Donald Cerrone zmierzy się z Diego Sanchezem 8 maja na UFC Fight Night

Jak wynika z informacji podanych przez MMA Junkie, na gali UFC Fight Night, która odbędzie się 8 maja zmierzy się dwóch weteranów UFC. Donald Cerrone (36-15-1) spróbuje wrócić na zwycięską passę, a utrudnić mu to zamierza Diego Sanchez (30-16).

Cerrone nie zdołał wygrać żadnej z ostatnich pięciu walk. Ostatnim jego rywalem był Niko Price (14-4-1), a ich walka pierwotnie zakończyła się remisem, lecz po walce zmieniono wynik na No Contest z powodu wykrycia u Price’a marihuany. Cztery poprzednie walki Donald kończył jako przegrany. Ponosił jednak porażki z topowymi nazwiskami, takimi jak: Anthony Pettis (24-10), Conor McGregor (22-5), Justin Gaethje (22-3) i Tony Ferguson (25-5). Ostatnie zwycięstwo odniósł prawie 2 lata temu. Pokonał Al’a Iaquintę (14-6) przez decyzję.

,,Cowboy” posiada kilka rekordów UFC. Razem z Jimem Millerem (32-15) stoczył najwięcej walk w UFC (36). Cerrone ma na swoim koncie najwięcej zwycięstw w organizacji (23), z czego przed czasem wygrał 16 razy i pod tym względem również jest rekordzistą. Bonusy za walki też są jego specjalnością, ponieważ zdobywał je 18 razy. Najwięcej razy też posyłał rywali na deski (20)

Sanchez ma lepszą passę. W pięciu ostatnich walkach zwyciężał trzy razy. W ostatniej walce przegrał jednak z Jakiem Matthewsem (17-4). Wcześniej walczył z Michelem Pereirą (25-11) i wygrał ten pojedynek. Pomimo dominacji Pereiry, w trzeciej rundzie Brazylijczyk wyprowadził nielegalne kolano i Sanchez nie zamierzał kontynuować pojedynku, dzięki czemu wygrał walkę.

,,The Nightmare” to prawdziwy weteran UFC. W kwietniu minie 16 lat odkąd jest w organizacji. Stoczył w pod sztandarem amerykańskiego giganta 32 walki, wygrywając 19 z nich.

 

 

Diego Sanchez przejdzie na emeryturę?

Amerykanin zapowiedział swoją ostatnią walkę i późniejsze kroki, których się podejmie.

 

O końcu kariery „Nightmare’a” mówi się od jego kilku ostatnich walk. Efektywność zawodnika wnoszona do oktagonu na przestrzeni poprzednich lat drastycznie zmalała. Diego Sanchez (30-13) zabrał głos na temat swojej potencjalnej drogi.

 

To moja ostatnia walka. Droga wskazywana mi przez serce ulega zmianie. Czas zacząć się leczyć, a nie ranić. Jeszcze jeden koszmar do zrobienia. To w rękach Dany White’a jest to, z kim zawalczę. Ani ja, ani matchmakerzy nie dokonają tego wyboru.

 

Amerykanin w swoich trzech ostatnich pojedynkach zwyciężył tylko raz. Owa wygrana przypadła na walkę z Michelem Pereirą (25-11). Brazylijczyk został zdyskwalifikowany za nielegalne kolano. „Nightmare” w swoim poprzednim boju poniósł porażkę z rąk Jake’a Matthewsa (17-4). Australijczyk zwyciężył przez jednogłośną decyzję sędziowską.

 

Demian Maia wskazuje rywala na swoją pożegnalną walkę w UFC!

Demian Maia w swojej pożegnalnej walce chciałby zmierzyć się z Diego Sanchezem. 42-letniemu brazylijczykowi pozostała jedna walka w kontrakcie z UFC, po której stanowczo zamierza odejść na sportową emeryturę i pożegnać się z MMA! 

Starcie ze zwycięzcą pierwszego sezonu reality „The Ultimate Fighter” jest czymś, o co Maia nawołuje od lat. Ten elekryzujący pojedynek pomiędzy weteranami UFC z pewnością zainteresowałoby prawdziwych fanów MMA, którzy od lat obserwują zmagania tych zawodników w oktagonie największej federacji na świecie

Wydaje się, że Maia jest zdecydowany na tę walkę, o czym wspomniał w ostatnim wpisie na swoim Twitterze:

,,Tak @DiegoSanchezUFC! Zróbmy to!”

42-letni Maia ((28-10 MMA, 22-10 UFC) wraca po przegranej w pierwszej rundzie przez TKO, której doznał w walce z Gilbertem Burnsem na UFC na ESPN + 28 w marcu. To starcie przerwało serię trzech zwycięstw brazylijczyka, który w przeszłości stawał do walk o tytuły mistrza w wadze półśredniej i średniej UFC!

38-letni Sanchez (30-12 MMA, 19 -12 UFC) jest także byłym pretendentem do tytułu mistrza UFC. W ostatniej walce odniósł zwycięstwo przez dyskwalifikację z Michelem Pereirą na UFC na ESPN + 25. Ta walka odbiła się dużym echem w środowisku MMA z powodu słabej dyspozycji Sancheza, do której w dużej mierze mógł przyczynić się jego coach – Joshua Fabia i niekonwencjonalny plan treningowy.

Sanchez wyraził zainteresowanie tym starciem. W mediach społecznościowych zasugerował, żeby zorganizować tą walkę na słynnej w ostatnich tygodniach wyspie UFC!

,,Wszyscy jesteśmy podekscytowani, aby wrócić do normalności !!! @demianmaia @danawhite @ufc Fight Island?”

Pojedynek Mai z Sanchezem miałby dodatkowy plus z marketingowego punktu widzenia, Byłby to łącznie 65 występ obu Panów w oktagonie UFC, co jest zdecydowanym rekordem w historii federacji.

Co powiecie na taką walkę pożegnalną dla żywej legendy MMA – Demiana Mai?