma koronawirusa? Albo co jeśli Tony ma? Khabib będzie w ogóle z nim walczył?

„Znokautowałbym Francisa Ngannou, możecie mi wierzyć”- Dillian Whyte chętny na debiut w oktagonie UFC!

Jeden z najlepszych bokserów wagi ciężkiej na świecie oraz mistrz WBC Dillian Whyte jest chętny na debiut w MMA. Jako cel obrał sobie największą organizacje na świecie UFC. Rozpędzony 11 wygranymi z rzędu w boksie Whyte nawołuje bossa największej organizacji Dana White’a aby ten szykował mu kontrakt:

– Jasne, pójdę się bić do UFC. Jedna walka w boksie, druga w UFC. Jedna walka bokserska, druga MMA. Powiedzcie Danie White’owi, żeby się do mnie odezwał.

Dillian nie ma wątpliwości, że bardzo namieszałby w kategorii ciężkiej. W nieprzychylnych słowach wypowiedział się o Francisie Ngannou twierdząc, że pokonanie Kameruńczyka nie stanowi dla niego żadnego problemu:

– Mogę walczyć z Francisem Ngannou – powiedział Dillian. – Przejechałbym się po nim. Nie ma szczęki. To cykor. Znokautowałbym Francisa Ngannou, możecie mi wierzyć. Próbowałby tylko mnie przewrócić. Nic więcej.

Zdradził również, że może walczyć w każdej formule sportów walki:

– Jedna walka w MMA, jedna w boksie. Jeśli chcesz najpierw MMA, jedziemy. Boks najpierw? Jazda. Nawet Muay Thai albo kickboxing. Umowa na trzy walki. Powiedzcie Danie White’owi.

A wy chcielibyście zobaczyć Dilliana Whyte w MMA?