Siódme miejsce Błachowicza w plebiscycie na ”Najlepszego Sportowca Roku 2020”!

Aktualny mistrz UFC, Jan Błachowicz (27-8) zajął siódme miejsce w 86. Plebiscycie Przeglądu Sportowego i Polsatu na Najlepszego Sportowca Roku 2020. 

Jan Błachowicz, miniony rok może uznać za najlepszy w sportowej karierze. ”Cieszyński Książe”, który kilka lat wstecz był przymierzany do zwolnienia z UFC najpierw pokonał Coreya Andersona (14-5), a kilka miesięcy później sięgnął po upragniony tytuł mistrzowski wagi półciężkiej, rozbijając efektownie faworyzowanego Dominicka Reyesa (12-2), sprawiając przy tym dużą niespodziankę.

Dzięki właśnie zdobyciu pasa mistrzowskiego, 37-letni wojownik został nominowany do 86. Plebiscytu Przeglądu Sportowego na Najlepszego Sportowca Roku 2020 w Polsce i zajął w nim siódme miejsce, powtarzając przy tym sukces Joanny Jędrzejczyk sprzed pięciu lat.

Zawodnik swój sukces skomentował na swoich mediach społecznościowych:

”Dziękuję bardzo wszystkim kibicom, którzy oddali na mnie głos. Cieszę się, że znalazłem się w takim zacnym gronie. Obiecuje, że dalej będę starał się być ambasadorem MMA w naszym kraju.
Dziękuję też trenerom, kolegom z @wcafightteam, rodzinie i mojej narzeczonej oraz menedżerce @d.jurkowska87. To też Wasza nagroda! 👊”

Dominick Reyes vs Jiri Prochazka planowane na galę 27 lutego!

Organizacja UFC planuje zestawić byłego pretendenta do pasa UFC, Dominicka Reyesa z Jirim Prochazką, który po swoim zwycięstwie w debiucie z Volkanem Oezdemirem zajął 5 miejsce w rankingu wagi półciężkiej. Walka ma być Main Eventem tej gali.

Dominick Reyes, który ma serię dwóch porażek z rzędu w walkach o pas z Jonem Jonesem i Janem Błachowiczem, będzie chciał wrócić na zwycięski tor. Przed tymi porażkami był niepokonany z serią dwunastu zwycięstw z rzędu pokonując m.in. Chrisa Weidmanna, Volkana Oezdemira, czy Jareda Cannoniera.

Jiri Prochazka nie przegrał walki od 2015 roku, od tamtej pory wygrał 11 walk m.in. ostatnią z Volkanem Oezdemirem i CB Dolloway’em. Ostatnie walki toczył w organizacji Rizin FF, gdzie był mistrzem kategorii półcięzkiej, tytuł bronił raz, ze wspomnianym CB Dolloway’em.

Lokalizacja gali nie jest jeszcze znana. Walka Prochazki z Reyesem jest jedyną walką o której wiadomo jak do tej pory.

źródło: MMAJunkie.com

Dominick Reyes zabiera głos po porażce z Janem Błachowiczem

Dominick Reyes przegrał dzisiejszego ranka walkę o mistrzostwo wagi półcięzkiej z Jankiem Błachowiczem. W tym starciu był faworytem bukmacherów, oraz większości fanów, jednak na nasze szczęście Janek poradził sobie z rolą underdoga znakomicie.

Amerykanin po porażce pogratulował Jankowi zwycięstwa.

,,Nie wszystkie lekcje wychodzą na dobre. Dziękuję Dana i UFC za danie mi szansy. Dziękuję mojemu team’owi i wszystkim ludziom, którzy mnie wspierali. Wrócę silniejszy i lepszy. Kocham tę grę. Dalej będę się rozwijać. Wielkie gratulacje dla Jana za świetny występ!”

Pod lupą: Szczegółowa analiza walki Jan Błachowicz vs Dominick Reyes! +Typowanie starcia!

Dzisiaj zapraszam na naprawdę nietuzinkową analizę. Szczegółowe omówienie oraz typowanie najważniejszej walki w historii męskiego, polskiego MMA. Starcie o zwakowany pas kategorii półciężkiej pomiędzy Janem Błachowiczem, a Dominickiem Reyesem!

Tymon Nowak: Już dzisiaj w nocy będziemy świadkami historycznego wydarzenia. Do klatki wejdzie najlepszy polski zawodnik MMA Jan Błachowicz i skrzyżuje rękawice z niebywale groźnym Dominickiem Reyesem, a na szali będzie znajdowało się złoto kategorii do 93 kilogramów. Przyjrzyjmy się obu pretendentom:

Jan “Cieszyński Książę” Błachowicz(26-8):

Janek to absolutnie i niepodważalnie najlepszy zawodnik w historii polskiego MMA. Już dzisiaj w nocy stanie do wali o MISTRZOSTWO UFC. Nikomu wcześniej nie udało się zajść tak daleko. Błachowicz aktualnie znajduje się na fali 3 bardzo mocnych wygranych. A ze swoich ostatnich 8 walk w UFC wygrał 7. Wedle dużej większości ekspertów i bukmacherów, Polak stawiany jest w roli dużego underdoga. Czy rzeczywiście tak jest? Czy może jednak pas wyląduje na biodrach Janka? Przyjrzyjmy się bliżej:

Przede wszystkim Janek to bardzo przekrojowy i wszechstronny zawodnik. Bardzo trudno wskazać tutaj przeważającą płaszczyznę.  Na 26 wygranych walk, 10 wygrywał przez decyzje, 9 przez poddania i 7 przez nokauty. Jednak w ostatnich 3 walkach zaliczył 2 bardzo efektowne nokauty, co na pewno daje mu wiatr w żagle i pewność przed walka z wyśmienitym strikerem jakim jest Reyes. Na co trzeba zwrócić uwagę to na piekielnie mocny cios Polaka. W swoich rękach( zarówno w prawej jak i lewej) posiada absolutne kowadło. W stójce Janek świetnie pracuje też ciosami prostymi, a w szczególności lewymi.  W przeciwieństwie do swojego rywala nie jest nawet w połowie tak ruchliwy na nogach, co może w tej walce mieć kolosalne znaczenie, jednak spokojnie. Polak ma wszelkie możliwości aby ograniczyć ruchliwość Reyesa. W stójce należy również wyróżnić bardzo dobre ciosy w klinczu. Potrafi on zaskoczyć będą w zwarciu jakimś podbródkowym, czy nawet łokciem. Niekiedy rusza z szarżą najczęściej składającą się z więcej niż 3 ciosów.

Jeśli chodzi o kickboxing Polaka to w tym aspekcie prezentuje się naprawdę solidne. Kopie na każdej wysokości, ale tutaj chciałbym bardzo wyróżnić dwa kopnięcia, po które Jan sięga najczęściej. Jest to kopnięcie po przekroku pod prawy łokieć rywala( Tak w swoim debiucie dla UFC podłączył Ilira Latifi), oraz fenomenalne niskie kopnięcia w łydkę rywala. To drugie w tej walce może okazać się kluczem do zwycięstwa. Okopanie wykrocznej nogi spowoduje ograniczenie ruchliwości Dominicka, która jest dla Janka bardzo niekorzystna.

W parterze Janek odnajduje się bardzo dobrze i nie jest tajemnicą, że w tym aspekcie prezentuje się o kilka leveli wyżej od Reyesa. Posiada on bardzo dobre zapasy ofensywne, jednak czy wystarczą one na obalenie i ustabilizowanie Amerykanina? Trudno powiedzieć. Idealnym scenariuszem dla Polaka było by obalenie Reyesa już na samym początku. Jednak będzie to potwornie trudno. Obrona przed obaleniami “Devastatora” jest lekko mówiąc bardzo dobra. Tutaj Reyes nie da się nabrać na zwykłe wejście w nogi. Janek musi zastawić na niego jakąś zasadzkę. Być może uda się obalić Błachowiczowi w którejś z rund mistrzowskich, jednak na samym początku walki będzie to potwornie trudne.

Jak powinien zawalczyć Janek?

Otóż przede wszystkim ograniczyć mobilność Reyesa. Nie jest tajemnicą, że jeśli chodzi o prace na nogach i szybkość poruszania się po ringu Janek będzie odstawał. Polak nie może dać przeciwnikowi narzucić swojej gry. Nie może mu dać poczuć się swobodnie. Bardzo dobrym pomysłem będzie okopanie wykrocznej nogi Dominicka, co spowoduje jego wolniejsze poruszanie. Janek będzie musiał polować na ten jeden cios, który pośle Amerykanina na deski. Walka w zwarciu, klinczu oraz ciosy na rozrywaniu mogą okazać się bardzo skuteczne. Po obalenia Janek powinien sięgnąć w późniejszych rundach. Gdyby udało się ustabilizować Amerykanina, była by to wręcz idealna sytuacja dla Janka, który udowodnił, że świetnie radzi sobie w parterze. Podsumowując. kluczowe będzie odebranie Reyesowi mobilności oraz pewności siebie. Powinien poszukać również obaleń. Zaprzęgnięcie do procy niskich kopnięć, praca w klinczu oraz ciosy na rozerwanie to według mnie klucz do wygrania.

Dominick  “The Devastator” Reyes(12-1):

Amerykanin to niezwykle mocny, szybki, agresywny i nieprzewidywalny zawodnik. Skazywany na pożarcie przed ostatnią walką z Jonem Jonesem pokazał całemu światu, że jest potwornie mocny, a pas jest w jego zasięgu. Na pewno teraz będzie chciał zmazać plamę ostatniej(bardzo kontrowersyjnej) porażki i pokazać, że jest prawdziwym mistrzem. Czy tym razem mu się uda? Przyjrzyjmy się:

Koronną płaszczyzną Reyesa jest właśnie stójka. Na 12 wygranych walk, 7 kończył właśnie przez nokauty. Na pierwszy rzut oka rzuca się niebywałą praca na nogach Dominicka. Jak na kategorię półciężka jest niebywale szybkim i eksplozywnym zawodnikiem. W mgnieniu oka potrafi doskoczyć do rywala, pozostając nieuchwytny. Korzysta ze wszystkich rodzajów ciosów. Wyróżnić należy świetne ciosy proste kierowane zarówno w głowę jak i tułów. Bardzo dobrze funkcjonujące ciosy podbródkowe, którymi niejednokrotnie zaskoczył “Bonesa” oraz fenomenalne krosy z kontry bite lewą ręką. To właśnie takim krosem posłał na deski Weidmana. Ponadto Reyes w swoich uderzeniach jest bardzo szybki i precyzyjny. Różnicuje moc oraz ilość zadawanych ciosów. Potrafi często bezpośrednio zaatakować lewym prostym czy zacząć kombinacje od ciosu na korpus.

Kicboxing Reyesa jest wręcz fenomenalny. Amerykanin jest niezwykle sprawnym kopaczem. Kopie na każdej wysokości z każdej pozycji. Najczęściej korzysta z kopnięcia pod prawy łokieć, frontów czy niskich na udo, lecz nie stroni od wysokich na głowę, czy nawet obrotówek. Niepodważalne jest to, że w tej walce będzie robił bardzo duży użytek właśnie z kopnięć a szczególnie na korpus. Czy przyniesie mu to skutek? Uważam, że tak i to bardzo duży. Nie mogę powiedzieć, że Janek nie będzie przygotowany na kopnięcia ze strony Dominicka. Jednak w dotychczasowych walkach można było zauważyć, że Polak jest nieco podatny na kopnięcia a szczególnie te kierowane w tułów. Uważam, że kopnięcia to bardzo poważna i niebezpieczna broń, którą dysponuje Dominick Reyes.

O graplingu Amerykanina wiemy niewiele, ale są pewne aspekty, które można było dostrzec w jego walkach. Na pierwszy ogień idzie świetna obrona przed obaleniami. Dominick jest wręcz mistrzem jeśli chodzi o obronę. W starciu z jednym z najlepszych zawodników w historii pokazał to dobitnie. Jones, który jest wybitnym zapaśnikiem ANI RAZU nie skontrolował rywala w parterze. Co prawda kila razy udało mu się obalić Reyesa, lecz ten od razu wstawał do stójki. Jeśli chodzi o sam parter to tutaj nie da się ukryć, że to jest basen Polaka. Jeśli ktoś będzie chciał przenosić walkę do parteru to będzie to Błachowicz. Reyes zrobi wszystko, aby utrzymać walkę na nogach.

Przebieg walki:

Od samego początku zawodnicy podejdą do siebie z bardzo dużym respektem. Obaj wiedzą o co walczą i nikt nie będzie chciał popełnić błędu. Reyes zaprzęgnie do działania swoje kopnięcia oraz szybkie ręce. Janek będzie okopywał wykroczną nogę rywala. Stroną wywierającą presje będzie Polak, lecz stroną bardziej ruchliwą będzie Amerykanin i to on od początku będzie trafiał większą ilością ciosów oraz kopnięć. Janek będzie szukał tego jednego ciosu. Starać się będzie zamknąć Dominicka na siatce i tam szukać swojej szansy. Niewykluczone, że już na początku poszuka sprowadzenia walki do parteru, lecz wątpię, aby ta sztuka mu się udała. Przewaga mobilności Reyesa da się mocno we znaki, jednak sam cały czas będzie narażony na jakąś piekielną bombę ze strony Janka. Oczywiście jestem BARDZO daleki od skreślania Polaka. Bardzo prawdopodobne jest, że złapie on Amerykanina jakimś mocnym ciosem, czy podda go w parterze. Jednak ostatecznie wydaję mi się, że dzięki swojej przewadze szybkości, mobilności i sprawności to ręka Reyesa powędruje do góry, i po dobrej pięciorundowej walce to on zostanie nowym mistrzem.

Predykcja:

Dominick Reyes przez decyzję 55% do 45%

 

 

 

 

Wyniki ważenia przed UFC 253: Jan Błachowicz w limicie! Oficjalnie mamy walkę o pas!

Najświeższe wyniki ważenia przed hitową galą UFC 253. Janek Błachowicz oficjalnie w limicie kategorii półciężkiej!

Na gali zobaczymy dwa starcia mistrzowskie. Prezentujemy oficjalne wyniki ważenia zawodników:

Walka wieczoru

Israel Adesanya (184) vs. Paulo Costa (185) – walka o pas kategorii średniej

Co Main Event

Jan Błachowicz (205) vs. Dominick Reyes (205) – walka o pas kategorii półciężkiej

Karta główna

Kai Kara-France (126) vs. Brandon Royval ()
Ketlen Vieira (136) vs. Sijara Eubanks ()
Hakeem Dawodu (145) vs. Zubaira Tukhugov (150)

Karta wstępna

Brad Riddell (156) vs. Alex da Silva (156)
Diego Sanchez (170) vs. Jake Matthews (170)
Shane Young (146) vs. Ludovit Klein ()
William Knight () vs. Aleksa Camur (206)

 

Prezydent UFC temat walki Reyes vs. Błachowicz: “Dobrze słyszeć, że to najważniejsza walka w historii polskiego MMA”

W nocy z soboty na niedzielę, Jan Błachowicz (26-8) zmierzy się z Dominickiem Reyesem (12-1) o zwakowany pas mistrzowski UFC w wadze półciężkiej. Z tego powodu, prezydent UFC Dana White po raz pierwszy wypowiedział się dla polskiej telewizji, Polsatu Sport. 

 

W wywiadzie który przeprowadzał Dominik Durniat, prezydent UFC był przekonany, że fani obejrzą bardzo interesującą batalię pomiędzy Polakiem a Amerykaninem.

 

” Bardzo mi się to podoba. Dobrze słyszeć, że to najważniejsza walka w historii polskiego MMA. Minęło dużo czasu od ostatniej walki o pas wagi półciężkiej, którą zdominował Jon Jones. Teraz zobaczymy dwóch młodych rywali, którzy stoczą walkę o ten tytuł. Jestem tym bardzo podekscytowany. To z pewnością będzie świetny pojedynek, bo zmierzą się w nim utalentowani zawodnicy. Sądzę, że kibice dostaną naprawdę dobre widowisko ” – powiedział Dana White

 

Całą rozmowę będzie można zobaczyć w czwartkowym magazynie “Koloseum”.

 

źródło: Polsat Sport

 

 

UFC 253: Zapowiedź walki Błachowicz vs. Reyes [WIDEO]

Już w najbliższą noc z soboty na niedzielę, Jan Błachowicz stanie przed szansą zdobycia pasa mistrzowskiego UFC w wadze półciężkiej. W pojedynku o tytuł pochodzący z Cieszyna, Błachowicz zmierzy się z Dominick Reyesem. 

 

Poniżej prezentujemy zapowiedź tego pojedynku, który organizacja UFC

 

”Nie obchodzi mnie już Jon Jones”- Błachowicz o byłym mistrzu wagi półciężkiej

Od upragnionej walki mistrzowskiej Jana Błachowicza (26-8) dzieli nas już tylko dziesięć dni. Mimo, że przeciwnikiem Polaka jest Dominick Reyes (12-1), wiele osób pyta nadal o Jona Jonesa (26-1,1NC). 

Bardzo możliwe, że gdyby Jones nie zwakował pasa to 26 września zobaczylibyśmy jego starcie z Błachowiczem. Teraz Jan skupia się na walce z Reyesem i nie wyklucza w przyszłości pojedynku z niekwestionowanym mistrzem wagi półciężkiej:

”Nie obchodzi mnie już Jon Jones. Pomyślę o nim w przyszłości. Teraz w mojej głowie jest tylko Dominick i skupię się na nim ”

Oficjalnie: Jan Błachowicz vs. Dominick Reyes o pas mistrzowski wagi półciężkiej na UFC 253!!

Już 26 września Jan Błachowicz (26-8) stanie przed szansą zdobycia pasa mistrzowskiego UFC w wadze półciężkiej !! Rywalem Polaka na gali UFC 253 będzie Amerykanin Dominick Reyes (12-1).

 

O pojedynku organizacja poinformowała na twitterze:

Dominick Reyes ma 30 lat i trenuje w klubie Cage Combat Academy. Amerykanin miał już okazję toczyć pojedynek o pas mistrzowski UFC wagi półcięzkiej, w lutym br przegrał jednogłośnie na punkty z dotychczasowych dominatorem tejże kategorii.  Podczas dotychczasowej kariery pokonywał takich zawodników jak: Joachim Christensen, Ovince St. Pierre, Volkan Oezdemir oraz Chris Weidman.

 

Jan Błachowicz w ostatnim czasie wygrał 6 z 7 pojedynków. Aktualnie posiada serię trzech zwycięstw z rzędu. W największej organizacji MMA na świecie walczy od 2015 roku. Podczas swojej przygody w UFC pokonywał min: Jimi’ego Manuwę, Ronaldo Souzę, Corey’a Andersona czy byłego mistrza wagi średniej Luke’a Rockholda, który skończył karierę po walce z naszym reprezentantem.

Ależ doniesienia! Jan Błachowicz vs Dominick Reyes na UFC 253! Starcie o PAS!

Fenomenalne doniesienia płyną do nas prosto z USA! Jan Błachowicz najprawdopodobniej doczekał się walki o upragniony tytuł!

Dominick Reyes wczoraj na swoich social mediach poinformował swoich fanów, że podpisał kontrakt na kolejną walkę i jest z niej bardzo zadowolony. Z kolei dzisiaj Jan Błachowicz opublikował bardzo wymowny wpis o ty, że nadchodzą bardzo duże informacje na temat kolejnej walki. To wszystko wskazuje na to, że ci zawodnicy w następnym pojedynku staną naprzeciw siebie, a na szali będzie tymczasowy pas kategorii półciężkiej.

Dodatkowo sam Brett Okamoto zapowiedział walkę obu zawodników:

Walka marzeń tuż tuż! Czekamy na oficjalne potwierdzenie UFC!