Karol Kutyła zawalczy z Dawidem Wylegałą na Babilon MMA 17 w Radomiu

Konia z rzędem temu, kto potrafi wskazać faworyta w walce Dawida Wylegały (2-1) z Karolem Kutyłą (2-1) na gali Babilon MMA 17. Obaj legitymują się takim samym bilansem, mają też podobne atuty. Pojedynek w wadze piórkowej odbędzie się 30 października w Radomiu.

Dawid Wylęgała to zawodnik stójkowy, jego bazowym stylem jest kickboxing. Na co dzień trenuje w Gorzowie w K.O.Zak, ale gdy zbliża się walka, wyjeżdża do Ankos MMA Poznań do trenera Andrzeja Kościelskiego. Jego trenerami są również: Paweł Kryś, Łukasz Korczyński (MMA) i Dawid Łuc (przygotowanie motoryczne). Dawid debiutował 16 maja 2015 roku, walkę wygrał na punkty. Trenuje z takimi zawodnikami, jak Maciej Kazieczko, Hubert Lotta, Mateusz Rybak, Artur Szot, Szymon Karolczyk, Dawid Śmiełowski, Łukasz Baranowski. Jego idolami są Jan Błachowicz i Conor McGregor.

Z kolei Karola Kutyła na południu Mazowsza trenuje pod okiem Giermana Anfinogienowa w Radomskim Klubie Tekwondo. U trenera Giermana jest 4 miesiące, ale już dziś zauważa duży progres na wszystkich płaszczyznach MMA. Pierwszą zawodową walkę stoczył 25 maja 2019 roku z Krystianem Krawczykiem i skończył ją w 2. rundzie na skutek przerwania przez lekarza. W RKT sparujz Patrykiem Kaczmarczykiem, Adrianem Hamerskim, Dominikiem Tkaczykiem i wieloma innymi mocnymi wojownikami. Za wzór do naśladowania stawia sobie Israela Adesanyę.

Gala Babilon MMA 17 odbędzie się 30 października w Radomiu. Bilety są dostępne w serwisie Eventim Polska. Transmisja na kanałach grupy Polsat

Babilon MMA 17: Żółtaszek vs. Valtonen – karta walk

Data: 30 Października 2020

Miejsce: Budynek Goliat Security, Radom

Transmisja: Polsat Sport, Super Polsat

 

Walka Wieczoru:

120 kg: Toni Valtonen  (Finlandia, 28-17)      vs.        Dawid Żółtaszek (3-0)

 

Karta Główna:

70 kg: Patryk Nowak (5-2)      vs.     Marcin Skrzek (5-1)

84 kg: Jarosław Lech (5-5)       vs.    Mateusz Rybak (3-1)

70 kg: Krystian Blezień (3-2)     vs.    Alan Langer (10-7)

70 kg: Łukasz Pokutyński (1-0)    vs.  Damian Zuba (2-2)

93 kg: Sławomir Bryla  (2-0)     vs.    Dawid Gruchalski (2-1)

 

 

Karta Wstępna:

Dawid Żółtaszek zastąpi kontuzjowanego Brzeskiego w walce wieczoru gali Babilon MMA 17

Kontuzjowany Łukasz Brzeski nie wystąpi w walce wieczoru gali Babilon MMA 17, która odbędzie się 30 października w Radomiu. Zastąpi go znany kickbokser Dawid „Maximus” Żółtaszek (4-0, 3 KO, 1 poddanie), który w pojedynku wagi ciężkiej zmierzy się z kontrowersyjnym Finem Tonim Valtonenem (28-17, 12 KO, 4 poddania). – Uwielbiam wyzwania! Valtonen to prawdziwy weteran MMA, ale ja mam swoje atuty: szybkość, opanowanie, elastyczność. Mam zamiar je wykorzystać – mówi finalista turnieju Gromda.

 

“Wskakuję na ostatnią chwilę, ale nie zastanawiałem się długo, bo walka jest tym, co mnie pociąga. O moim przeciwniku nie wiem nic poza tym, że ma dość pokaźny rekord, co czyni ten pojedynek w moich oczach bardziej ekscytującym. Nie stawiam na piąchy czy nogi. Lubię i chcę być gotowy na walkę w każdej płaszczyźnie” – zapowiada Dawid Żółtaszek.

 

Dawid „Maximus” Żółtaszek i Toni Valtonen to legendy sportów walki. Obaj mają po 42 lata, ale umiejętności, zdrowia, kondycji i woli walki mogliby im pozazdrościć o wiele młodsi rywale. W MMA bogate doświadczenie będzie po stronie kontrowersyjnego Fina, ale pochodzący z Wrocławia i mieszkający na stałe w Anglii Dawid Żółtaszek świetnie sobie radzi zarówno w stójce jak i parterze.

 

“Nie interesują mnie ani poglądy Valtonena, ani żadne symbole na jego ciele. W klatce są pięści, nogi, kolana i łokcie. To będą symbole i poglądy, które będziemy żarliwie wymieniać w „babilońskiej” klatce już wkrótce. Pasjonuje mnie od lat kickboxing, a boks to moja najnowsza przygoda i przyznam, że bardzo satysfakcjonująca z uwagi na brak rękawic” – dodaje Żółtaszek, który walczył na ringach wielu krajów, w tym Chin i Rosji.

 

Mierzący 193 cm „Maximus” pochodzi z Wrocławia, jednak od prawie 18 lat mieszka w okolicach Londynu, gdzie pracuje jako trener personalny. Sam też wciąż walczy i nie zamierza kończyć kariery. Niedawno świetnie pokazał się na gali Gromda 2, gdzie doszedł do finału turnieju, gdzie pechowo przegrał przez kontuzję. W dawnych czasach Żółtaszek trenował zapasy i judo, a już po wyjeździe na Wyspy Brytyjskie wygrywał turnieje w brazylijskim ju-jitsu. Później zajął się kickboxingiem, boksem oraz MMA.

 

Przeciwnik Żółtaszka na gali Babilon MMA 17 Toni Valtonen walczy w koszulce, aby nie pokazywać kontrowersyjnego tatuażu. Fin jest niższy od Polaka o 10 cm, ale ma dużo większy bagaż doświadczeń w MMA, które zaczął trenować już w 1999 roku. Debiutował 4 lata później. W Polsce walczył między innymi z Janem Błachowiczem, Michałem Kitą, Łukaszem Jurkowskim i Maciejem Zontkiem.

 

Dawid Żółtaszek wraca do MMA po 4-letniej przerwie, jednak w jego przypadku długa absencja może nie mieć żadnego znaczenia. Nokautujące uderzenie czy fantastyczne kopnięcie może przesądzić o jego sukcesie. Poza tym „Maximus” to niesamowicie twardy, agresywny i niebezpieczny zawodnik. Za nim wiele emocjonujących bitew na polskich i światowych arenach, a kolejna już za 2 tygodnie w Radomiu.

 

Gala Babilon MMA 17 odbędzie się 30 października w Radomiu. Bilety są dostępne na Eventim Polska. Transmisja na kanałach grupy Polsat.

Babilon MMA 17: Błyskawice w oktagonie, czyli starcie Bryly z Gruchalskim

W tej walce nie będzie można mrugać! Sławomir Bryla (2-0, 2 KO) i Dawid Gruchalski (2-1, 2 KO) uwielbiają błyskawiczne zwycięstwa. Każda walka w mieszanych sztukach z ich udziałem kończyła się już w 1. rundzie i zapewne tym razem też nie będzie inaczej. Bezpośrednie starcie będzie miało miejsce 30 października w Radomiu na gali Babilon MMA 17.

Pojedynek w limicie do 95 kg (kat. półciężka) został zakontraktowany na 3 rundy, ale mało kto wierzy, że potrwa on tak długo. Sławomir Bryla obydwa zawodowe pojedynki w 2018 roku wygrał bardzo szybko, w tym z Piotrem Szczodrowskim na Babilon MMA 5 w Międzyzdrojach. Dawid Gruchalski z kolei zaczął od porażki, a potem w ekspresowym tempie zwyciężył w dwóch walkach, w tym z Maciejem Szczukiewiczem rok temu.

 

Pochodzący z Wejherowa Sławomir Bryla urodził się 28 marca 1992 roku i mierzy 186 cm. Na co dzień trenuje w Mighty Bulls Gdynia pod okiem legendy MMA Grzegorza Jakubowskiego. Na jednej sali ćwiczy z Bartoszem Leśko, Krystianem Kaszubowskim i Oskarem Piechotą. Ze sportami walkami związany jest niemal 10 lat, zaczynał od boksu, ju-jitsu i zapasów, a zawodowo trenuje MMA od 2017 roku. Amatorsko nie walczył w mieszanych sztukach, ale sukcesy odnosił w ju-jitsu. W MMA został mistrzem ADCC German Open Championships 2018 po dwóch wygranych walkach w wadze do 99 kg. W tym roku fighter z Wejherowa sięgnął po Wicemistrzostwo Polski w brazylijskim ju-jitsu nogi w Luboniu.

 

Dawid Gruchalski (ur. 25 listopada 1994 roku) trenuje w Bambero Team Wyszków a jego głównym szkoleniowcem jest Mateuszem Śniadałą. Dawid w czasach szkolnych trenował piłkę nożną, siatkówkę i kickboxing. Karierę w MMA zaczął w amatorskim MMA mając zaledwie 16 lat w rodzinnym Wyszkowie. Podobnie jak wśród zawodowców zaczął od porażki, ale potem już tylko wygrywał i przeniósł się do profesjonalnego oktagonu.

 

Dawid Gruchalski lubi oglądać występy w klatce Jana Błachowicza, Nate’a Diaza i Nicka Diaza. Sławomir Bryla najchętniej obserwuje pojedynki Michała Materli. Który z nich pokusi się o zakończenie w stylu swoich idoli na gali Babilon MMA 17 w Radomiu? Przekonamy się 30 października. Transmisja na kanałach grupy Polsat.

Babilon MMA odsłania kolejne karty na galę numer 17!

Gala Babilon MMA odbędzie się 30 października. Organizacja Tomasza Babilońskiego ogłosiła trzeci pojedynek, który odbędzie się za blisko trzy tygodnie na gali Babilon MMA 17. 

W oktagonie zmierzą się Mateusz Rybak i Jarosław Lech.

Mateusz Rybak ma na koncie 4 zawodowe pojedynki, wygrał 3 z nich, wszyskie przez TKO. Jest to więc widowiskowy zawodnik, który na pewno będzie dążył do skończenia przed czasem swojego rywala. Ostatni pojedynek stoczył w listopadzie ubiegłego roku. Pokonał wówczas Marcina Łupińskiego, przez TKO.

Jarosław Lech to bardziej doświadczony zawodnik. Stoczył ponad dwa razy więcej pojedynków. Na 10 wszystkich walk wygrał 5 z nich. Walczył z trzema uczestnikami programu Tylko Jeden. Z dwoma zawodnikami przegrał. Pokonali go Adrian Bartosiński i Marcin Krakowiak. Lech pokonał w ubiegłym roku Piotra Walawskiego. Miał swój mały epizod w FEN’ie. Jego doświadczenie, może stawiać go w roli faworyta.

Gala Babilon MMA 17 już 30 pażdziernika w Radomiu w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Transmisja odbędzie się na otwartych kanałach Polsatu.

Babilon MMA 17: Kickboxer Marcin Skrzek kontra zapaśnik Patryk Nowak

Takie zestawienia kibice lubią najbardziej! Z jednej strony utytułowany kickbokser Marcin Skrzek (5-1, 4 KO), a z drugiej medalista wielu zapaśniczych imprez Patryk Nowak (5-2, 1 KO 3 Sub). Do ich starcia w wadze lekkiej (do 70 kg) dojdzie 30 października w Radomiu podczas gali Babilon MMA 17.

Obaj zawodniczy debiutują w organizacji Tomasza Babilońskiego. Doświadczenie w zawodowych mieszanych sztukach walki mają podobne, chociaż Patryk Nowak wraca do oktagonu po prawie 2,5-letniej przerwie. Marcin Skrzek z kolei od marca 2019 roku ma serię 4 zwycięstw.

Marcin Skrzek mierzy 185 cm, a tydzień przed galą w rodzinnym Radomiu będzie obchodził 25 urodziny. Jego trenerem w Cross Fight Radom jest Leszek Kulik. Na co dzień trenuje razem z Danielem „Rutkiem” Rutkowskim, mistrzem Babilon MMA oraz FEN w wadze piórkowej.

Patryk Nowak ma 31 lat i jest 10 cm niższy od swojego przeciwnika. Na co dzień trenuje w angielskim Leeds u trenera Adama Łaguny (boks ćwiczy w Lions Den Boxing Club). To oznacza, że do walki z Marcinem Skrzekiem przygotowuje się w teamie Ankos MMA Poznań. Jego sparingpartnerami są Adam Łaguna, Rafał Statkiewicz, Bartosz Cisicki.

Wywodzący się z kickboxingu Marcin Skrzek jest brązowym medalistą Mistrzostw Świata i Europy juniorów oraz wielokrotnym Mistrzem Polski w tym sporcie. Medale zdobywał w ringowej formule full contact w wadze do 67 kg. Później zajął się MMA, a pierwszy amatorski pojedynek stoczył w 2015 roku. Do 2018 roku wygrał wszystkie 4 walki amatorskie na galach.

Specjalistą w walce parterowej jest Patryk Nowak, wielokrotny medalista Mistrzostw Polski i turniejów zagranicznych w zapasach w barwach Orła Namysłów. Startował w reprezentacji Biało-Czerwonych na Mistrzostwach Europy Kadetów w stylu wolnym. Amatorsko w MMA zaczął walczyć prawie 10 lat temu, a jego rekord to 9-2. W 2013 roku zwyciężył na Respect FC German Amateur Championship, pokonując Holendra Andy Petersa. Patryk Nowak jest także Mistrzem Polski no-gi niebieskie pasy.

W profesjonalnym MMA Patryk Nowak debiutował w Szwajcarii (Montreux), gdzie mieszkał i trenował pod okiem cenionego trenera Robsona Dantasa w filii Kimura Nova Uniao. Łącznie wygrał 4 walki na galach szwajcarskich organizacji FNS oraz Hit FC.

Gala Babilon MMA 17 odbędzie się 30 października w Radomiu. Transmisja na kanałach grupy Polsat.

Babilon MMA 17 odbędzie się 30 października w Radomiu. Poznaliśmy walkę wieczoru

Świetnie znany, ale i kontrowersyjny Toni Valtonen (28-17, 12 KO, 4 Sub) znów powraca do Polski. 30 października na gali „Babilon MMA 17” w Radomiu zmierzy się z Łukaszem Brzeskim (8-1-1, 5 KO, 2 Sub). Z tak doświadczonym rywalem Brzeski jeszcze nie walczył. Czy Valtonen znów założy koszulkę w „klatce”?

 

Walka o pas federacji Babilon MMA jest spełnieniem moich marzeń. Ciężko na to pracowałem przez ostatnich kilka lat – mówi Łukasz Brzeski, który chce zostać pierwszym w historii mistrzem kategorii ciężkiej organizacji Tomasza Babilońskiego. Ale wcześniej, za niewiele ponad miesiąc, czeka go bój z Tonim Valtonenem, który wchodził do oktagonu już m.in. z Janem Błachowiczem, Michałem Kitą, Łukaszem Jurkowskim, czy Maciejem Zontkiem.

 

Łukasz Brzeski walczył z kolei z Michałem Kitą, Ednaldo Oliveirą oraz Michałem Piwowarskim i żadnym z nich nie przegrał, notując 2 zwycięstwa i remis. 29-letni Polak ma zdecydowanie lepsze warunki fizyczne, jest wyraźnie wyższy i cięższy od Fina, ale doświadczenie będzie po stronie kontrowersyjnego zawodnika z Helsinek. Zaczął on treningi MMA w 1999 roku, a od 17 lat walczy jako zawodowiec. Do tej pory stoczył 45 pojedynków, w tym kilka w Polsce.

 

Niedawno wróciłem do korzeni i znów trenuję w Szkole Walk Drwala w Krakowie. Oczywiście również ćwiczę oraz sam jestem trenerem w Nowotarskim Klubie Sportów Walki w Nowym Targu. W tych klubach rozpocząłem karierę i w nich rozwijam swoje umiejętności – powiedział Łukasz Brzeski, który regularnie walczy w wadze ciężkiej od 4 lat.

 

Toni Valtonen ze względu na swoje tatuaże i w ten sposób wyrażane kontrowersyjne poglądy, walczy w koszulce. To nietypowa sytuacja, ale ma zakaz prezentowania wszelkich symboli. Tak też było w jego ostatniej walce w Polsce, przegranej w 2018 roku z Maciejem Zontkiem (17-13, 10 KO, 4 Sub).

 

 

źródło: Materiały prasowe