Trylogia McGregora z Poirerem nieunikniona?

W podcaście Ariela Helwaniego, dziennikarz wyznał, iż rewanż między topowymi zawodnikami wagi lekkiej jest niemalże pewny.

Pracownik ESPN wyznał, że sam będzie dążył do dopięcia owego pojedynku. Aktualny stan rywalizacji między fighterami jest remisowy. Podczas pierwszego starcia w 2014 roku ręka Irlandczyka została wzniesiona ku górze. W trakcie gali z numerem 257 ‘Diament’ udanie zrewanżował się swojemu przeciwnikowi, nokautując go już w drugiej rundzie.

Taki sam bilans między zawodnikami, wskazuje na najlogiczniejsze rozwiązanie w postaci trzeciego, decydującego pojedynku. Obaj panowie są przychylnie nastawieni do ponownego zestawienia. McGregor wyjawił także, że będzie gotowy do kolejnego występu już w maju.

Daniel Cormier zdradza z kim zawalczy w ostatniej walce w karierze

Daniel Cormier nie widzi żadnego problemu, gdyby jego pożegnalna walka miała odbyć się przy pustych trybunach.

Amerykanin to były czempion dwóch, najcięższych kategorii wagowych w UFC. W swojej ostatniej walce musiał, jednak uznać wyższość Stipe Miocic’a, kiedy to stracił mistrzowski pas, wagi ciężkiej największej federacji na świecie. Sam Cormier po pojedynku przyznał, że mocno zastanawia się nad emeryturą i zawieszeniem rękawic na kołku. Amerykanin zabrał, jednak głos i zapowiedział, że zamierza stoczyć jeszcze jeden pojedynek z Miociciem, a następnie przejść na sportową emeryturę.

„Tak to się skończy – moja przygoda z MMA. Pusta arena, a jeśli walka odbędzie się w UFC Apex, to prawdopodobnie klatka też będzie mniejsza. Ta klatka jest jak w ,,show” Ultimate Fighter, więc to będzie zupełnie inna walka. To mniejsza klatka niż ta, w której walczymy na galach UFC. Prawdopodobnie będę walczyć ze Stipe przy pustych trybunach, jednak chcę z nim walczyć. Przynajmniej będzie mi dane zakończyć karierę tak jak chce.”

„Nie wiem, co będzie z moją rodziną, czy będą mogli pojawić się na arenie. To jedyna rzecz, jakiej chciałbym, ponieważ chciałbym, aby moja żona i dzieci były świadkami mojego ostatniego pojedynku w MMA.”

Myślicie, że to dobry pomysł, aby tak wielka gwiazda i legenda, jaką bez wątpienia jest DC, kończył karierę bez udziału publiczności?

Całość materiału możecie zobaczyć tutaj:

Darren Till atakuje Ariela Helwani z ESPN, a ten nie pozostaje dłużny !!

Darren Till, wybitny zawodnik kategorii średniej UFC, przeprowadził dziś wieczorem w mediach społecznościowych ciekawą wymianę zdań z dziennikarzem ESPN Arielem Helwani. Były pretendent do tytułu wagi półśredniej UFC, Till (18-2-1 MMA), wydał na Twitterze oświadczenie, w którym wystosował kilka ostrych słów w kierunku Ariela Helwani.

„Show twardziela się skończyło. Teraz jest czas Darrena Tilla. MMA tego potrzebuje. Obrażanie jest przereklamowane. Ariel Helwani, jesteś dzi*ką. ”

Darren Till nie poprzestał na tym, ponieważ rodak z Liverpoolu odpowiedział fanowi na Twitterze, nazywając Ariela Helwani „brudnym szczurem”.

Ariel Helwani odpowiedział Darrenowi Tillowi następującą wiadomością.

„Nie będę cię pie*rzyć, kolego”.

Darren Till był ostatnio widziany w akcji podczas listopadowej gali UFC 244, gdzie w swoim debiucie w kategorii średniej odniósł zwycięstwo przez decyzję sędziów nad Kelvinem Gastelumem. Zwycięstwo to przerwało serię dwóch przegranych z rzędu „Goryla”, który wcześniej doznał porażki odpowiednio z rąk Jorge Masvidala i Tyrona Woodley’a. Darren Till był w ostatnim czasie przymierzany do walki z Jaredem Cannonierem i Robertem Whittakerem, ale nic nie zostało poczynione w kierunku organizacji tych starć.

Oprócz Cannoniera i Whittakera, Till nieustannie w ostatnich tygodniach zaczepiał Mike’a Perry’ego i panującego mistrza wagi średniej UFC, Izraela Adesanye! Pomimo zgiełku, oczekuje się, że Darren Till stoczy walkę z byłym królem wagi średniej UFC Robertem Whittakerem tego lata.

Co sądzicie o wymianie zdań między Darrenem Tillem, a dziennikarzem ESPN Arielem Helwani? Podzielcie się przemyśleniami!