Povietkin vs Whyte 2 wielki rewanż przed nami!

Podczas sobotniego wieczoru 27 marca dojdzie do rewanżu pomiędzy Dillianem Whyte (27-2, 18 KO) a Alexandrem Povietkinem (36-2-1, 25 KO). Gala organizowana przez Matchroom Boxing odbędzie się na Gibraltarze, transmisja na platformie DAZN/skysports. Bohaterowie walki wieczoru spotkali się już raz w ringu, gdzie po książkowym zejściu i lewym podbródkowym zwyciężył Rosjanin, którym przegrywał wszystkie wcześniejsze rundy. Dodatkowo na szali walki wieczoru stanie tymczasowy pas WBC. Przed nami również walka o pas WBO Global w wadze półśredniej pomiędzy Chrisem Kongo (12-0, 7 KO) a Michaelem McKinsonem (19-0, 2 KO), ciekawe zestawienie w którym jeden z nich straci “zero” w rekordzie. Podczas tego wieczoru zobaczymy wiele interesujących walk, m.in. występ Ericka Moliny (27-6, 19 KO), znanego pięściarza wagi ciężkiej, który wygrał np. z Tomaszem Adamkiem (53-6, 31 KO).

Karta walk:

  • Dillian Whyte vs. Alexander Povetkin 2 o zwakowany pas WBC w wadze ciężkiej
  • Ted Cheeseman vs JJ Metcalf – o pas British w wadze super półśredniej
  • Chris Kongo vs Michael McKinson – o pas WBO Global w wadze półśredniej
  • Fabio Wardley vs Eric Molina -waga ciężka
  • Erik Pfeifer vs Nick Webb – waga ciężka
  • Youssef Khoumari vs Kane Baker – waga super piórkowa
  • Campbell Hatton vs TBA – waga super piórkowa

„Znokautowałbym Francisa Ngannou, możecie mi wierzyć”- Dillian Whyte chętny na debiut w oktagonie UFC!

Jeden z najlepszych bokserów wagi ciężkiej na świecie oraz mistrz WBC Dillian Whyte jest chętny na debiut w MMA. Jako cel obrał sobie największą organizacje na świecie UFC. Rozpędzony 11 wygranymi z rzędu w boksie Whyte nawołuje bossa największej organizacji Dana White’a aby ten szykował mu kontrakt:

– Jasne, pójdę się bić do UFC. Jedna walka w boksie, druga w UFC. Jedna walka bokserska, druga MMA. Powiedzcie Danie White’owi, żeby się do mnie odezwał.

Dillian nie ma wątpliwości, że bardzo namieszałby w kategorii ciężkiej. W nieprzychylnych słowach wypowiedział się o Francisie Ngannou twierdząc, że pokonanie Kameruńczyka nie stanowi dla niego żadnego problemu:

– Mogę walczyć z Francisem Ngannou – powiedział Dillian. – Przejechałbym się po nim. Nie ma szczęki. To cykor. Znokautowałbym Francisa Ngannou, możecie mi wierzyć. Próbowałby tylko mnie przewrócić. Nic więcej.

Zdradził również, że może walczyć w każdej formule sportów walki:

– Jedna walka w MMA, jedna w boksie. Jeśli chcesz najpierw MMA, jedziemy. Boks najpierw? Jazda. Nawet Muay Thai albo kickboxing. Umowa na trzy walki. Powiedzcie Danie White’owi.

A wy chcielibyście zobaczyć Dilliana Whyte w MMA?