Podsumowanie emocjonującej gali UFC 259!

W nocy z soboty na niedziele odbyło się długo wyczekiwane przez kibiców światowego MMA wydarzenie. Podczas imprezy miała miejsce najważniejsza walka w polskiej historii tego sportu. Jan Błachowicz dzięki swojej fenomenalnej dyspozycji został legendą, odnosząc zwycięstwo w pięknym stylu.

Sobotnia impreza, jak to w zwyczaju dla gal numerowanych UFC, była podzielona na trzy części. Było to rekordowe wydarzenie pod względem występów zawodników zajmujących lokaty w rankingach federacji. Takich sportowców było aż siedemnastu!

Pierwszym etapem były wcześniejsze walki wstępne, których łącznie stoczono sześć. Widowisko rozpoczęło się o 23:15. Od samego początku nie mogliśmy narzekać na monotonię, bowiem tylko jeden pojedynek dotrwał do decyzji sędziowskiej. Warte wyróżnienia są dwa starcia nagrodzone bonusami. Pierwszym bojem, który został premiowany do walki wieczoru było zestawienie między Kennedym Nzechukwu oraz Carlosem Ulbergiem. Obaj zawodnicy zaprezentowali szeroki wachlarz umiejętności. W połowie drugiej rundy, pierwszy z nich posłał swojego rywala na deski. Kolejnym uhonorowanym premią sportowcem był Uros Medić, który zdaniem prezydenta organizacji zaliczył występ wieczoru. Serb błyskawicznie rozprawił się ze swoim przeciwnikiem, rozstrzygając losy pojedynku już w pierwszej rundzie.

Po pierwszej części wydarzenia przyszła pora na kartę wstępną gali. Otworzył ją ostatni zawodnik wyróżniony premią podczas imprezy z numerem 259. Kai Kara-France, bo o nim mowa, zdeklasował Rogerio Bontorina, nokautując go pod koniec inauguracyjnej odsłony boju. Po tym pojedynku otrzymaliśmy trzy walki zakończone decyzją sędziowską. Mimo braku końca starć przed czasem, zawodnicy dostarczyli widzom wielu emocji. Mogliśmy zaobserwować perfekcyjne wybadywanie się fighterów oraz przeanalizowane wymiany ciosów. Warto wspomnieć o zapaśniczej dominacji Askara Askarova nad Josephem Benavidezem, którego finalnie Askarov pokonał.

O godzinie 4:00 przyszła pora na rozpoczęcie karty głównej. Pierwszym starciem był pojedynek w dywizji półciężkiej. Faworyzowany Rakić jednogłośnie pokonał Thiago Santosa, który po tej porażce, od lutego 2019 roku, nie zaznał smaku zwycięstwa. Drugą walką było zestawienie perspektywicznego Islama Makhacheva z fenomenalnym stójkowiczem Drew Dober. Kolosalna przewaga parterowa Rosjanina przesądziła o losach starcia. Zawodnik poddał bowiem Amerykanina w połowie trzeciej rundy.

Przyszła pora na pierwszą walkę o pas mistrzowski. Champion Petr Yan w swojej prymarnej obronie podejmował fenomenalnego Aljamaina Sterlinga. Pojedynek był bardzo wyrównany, z lekką jednak przewagą aktualnego posiadacza złota wagi koguciej. W czwartej rundzie doszło do kuriozalnego błędu Rosjanina. Yan wyprowadził nielegalne kopnięcie w parterze, trafiając w głowę Sterlinga, za co został natychmiast zdyskwalifikowany. Po kontrowersyjnej sytuacji mistrzostwo zmieniło właściciela.

Przedostatnim pojedynkiem było zestawienie kobiet o najwyższe laury w dywizji piórkowej. Podwójna mistrzyni Amanda Nunes zmierzyła się z Megan Anderson. Brazylijka po raz kolejny udowodniła, że jest najlepszą reprezentantką płci pięknej w historii UFC. W połowie pierwszej rundy, Megan Anderson musiała odklepać za sprawą odwróconego trójkąta zapiętego przez Nunes. Po starciu pań przyszła pora na długo wyczekiwaną walkę wieczoru. Posiadacz pasa kategorii półciężkiej – Jan Błachowicz zmierzył się z championem dywizji średniej, Israelem Adesanyą. Bój rozegrał się o tron wagi do 93 kg. Na dystansie pięciu rund Polak zdominował Nigeryjczyka, dopisując pierwszą jedynkę w jego rekordzie. Podczas pojedynku mogliśmy zaobserwować idealny gameplan ze strony „Cieszyńskiego Księcia”. Mistrzowska mentalność nie opuściła go nawet na chwilę. Chłodna głowa i realizowanie taktyki doprowadziły do pierwszej, udanej obrony mistrzostwa przez polską legendę.

Kto kolejny dla „Sandmana”?

Cory Sandhagen (14-2) ubiegłej nocy odniósł widowiskowe zwycięstwo z Frankim Edgarem (24-9-1).

Zawodnik pochodzący z Kolorado jest na fali dwóch zwycięstw z rzędu. Oba pojedynki kończył niesamowitymi nokautami. Sobotniej nocy zmierzył się z weteranem organizacji – Edgarem. „Sandman” zwyciężył już w pierwszych 30 sekundach starcia. Zawodnik wyprowadził efektowne latające kolano, które wyłączyło światło u „The Answera”. W poprzednim boju wygrał z faworyzowanym Marlonem Moraesem (23-8-1). Amerykanin trafił wysokim kopnięciem nokautując Brazylijczyka.

Sandhagen w UFC poniósł jedną porażkę. Wynikła ona z niesamowitej dyspozycji Aljmaina Sterlinga (19-3). Zawodnicy spotkali się w klatce w czerwcu ubiegłego roku. „Funk Master” 6 marca stanie przed szansą zdobycia pasa kategorii koguciej, a jego rywalem będzie aktualny mistrz – Petr Yan (15-1).

Czy po odniesieniu widowiskowych zwycięstw, Sandhagen powinien otrzymać szansę na walkę o mistrzostwo ze zwycięzcą marcowego pojedynku?

DONIESIENIA: Petr Yan vs. Aljamain Sterling na UFC 259!

Nieoficjalnie! Petr Yan (15-1) wystąpi na UFC 259, gdzie stanie do pierwszej obrony pasa wagi koguciej! Będzie to trzecie starcie mistrzowskie podczas tej gali! 

Według wielu źródeł, rosyjski mistrz wagi koguciej- Petr Yan wystąpi 6 marca podczas gali UFC 259, gdzie stanie do pierwszej obrony tytułu mistrzowskiego wagi koguciej, zdobytego w lipcu 2020 roku w starciu z Jose Aldo (29-7). Przeciwnikiem ”No Mercy” ma być niepokonany od pięciu starć, 31-letni Amerykanin- Aljamain Sterling (19-3)

Do pojedynku obu zawodników miało dojść 12 grudnia ubiegłego roku, ale wówczas problemy osobiste Yan’a zmusiły go do wycofania się ze starcia, teraz miejmy nadzieję że nic nie stanie nie przeszkodzie i pojedynek dojdzie do skutku!

Wyniki gali UFC 250: Amanda Nunes obroniła tytuł mistrzowski

Walka Wieczoru

145 lb: Amanda Nunes pok. Felicię Spencer przez jednogłośną decyzję sędziów

 

Karta Główna

135 lb: Cody Garbrandt pok. Raphaela Assuncao przez KO (prawy sierp) 2R, 4:59

135 lb: Aljamain Sterling pok. Cory’ego Sandhagena przez poddanie (duszenie zza pleców) 1R, 1:28

170 lb: Neil Magny pok. Anthony’ego Rocco Martina przez jednogłośną decyzję sędziów

135 lb: Sean O’Malley pok. Eddiego Winelanda przez KO 1R, 1:54

 

Karta Wstępna

145 lb: Alex Caceres pok. Chase’a Hoopera przez jednogłośną decyzję sędziów

185 Ib: Ian Heinisch pok. Geralda Meerschaerta przez TKO  (prawy prosty z góry i ciosy w parterze) 1R, 1:11

145 lb: Cody Stamann pok. Briana Kellehera przez jednogłośną decyzję sędziów

185 Ib: Maki Pitolo pok. Charlesa Byrda przez TKO (ciosy w parterze) 2R, 1:10

125 Ib: Alex Perez pok. Jussiera Formigę przez TKO (niskie kopnięcie) 1R,4:56

205 Ib: Devin Clark pok. Alonzo Meinfielda przez jednogłośną decyzję sędziów

150 Ib: Herbert Burns pok. Evana Dunhama przez poddanie (duszenie zza pleców) 1R,1:20

UFC 250 – wyniki ważenia

Z soboty na niedziele w Las Vegas odbędzie się gala UFC 250, w walce wieczoru Amanda Nunes stanie do obrony tytułu mistrzowskiego w wadze piórkowej, a jej opponentką będzie Kanadyjka  Felicia Spencer. Poniżej prezentujemy wyniki ważenia. 

 

 

Walka wieczoru:

– Pojedynek o pas mistrzyni UFC w wadze piórkowej
145 lbs.: Amanda Nunes (145) vs. Felicia Spencer (144.5)

 

Karta główna:
135 lbs.: Raphael Assuncao (136) vs. Cody Garbrandt (136)
135 lbs.: Aljamain Sterling (136) vs. Cory Sandhagen (135.5)
170 lbs.: Neil Magny () vs. Anthony Rocco Martin (170.5)
135 lbs.: Eddie Wineland (136) vs. Sean O’Malley (136)

 

Karta wstępna:
145 lbs.: Alex Caceres (146) vs. Chase Hooper (145.5)
185 lbs.: Ian Heinisch (185.5) vs. Gerald Meerschaert (185.5)
145 lbs.: Cody Stamann (145.5) vs. Brian Kelleher (146)
185 lbs.: Charles Byrd (184.5) vs. Maki Pitolo (185.5)

125 lbs.: Jussier Formiga (126) vs. Alex Perez (126)
205 lbs.: Alonzo Menifield (205) vs. Devin Clark (205.5)
150 lbs.: Evan Dunham (149.5) vs. Herbert Burns ()