Mayweather Jr. vs. McGregor cała walka – video

W stanie Nevada, 26 sierpnia 2017 roku, odbyło się starcie pomiędzy jedenastokrotnym mistrzem świata w pięciu różnych kategoriach wagowych Floydem Mayweatherem Jr., a Irlandczykiem Conorem McGregorem, mistrzem UFC w dwóch kategoriach wagowych. Walka zakontraktowana była na 12 rund. Przez wielu pojedynek ten nazywany jest „największa walką w historii sportów walki”.

PB

 

Kamaru Usman o McGregorze: Jest po prostu gościem, który bije się w UFC!

“The Nigerian Nightmare od jakiegoś czasu prowadzi ostrą wymianę zdań z Conorem i nie wierzy w jego dalsze sukcesy sportowe. 

Nigeryjski zawodnik w ostatnim czasie wdał się w dyskusję z Notoriousem”. Conor Mcgregor (22-5) zarzuc zawodnikowi kopiowanie jego ciosów. Kamaru Usman (19-1) wypowiedział się o Irlandczyku w rozmowie dla ESPN MMA. 

“To krzykacz. To gość, który może rywalizować, ale nie jest mistrzem. Nie jest podwójnym mistrzem. Nie jest już tym zawodnikiem. Jest po prostu gościem, który bije się w UFC. Jeśli nie byłby Conorem, nie zrobiłby tego co w przeszłości to byłby po prostu zwykłym zawodnikiem. 

Poziom szacunku jaki teraz dostaje… Jest po prostu zawodnikiem, który ma sporo pieniędzy na swoim koncie i dużą rozpoznawalność. Stary Conor, głodny Conor,  miał szacunek innych zawodników. Teraz go kompletnie nie szanujemy, nadal jest w UFC, ale to po prostu zwykły zawodnik.” 

Od czasu zostania dwukrotnym mistrzem UFC w 2016 roku, McGregor walczył dla federacji tylko trzy razy, budując w owych starciach rekord 1-2. Trudno jest podważać osiągnięcia McGregora, który jako pierwszy zawodnik w historii UFC zdobył dwa tytuły mistrzowskie jednocześnie. Nightmare uważa jednak, że najlepsze dni ten ma już za sobą.  

“Krzykacz. Po prostu krzykacz. Więcej gada niż walczy. Conor McGregor nie jest zawodnikiem, przez którego bym się kiedykolwiek zmartwił. Jeśli chce się ze mną bić, wie gdzie mnie znaleźć. Może zadzwonić do mnie i zrobimy walkę.” 

Usman nie wyklucza walki z “Notoriousem”, jednak ostatnio zasugerował bój z Michaelem Chiesą (18-4). Nigeryjczyk jest na fali 18 zwycięstw z czego 14-stu w UFC, w swojej karierze mierzył się z takimi zawodnikami jak: Jorge Masvidal, Leon Edwards czy Colby Covington. Swoją ostatnią walkę wygrał przez KO w drugiej rundzie z wcześniej wspomnianym Jorge Masvidalem broniąc tym samym tytuł mistrzowski. McGregor swój ostatni pojedynek stoczył w styczniu tego roku przegrywając z Dustinem Porierem w drugiej odsłonie starcia przez TKO.   

ŁP 

Bilety na trzecią walkę McGregor – Poirier wyprzedane w kilka sekund!

Prezydent największej organizacji MMA na świecie Dana White poinformował w mediach społecznościowych o wyprzedaniu wszystkich biletów na galę UFC 264 z udziałem Conora McGregora zaledwie w kilka sekund. Jest to bezsprzecznie jeden z rekordów jeśli chodzi o sprzedaż  w historii. 

 

“Do zobaczenia w Las Vegas” – napisał na Twitterze Dana White.

 

 

Gala UFC 264 odbędzie się 10 lipca w Las Vegas.

Nie dojdzie do trylogii McGregor vs. Poirer?

Obaj zawodnicy mieli spotkać się w oktagonie po raz trzeci podczas UFC 264. Obecnie trwa między nimi medialna wojna, a kolejne zestawienie jest coraz bardziej wątpliwe.

Amerykanin zarzucił swemu rywalowi, że ten nie przekazał pół miliona ze swojej gaży na wskazany cel charytatywny. Irlandczyk broni się tym, iż procesy transakcyjne opiewające na tak wysokie kwoty trwają bardzo długo. Innym argumentem ‘Notoriousa’ było to, że panowie finalnie nie doszli do porozumienia w kwestii tego na co mają być przeznaczone pieniądze. Zirytowany McGregor za pośrednictwem Twittera zapowiedział, że nie dojdzie do trylogii z Poirerem.

Masz wrodzone wieśniarstwo, co sobie myślisz? Jesteś pieprzonym wieśniakiem. 500 tys., żadnego planu. Powstrzymaj się. Głupek. Musisz być nowy w kwestii kasy. Tak w ogóle, to walka jest odwołana. Będę walczył z kimś innym 10 lipca. Powodzenia na starym kontrakcie dzieciaku! Mój zespół dokłada wszelkiej staranności, aby upewnić się, że każda darowizna spełnia określone wymogi. Moja hojność jest znana. Zapłacisz mózgiem za tę próbę oczernienia mojego imienia. Powodzenia kiedy zostaniesz złapany! Masz prz***bane.

“Proszę UFC o stworzenie pasa McGregora”- Conor McGregor chce stworzyć swój własny pas mistrzowski!

Były podwójny mistrz federacji UFC Conor McGregor wpadł na pomysł stworzenia pasa sygnowanego jego własnym imieniem. Trofeum ma być wykonane z różowego złota oraz rubinów!

Najpopularniejszy zawodnik MMA w historii Conor McGregor(22-5) aktualnie jest po dotkliwej porażce z rąk Dustina Poiriera. Irlandczyk, jak sam zapowiedział, będzie dążył do trylogii z Amerykaninem, aby raz na zawsze rozstrzygnąć kto jest lepszy. O takowym scenariuszu pozytywnie się wypowiedział również Poirier, a trzecie starcie pomiędzy zawodnikami planowane jest na 10 lipca.

Irlandczyk jeszcze niedawno zapowiedział zdobycie pasa kategorii lekkiej. Nieco później zmienił zdanie, po to by po jakimś czasie ponownie wrócić do planów przejęcie złota dywizji do 70 kilogramów.

Wczoraj McGregor na swoim twitterze, niespodziewanie ogłosił chęć stworzenia nowego pasa, który byłby sygnowany jego imieniem:

“Czuję, że nadszedł czas, aby wyrwać to dziecko do następnej walki. Proszę UFC o stworzenie pasa McGregora. Proponuję różowe złoto i rubiny. “
“Albo może żółte złoto i szmaragdy. Może też być miło. Jestem otwarty na sugestie projektowe. Połączmy się z @ufc #TheMcGregorBelt

Trylogia McGregora z Poirerem nieunikniona?

W podcaście Ariela Helwaniego, dziennikarz wyznał, iż rewanż między topowymi zawodnikami wagi lekkiej jest niemalże pewny.

Pracownik ESPN wyznał, że sam będzie dążył do dopięcia owego pojedynku. Aktualny stan rywalizacji między fighterami jest remisowy. Podczas pierwszego starcia w 2014 roku ręka Irlandczyka została wzniesiona ku górze. W trakcie gali z numerem 257 ‘Diament’ udanie zrewanżował się swojemu przeciwnikowi, nokautując go już w drugiej rundzie.

Taki sam bilans między zawodnikami, wskazuje na najlogiczniejsze rozwiązanie w postaci trzeciego, decydującego pojedynku. Obaj panowie są przychylnie nastawieni do ponownego zestawienia. McGregor wyjawił także, że będzie gotowy do kolejnego występu już w maju.

Jan Błachowicz lepszy według UFC od samego Conora McGregora! Aktualizacja rankingów UFC

Jan Błachowicz dzięki swoim zasługom w ubiegłym roku zasłużył sobie na debiut w rankingu bez podziału na kategorie wagowe. Był sklasyfikowany na 15 miejscu. Conor McGregor zajmował w tym rankingu miejsce 13, jednak po ostatniej porażce zanotował spadek o dwie pozycje, dzięki czemu Polak awansował na miejsce 14.

 Jan Błachowicz już za blisko miesiąc stanie do super walki z Israelem Adesanyą, który spróbuje zdobyć swój drugi pas. Od września Janek zasiada na tronie wagi półciężkiej. McGregor stracił tytuł mistrzowski w 2016 roku i od tamtego momentu stoczył 3 walki, a wygrał tylko jedną z nich z Donaldem Cerrone.

Słabsza passa Irlandczyka odbiła się na jego miejscu w rankingu wagi lekkiej. ,,The Notorious” spadł o dwie pozycje na szóste miejsce. Za to pogromca Conora, Dustin Poirier awansował na pierwsze miejsce w rankingu wagi lekkiej wyprzedzając Justina Gaethje.

W rankingu wagi lekkiej powitany został również Michael Chandler, który przez swój piękny nokaut na Danie Hookerze zapracował sobie na czwarte miejsce w rankingu. Wspomniany przed chwilą Hooker spadł o dwa miejsca w rankingu i zajmuje teraz miejsce ósme. Pozostali zawodnicy od miejsca dziewiątego do piętnastego spadli o jedną pozycję.

W wadze półśredniej również mamy małe zmiany. Po swoim zwycięstwie w Main Evencie nad Neilem Magnym, Michael Chiesa zasłużył sobie na awans o dwie pozycje. Zajmuje teraz szóste miejsce, spychając Tyrona Woodley’a na siódme miejsce i Demiana Maię na pozycję ósmą.

W wadze średniej, Brad Tavares awansował o jedno miejsce po swoim zwycięstwie na ostatniej gali. Zajmuje teraz trzynastą lokatę.

Po ostatniej gali mieliśmy też małe zawirowanie w kobiecej wadze muszej. Joanne Calderwood uplasowała się na 6 pozycji, dzięki wygranej z Jessicą Eye, która spadła o dwie pozycje na miejsce ósme. Viviane Araujo dzięki zwycięstwu nad Roxanne Modafferi awansowała na siódmą lokatę, czyli dwie wyżej niż była przed tą walką. Jej przeciwniczka spadła na dziewiąte miejsce.

Pozostałe aktualizacje rankingów:

KOBIECY RANKING P4P:

-Carla Esparza awansuje z 15 na 13 miejsce

-Cynthia Calvillo spada z 13 na 14 miejsce

-Claudia Gadelha spada z 14 na 15 miejsce

WAGA SŁOMKOWA: Marina Rodriguez awansuje na 6 miejsce z 8. Na ósmą pozycję spada Michelle Waterson a na siódmą Claudia Gadelha.

WAGA KOGUCIA KOBIET: Julianna Pena awansuje z 7 na 6 miejsce

MĘSKI RANKING P4P: Francis Ngannou awansuje z 14 na 13 miejsce

WAGA MUSZA:

-Kai Kara France awansuje z 8 na 7

– Matt Schnell awansuje z 9 na 8 miejsce

– Rogerio Bontorin spada z 8 na 9 miejsce

– Tim Elliott awansuje z 12 na 11 miejsce

– David Dvorak spada z 11 na 12 miejsce

– Amir Albazi awansuje z 15 na 13 miejsce

– Su Mudaerji debiutuje w rankingu na 14 miejscu

– Tyson Nam spada z 13 na 15 miejsce

WAGA PIÓRKOWA: 

– Bryce Mitchell awansuje z 14 na 13 miejsce

– Ryan Hall spada z 13 na 14 miejsce

WAGA PÓŁŚREDNIA:

– Vicente Luque awansuje z 10 na 9 miejsce

WAGA ŚREDNIA:

– Uriah Hall awansuje z 9 na 8 miejsce

– Kelvin Gastelum spada z 8 na 9 miejsce

– Omari Akhmedov spada z 13 na 14 miejsce

WAGA CIĘŻKA:

– Marcin Tybura spada z 14 na 15 miejsce

Conor McGregor znokautowany! Dustin Poirier nokautuje Irlandczyka serią ciosów w drugiej rundzie![WIDEO]

Dustin Poirier nokautuje Conora McGregora! Amerykanin udanie rewanżuje się za walkę z przed 6 lat!

Dustin Poirier znowu błyszczy! Były tymczasowy mistrz jako pierwszy zawodnik funduje porażkę Conorowi przez nokaut!

Od samego początku Irlandczyk wywierał dużą presję. Starał się złapać rywala na jeden cios. Chwilę później Amerykanin poszukał nóg rywala i udało mu się położyć go na plecach. Jednak nie na długo. McGregor wstał, jednak walka toczyła się dalej w klinczu. Obaj Panowie zadali tam sporo ciosów, jednak wydawać się mogło, że Conor nad wszystkim panuje.

Druga runda była już zupełnie inna. Amerykanin zaczął kopać srogie lowkicki, czym zranił McGregora. Sfrustrowany Irlandczyk starał się znokautować rywala, jednak na próżno. Dustin Poirier po przepuszczeniu serio przejął stery i serią ciosów posłał na deski “The Notoriousa”!

Pod Lupą: Analiza Hitowego starcia Conor McGregor vs Dustin Poirier 2! +Typowanie starcia!

Dzisiaj zapraszam na analizę HITOWEGO starcia na szczycie kategorii lekkiej. Rewanżowe starcie po ponad 6 latach pomiędzy najpopularniejszym zawodnikiem w historii MMA Conorem McGregorem, a zawodnikiem którego drugim imieniem jest „wojna” Dustinem Poirierem. A zatem zaczynajmy:

Obaj zawodnicy mieli okazję już poczuć siłę swoich pięści jak i kopnięć.  Nie ma co ukrywać -Dustin Poirier nie był wtedy gotowy(przede wszystkim mentalnie) na starcie z McGregorem. Ten pojedynek przegrał przez nokaut już w pierwszej rundzie, który zafundował mu Irlandczyk. Lecz było to aż 6 lat temu!

Co się zmieniło od tamtego czasu? Bardzo wiele. Przede wszystkim waga. Pierwsze starcie odbywało się w limicie kategorii piórkowej. Teraz panowie są w zupełnie innym miejscu. Nie da się ukryć, że przejście wagę wyżej było jedną z lepszych decyzji w karierze „Diamenta”. W wyższej wadze odkrył on nowego ducha. Tak naprawdę poprawił się w każdym elemencie, począwszy od samej stójki, parteru i kondycji kończąc nawet na odporności szczęki Amerykanina na ciosy. Ale przyjrzyjmy mu się bliżej:

Dustin „The Diamond” Poirier(26-6)

Amerykanin to przede wszystkim wysokiej klasy bokser, mający na swoim koncie aż 12 nokautów. Walczący z odwrotnej pozycji, niezwykle bitny oraz waleczny. Swoje walki zwykł toczyć w stójce i właśnie tam jest najgroźniejszy. Najlepiej prezentuje się w płaszczyźnie bokserskiej. Walczy z luzu, często różnicując moc zadawanych ciosów. Najlepiej czuje się w ofensywie napierając na rywala. Często jednak w defensywie oddaje pole rywalom i daje zamykać się z ciosami na siatce. Posiada również żelazną kondycję oraz tytanową szczękę. O twardości szczęki Amerykanina przekonał się m.in. Dan Hooker, który pod koniec drugiej rundy wyprowadził aż 8 czystych ciosów, jednak nie był w stanie znokautować Poiriera.

W elemencie kickboxerskim prezentuję się również przyzwoicie. Jednak po operacji miednicy, jaką przeszedł nieco ograniczył ataki nożne, a same kopnięcia stały się, że tak to ujmę „sztywne”. Jednak dalej korzysta z niskich kopnięć na wykroczną nogę, czy middlekicków najczęściej pod prawy łokieć.

Nie sądzę abyśmy w tej walce zobaczyli kulankę parterową. Jednak jeśli jednak ktoś postara się o zmianę płaszczyzny to będzie to Dustin. Będzie mu jednak niezwykle trudno(szczególnie w pierwszych rundach) sprowadzić Conora. Idealnym scenariuszem dla Amerykanina byłoby obalenie Irlandczyka już  w pierwszej rundzie, lecz będzie o to piekielnie trudno ze względu na dobrą obronę i szybkość Conora.

Jak powinien zawalczyć Poirier?

Od samego początku nie dać się rozpędzić Irlandczykowi. Nie oddać mu kontroli. Musi zdobyć szacunek i respekt Conora już bardzo szybko!  Kluczowa będzie tu pierwsza runda, w której McGregor jest najgroźniejszy. Jeśli Amerykanin przetrwa pierwszą czy drugą rundę, będzie już znacznie bliżej zwycięstwa. Największych szans upatrywałbym w rundach mistrzowskich, gdzie Conor będzie zmęczony, przez co jego szybkość i oktagonowa aktywność mocno spadną. Podsumowując, Dustin musi zdobyć respekt Irlandczyka. Nie dać mu się rozpędzić. Realizować swój game plan, a mocniej zaatakować i podkręcić tempo od trzeciej rundy.

Mike Brown: Dustin Poirier is 'a completely different animal' from first fight against Conor McGregor - MMA Fighting

Conor „The Notorious” McGregor(22-4)

Fenomen stójkowy, niebywale szybki, precyzyjny, skuteczny. To tylko niektóre przymiotniki opisujące Irlandczyka. Koronną płaszczyzną Conora jest oczywiście szermierka na pięści. Mańkut, który świetnie kontroluje dystans. Posiada mocny cios i perfekcyjny timing(przynajmniej w pierwszych rundach). „Notorious” w stójce bazuje przede wszystkim na swojej szybkości, pracy na nogach oraz wyczuciu. Jest wręcz fenomenalnym kontr-uderzaczem o czym przekonał się m.in. Eddie Alvarez czy Jose Aldo. Świetnie odnajduję się w pełnym dystansie, dzięki swojej szerokiej rozpiętości ramion. W mgnieniu oka potrafi skrócić dystans, zadać cios, a przy tym pozostać nieuchwytnym. Również różnicuje moc zadawanych ciosów. Często korzysta z uderzeń na korpus.

Na co chciałbym przede wszystkim zwrócić uwagę to właśnie na tę precyzję Conora oraz timing. Stylistycznie jest wręcz koszmarem dla Amerykanina. Trafić Dustina nie jest ciężko. Trafiali i naruszali go zarówno Gaethje czy Hooker. A Conor nie bije słabiej. Bije nawet mocnej, i co najważniejsze precyzyjniej.

Na temat kickboxingu McGregora nie będę się zbyt długo rozpisywał. Stoi on na wysokim poziomie. W walce z Nate Diazem zaprezentował swój arsenał, bardzo dobrze kopiąc niskie kopnięcia czy front kicki na tułów. Niekiedy straszy okrężnym obrotowym kopnięciem na tułów, czy nawet głowę rywala.

W graplingu(mimo szerokiej opinii rasowego stójkowicza) Conor wygląda solidnie. Przede wszystkim skupię się tu na obronie przed obaleniami. Popularne TTD stoi u Irlandczyka na wysokim poziomie. Sam mistrz i dominator kategorii lekkiej – Khabib Nurmagomedov musiał się mocno wytężyć, aby obalić i ustabilizować McGregora. Czy jest w stanie Irlandczyk wykluczyć próby zmiany płaszczyzny przez Amerykanina. W początkowej fazie tak. Dopóki Conor nie będzie zmęczony, wydaję mi się, że Poirier nie da rady go sprowadzić. Inaczej jednak sytuacja może wyglądać w późniejszych rundach. Przypomnę, że Conor na zmęczeniu traci mnóstwo swoich atutów.

Conor McGregor wraca do klatki UFC! Wielki rewanż na horyzoncie - Polsat Sport

Typowanie:

Od początku walki to Irlandczyk będzie rozdawał karty. Najprawdopodobniej to on będzie stroną wywierającą presję. Czy ruszy od razu na Amerykanina? Nie sądzę. Myślę, że będzie chciał pojedynek rozegrać podobnie jak starcie z Eddiem Alvarezem. Poirier natomiast będzie starał się nie dopuścić do zamknięcia go na siatce. I tu pojawia się problem. Będzie musiał w takim razie już od początku atakować. Lecz Conor jest mistrzem walki kontry. Co za tym idzie myślę, że walka nie potrwa więcej niż dwie rundy. Oczywiście Amerykanin może nas zaskoczyć i od razu poszukać nóg rywala lecz taki scenariusz jest wątpliwy. Walka rozegra się w stójce. Conor jest w moich oczach dużym faworytem. Jest dla Poiriera potwornie niewygodnym rywalem. Myślę, że prędzej czy później “Diament” ruszy z atakiem na Irlandczyka i zostanie skontrowany, lub naruszony i prędzej czy później padnie na deski.

Predykcja: Conor McGregor przez TKO/KO 2 runda

70% do 30%