Mistrz wagi półciężkiej UFC, Jan Błachowicz (27-8) na antenie Trójki w audycji „Sport pod Księżycem” wyznał, że spośród swoich dotychczasowych rywali jest tylko jeden zawodnik, którego nie darzy sympatią. 

Tym zawodnikiem jest były mistrz wagi średniej Luke Rockholda (16-5):

”Rywal, którego nie lubię i na pewno z nim bym się szklaneczki whisky nie napił, to Luke Rockhold. Po prostu go nie lubię i nie polubimy się raczej nigdy.”

Polak walczył z nim podczas gali UFC 239 w 2019 roku. Przed walką, Rockhold lekceważył Janka i był pewny zwycięstwa. Jak się później okazało, Luke otrzymał od Błachowicza lekcje pokory i to w bardzo bolesnym stylu. Nie dość, że ”Cieszyński Książe” złamał Amerykaninowi szczękę, nokautując go w drugiej rundzie, to jeszcze odesłał 36-letniego zawodnika na sportową emeryturę:

Recommended Posts

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment