Daniel Rutkowski po raz kolejny spróbuje swoich sił w boksie!

Popularny „Rutek” podczas ostatniej gali Babilon poznał swojego kolejnego przeciwnika podczas bokserskiej przygody.

Radomianin po licznych sukcesach w MMA w 2020 roku postanowił sprawdzić swoje umiejętności w nowej dyscyplinie sportowej, którą był boks. Mistrz wagi piórkowej FEN oraz Babilon zmierzył się wówczas z Przemysławem Runowskim. Pięściarz ma na swoim koncie stoczonych blisko 20 pojedynków w formule bokserskiej. Mimo znaczącej przewagi doświadczenia po stronie Runowskiego, Rutek zwyciężył 3 rundy. Końcowy rezultat był jednak na korzyść „Kosiarza”. Pomimo przegranej, Radomianin był zadowolony ze swojej dyspozycji oraz przebiegu walki. Performance zawodnika mieszanych sztuk walki w debiucie pięściarskim był dobrym prognostykiem na kolejne starcia w tej dyscyplinie.

Następnym przeciwnikiem Rutka w formule bokserskiej będzie perspektywiczny Evander Rivera, posiadający rekord jednego zwycięstwa do zeru porażek. Do walki obu panów ma dojść 26 lutego na gali Babilon. Kubańczyk w swoim pierwszym pojedynku pokonał Islama Mayrasultanova, który również debiutował.

Daniel Rutkowski wraca do boksu!

Daniel Rutkowski mistrz w wadze piórkowej FEN o raz Babilon MMA, wraca do boksu! Po zawodowym debiucie bokserskim i porażce z Przemysławem Runowskim, zapowiada kolejną walkę!

Na gali FEN 31 Rutkowski (12-2) w walce wieczoru pokonał Adriana Zielińskiego (20-10)  jednogłośnie na punkty i udowodnił swoją klasę! “Rutek” to topowy zawodnik wagi piórkowe w Polsce. W wywiadzie dla polsatsport zapytany przez dziennikarza, zdradził, że wraca do zawodowego boksu!

“Cieszę się bardzo z tego, co zrobiłem. Walczyłem w boksie z jednym z najlepszych polskich pięściarzy. Walka w MMA, obrona dwóch pasów i widać było, że zrobiłem ogromny progres. Szkoda, że pandemia pokrzyżowała dużo planów, ale ja jestem szczęśliwy.

Są rozmowy, już jest data 26 luty, więc wracam i przygotowuje się na kolejnego przeciwnika!

Także z tego co wiemy Daniel Rutkowski zawalczy w boksie już 26 lutego! Jak myślicie kto będzie jego przeciwnikiem?

Kto następny dla Rutka?

28 listopada w walce wieczoru gali FEN 31 Daniel Rutkowski (12-2) drugi raz pokonał Adriana Zielińskiego (20-10).

Sobotnie starcie rozstrzygnęło się dopiero po decyzji sędziowskiej. Ku zaskoczeniu widzów Daniel wywodzący się z zapasów, wdawał się w liczne wymiany bokserskie. Kompletnie zdominował Zielińskiego w każdej płaszczyźnie. W owej walce mogliśmy zaobserwować znaczny progres Rutka na przestrzeni ostatnich miesięcy, stójkowa dominacja Radomianina tylko potwierdza tę tezę. Pojedynek stracił rangę mistrzowskiego poprzez niezrobienie wagi przez reprezentanta Arrachionu Olsztyn.

W wywiadzie dla Kanału Sportowego Rutek wspomina, że jego główną motywacją są kryteria finansowe. Dopóki nie otrzyma bardzo dobrej oferty, nie zamierza rozstawać się z federacjami Babilon oraz FEN. Daniel wspomniał również, że na chwilę obecną największym wyzwaniem w Polsce jest dla niego aktualny mistrz KSW w kategorii piórkowej – Salahdine Parnasse (14-0-1), resztę walk traktuje jak zwykłe pojedynki. W jakiej federacji widzielibyście Rutka? Czy zawodnik z Radomia będzie posiadaczem pasów 3 federacji w Polsce?

Patryk Kaczmarczyk o tym, pod jakim warunkiem zawalczy z Danielem Rutkowskim!

Jakiś czas temu Daniel Rutkowski wyraził chęć walki z Patrykiem Kaczmarczykiem. Teraz jeden z najbardziej perspektywicznych zawodników MMA postawił warunek, pod jakim ta walka miałaby się odbyć.

Daniel Rutkowski musiałby postawić na szali swoje dwa mistrzowskie pasy federacji Babilon MMA i FEN. Kaczmarczyk na szali postawiłby swoją mistrzowską szablę federacji Armia Fight Night.

,,Bardzo chętnie, jestem w stu procentach otwarty na tę walkę z Rutkiem. Jedynym moim warunkiem jest to, że on musi na szali położyć wszystkie swoje tytuły. Wtedy ja będę bronił swojej szabli. On musi wnieść swoje dwa pasy i wtedy bijemy się w przyszłym roku.”

Ta walka ma sens zdaniem Kaczmarczyka, ponieważ ,,Rutek” jest wyżej od Patryka w rankingu wagi piórkowej.

,,Jeżeli on chce się ze mną bić, no to przecież nie będę nigdzie uciekał. Jestem też wojownikiem, będę się bił z każdym, kto rzuci mi wyzwanie, jeśli takowe starcie będzie miało dla mnie sens. Ta walka ma dla mnie sens, bo on jest wyżej w rankingu, więc zapraszam.”

 

FEN 31 zawita do Łodzi. Trzy walki mistrzowskie w karcie [WIDEO]

Już 28 listopada federacja FEN zorganizuje swoją kolejną galę. Wydarzenie FEN 31: LOTOS Fight Night będzie transmitowane w systemie PPV. Walką wieczoru będzie pojedynek rewanżowy pomiędzy Danielem Rutkowskim a Adrianem Zielińskim. Stawką tego starcia będą dwa pasy mistrzowskie dwóch organizacji w kategorii piórkowej: FEN i Babilon MMA.

 

W Łodzi wystąpi również niepokonany pod szyldem federacji, mistrz FEN w kategorii lekkiej, Mateusz Rębecki.

 

Będzie to jego piąta obrona tytułu w limicie do 70 kilogramów. Walką, której stawką będzie pas mistrzowski FEN w kategorii półciężkiej, jest zestawienie Adama Kowalskiego z Marcinem Wójcikiem. Dodatkowo kibice wszechstylowej walki wręcz zobaczą w Łodzi długo wyczekiwany debiut w FEN Pawła Trybały.

Patryk Kaczmarczyk zgadza się na walkę z Danielem Rutkowskim, na szali wszystkie tytuły zdobyte przez tych zawodników!

Jeden z najbardziej perspektywicznych młodych zawodników MMA, Patryk Kaczmarczyk, przyjął wyzwanie do walki przez Daniela Rutkowskiego. 

Na szali były tytuły ,,Rutka” oraz jego samego. Zwycięzca pojedynku zostałby mistrzem AFN, FEN, oraz Babilon MMA.

,,Przemyślałem- jeżeli Rutek chce się bić o wszystkie tytuły muszą być one na szali w naszej walce wtedy w to wchodzę bez problemu. Bo czemu mielibyśmy się bić o samą szable?”

Chcielibyście zobaczyć to starcie?

Daniel Rutkowski poznał rywala na nadchodzącej gali Babilon MMA 16 w Legionowie – „Walka z Rene będzie dla mnie dobrym sprawdzianem przed listopadowym starciem”

Plan jest prosty – teraz walka z Rene Runge, a pod koniec listopada rewanż z Adrianem Zielińskim. Walka z Rene będzie dla mnie dobrym sprawdzianem przed listopadowym starciem. – mówi Daniel „Rutek” Rutkowski posiadacz mistrzowskiego pasa federacji Babilon MMA i FEN wagi piórkowej przed galą „Babilon MMA 16”, która odbędzie się 25 września w Legionowie.

Znakomity zapaśnik, były Mistrz i Wicemistrz Polski oraz uczestnik Igrzysk Europejskich w Baku, wraca do „klatki” i w Legionowie zmierzy się z Niemcem Rene Runge (8-3-1, 1 KO, 3 Sub.) w walce wieczoru. Bilans Daniela Rutkowskiego to 10 zwycięstw (6 KO, 1 Sub.) i 2 porażki poniesione w 2015 roku W mieszanych sztukach Polak nie walczył w rywalami z Niemiec, ale jako zapaśnik występował w lidze niemieckiej.

– Stoczyłem tam 16 walk, z których wygrałem 13 lub 14, dlatego mam miłe wspomnienia z tego kraju. Widziałem w akcji Runge, mierzy 183 cm, a więc jest sporo wyższy ode mnie, ale to dobrze – będzie zapewne łatwiej go obalić, a w parterze powinienem sobie poradzić. Generalnie to stójkowicz, podobnie jak Adrian, więc taka walka mi się przyda. Ostatnio Rene walczyłem w 2019 roku i przegrał z Aleksandrem Stojiciem, który wyprowadził nokautujące kolano – dodał zawodnik promowany przez Tomasza Babilońskiego.

Niemiec jest zawodnikiem kategorii lekkiej i w limicie 70,3kg odbędzie się walka z Danielem Rutkowskim.

– Daniel jest bardzo twardym zawodnikiem, który stoczył już wiele dobrych walk. Mam jednak lepsze warunki fizyczne, większy zasięg ramion i to będzie moim atutem w Legionowie – ocenił Rene Runge, którego menedżerem jest Dawid Walasek.

Rutek” Rutkowski ma za sobą zgrupowanie w Zakopanem, gdzie trenował w bardzo mocnej grupie. – Byłem na obozie z takimi zawodnikami, jak Janikowski, Błachowicz, Jurkowski, Odzimkowski, Drwal i inni. Wszyscy oni są z wyższych wag, ale łapałem się z każdym z nich, poza tym byli chłopaki z klubów, więc miałem bardzo dobre możliwości treningowe pod Tatrami.

Rene na codzień trenuje w Fight Palast w Iserlohn w zachodniej części Niemiec. – Moim szkoleniowcem jest Andre Langen, Mistrz Świata i Europy K1. Sztuki walki zacząłem trenować 10 lat temu właśnie od kickboxerskiej wersji K1. A co do pojedynków MMA, zdecydowanie najcięższy był ten ostatni, z Serbem Stajiciem. Nie sądzę, aby Daniel był jeszcze trudniejszym przeciwnikiem. Uważam, że kibice zobaczą wyrównaną walkę – dodał Rene Runge.

Rutek” Rutkowski wraca do oktagonu po świetnej walce bokserskiej z Przemysławem „Kosiarzem” Runowskim. W lipcu na „Babilon Fight Night: Boks vs MMA” radomianin w debiucie pięściarskim sprawił mnóstwo kłopotów doświadczonemu Runowskiemu (19-1, 4 KO), byłemu pretendentowi do pasa WBA International. Daniel Rutkowski przegrał minimalnie na punkty, ale pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie.

– Spodobało mi się i chcę prowadzić karierę dwutorowo. Po ważnych pojedynkach w Mieszanych Sztukach Walki mógłbym toczyć pojedynki pięściarskie, a potem powrót do MMA. Wciąż jest temat walki z Michałem Syrowatką (22-4, 7 KO). Mieliśmy boksować latem, wtedy nie doszło do porozumienia m.in. w kwestii limitu wagowego, więc może uda się następnym razem. Słyszę różne opinie, m.in. że bokserzy będą bardzo ryzykować wchodząc między liny z „Rutkiem”! – powiedział Daniel Rutkowski.

– Głównym jednak celem na 2020 jest jesienny pojedynek z Adrianem Zielińskim o dwa pasy mistrzowskie. Niecały rok temu, jako mistrz Babilon MMA, odebrałem mu trofeum FEN i dziś mam już tytuły. Ale zanim w listopadzie ponownie staniemy w szranki, 25 września w Legionowie muszę wygrać z Rene Runge. Liczę, że nie okaże się wybitnym rywalem i nie sprawi miłej niespodzianki niemieckim kibicom… Mam swój cel, dlatego nie mogę dać plamy i przegrać – przyznał „Rutek” Rutkowski.

Informacja Prasowa

“Kosiarz” Runowski: Nie godzę się na brudną grę Rutkowskiego, chcę czystego boksu w ringu!

Daniel Rutkowski odnosi sukcesy w zapasach i MMA, dlatego oczekuję od niego sportowej postawy, a nie zgadzam się na brudną grę w ringu. Daniel, czekam na twardy i męski boks z twojej strony. Bądź w dobrej formie! – mówi pięściarz Przemysław “Kosiarz” Runowski przed galą Babilon Fight Night: Boks vs MMA, która odbędzie się 17 lipca w studiu telewizyjnym.

Mający znakomity rekord Przemek Runowski (18-1, 4 KO) w jubileuszowym dwudziestym występie zawodowym miał boksować z innym zawodnikiem z MMA Krzysztofem Gutowskim (8-0, 8 KO). Kontuzja rywala sprawiła, że zmierzy się w pojedynku na pięści z byłym Mistrzem Polski i reprezentantem kraju w zapasach Danielem “Rutkiem” Rutkowskim (10-2), który w Mieszanych Sztukach Walki już wywalczył dwa pasy mistrzowskie – federacji Babilon MMA i FEN.

– Wierzę, że Daniel wyjdzie do ringu z nastawieniem, że chce boksować, a nie faulować, klinczować, przepychać się itd. Brudna gra mnie nie interesuje. W zapasy nie będziemy się bawić. Inna sprawa, że ja jako doświadczony pięściarzy nie pozwolę mu poboksować. Sam chcę pokazać ładny i efektowny boks, a potem czekam już na wyzwania typowo pięściarskie – powiedział “Kosiarz” Runowski, który zmierzy się ze świetnym zapaśnikiem na dystansie 6 rund.

“Rutek” doskonale rozumie, że w bokserskim pojedynku nie będzie faworytem, ale stawia na swoją twardość i serce do walki, jednocześnie zdając sobie sprawę, że na rewanż w MMA raczej nie ma co liczyć, bo żaden pięściarz się na to nie odważy.

–  Miałem spotkać się z dobrym bokserem, a wyszło na to, że spotkam się z jeszcze lepszym. Potrafię realnie ocenić swoje ringowe szanse. O ile uważam, że w potyczce z Michałem byłyby one na tyle duże, że mógłbym wygrać, o tyle z Przemkiem postaram się udowodnić, że jestem twardym wojownikiem i nie jest łatwo mnie złamać. Mam w sobie wiele sportowej pokory, wiem kto tu będzie faworytem. Z drugiej strony wiem też, że żaden bokser nie zdecyduje się na rewanż z zawodnikiem MMA. A my pokazujemy, że możemy walczyć z każdym i we wszystkich formułach – dodał “Rutek” Rutkowski.

Daniel Rutkowski nie ukrywa, że dla niego będzie to duże wyzwanie sportowe, zresztą już porównał tę walkę do potyczki Dawida z Goliatem. “Kosiarz” Runowski twierdzi z kolei, że w sportach walki trzeba szanować każdego rywala, bo jeden cios zmienia wszystko, a on sam ma nawet więcej do stracenia niż zyskania.

– W walkach MMA mało pokazuje się w stójce, a tutaj będę cały czas walczył w ten sposób. To też dobre przygotowania pod kątem kolejnych pojedynków w oktagonie. Mogę zaskoczyć Przemka swoją fizycznością i wytrzymałością. Poza tym z dnia na dzień rozwijam się jako bokser i kto wie, może sprawię niespodziankę – mówi Daniel Rutkowski, natomiast Przemysław Runowski dodał: – Mam fajny sztab, pracuję z Michałem Gandykiem, Przemkiem Michalakiem i Tomaszem Lewczukiem i owoce naszych treningów będą widoczne 17 lipca. Liczę na konkretne zwycięstwo i parę fajnych rund, a takich mi brakuje od pewnego czasu – stwierdził “Kosiarz”.

Na tej samej gali 17 lipca inny zawodnik MMA walczący na galach Tomasza Babilońskiego Adrian „Ares” Błeszczyński spotka się z utytułowanym bokserem Łukaszem Staniochem, który w dobrym stylu rozpoczął zawodową karierę. W tym starciu znów faworytem będzie pięściarz Stanioch, ale to Błeszyński może się poszczycić, że w 2011 roku w pięściarskim debiucie walczył we Francji z Arsenem Goulamirianem, dziś Mistrzem Świata organizacji WBA w kategorii junior ciężkiej. Transmisja z gali “Boks vs MMA” 17 lipca na kanałach grupy Polsat.