Były mistrz świata wraca na właściwy tor, świetna forma!

Andy Ruiz Jr. (33-2, 22KO) przebojem wszedł do walki o mistrzostwo świata z Anthonym Joshuą (24-1, 22KO), którą niespodziewanie wygrał. Skreślany przez praktycznie większość fanów i społeczeństwa bokserskiego, udowodnił, że masa mięśni i super wygląd to nie wszystko w zawodowym boksie, trzeba mieć to coś. Niestety zwycięstwo z niepokonanym mistrzem oraz sława jaką zyskał, „uderzyła” mu do głowy. W rewanżowym starciu z Brytyjczykiem, Ruiz był nieprzygotowany i jeszcze większy, niż w poprzednim boju, wynik końcowy mógł być tylko jeden, sromotna przegrana. Zobaczcie jak teraz wygląda popularny „The Destoyer”:

Amerykański pięściarz, urodzony w Meksyku, swoją kolejną walkę stoczy 1 maja na gali w Carson. Jego przeciwnikiem będzie były rywal Adama Kownackiego (20-1, 15KO), bardzo doświadczony i obity na zawodowych ringach Chris Arreola (38-6, 33KO).